Dodaj do ulubionych

Może jakiś lżejszy temat na dziś?

25.07.09, 10:55
Na przykład dlaczego mucha siada na mnie zawsze w najbardziej nieodpowiednim
momencie?
Nie nalegam, chętnie zmienię temat na inny.
Obserwuj wątek
    • mamarcela Re: Może jakiś lżejszy temat na dziś? 25.07.09, 11:13
      Jeśli chodzi o siadanie muchy na mnie to wszystkie momenty są najbardziej
      nieodpowiednie, po prostu wszystkie,
      dlatego MUCHA NIE SIADA!

      i już
      • hrabia_kaczula Re: Może jakiś lżejszy temat na dziś? 25.07.09, 11:23
        Jak Ty to robisz, że nie siada? Koniecznie chcę się tego nauczyć!
        • mamarcela Re: Może jakiś lżejszy temat na dziś? 25.07.09, 12:16
          hrabia_kaczula napisał:

          > Jak Ty to robisz, że nie siada? Koniecznie chcę się tego nauczyć!

          hmmmmmmm, no wiesz, jakby Ci to powiedzieć, żeby nie być podejrzaną o przesadna
          autopromocję, ale tego chyba jednakowoż nauczyć się nie da.
          To raczej pokolenia much zostały nauczone i uwarunkowane, coby na pewnych
          rzeczach i ludziach nie siadać.
          I stąd właśnie wziął się był frazeologizm, który jak powszechnie wiadomo znaczy
          ni mniej ni więcej "mucha nie siada- o kimś lub o czymś wyjątkowym, udanym,
          doskonałym, bez zarzutu."

          No, ale zawsze pracować nad sobą możesz - może przynajmniej będą rzadziej
          siadać, albo jakieś lepsze muchy czy cuś! Czego Ci serdecznie i z całego
          wrednego i grubego serca życzę!
          • hrabia_kaczula Re: Może jakiś lżejszy temat na dziś? 25.07.09, 12:23
            Rozumiem, ale potrzebuje wskazówek co do celu. Co to bowiem znaczy, iż ktoś jest
            udany? Bez zarzutu? Zwłaszcza to ostatnie wydaje się trudne. Czasy, gdy nikt nie
            śmiał rzucić zarzutem dawno minęły.

            Ps. Wredne to znam, ale grube serce? Jakaś choroba?
            • mamarcela Re: Może jakiś lżejszy temat na dziś? 25.07.09, 12:47
              Muchy wiedzą, gdzie nie siadać. I to najważniejsze. Się nie przejmują
              ewentualnymi zarzutami gawiedzi. Na pozostałe siedem też nie siadają.

              Wredota i grubota wszelkich moich organów jest unikatowa, ale brońcie bogi nie
              chorobliwa. Chociaż bywa bolesna dla innych.
              • hrabia_kaczula Re: Może jakiś lżejszy temat na dziś? 25.07.09, 12:57
                Niechorobliwa grubota... Cud!
                • mamarcela Re: Może jakiś lżejszy temat na dziś? 25.07.09, 13:21
                  DOhrabia_kaczula napisał:

                  > Niechorobliwa grubota... Cud!


                  No właśnie! że tak powiem, panie dzieju, ten tego ..... cud.
                  I i dlatego te muchy nie siadają. cbdo
                  • hrabia_kaczula Re: Może jakiś lżejszy temat na dziś? 25.07.09, 13:29
                    No właśnie. rozmawiaj tu z kobietą o swym poważnym problemie a skończy się na
                    jej samouwielbieniu. Normalka.
    • ave.duce Re: Może jakiś lżejszy temat na dziś? 25.07.09, 13:46
      Wywieś na sobie info z wykazem nieodpowiednich momentów.

      :p
      • hrabia_kaczula Re: Może jakiś lżejszy temat na dziś? 25.07.09, 13:57
        Na-lep-ić na-czoło?
        • ave.duce Re: Może jakiś lżejszy temat na dziś? 25.07.09, 20:08
          Lepiej nalepić na czółko,
          niż ganiać za muchą w kółko.

          :p
          • hrabia_kaczula Re: Może jakiś lżejszy temat na dziś? 26.07.09, 14:28
            Problem - one chyba - te muchi - nie rozumią po polskiemu...
      • noida Re: Może jakiś lżejszy temat na dziś? 25.07.09, 18:36
        Pytanie, czy mucha umie czytać. Może lepiej jej te informacje puszczać z głośników?
        • ave.duce Re: Może jakiś lżejszy temat na dziś? 25.07.09, 20:10
          Trzeba wierzyć, że i u much analfabetyzm jest passe.
          Głośniki zakłócają ciszę i zagłuszają bzykanie.

          :p
          • mamarcela Re: Może jakiś lżejszy temat na dziś? 25.07.09, 20:31
            A ja proponuję ustalić te "odpowiednie momenty", zrobić ich listę (np. w piątki
            10.37-11.56, 12.13-13.12 itd.) i rozesłać ją w formie załącznika do maila na
            skrzynki wszystkich much w promieniu powiedzmy 10 km. od hrabiego. Na wszelki
            wypadek też przez gg i google talk, żeby nie było, iż przepadło w WW.
            A potem tylko wymierzać kary packowe za uchybienia względem regulaminu (oraz
            prawa i sprawiedliwości).
            • noida Re: Może jakiś lżejszy temat na dziś? 25.07.09, 20:35
              I na twitterze też! Teraz każda mucha ma swojego twittera. Taka musza moda.
              • ave.duce Re: Może jakiś lżejszy temat na dziś? 25.07.09, 20:37
                Tusze jednak, że muchy znają polszczyznę, a nie wolszczyznę!

                :p
                • ave.duce Re: Może jakiś lżejszy temat na dziś? Ę !!! 25.07.09, 20:39
                  TuszĘ! ;)
                  Sorry jestem.

                  :p
                • noida Re: Może jakiś lżejszy temat na dziś? 25.07.09, 20:46
                  Zależy, jakie muchy. Zagranicznych chyba nie podejrzewasz o znajomość naszej
                  mowy ojczystej?
                  • mamarcela Re: Może jakiś lżejszy temat na dziś? 25.07.09, 20:52
                    Na wszelki wypadek proponuje też rozesłać wiadomość przez fejsbuka, majspejsa,
                    grono oraz fotkę.pl. I najlepiej dodać tłumaczenie na angielski, gdyby
                    przypadkiem się zaplątała jakaś mucha np irlandzka (w ramach wymiany, ze tak powiem)
                    • noida Re: Może jakiś lżejszy temat na dziś? 25.07.09, 21:01
                      Bądź co bądź Kaczula z Transylwanii. Tam muchy zapewne rozmawiają w językach nam
                      obcych. Lepiej uważać z tymi komunikatami i na wszelki wypadek nadawać je w
                      esperanto. Dzięki temu unikniemy posądzeń o sympatie i antypatie narodowe.
                      • mamarcela Re: Może jakiś lżejszy temat na dziś? 25.07.09, 21:25
                        Albo numery dni oraz godziny podać w systemie zero jedynkowym. Podejrzewam, że
                        nawet muchy transylwańskie umieją liczyć do dwóch, sorki, do jednego nawet!
                        • noida Re: Może jakiś lżejszy temat na dziś? 25.07.09, 22:51
                          Skoro gołębie są w stanie odróżnić Picassa od Matisse'a, to muchy na pewno
                          potrafią liczyć do jednego.
                          • nienietoperz O/T: A są w stanie? 26.07.09, 12:46
                            Zapytywam o gołębie. Za muchami nie nadążam.
                            • noida Re: O/T: A są w stanie? 26.07.09, 13:13
                              Podobno. Tak twierdzą... nie amerykańscy, ale japońscy naukowcy. Oczywiście po
                              uprzednim przeszkoleniu będąc (gołębie, nie naukowcy).
                              • ave.duce Re: O/T: A są w stanie? 26.07.09, 13:44
                                www.streemo.pl/Image/21888_m.jpg
                                :p
                              • nienietoperz Re: O/T: A są w stanie? 26.07.09, 15:06
                                Zdaje się, że naukowcy też po przeszkoleniu. A czy gołębie
                                odróżniają Matisse'a od Picassa po
                                a) twarzy
                                b) głosie
                                c) posturze
                                d) poglądach politycznych
                                e) narodowości?

                                Moim ulubionym odkryciem naukawym z dziedzin biologicznych jest:
                                mrówki wychodzące z mrowiska liczą kroki. Wymyślcie, jak na to
                                brytyjscy facowcy wpadli.
                                • mamarcela Re: O/T: A są w stanie? 26.07.09, 15:26
                                  i chyba czas gramatyczny się jednakowoż nie zgadza - chyba "odróżniały" po tej
                                  twarzy, głosie czy posturze?

                                  Nie wiem jak naukowcy wpadli na liczenie kroków przez mrówki, ale skoro mrówki
                                  liczą kroki to muchy mogą się zapewne nauczyć rachować do jednego.
                                  • nienietoperz Re: O/T: A są w stanie? 26.07.09, 15:38
                                    mamarcela napisała:
                                    > i chyba czas gramatyczny się jednakowoż nie zgadza -
                                    chyba "odróżniały" po tej
                                    > twarzy, głosie czy posturze?

                                    Może pokazuje im się filmy dokumentalne czy też nagrania z
                                    magnetofonów szpulowych. Wyobrażam sobie maksymalnie skoncentrowane
                                    gołębie w dźwiękoszczelnym studiu i z wielkimi słuchawami na łebkach
                                    (bo przecież nie na uszach).

                                    >
                                    > Nie wiem jak naukowcy wpadli na liczenie kroków przez mrówki,

                                    Podpowiem, że nie chodzi o superczułe mikrofony wyłapujące cichutkie
                                    `123, 124,...'

                                    ale skoro mrówki
                                    > liczą kroki to muchy mogą się zapewne nauczyć rachować do jednego.
                                • noida Re: O/T: A są w stanie? 26.07.09, 17:17
                                  Po obrazach odróżniają.

                                  Nie mam pojęcia, jak naukowcy na te mrówki wpadli (chociaż wizja superczułego
                                  mikrofonu bardzo do mnie przemówiła), ale wiem, że osy tańczą w ulach i stąd
                                  wiedzą, w jakim kierunku i jak daleko lecieć! Do dziś nie mogę wyjść ze
                                  zdumienia, że tak to działa.
                                  • mamarcela Re: O/T: A są w stanie? 26.07.09, 18:08
                                    a ja mam wątpliwości -
                                    1.superczułe mikrofony superczułymi mikrofonami, ale skąd niby naukowcy wiedzą,
                                    że to po mrówczemu "raz dwa trzy", a nie np. "spieprzaj dziadu z tym superczułym
                                    mikrofonem"?

                                    2. noida napisała;
                                    "ale wiem, że osy tańczą w ulach i stąd wiedzą, w jakim kierunku i jak daleko
                                    lecieć"
                                    pszczoły zapraszają osy do uli na wieczorki taneczne, czy wręcz dyskoteki????
                                    • noida Re: O/T: A są w stanie? 26.07.09, 18:25
                                      > 1.superczułe mikrofony superczułymi mikrofonami, ale skąd niby naukowcy wiedzą,
                                      > że to po mrówczemu "raz dwa trzy", a nie np. "spieprzaj dziadu z tym superczuły
                                      > m
                                      > mikrofonem"?
                                      Opracowali słownik mrówczo-ludzki przy pomocy jaszczurki-tłumacza może?

                                      > "ale wiem, że osy tańczą w ulach i stąd wiedzą, w jakim kierunku i jak daleko
                                      > lecieć"
                                      > pszczoły zapraszają osy do uli na wieczorki taneczne, czy wręcz dyskoteki????

                                      Co racja to racja. Miałam na myśli pszczoły oczywiście. A wszystko dlatego, że
                                      mam gniazdo os w skrzynce na listy i nie mogę odbierać korespondencji.

                                      Ale pszczelo-osia (osowa? osiana?) dyskoteka jest to wizja zaiste urocza.
                                      Wzruszająca przyjaźń miedzyowadzia.
                                      • nienietoperz Re: O/T: A są w stanie? 26.07.09, 18:37
                                        Zdradzam więc tajemnicę - wszystko staje się oczywiste przy
                                        założeniu, że umiemy mrówkom montować (i zdemontowywać) szczudła.
                                        Wbrew ewentualnym pozorom - mówię, a raczej piszę, najzupełniej
                                        poważnie.
                                        • noida Re: O/T: A są w stanie? 26.07.09, 19:00
                                          A co mają szczudła do umiejętności liczenia? Już bardziej byłam skłonna uwierzyć
                                          w ten mikrofon.
                                          • nienietoperz Re: O/T: A są w stanie? 26.07.09, 21:30
                                            Kompinujcie towarzyszko Noid, kompinujcie. Do liczenia szczudła
                                            niepotrzebne, ale do dowiadywania się, czy ktoś inny liczy już tak.
                                            • noida Re: O/T: A są w stanie? 27.07.09, 10:06
                                              Że niby jak mrówki mają szczudła, to łatwiej policzyć, ile kroków robią i
                                              stwierdzić, że zawsze robią tyle samo?

                                              • mamarcela Re: O/T: A są w stanie? 27.07.09, 11:20
                                                nieno, ja myślę, że to mogło być tak - założenie szczudeł zaburza normalny rytm
                                                kroków mrówki i liczy ona inaczej, w ogóle nie liczy, albo zachowuje się
                                                irracjonalnie w jakiś inny sposób. I teraz za pomocą superczułego mikrofonu
                                                można usłyszeć, że wszystkie mrówki bez szczudeł cicho i rytmicznie:
                                                "1,2,3....24571", a mrówki na szczudłach: "................" (spuśćmy zasłonę
                                                milczenia na to, co one naprawdę myślą o tych szczudłach".

                                                albo inaczej - mrówki zaopatrzone w szczudła gubią drogę i nie trafiają do
                                                miejsca przeznaczenia, bo 853 kroki mrówcze i 853 kroki na szczudłach to inna
                                                odległość jest.
                                                • nienietoperz Re: O/T: A są w stanie? 27.07.09, 11:51
                                                  mamarcela napisała:

                                                  >
                                                  > albo inaczej - mrówki zaopatrzone w szczudła gubią drogę i nie
                                                  trafiają do
                                                  > miejsca przeznaczenia, bo 853 kroki mrówcze i 853 kroki na
                                                  szczudłach to inna
                                                  > odległość jest.

                                                  Dokładnie tak! Zakładamy mrówce szczudła i wypuszczamy w teren. Po
                                                  pewnym czasie mrówka zawraca i wtedy szczudła zdejmujemy. Mrówka
                                                  robi mniej więcej tyle kroków co w kierunku wyjściowym i nagle staje
                                                  kompletnie zdezorientowana (ze szczudłami oczywiście odeszła
                                                  dalej...). Eksperyment psychologicznie dość okrutny - mam nadzieję,
                                                  że zagubione mrówki odstawia się po sprawie bezpiecznie do
                                                  domu=mrowiska - ale też dość ciekawy.
                                                  • noida Re: O/T: A są w stanie? 27.07.09, 12:44
                                                    A dostali za te badania Ig Nobla?
                                                  • hrabia_kaczula Re: O/T: A są w stanie? 27.07.09, 12:55
                                                    I kiedy w handlu pojawią się zestawy do ogłupiania tych domowych?
                                        • mamarcela Re: O/T: A są w stanie? 26.07.09, 19:03
                                          nienietoperz napisał:

                                          > Zdradzam więc tajemnicę - wszystko staje się oczywiste przy
                                          > założeniu, że umiemy mrówkom montować (i zdemontowywać) szczudła.
                                          > Wbrew ewentualnym pozorom - mówię, a raczej piszę, najzupełniej
                                          > poważnie.
                                          >
                                          O rany!
                                          po pierwsze to chamstwo totalne jest. Gdzie jest do jasnej cholery Rzecznik Praw
                                          Mrówek? I Trybunał Helsinski i w ogóle!

                                          po drugie gdyby jacyś naukowcy chcieli zbadać, czy mamarcele liczą swoje kroki i
                                          w tym celu założyli im podstępem szczudła to słowo daję niczego by się o
                                          mamarcelach nie dowiedzieli oprócz tego, co mamarcele myślą na ich temat.A słowo
                                          daję nie byłyby to komplementy! Mam nadzieje, że z mrówkami było podobnie!
                                          Szczudła też coś!!!!
                                          • ave.duce Re: O/T: A są w stanie? 26.07.09, 22:22
                                            Rzecznika Praw Mrówek ubiła niejaka Telimena ;( RiP!

                                            :p
                                      • eva.68 Re: O/T: A są w stanie? 26.07.09, 18:38
                                        noida napisała:
                                        > Ale pszczelo-osia (osowa? osiana?) dyskoteka jest to wizja zaiste urocza.
                                        > Wzruszająca przyjaźń miedzyowadzia.

                                        Bajeczna to jednakowoż wizja chyba. Bo im nie po drodze zdaje się. W życiu.
                    • hrabia_kaczula Sekretarkę na gwałt zatrudnię! 26.07.09, 14:30
                      > Na wszelki wypadek proponuje też rozesłać wiadomość przez
                      fejsbuka, majspejsa, grono oraz fotkę.pl. I najlepiej dodać
                      tłumaczenie na angielski
                      • nietoperz_dworski Re: Sekretarkę na gwałt zatrudnię! 26.07.09, 15:17
                        Jak zatrudnisz, wciąż będzie gwałt? ;-)
                        • hrabia_kaczula Re: Sekretarkę na gwałt zatrudnię! 26.07.09, 16:47
                          Z przyjemnością.
                          • nietoperz_dworski Re: Sekretarkę na gwałt zatrudnię! 27.07.09, 02:55
                            Gwałtowną? ;-)
                            • hrabia_kaczula Re: Sekretarkę na gwałt zatrudnię! 27.07.09, 09:03
                              Niekoniecznie.
                  • ave.duce Re: Może jakiś lżejszy temat na dziś? 25.07.09, 21:11
                    No i very gUd! Niech się uczą!

                    :p
                    • noida Re: Może jakiś lżejszy temat na dziś? 25.07.09, 22:52
                      No niech się uczą, tylko zanim się nauczą, wciąż będą siadać na Kaczuli,
                      niezdolne pojąć treści komunikatu, nie?
                      • ave.duce Re: Może jakiś lżejszy temat na dziś? 25.07.09, 22:57
                        Wiesz, co? Kaczula mi wisi i powiewa.

                        :p
                        • noida Re: Może jakiś lżejszy temat na dziś? 25.07.09, 23:03
                          A co ci nie wisi? Muchy?
                          • insula.incognita Re: Może jakiś lżejszy temat na dziś? 25.07.09, 23:05
                            Muchy są albo w nosie, albo na lepcach wiszą (jak wisieć muszą).
                          • ave.duce Re: Może jakiś lżejszy temat na dziś? 25.07.09, 23:29
                            Lepy.

                            :p
                        • hrabia_kaczula Re: Może jakiś lżejszy temat na dziś? 26.07.09, 14:29
                          > Wiesz, co? Kaczula mi wisi i powiewa.

                          Płaczę!
                          • ave.duce Re: Może jakiś lżejszy temat na dziś? 26.07.09, 18:20
                            Wciąż? ;)

                            :p
                            • hrabia_kaczula Re: Może jakiś lżejszy temat na dziś? 26.07.09, 18:38
                              Wciąż. Jednym okiem. Drugie potrzebuję do zerkania w monitor.
                              • ave.duce Re: Może jakiś lżejszy temat na dziś? 26.07.09, 18:39
                                Right or left? ;)

                                :p
                                • hrabia_kaczula Re: Może jakiś lżejszy temat na dziś? 26.07.09, 18:41
                                  Płodozmian.
                                  • ave.duce Re: Może jakiś lżejszy temat na dziś? 26.07.09, 19:11
                                    Płody jakie?
                                    Bo zmiany to się rozumie.

                                    :p
                                    • hrabia_kaczula Re: Może jakiś lżejszy temat na dziś? 26.07.09, 19:13
                                      Niezłe, tak na oko.
                                      • ave.duce Re: Może jakiś lżejszy temat na dziś? 26.07.09, 19:38
                                        Na Est czy na West? ;)

                                        :p
                                        • hrabia_kaczula Re: Może jakiś lżejszy temat na dziś? 27.07.09, 12:55
                                          Przegapiłem... I East i West. Nie bij teraz.
                                          • ave.duce Re: Może jakiś lżejszy temat na dziś? 27.07.09, 16:53
                                            Ja? Bić?

                                            @ nie chce mi się @

                                            Nie tylko Ty masz problem.

                                            1.bp.blogspot.com/_jLdEId-uwUE/SL5o6t1SfEI/AAAAAAAAAZA/iWKgcevavcQ/s400/Kaczynski-Niesiol.jpg
                                            :p
                                            • hrabia_kaczula Re: Może jakiś lżejszy temat na dziś? 27.07.09, 17:00
                                              Najwyraźniej jest to problem ogólnokaczy.
                                              • ave.duce Re: Może jakiś lżejszy temat na dziś? 27.07.09, 17:07
                                                Niezależnie od tytułów ;)

                                                :p
                                                • hrabia_kaczula Re: Może jakiś lżejszy temat na dziś? 27.07.09, 17:20
                                                  Pardą, jednakowoż co innego tytuł dziedziczny a co innego nadany przez lud.
                                                  • ave.duce Re: Może jakiś lżejszy temat na dziś? 27.07.09, 20:54
                                                    Ukorzenienie inne ;)

                                                    :p

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka