Dodaj do ulubionych

Czy Marki sie zmienia (zmieniaja) na lepsze?

IP: *.braun.de 14.02.02, 09:45
Jak sadzicie, czy Marki zmieniaja sie na fajniejsze (i ladniejsze) miejsce do
zycia?
Moim zdaniem nieco zbyt wolno, aczkolwiek maja pare atutow:
1. Niezla lokalizacja (calkiem blisko do W-wy)
2. Ciekawe tereny lesne
3. Duzo (wciaz niedrogich) dzialek pod zabudowe jednorodzinna
Jak sadzicie, jaka przyszlosc czeka to miasto?
Obserwuj wątek
    • sloggi Re: Czy Marki sie zmienia (zmieniaja) na lepsze? 14.02.02, 10:04
      Przede wszystkim najwyższy czas rozbudować miasto na boki, dotychczas jest to
      miasteczko wzdłuż ul.Piłsudskiego.
      Ponadto najwyższa pora stworzyć układ uliczny połączony z sąsiednią gminą
      Warszawa-Białołęka.
      Nie wiem czemu stawiane są w Markach wysokie bloki ( Piłsudskiego 115 ).
      Komunikacja miejska nie jest najszczęśliwiej rozwiązana.
      • Gość: Rafi Te nowe bloki sa absurdalne, a co ciekawe... IP: *.braun.de 14.02.02, 11:52
        ...slyszalem, ze wykupione sa w nich juz wszystkie mieszkania. Mieszkac w
        kilkunastopietrowym bloku (naprawde, taki wlasnie wykanczaja) poza Warszawa to
        chyba niespecjalnie ciekawe rozwiazanie. Przestrzeni nie wiecej niz w miescie a
        w zamian niekorzysci zwiazane z dojazdem i gorsza mimo wszystko "infrastruktura
        spoleczna". Co wiecej, ponoc te mieszkania nie sa duzo tansze niz budowane na
        obrzezach ale jednak Warszawy.

        Zawsze myslalem, ze jak wyprowadzac sie z W-wy to tylko do wlasnego domku ...
        • yomis Re: Te nowe bloki sa absurdalne, a co ciekawe... 14.02.02, 12:35
          Kiedyś z Radzymina przez Marki do Warszawy kursowała kolejka wąskotorowa.
          Teraz, kiedy Marki się rozbudowują, a zatłoczenie ulic wzrasta w zastraszającym
          tempie, konieczne byłoby doprowadzenie do Marek komunikacji szynowej (tramwaju,
          może kolei). Ale skoro jest to raczej nierealne, to ja nie chciałbym - mimo
          niższych cen - wybrać Marek jako miejsca swojego zamieszkania. Bo przecież do
          pracy trzeba jeździć do stolicy, a ja nie chciałbym coraz więcej czasu tracić w
          korkach.
          Yomiś.
      • Gość: Rafi Ktoredy proponowalbys nowe polaczenia ... IP: *.braun.de 14.02.02, 15:42
        Ktoredy proponowalbys nowe polaczenia z Bialoleka? To rzeczywiscie ciekawy
        pomysl, moze wplynalby na rozwoj tych okolic. Tylko pewnie cokolwiek kosztowny
        jak na skromne budzety zainteresowanych gmin (czy pewnie nawet tylko jednej
        strony, ktora bylaby zainteresowana).
        • yomis Re: Ktoredy proponowalbys nowe polaczenia ... 14.02.02, 16:08
          Zapewne najlepszym rozwiązaniem byłaby linia tramwajowa biegnąca wzdłuż
          ul. Radzymińskiej (w W-wie) i ul. Piłsudskiego (w Markach), czyli po śladzie
          dawnej wąskotorówki. Na tym ciągu jest najwiekszy ruch i największe potrzeby.
          Ale na torowisko nie ma tu niestety rezerwy terenowej. Nawet gdyby linia ta od
          Marek odbijała np. wzdłuż Trasy Toruńskiej i przez Bródno do połączenia z
          istniejącą linią w ul. Rembielińskiej, to i tak nie byłoby dla niej miejsca
          wzdłuż ul. Piłsudskiego w Markach. Trudna sprawa.
          Yomiś.
          • Gość: Rafi Z tym tramwajem to raczej czarno widzę IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.02.02, 00:43
            Chociaż też uważam, że pomarzyć całkiem miło.
          • buh Re: Ktoredy proponowalbys nowe polaczenia ... 26.02.02, 00:44
            kiedyś czytałem, że w 1938 roku budowano linię
            tramwajową do Marek przez Zielonkę, ale wojna przerwała
            prace.
            to by dopiero było... tramwaj w Zielonce...
            • Gość: Jebego Re: Ktoredy proponowalbys nowe polaczenia ... IP: *.uskzo.am.pnu.com / *.pharmacia.com 01.06.02, 21:19
              tramwaj ? najlepiej samolot...
      • Gość: zuldi wszystko w sferze planów IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.02.03, 12:57
        Marki posiadają Miejscowe Plany Z. P. Według tych opracowań (stanowiących prawo
        miejscowe), zarezerwowane są tereny pod zbiorcze i inne ponad lokalne
        połączenia komunikacyjne między innymi z Białołęką ( przedłużenie
        Grunwaldzkiej, Słonecznej i inne). Warto się czasami pojawić w referacie arch.
        i bud. ..... i pomarzyć. Rozwój tkanki miejskiej w kierunkach poprzecznych
        zależy przede wszystkim od zainteresowania inwestorów. Miasto może rozwijać
        infrastrukturę, ale robi to najpierw w terenach zainwestowanych. Przy
        uchwalaniu MPZP możemy mieć również aktywny udział zgłaszając wnioski do niego.
        Informacje o sporządzaniu planu ( nowelizowany jest co jakiś czas) pojawiają
        się np. w miejscowej prasie i pewnie na stronie Urzędu.

        Pięknie , Pięknie , ale i tak nie ma kasy............
    • Gość: Raffix Re: Zmiany-wodociag IP: *.braun.de 04.03.02, 19:37
      Wyglada na to, ze przyspieszyla rozbudowa sieci wodociagowej. Odwozac znajoma
      zauwazylem ostatnio nowo rozkopana ulice. Moze w tym roku wodociag dotrze i na
      moje odludzie...
      • Gość: br Re: Zmiany-wodociag IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.05.02, 09:06
    • Gość: Raffix Minal dokladnie rok... IP: *.braun.de 14.02.03, 09:34
      Minal dokladnie rok (no, moze bez paru minut). Co sie zmienilo przez ten czas w
      Waszej okolicy? U mnie na sasiedniej ulicy powstalo oswietlenie. Nie ma
      niestety wodociagu a przed rokiem mialem nadzieje, ze w krotkim czasie dotrze.

      Aaaa.. u mnie przez ten rok zmienil sie jeszcze nick :-) Na poczatku pisalem tu
      jako "Rafi" ale wkrotce na forum warszawskim pojawil sie inny Rafi, wiec duzym
      nakladem pracy tworczej wymyslilem sobie nowy, nieco pretensjonalny pseudonim
      :-)
      Forum rozwinelo sie przez ten rok zaskakujaco dobrze - choc z bolem musze
      przyznac, ze najwieksze ozywienie wywolala kampania wyborcza. Wielu ludzi
      pojawilo sie tu tylko na okres kampanii - przewinelo sie takze kilku politykow
      lokalnych nie liczac niedoszlego polityka p.Krajewskiego. Potem znikli, nie
      chcac z nami rozmawiac o sprawach tego miasta. Pewnie wroca za cztery lata :-)
      • k.bychowski Re: Minal dokladnie rok... 14.02.03, 09:47
        Gość portalu: Raffix napisał(a):

        > Minal dokladnie rok (no, moze bez paru minut). Co sie zmienilo przez ten czas

        Rok temu nie było takiej fajnej strony marki.net.pl ;-))))))))

        > Wielu ludzi pojawilo sie tu tylko na okres kampanii - przewinelo
        > sie takze kilku politykow lokalnych

        A kogo tak konkretnie masz na myśli??
        • Gość: Raffix Re: Minal dokladnie rok... IP: *.braun.de 14.02.03, 09:52
          Po nazwiskach mam rzucac? :-)
          • k.bychowski Re: Minal dokladnie rok... 14.02.03, 10:51
            Gość portalu: Raffix napisał(a):
            > Po nazwiskach mam rzucac? :-)

            Możesz po nick'ach ;-)))
            • Gość: Raffix Re: Minal dokladnie rok... IP: *.braun.de 14.02.03, 10:57
              Ale oni wystepowali pod nazwiskami a nie pod nickami. A tak w ogole, to nie
              prowokuj, podsepna zmijo :-) Jak ktos bardzo ciekaw to sobie sprawdzi na
              poprzednich stronach forum z okresu kampanii.
              • Gość: PGR Re: Minal dokladnie rok... IP: *.compensa.pl / 10.1.3.* 14.02.03, 11:36
                Czytam ten watek i myslę sobie Ci ludzie mają fajne pomysły dla Marek.
                Słuchajcie - nasz Burmistrz ma komputer, ma internet (kiedyś miał nawet swoja
                stronę). Moze bysmy wymyslili jaich czat z Nim. Rzucił te swoje hasło "Marki
                widzę ogromne" - cos jednak robi. Co o tym myslicie- Nasze forum jest dośc
                ruchliwe chyba byłby odzew.
                pzdr
                PGR
                • Gość: zacier-r Re: Minal dokladnie rok... IP: *.k.mcnet.pl 14.02.03, 13:22
                  Minął rok i co się zmieniło.....
                  Od ul. Okólnej na ul. Listopada do osiedla JW położono nawierzchnie asfaltową,
                  jeśli o mnie chodzi to bardzo ale to bardzo istotny asfalt.
    • rafal.redel Dwa lata później 19.02.04, 16:01
      Odkąd rozpoczął się ten wątek, minęły dwa lata. Po tych dwóch latach uważam, że
      Marki się zmieniają ale chyba wolniej, niż okoliczne miasta o podobnym
      charakterze - jak np. Zielonka, co mam okazję obserwować wożąc tam czasem
      (fakt, że rzadko) dziecko na angielski. [no właśnie, swoją drogą ciekawe,
      dlaczego w Markach porządnych zajęć dla dzieci w wieku przedszkolnym nie udało
      się uruchomić - podobno z powodu małego zainteresowania jak i z niechęci szkół
      do wynajęcia lokalu po umiarkowanej cenie - a w Zielonce chętnych do nauki nie
      brak zaś szkoła publiczna lokal bez problemu wynajmuje...]

      Zielonka jest za to podobno znacznie zadłużona, dużo bardziej niż Marki. No
      cóż, za kilka lat porównując rozwój tych miast będzie można ocenić, która
      strategia była skuteczniejsza: czy zadłużanie się w celu przyspieszenia rozwoju
      infrastruktury, budowy szkół itp., czy raczej ostrożna polityka finansowa ale
      przez to mniejsze inwestycje.

      A Wy jak sądzicie?
      • kojonkoski Re: Dwa lata później 19.02.04, 16:48
        Uważam, że się znacznie poprawiło.
        Wydaje mi się, że jest jakby czyściej, spokojniej.
        Często widać policję, która dostała nowe samochody (dobrze, że nie rowery!).
        Dawno nie słyszałem o kradzieżach w mojej okolicy.
        Dużo się buduje. Sprowadzają się nowi ludzie.
        Gdy chodzę na spacery to coraz częściej słyszę "dzień dobry".

        Podoba mi się coraz bardziej.

        • rafal.redel Re: Dwa lata później 19.02.04, 17:23
          To się cieszę, Drogi Kojonkoski, że podoba Ci się w Markach coraz bardziej.

          P.S. Ale właśnie szkoda, że nie rowery tylko kolejne nieużywane samochody :-)
        • gbetina Re: Dwa lata później 04.03.04, 01:43
          rowery dla policji wcale nie sa zlym rozwiazaniem,
          ciche, tanie w eksploatacji, dojada tam gdzie samochod nie dojedzie i trzymaja
          naszych orlow niebieskich w dobrej kondycji fizycznej
          pzdr.
          gbetina
      • zosinek2 Re: Dwa lata później 25.02.05, 22:35
        rafal.redel napisał:

        > Odkąd rozpoczął się ten wątek, minęły dwa lata. Po tych dwóch latach uważam,
        że
        >
        > Marki się zmieniają ale chyba wolniej, niż okoliczne miasta o podobnym
        > charakterze - jak np. Zielonka, co mam okazję obserwować wożąc tam czasem
        > (fakt, że rzadko) dziecko na angielski. [no właśnie, swoją drogą ciekawe,
        > dlaczego w Markach porządnych zajęć dla dzieci w wieku przedszkolnym nie
        udało
        > się uruchomić - podobno z powodu małego zainteresowania jak i z niechęci
        szkół
        > do wynajęcia lokalu po umiarkowanej cenie - a w Zielonce chętnych do nauki
        nie
        > brak zaś szkoła publiczna lokal bez problemu wynajmuje...]
        >
        > Zielonka jest za to podobno znacznie zadłużona, dużo bardziej niż Marki. No
        > cóż, za kilka lat porównując rozwój tych miast będzie można ocenić, która
        > strategia była skuteczniejsza: czy zadłużanie się w celu przyspieszenia
        rozwoju
        >
        > infrastruktury, budowy szkół itp., czy raczej ostrożna polityka finansowa ale
        > przez to mniejsze inwestycje.
        >
        > A Wy jak sądzicie?
        Zielonka nie jest aż tak bardzo zadłuzona, ma tylko do spłacenia w ciągu 7 lat
        zobowiazania za wybudowanie nowego gimnazjum. Ma obecnie wymagalne zadłuzenie
        na poziomie 15% budzetu, a możliwe jest do 60 %. Rozwija się chyba najszybciej
        w powiecie wołomińskim i otrzymała promesę na ponad 6 mln zł środków unijnych
        na rozbudowę kanalizacji w latach 2004-2006. Dużo info jest na stronie
        www.zielonka.pl Organizowanych jest bardzo dużo imprez kulturalnych i
        sportowych, a na inwestycje rocznie wydaje się obecnie ok. 16 mln zł tj. 35%!
        Audaces fortuna juvat! Pozdrawiam - zielonkowski fan zosinek2
    • macarthur Re: Czy Marki sie zmienia (zmieniaja) na lepsze? 27.02.04, 00:47
      mogą się zmienić wystarczy że ludzie przestaną wyrzucać śmieci gdzie popadnie,
      a tylko tam gdzie się im należy, w docelowo posegregowne i już będzie dla mnie
      wystarczająco lepiej
    • rafal.redel Trzy lata później... 14.02.05, 18:12
      Trzy lata później:
      Patrząc z punktu widzenia mojej ulicy w ostatnim roku zaszło trochę zmian:
      - działa już oświetlenie
      - w toku są podłączenia do miejskiego wodociągu

      Niestety ostatnie informacje o odrzuceniu mareckiego wniosku o dofinansowanie
      kanalizacji zdają się sugerować, że na dalsze zmiany w infrastrukturze
      przyjdzie długo zaczekać...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka