28.06.11, 21:37
Witam wszystkich.
Mieszkam w Markach od niedawna, i byłoby wszystko pięknie, gdyby nie ten upiorny smród spalenizny który zamienia życie w koszmar. Co tak śmierdzi ?!??
Dużo jeżdżę po Polsce, i kiedy wracam do domu , to nawet nie muszę wyglądać przez okno w samochodzie żeby wiedzieć że wjechałam na ul.Piłsudskiego - śmierdzi.
Czy nikomu to nie przeszkadza ?
Obserwuj wątek
    • marengo Re: Smród 28.06.11, 22:44
      może to z Tchibo? mi na początku przeszkadzał ten zapach ...
    • spongebobek Re: Smród 29.06.11, 10:41
      To na pewno z Tchibo...Zapach kawy o poranku byłby nawet miły, szczegolnie, że idzie w parze z zapachem świeżych bułeczek z piekarni, gdyby nie to że jest to jednak smród przepalonej kawy, a to już rzeczywiście nie jest przyjemne gdy wiatr wieje stamtąd...
      • nomad997 Re: Smród 29.06.11, 12:11
        Ten "smród" daje środki do życia kilkuset rodzinom z Marek i okolic.
        Ponadto to Tchibo było pierwsze, a dopiero dookoła obudowano je osiedlami, bo ziemia była tania, i się deweloperom to opłaciło. I o tym nie zapominajcie.
        Ponadto mieszkańcy którzy żyją w sąsiedztwie Tchibo od lat nie poumierali, mają się dobrze, i w 99% nie narzekają. A ten 1% krzykaczy znajdzie się zawsze i wszędzie.
        • spongebobek Re: Smród 29.06.11, 18:38
          Ależ nikt tu nie krzyczy i nie robi pikiet, aby zamknąć fabrykę dającą ludziom pracę...upuść trochę pary, nomad997 ;)
    • mdzalewscy1 prawdopodobnie tchibo, ALE 29.06.11, 16:26
      to teren handlowo-usługowy, w blokach na Słonecznej mają prze****e, ale cóż fabryka była pierwsza, no i nie nalezy zapominać iż to źródło pracy sporo markowian oraz źródło podatków.
      • ewa2-303 Re: prawdopodobnie tchibo, ALE 01.07.11, 19:05
        Fabryka była pierwsza niż co ? stała w pustym polu , a dopiero później dobudowali Marki ?
        Najwyraźniej Tchibo ma w nosie wszystkie obowiązujące normy uciążliwości, a nikogo, a najmniej zapewne burmistrza, nie interesuje to że zamiast czystego powietrza wdychamy tłuste opary przetwarzanej pseudo-kawy.
        Może jestem w tym 1 % niezadowolonych z zatruwania atmosfery, ale z tego wniosek że pozostałe 99 % to osoby którym zapewne również zapachy szamba nie przeszkadzają, a nawet miło kojarzą się z domem. Mogę jedynie współczuć braku węchu i wrażliwości.
        • ewa2-303 Smród w/g nomada997 01.07.11, 19:41
          A jeśli chodzi o to że mieszkańcy nie poumierali - skąd to wiesz ? może i ty kiedyś umrzesz z tego powodu, albo twoje dzieci.
          Natomiast zatrudnienie dla mieszkańców to piękna rzecz, tyle że w s z ę d z i e w Polsce i na świecie sa fabryki dające zatrudnienie, ale jakoś nie paskudzą powietrza. A jeśli już to robią, to zwykle sprwa jest głośna i kończy się nakładaniem wysokich kar. Tylko mieszkańcom musi to przeszkadzać. Jak nikomu nie przeszkadza to jest jak jest, czyli byle jak.
          • edzia_edzia Re: Smród w/g nomada997 01.07.11, 20:19
            idzie się przyzwyczaić; mi ten zapach już nie przeszkadza
            • keytea1 Re: Smród w/g nomada997 01.07.11, 23:06
              jak sie tutaj przeprowadzilam to tez sie zastanawialam skad jest ten zapach. juz sie do niego przyzwyczaiłam. a co do zatrudnienia to pracuja ludzie z Mzrek? ja slyszalam ze zatrudniaja tania sile robocza z okolic
          • nomad997 Re: Smród w/g nomada997 02.07.11, 08:07
            W więc gdy powstawało Tchibo, to w rejonie ul. Słonecznej (z większych obiektów) były tylko baraki socjalne UM, jakieś pojedyncze domki jednorodzinne (których już dawno nie ma) i FOC przy Okólnej. Tak to łąki i krzaki. Najbliższe duże skupisko (czytaj: osiedle) to były bloki RSM Praga przy Rejtana i Mieszka I, a bloki Spółdzielni Mareckiej przy Promiennej zaczynały się budować - jak coś pokręciłem niech ktoś mnie poprawi.
            Ty tego nie możesz pamiętać, bo pewnie wtedy nawet nie wiedziałaś iż Marki istnieją. Powstało Tchibo, powstawały kolejne firmy po sąsiedzku (m.in piekarnie) i osiedla mieszkaniowe, które ze względu na atrakcyjne ceny ziemi budowano w bardzo bliskim sąsiedztwie. Tak więc (używając Twojej terminologii) to osiedla mieszkaniowe dobudowały się do Tchibo, a nie odwrotnie.
            Tchibo w ostatnim czasie władowało dużo kasy w swój obiekt przy Słonecznej, jest obecnie w czołówce najnowocześniejszych tego typu budynków w Europie. Skoro dostali pozwolenie ma rozbudowę i modernizację, to i zapewne normy czystości musieli dostosować do obowiązujących standardów w UE.
            • ewa2-303 Re: Smród w/g nomada997 03.07.11, 22:31
              Ja nie mieszkam w blokach. Mieszkałam w Warszawie a do Marek przeprowadziłam się, ponieważ marzyły mi się wieczory spędzane w ogrodzie, maciejka itd.
              I wcale nie mieszkam blisko twojej ulubionej fabryki. Zauważ, że zasięg zanieczyszczonego powietrza jest dosyć duży . Skoro mają się zamiar jeszcze rozbudowywać , to raczej czarno widzę ekologię marecką. No ale jeden lubi to, a drugi owo.
              Jesteś najwyraźniej bardzo zaangażowany w sprawy fabryki, a to trochę ci mąci zdrowe spojrzenie na problem.
              Niektórym nie przeszkadza zamienianie niormalnego miasteczkla w slams. Ja też nie jestem Don Kichotem i nie mam zamiaru walczyć o czyste powietrze dla kogoś, kto tego nie potrzebuje. Raczej się stąd wyprowadzę.
    • markowianin234 Re: Smród 02.07.11, 10:43
      Mi bardziej od Tchibo przeszkadza "zapach" palonego plastiku wydobywający się z wielu mareckich kominów... (wszak od dawna wiadomo że śmieci są najlepszym paliwem do pieców ;) ) od czasu do czasu da się też poczuć jakże "przyjemna" woń palonych włosów ( zapach prawie jak w Oświęcimiu), a to dzięki zasłudze pewnego fryzjera który chyba nie wie co zrobić z odpadami po swojej działalności. I nie obchodzi nikogo że jego komin jest akurat na wysokości 3go pięta a obok są 4 piętrowe bloki...

      Lekką nadzieję na zmianę daje nowa ustawa śmieciowa i zapowiadane większe kontrole UM, pożyjemy zobaczymy...

      P.S.- sprawa już wielokrotnie była zgłaszana..
      • ewa2-303 Re: Smród 03.07.11, 22:41
        Tak, masz rację, potwierdza to jedynie to o czym mówię - generalnie w Markach ciągle snują się jakieś smrodki, i ktoś na to pozwala.
        W którymś numerze Gazety Mareckiej przeczytałam, że Policja raz w tygodniu jeździ po Markach i sprawdza czy ktoś cichaczem nie wylewa szamba na ulicę, czy nie palą ognisk śmieciowych, itd. Jak śmiecie spalane są w kominie, to z wozu patrolowego nie widać tego.
        Może zgłoś sprawę do nich, skoro wiesz kto to robi.
        • fast_markoni Re: Smród 15.07.11, 10:03
          Staramy się stymulować UM do dalszych działań na rzecz monitorowania palenia śmieci i opróżniania szamb - pierwsze przypadki kar już są - www.marcinpiotrowski.info.pl/blog/?p=767 - jeżeli są takie sytuację - proszę o sygnał...będziemy pilnie reagować..
          pozdrowienia
          Marcin
    • tucann Re: Smród 29.07.11, 20:15
      zazdroszczę wam u mnie niestety zwłaszcza wieczorem opary tłuszczu puszcza fabryka margaryny na radzymińskiej mieszkam przy trockiej jak jade na marki do mamy chętnie bym zamieniła ten mdły tłuszcz na te kawę z dwojga złego kawa lepsza
      • markowianin234 Re: Smród 29.07.11, 20:57
        tucann napisała:

        > zazdroszczę wam u mnie niestety zwłaszcza wieczorem opary tłuszczu puszcza fabr
        > yka margaryny na radzymińskiej mieszkam przy trockiej jak jade na marki do mamy
        > chętnie bym zamieniła ten mdły tłuszcz na te kawę z dwojga złego kawa lepsza

        Mi osobiście kawa nie przeszkadza, problemem są nieodpowiedzialni "sąsiedzi" którzy palą w piecu co popadnie, bo tak taniej...
        Sprawa była już wielokrotnie zgłaszana, i do urzędu (wydział ochrony środowiska wew. 103,128) i na policje. za każdym razem beż większego efektu. Raz nawet pewna pani powiedziała że "to nie możliwe żeby ktoś palił plastik w piecu, bo sobie by popsuł piec..."

        Ten "miły" zapach świeżego szamba o poranku niedługo powinien zniknąć (będzie kanalizacja) ale z jeszcze lepszym "zapachem" palonego plastiku to raczej szybko się nie rozstaniemy.

        P.S.- to jest problem całego miasta, ostatnio spacerując sobie w niedzielne popołudnie natknęliśmy się na dużą kałuże "nieczystości płynnych" w jednym z najbardziej reprezentacyjnych miejsc Naszego Miasta ( na tyłach parku Briggsów, tuż obok zabytkowego komina). Oczywiście idąc tokiem myślenia niektórych, możemy uznać że to napadała "deszczówka"...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka