zenhorst_major
07.08.11, 22:12
Byłem dzisiaj z rodziną na rowerach. Pojechaliśmy stałą trasą autem do Wilanowa i dalej bicyklami , via Powsin do Konstancina…
A tam dramat. Moja ulubiona knajpa- Chata Wuja Toma -zalana, w a w mieście worki z piaskiem, prowizoryczne nasypy i rozlewiska wody.
Żeby było weselej most na rzece będący fragmentem głównej arterii miasta buduje firma „Mosty Łódź” . Niech ktoś mnie poprawi, ale w tej Łodzi to jest jakaś rzeka?
Dlaczego o tym… Bo już od ładnych kilkunastu minut porządnie leje. Skąd wiem?
C+ umarł.
Ciepło pozdrawiam
Z.