rafal_w_123
20.06.12, 11:00
Witam,
Mieszkam w okolicach ul. Dużej, Wspólnej.. w nocy z dnia 18 na 19 czerwca została nam ukradziona trampolina..średnica ok 3 metrów, z siatką...Aha... ukradli również taczkę.. stara ledwo jeżdżąca, na której jeszcze była skoszona trawa :) (Szanownym złodziejom dziękuję za wyrzucenie trawy :) ..).
Być może ktoś z Państwa zauważy gdzieś w okolicach takową.. cecha charakterystyczna, brak kilku gąbek na słupkach.. złodzieje je pogubili w pobliskim lesie.. Gąbki były zielone i niebieskie. Dodatkowo na trampolinie jest nieduża wypalona dziura. Pamiątka po ognisku.
Generalnie pogodziłem się ze stratą... ale jak wytłumaczyć to dzieciakom? jak wytłumaczyć to swoim dzieciom i dzieciom sąsiadów, które korzystały z "hopsalni", że ktoś im ukradł trampolinę i potem ją da innemu dziecku?!?!?
Złodzieju, skoro miałeś odwagę żeby wejść na moją posesję, to przyjdź jeszcze raz i wytłumacz tym dzieciom, że tuż przed wakacjami zabrałeś ich zabawkę, na którą zbierały pieniążki.. wytłumacz im, że teraz z tej trampoliny będą korzystały inne dzieci..
Nie ważne..
Szanowni Państwo, Sąsiedzi.. uważajcie na to co trzymacie na podwórkach.. jest lato, ciepło.. dzieci wynoszą rowerki, hulajnogi, bardzo ostatnio popularne bramki... a dla miłośników cudzych rzeczy to jak zaproszenie.. Każdy o tym wie, ale może warto czasami o tym przypomnieć.. nie dorabiajmy ich tak łatwo..
Przekażcie tą informację dalej.. Nie dajmy im zarobić w lato..a niech nasze pociechy mają swoje ulubione zabawki..
Pozdrawiam
Rafał