UWAGA!!! Złodzieje

20.06.12, 11:00
Witam,
Mieszkam w okolicach ul. Dużej, Wspólnej.. w nocy z dnia 18 na 19 czerwca została nam ukradziona trampolina..średnica ok 3 metrów, z siatką...Aha... ukradli również taczkę.. stara ledwo jeżdżąca, na której jeszcze była skoszona trawa :) (Szanownym złodziejom dziękuję za wyrzucenie trawy :) ..).

Być może ktoś z Państwa zauważy gdzieś w okolicach takową.. cecha charakterystyczna, brak kilku gąbek na słupkach.. złodzieje je pogubili w pobliskim lesie.. Gąbki były zielone i niebieskie. Dodatkowo na trampolinie jest nieduża wypalona dziura. Pamiątka po ognisku.

Generalnie pogodziłem się ze stratą... ale jak wytłumaczyć to dzieciakom? jak wytłumaczyć to swoim dzieciom i dzieciom sąsiadów, które korzystały z "hopsalni", że ktoś im ukradł trampolinę i potem ją da innemu dziecku?!?!?
Złodzieju, skoro miałeś odwagę żeby wejść na moją posesję, to przyjdź jeszcze raz i wytłumacz tym dzieciom, że tuż przed wakacjami zabrałeś ich zabawkę, na którą zbierały pieniążki.. wytłumacz im, że teraz z tej trampoliny będą korzystały inne dzieci..

Nie ważne..

Szanowni Państwo, Sąsiedzi.. uważajcie na to co trzymacie na podwórkach.. jest lato, ciepło.. dzieci wynoszą rowerki, hulajnogi, bardzo ostatnio popularne bramki... a dla miłośników cudzych rzeczy to jak zaproszenie.. Każdy o tym wie, ale może warto czasami o tym przypomnieć.. nie dorabiajmy ich tak łatwo..

Przekażcie tą informację dalej.. Nie dajmy im zarobić w lato..a niech nasze pociechy mają swoje ulubione zabawki..

Pozdrawiam
Rafał
    • lazbud kilkadziesiąt włamań w tym roku 20.06.12, 11:36
      w tym roku było już w Markach kilkadziesiąt włamań

      w jedną noc potrafi być kilka

      nasza marecka Policja się śmieje i prosi co najwyżej o pisanie zażalenia za nic nie robienie.

      mało tego na beszczela są okradane już lokale przy Piłsudskiego(przecież jakiś tam monitoring jest) czy domy gdzie są mieszkańcy(np. śpią)

      z informacji nieoficjalnych słyszałem, że Policji wiadomo kto przynajmniej część tych włamań robi, bo złodzieje jakiś czas temu wyszli z pudła.

      jeszcze trochę i komisariat okradną a po miesiącu Policja umorzy sprawę

      niestety marecka Policja jest totalnie niewydolna w sprawie włamań i kradzieży

      • and.nad Re: kilkadziesiąt włamań w tym roku 20.06.12, 14:41
        Coś jest na rzeczy.
        W okolicach Kurpińskiego w maju doszło do dwóch włamań do domów:
        - jeden w biały dzień; złodzieje musieli obserwować dom i podczas nieobecności właścicieli dostali się do środka,
        - drugi w nocy (gospodarze byli w domu - spali na piętrze).

        Myślę, że staliśmy się już nieczuli na sygnały syren alarmowych. Powinniśmy za każdym razem upewnić się, czy włączony alarm u sąsiada to skutek "fałszywego wzbudzenia", czy wizyta rabusia.

        Myślę, że Policja nic tu nie pomoże.
        Najlepszym ochroniarzem jest sąsiad.
        • czarnyrowerzysta Re: kilkadziesiąt włamań w tym roku 20.06.12, 22:19
          Najlepiej mieć czujnego psa.Mój sąsiad ma trzy psy i nikt obcy bez wiedzy gospodarza nie wejdzie.A na furtce jest odpowiednia tabliczka.I nie trzeba wcale mieć dużego psa i rasowego,wystarczy zwykły kundelek.Wystarczy ze zaalarmuje domowników i to zniechęci złodzieja.
      • nomad997 Re: kilkadziesiąt włamań w tym roku 21.06.12, 21:02
        Niestety tak działa wymiar sprawiedliwości w Polsce. Złapać i osądzić złodzieja który żyje z tego procederu nie potrafią (wyrok w zawieszeniu to często szczyt możliwości).
        Ale niech jakaś kancelaria prawna namierzy internautę który rozpowszechnia choćby jedną piosenkę w internecie - wpadają do domu policjanci od zwalczania przestępczości gospodarczej, wynoszą z domu (na "ekspertyzy") wszystko co jest nośnikiem lub może być nośnikiem danych czyli: komputery, przenośne dyski twarde, pendrive, płyty CD i DVD (nawet te które widać że są oryginalne), a słyszałem takżę o przypadkach gdy policja "zabezpieczała" kieszonkowe odtwarzacze MP3 oraz telefony komórkowe jako potencjalne "dowozy zbrodni". I potem taki internauta jest wzywany kilkakrotnie na przesłuchania, gdzie policjanci przekonują go aby się przyznał dla własnego dobra, potem podobny maraton przed prokuratorem, a następnie jak prokurator zdecyduje się wnieść akt oskarżenia internauta musi udowadniać przed sądem np. że Open Office to nie piracka kopia płatnego oprogramowania (bo często takich mamy "mądrych" biegłych sądowych piszących ekspertyzy).
        I jak nawet takiemu internaucie nic nie udowodnią, to dostaje swój komputer i resztę rzeczy często po 2-3 latach w stanie takim, że komputer nadaje się tylko na części, a płyty są do wyrzucenia bo w takich były przetrzymywane warunkach.
        Ale policja i prokurator mają sukces w statystykach bo złapali "groźnego przestępce" który rozpowszechniał w internecie piosenkę. A jak złapią prawdziwego złodzieja, to mu dają dozór policyjny i puszczają po 48H.
    • batmanki Re: UWAGA!!! Złodzieje 27.06.12, 14:58
      Dziś w nocy około 23 -ej trzech złodzieji wtargnęło na osiedle segmentów przy ulicy Grunwaldzkiej od strony lasu, byli zamaskowani i uzbrojeni w pałki, na szczęście zostali spłoszeni przez jednego z mieszkańców, aż strach pomyśleć, jakie mieli zamiary..... w każdym bądź razie trzeba być czujnym, bo mogą wrócić!!!!!!!!!!!!!!!!
      • kazikkizak okradziono dom ul. Mała 27.06.12, 19:38
        Dziś w nocy okradziono dom na ul. MAŁEJ, skradziono laptopy, pieniadze , zlodzieje kradli przy łożkach śpiących właścicieli i ich dzieci.
        • batmanki Re: okradziono dom ul. Mała 28.06.12, 12:06
          To może Ci sami?? Ilu ich było?? Jak weszli do domu??
        • miastokobiet13 Re: okradziono dom ul. Mała 11.10.12, 18:06
          Redakcja programu "Miasto kobiet" TVN Style poszukuje osób, które były ofiarami włamań z pobiciem do domów i mieszkań. Każda osoba biorąca udział w programie otrzymuje odpowiednie wynagrodzenie. Gościom spoza Warszawy zwracamy koszta podróży i zapewniamy hotel. Podczas nagrania programu istnieje możliwość stylizacji, zmiana imienia i wieku bez podawania nazwiska - dzięki temu nasi goście pozostają osobami anonimowymi. Osoby zainteresowane proszone są o kontakt telefoniczny. 502-555-156
    • jokoanna Re: UWAGA!!! Złodzieje 04.07.12, 14:19
      też słyszałam o jakiś kradzieżach i to w tym tygodniu, podobno na strudze, ale tylko tyle, ktoś coś wie więcej? w sumei od jakiegoś czasu była cisza, a teraz znów..
    • cph Re: UWAGA!!! Złodzieje 04.07.12, 22:14
      mnie spotkalo cos identycznego jakis czas temu ( forum.gazeta.pl/forum/w,450,96086153,96086153,zlodzieje_zabawek_w_Markach_.html ); dochodzenie umorzone, powod: niewykrycie sprawcow (tak jest najlatwiej, nie?)
      widac czas plynie, mamy stadiony, autostrady, EURO w Polsce, tylko zlodzieje w Markach sie nie zmienili, a policja marecka wciaz tkwi w sredniowieczu... a nie, sorry - maja nowy budynek...
    • wierzbowa59 złodzieje naszych podatków i wiary w lepsze jutro 05.07.12, 23:43
      My dzisiaj rano odkryliśmy przy naszej uliczce brak pokryw żeliwnych.
      Wszystkie wystające i krzywo zamocowane pokrywy zaworów poginęły; uratował się jedyny, który został przed kilku laty zabetonowany i zabezpieczony.

      Ciekawe, kto zatrudniony za nasze podatki odbierał te prace wodociągowe, kto je nadzorował z nadzoru budowlanego, kto je odebrał i dopuścił do użytkowania.
      Nam, mieszkańcom pozostały po kradzieży wystające na 10 cm bolce, które teraz zabezpieczą wszystkie przejeżdżające auta przed KRADZIEŻĄ- bo na przebitych oponach nawet najlepsi specjaliści w zbójnickim fachu nie uciekną!!!!

      Czy mieszkańcy też są tego zdania, że czas najwyższy wymienić konie w zaprzęgu ciągnącym to miasto MARKOWE DO SAMOUNICESTWIENIA W SZAMBACH, DZIURACH, NĘDZY I ZŁODZIEJSTWIE??


      • p33m3k Re: złodzieje naszych podatków i wiary w lepsze j 06.07.12, 22:29
        Może i są (mieszkańcy) ... ale najwyraźniej czekają na HARREGO POTTERA, który za pomocą czarodziejskiej różdżki zmieni ich otoczenie (za nich) na lepsze - ale to postać fikcyjna
        • gekon-3 Re: złodzieje naszych podatków i wiary w lepsze j 19.07.12, 10:26
          Widziałem dziś na osiedlu szeregówek przy ul. Leśnej pełno policji. Podobno obrobili kilka domów. Wyprowadzili jakiś samochód. Jeśli to prawda to już jest to kolejna akcja na tym osiedlu w ostatnim czasie.
          • nomad997 Re: złodzieje naszych podatków i wiary w lepsze j 19.07.12, 12:01
            Myślę że policja doskonale wie kto stoi za wysypem ostatnich włamań. Teraz to już tylko mozolne zbieranie materiału dowodowego, i ustalanie gdzie trafiają "fanty" z przestępstw.
            Zebranie odpowiedniej ilości dowodów pozwoli na bezsprzeczne wytypowanie sprawców i (co też nie jest bez znaczenia) odnalezienie miejsca gdzie trafiają ukradzione przedmioty jest istotne, aby skutecznie przymknąć sprawców.
            Pewnie policja już teraz mogłaby to zrobić, ale woli poczekać na solidne dowody których nikt nie będzie w stanie podważyć. A że się tym nie chwalą? Policja nigdy się nie chwali swoją pracą operacyjną, bo dopiero mówi o efektach. Ryzyko że taka grupa może popełnić jeszcze kilka przestępstw praktycznie pod okiem policjantów jest zawsze, ale policja nie podejmie oficjalnych działań do czasu aż nie będą pewni że zatrzymanie sprawców będzie skuteczne pod względem dowodowym i procesowym.
            Bo to jest jak z zorganizowanymi grupami kradnącymi samochody. Policja zbiera dowody, często prowadzi obserwacje, i dopiero wkracza do akcji gdy ma rozpracowaną całą grupę i wie gdzie jest "dziupla".
            • sportif Re: złodzieje naszych podatków i wiary w lepsze j 19.07.12, 14:18
              ostatnio sporo mareckich złodziejaszków powychodziło i wróciło do "zawodu"
              • nomad997 Re: złodzieje naszych podatków i wiary w lepsze j 19.07.12, 14:53
                Taki złodziejaszek to może co najwyżej ukraść komuś taczkę albo niezamknięta furtkę, i spróbować sprzedać w skupie złomu.
                Obrabianiem domów i mieszkań na taką skalę zajmują się "wyspecjalizowane" grupy, który jest wszystko jedno gdzie działają. Teraz są Marki, a wiem że swego czasu identyczny problem był w rejonie Janek, Magdalenki etc.
                Ale generalnie masz rację - masa "zawodowców" wyszła z więzień lub zaraz wyjdzie. Tych co policja masowo zgarniała latach 2000-2005 teraz wychodzą za dobre sprawowanie lub kończą im się zasądzone krótsze wyroki. Widać to wszędzie po liczbie włamań, statystki kradzieży samochodów ponownie szybują z miesiąca na miesiąc do góry.
                Teraz już się policja przygotowuje na masowe wyjścia z więzień osób, które siedzą za działalność w grupach przestępczych. Niedługo pojawi się na wolności armia ludzi którzy są nauczeni tylko jednego sposobu zarabiania na życie, i pojawią się problemy.
          • skowronkowa_budowa może to nie przypadek-[czwartek....] 20.07.12, 08:13
            gekon-3 napisał:

            > Widziałem dziś na osiedlu szeregówek przy ul. Leśnej pełno policji. Podobno obr
            > obili kilka domów. Wyprowadzili jakiś samochód. Jeśli to prawda to już jest to
            > kolejna akcja na tym osiedlu w ostatnim czasie.

            ---------------------------------------------------------------------------------------

            warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,12161385,Ukradli_54_auta_w_Niemczech__Policja_rozbila_gang.html
            Ukradli 54 auta w Niemczech. Policja rozbiła gang


            Piotr Machajski
            19.07.2012 , aktualizacja: 19.07.2012 21:47
            Policja rozbiła gang złodziei samochodów (fot. KSP)
            Policja nakryła gang złodziei samochodów. Wpadł Rafał R. ps. "Zając", jeden z najbardziej znanych stołecznych złodziei samochodów. Wiele razy unikał aresztowania. Tym razem mu się nie udało.
            Rafał R. pochodzi z Wołomina. Nie wiedzieć czemu właśnie na terenie tego powiatu mieszka (albo wywodzi się stamtąd) większość liczących się w stołecznym półświatku złodziei samochodowych. 35-letni "Zając" ma jednak szczególną umiejętność: zaskakująco skutecznie udaje mu się unikać pobytu za kratkami. A jeśli już tam trafia, to zwykle na bardzo krótko. Nie raz był zatrzymywany przez policję na gorącym uczynku kradzieży samochodu lub pod innymi zarzutami.

            - To sprawny złodziej, a do tego zdeterminowany. Kiedy ucieka przed policją, nie liczy się z nikim i z niczym - mówi oficer komendy stołecznej. Nie raz zdarzało się, że policjanci siedzieli mu na ogonie, gdy jechał kradzionym samochodem, ale i tak udawało mu się uciec. Dlatego tym razem policja dobrała się do niego od nieco innej strony.
            Pod koniec 2011 r. policjanci z komendy stołecznej, śledząc "naszych złodziei", dojechali za nimi aż do Berlina i tam brali udział (wspólnie z Niemcami) w pościgu po kradzieży dwóch mazd.
            - Podczas tego pobytu nawiązaliśmy nowe kontakty, otworzyły się nowe furtki do współpracy - mówi nasz rozmówca z komendy. Z tamtymi grudniowymi kradzieżami dwóch mazd "Zając" nie miał nic wspólnego. Ale dzięki wymianie informacji z policją niemiecką udało się zebrać dowody, że on i jego ludzie chętnie jeżdżą do Niemiec.

            Dlaczego kradną auta tak daleko? - Bo samochody Niemców są lepsze. Tamtejsi kierowcy kupują auta z bardzo bogatym wyposażeniem. Poza tym są one w dużo lepszym stanie. Tymczasem u nas zdarzył się np. przypadek, że złodziej ukradł hondę accord. Gdy paser wjechał nią na kanał i zajrzał pod spód, okazało się, że auto ma wspawane szyny kolejowe. Inaczej by się rozleciało - opowiada policjant.

            Gromadzenie dowodów trwało kilka miesięcy. We wtorek rano policjanci zatrzymali najważniejszych członków gangu. W ich ręce w Warszawie i okolicach oraz w Poznaniu wpadło dziesięć osób. Przede wszystkim "Zając", ale też jego wieloletni współpracownicy: 30-letni Rafał G. ps. "Sprytny", 34-letni Mariusz P. ps. "Pacur", 29-letni Rafał W. ps. "Wiśnia", 41-letni Tomasz P. ps. "Tomala" oraz pięć innych osób. Policja uważa, że gang ukradł na terenie Niemiec przynajmniej 54 samochody.

            - Każdy z członków grupy miał przypisaną rolę. Jeden jechał do Niemiec szukać samochodu, inny go kradł, a jeszcze inny przewoził do Polski. Auta trafiały do dziupli, gdzie czekało na nie zalegalizowanie, lub rozbierano je na części - mówi mł. insp. Maciej Karczyński, rzecznik stołecznej policji.

            - Zarzuty dotyczą kradzieży z włamaniem do samochodów i udziału w latach 2008-2011 w grupie przestępczej, przy czym prokurator uznał, że podejrzani uczynili sobie z tych przestępstw stałe źródło dochodu - mówi prok. Mariusz Piłat, wiceszef Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga. - Zwróciliśmy się do sądu z wnioskiem o aresztowanie pięciu podejrzanych.

            Rafał R. ps. "Zając" w ostatnich latach kilkukrotnie unikał aresztu. Zdarzyło mu się nawet uciec z policyjnego konwoju. Na przełomie wieków zaczął ukrywać się przed policją. Wodził ją za nos przez siedem lat. Został zatrzymany w 2006 roku w dramatycznych okolicznościach podczas kradzieży toyoty yaris. Złodzieje próbowali rozjechać interweniujących policjantów. Funkcjonariusze musieli strzelać.

            W 2009 roku po kolejnym zatrzymaniu wołomiński sąd odmówił jego tymczasowego aresztowania. Sędzia uzasadnił to tym, że podejrzany ma stałe źródło utrzymania, meldunek i rodzinę, którą musi się opiekować. Nie ma więc obawy, że będzie utrudniał śledztwo. Działalność gospodarcza, na którą dostał zresztą unijne dofinansowanie, polegała na... handlu częściami samochodowymi. W grudniu ub.r. pisaliśmy w "Gazecie" o innej historii. Policja prowadziła śledztwo w sprawie kradzieży sześciu aut wartych ponad pół miliona złotych. O dokonanie tej kradzieży byli podejrzani "Zając", "Pacur" i "Sprytny". Do sądu trafił wniosek o aresztowanie dwóch pierwszych, ale prokurator oświadczył podczas posiedzenia, że się z tym wnioskiem "nie utożsamia", więc sąd ich nie aresztował. Rafał R. znów mógł cieszyć się wolnością. Co robił? To, co umie najlepiej. W marcu 2012 r. został zatrzymany na próbie kradzieży przez policję w Niemczech. Ale tam też udało mu się uniknąć aresztu.

            A jak było w czwartek? Tym razem wydaje się, że szczęście opuściło "Zająca". Jego kompanów zresztą też. Późnym popołudniem sąd zdecydował, że wszystkich pięciu podejrzanych trafi na trzy miesiące do aresztu.

            • gekon-3 Re: może to nie przypadek-[czwartek....] 08.08.12, 13:10
              I znów kolejny atak amatorów cudzego mienia. Kilka dni temu włamali się do domu na opolskiej i wyprowadzili samochód z garażu. Robi sie coraz ciekawiej. Wydaje mi się, że na terenie marek i okolicy zaczęła działać jakaś nowa grupa złodziei która ma dobre rozpoznanie w terenie.
              • lazbud kolejna fala włamań, czy w tym mieście da się żyć 22.08.12, 11:56
                Policja bezradna ....
                • naqoura1967 Re: kolejna fala włamań, czy w tym mieście da się 22.08.12, 21:49
                  Skoro nie da się żyć w tym mieście to się wyprowadz, poza tym napisz jakieś konkrety o tych włamaniach bo jesteś kolejnym co pisze o bezradności policji a nic na temat.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja