Dodaj do ulubionych

Śmieci w lesie - tragedia...

18.04.05, 15:05
Mieszkam od niedawna w Strudze, przy dawnej mareckiej Spacerowej. Wczoraj
wybrałam się na spacerek i ogarnęło mnie przerażenie: leśne polanki pełne
wiosennych kwiatków, ptaszki śpiewają, drzewa zaczynają się zielenić, a na
obrzeżach lasu... DRAMAT. Puszki, taczki, wózeczki, reklamówki, papiery,
plastik, worki... No po prostu zgroza. Jak tak można??? Czy to naprawdę aż
taki wysiłek wywieźć śmieci w miejsca do tego przeznaczone? Przecież są
wyspecjalizowane firmy, które śmieci odbierają. Ktoś, kto wyrzuca śmieci w
lesie, jest zwykłą świnią i powinien być za to surowo ukarany. Jak
zlikwidować ten śmietnik??? No a przede wszystkim jak temu zapobiec????
Obserwuj wątek
    • zloty_chlopak Re: Śmieci w lesie - tragedia... 19.04.05, 17:19
      Witam!

      Własnie wróciłem z lasu i jestem zbulwersowany..

      Od jakiegoś czasu systematycznie sprzątamy ze śmieci część lasu przyległą do
      naszego domu. W zimie oczywiście toczymy walkę z osobami wycinającymi drzewa w
      lesie..

      Niestety to co dzisiaj się wydarzyło zupełnie Nas podłamało.. Na scieżce przy
      posesji ktoś wysypał całą górę śmieci: stalowe kątowniki, miednicę, stare
      szmaty, plastikowe krzesełko, gruz.. itp. Kiedy starałem się namierzyć sprawcę
      byłem świadkiem podpalenia traw w lesie przez okoliczną "młodzież".

      Padaka..

      Dlaczego gminy nie podejmują żadnych środków by temu zapobiec ??!

      Czy nie można by bylo nałożyć odgórnie obowiązku płacenia za wywóz śmieci na
      osoby nie posiadające takowych umów i rozwiązać w ten sposób problem śmieci..
      W przypadku osób, które by podpisały już umowy z firmami wywożącymi śmieci-
      musiałyby przedstawiać corocznie, pod karą administracyjną, że takie umowy
      posiadają.

      szacun

      p.s. liczę na odzew Pani Radnej


      • eulalja Re: Śmieci w lesie - tragedia... 19.04.05, 18:08
      • eulalja Re: Śmieci w lesie - tragedia... 19.04.05, 18:20
        W lesie Marki-Pustelnik zaśmiecanie lasu jest nagminne. Raz w roku jest
        podstawiany na skraju lasu kontener ,który jest zapełniony w piętnaście minut.
        Są miejscowości w których uporano się z tym problemem opodatkowując wszystkich
        mieszkańców , kontenery są podstawiane przez cały rok , a las jest piękny i
        czysty. Może nasi radni zainteresują się tym tematem ponieważ dosyć już tych
        brudów i niechlujstwa.
        • w.karpinski Re: Śmieci w lesie - tragedia... 19.04.05, 19:38
          > Są miejscowości w których uporano się z tym problemem opodatkowując wszystkich
          > mieszkańców

          To już w Markach było.
          Wszyscy właściciele posesji byli zobowiązani do płacenia opłaty do kasy gminnej
          za wywóz śmieci.
          Dlaczego się skończyło? Szczegółów nie znam.
          Ale jeśli dobrze pamiętam, to było bardzo dużo więcej odmawiajacych płacenia niz
          płacących.
          • xar-rax Re: Śmieci w lesie - tragedia... 20.04.05, 08:52
            > To już w Markach było.
            > Wszyscy właściciele posesji byli zobowiązani do płacenia opłaty do kasy
            gminnej za wywóz śmieci.

            Może trzeba powtórzyć odpowiednią uchwałę Rady Miasta i zobligować urzędników
            do jej egzekwowania - jednak Urzędzie podniesie się krzyk, że mają dużo pracy
            po wejściu do Unii - czy jest to wytłumaczenie?.
            Nieposznowanie prawa nie tylko w ośrodkach władzy weszło nam w krew. Niszczenie
            przystanków rzucanie śmieci z przejeżdźających samochodów wywóz śmieci do lasu
            jest nagminny.
            W większości wiemy kto, gdzie, kiedy lecz dlaczego brak reakcji?
            Tutaj duże pole do popisu ma Komisja Zdrowia i Ochrony Środowiska. Kto jest w
            tej komisji? Kto Nas Wyborców tam reprezentuje?
            Nasuwa się pytanie dlaczego ci ludzie zostali wybrani? Czy dlatego, że ich znam
            to będę głosować, czy też dlatego, że kiedykolwiek w jaki kolwiek sposób czy to
            w szkole podstawowej, liceum, dorosłym życiu będąc rodzicem, urzędnikiem
            pracowali społecznie?
            Jak wiem osoba będąca lekarką Pani Sobolewska chodziła po domach namawiając
            swoich pacjentów dogłosowania na jej osobę - uzyskała największą liczbę głosów -
            czy zasłużenie?
            Czy kiedykolwiek pracowała społecznie - nie. Miała swój prywatny interes i go
            spełniła, kupić więcej udziałów w spółce miejskiej też jej sie to udało,
            załatwiać inne swoje prywatne interesy też. I to dzięki jej wyborcom.
            Do kogo mieć pretensje o nie poszanowanie prawa?
            Brak zainteresowania życiem Miasta?
            Forumowicz pisze o Strudze - przecież startował tam człowiek działający wiele
            lat w dla okolicznych dzieci Pan Jarosław Suchecki - przegrał. Wybrany został
            człowiek, który działał a właściwie nie działał w porzedniej Radzie pan
            Sienkiewicz?
            Zastanówcie się co Radny Sienkiewicz zrobił dla Waszego społeczeństwa (myślę o
            Strudze). Dlaczego na niego głosowaliście, kiedy widzieliście go robiącego coś
            dla Was?
            Długo można się zastanawiać dlaczego tak jest.
            Jedno jest pewne Winni Jesteśmy My Wyborcy.
            Pozdrawiam xar :-(
            • wanilia1 Struga 20.04.05, 08:58
              O, przepraszam - nie czuję się winna wyboru takich a nie innych radnych -
              mieszkam tu od lutego 2005. Ale przy najbliższych wyborach z całą pewnością
              będą to brała pod uwagę. Ulica Spacerowa w Markach to zresztą dziwne zjawisko:
              domy po prawej - to jeszcze Marki, ul. Spacerowa. Domy po lewej - Czarna
              Struga, gmina Nieporęt, powiat Legionowo, ulica Strużańska. No i co w takiej
              sytuacji?
              • xar-rax Re: Struga 20.04.05, 10:00
                > O, przepraszam - nie czuję się winna wyboru takich a nie innych radnych -
                > mieszkam tu od lutego 2005. Ale przy najbliższych wyborach z całą pewnością
                > będą to brała pod uwagę.

                Moje uwagi nie były do Pani lecz do sarych mieszkańców Strugi, Marek.
                Pani będąc nowym mieszkańcem Marek zwraca uwagę na problemy zaistniałe wokół
                swojego miejsca zamieszkania. I bardzo dobrze.
                Wiele spraw poruszanych na forum znalazło swój koniec dzięki ich napiętnowaniu,
                może i w tej sprawie ktoś się z "urzedasów" ruszy.
                Pozdrawiam nową forumowiczkę xar :-)
            • w.karpinski Re: Śmieci w lesie - tragedia... 20.04.05, 10:01
              xar-rax napisał:
              > Może trzeba powtórzyć odpowiednią uchwałę Rady Miasta i zobligować urzędników
              > do jej egzekwowania ...

              Na pewno warto wrócić do tematu i proponuję nie popuścić.
              Osobiście jestem nie tylko zbulwersowany ale i rozwścieczony (dosłownie!), tym
              co zobaczyłem w lesie jadąc Spacerową na teren dawnych wykopalisk
              Grunwaldzka/Okólna. Dlatego nie popuszczę.

              pozdrawiam
              W. Karpiński
              • eugeniusz.z.marek Re: Śmieci w lesie - tragedia... 20.04.05, 10:24
                > xar-rax napisał:
                > > Może trzeba powtórzyć odpowiednią uchwałę Rady Miasta
                > > i zobligować urzędników do jej egzekwowania ...

                Jęsli piszecie o wprowadzeniu "podatku śmieciowego" to IMHO,
                zgodnie z obowiązującym prawem, jest to niemożliwe bez referendum,
                w którym większość mieszkańców taki pomysł by poparła.

                Warto natomiast moim zdaniem zadać Referatowi Ochrony Środowiska dwa pytania:
                1. ile w zeszłym roku udało się zidentyfikować dzikich wysypisk
                (poprzez grzebanie w śmieciach i znajdowanie np rachunków)
                2. ile w związku z tym wystawiono mandatów.

                --
                pzdr

    • polo105 Re: Śmieci w lesie - tragedia... 19.04.05, 21:07
      Jestem tym niewyobrażalnym śmietniskiem również zbulwersowany. Każdy spacer po
      okolicznych lasach i niezwykle uroczych zakątkach z każdym dniem coraz bardziej
      napawa mnie odrazą . Śmieci wszelkiego rodzaju przybywa codziennie.
      Próbowałem interweniować w różnych pokojach we właściwym budynku, bez skutku.
      Po ok. roku bytowania tutaj doszedłem do wniosku , że chyba diabeł podpowiedział
      mi tę miejscowość.Walory krajobrazu i bliskości Wawy przesłoniły realny obraz.
      Tutaj masa krytyczna hołoty w stosunku do ludzi chcących żyć normalnie została
      znacznie przekroczona.
      Marki to przeklęte miejsce totalnej niemożności.
    • nadpliszkownik Re: Śmieci w lesie - tragedia... 20.04.05, 10:39
      I w lesie i pod domami. Ja taki widok oglądam jak chodzę czasmi w okolicach
      wieżowca jw construction. Pisałem o tym w wątku: Domy (chyba) komunalne.
      Ludzie, którzy tam mieszkają śmieci wywalają koło swojego podwórka. Jeden z
      forumowiczów napisał że kiedyś i owszem mieli śmietniki, ale zniknęły pewnie na
      złom. A że i tak nie płacą czynszu więc miasto ma to głęboko w d. Skoro nie
      płacą dlaczego się ich nie wywali? Dziś w GW napisali o tym, że Warszawa chce
      dla eksmitowanych bez prawa do lokalu zastepczego zaadoptować jakieś baraki i
      stworzyć pseudo mieszkania ze wspólnymi kuchniami i łazienkami. Z artykułu
      wynika,że pobierane byłyby opłaty za gaz, wodę i nie byłoby czynszu. Tylko
      płacący te opłaty mieliby szanse starać się o lokale komunalne. Może to jest
      metoda? Zbudować jakiś "getto" i niech sobie żyją? Ja też mieszkam tu od
      niedawna (trochę więcej niż 2 lata)i poważnie się zastanawiam,czy chciałbym się
      tutaj zestarzeć. Przyznam się że takiego syfu jak jest w Markach dawno nie
      widziałem, no może w okolicach giełdy na Słomczynie, gdzie lasy to jeden wieli
      śmietnik i "warsztat" samochodowy
    • flash3 System 24.04.05, 12:08
      Problem nielegalnego pozbywania się śmieci przez mieszkańców jest bardzo prosty
      do opanowania i zlikwidowania... ale niestety wymaga on podjęcia przez radnych
      bardzo niepopularnych decyzji, które w obliczu nadchodzących w niedługim czasie
      wyborów samorządowych obawiam się są już nie do przegłosowania w obecnej radzie
      miasta.
      A rozwiązanie jest bardzo proste i w Łomiankach udało się już je wprowadzić, a
      wygląda ono mniej więcej tak w praktyce: Na początku konieczne było uchwalenie
      tzw. „Zintegrowanego systemu oczyszczania miasta” (tak się to ładnie nazywa).
      Raz na 3 lata ogłaszany jest przetarg na wywóz śmieci z terenu miasta, w którym
      to przetargu wybierana jest najtańsza firma. Następnie w ciągu 3 miesięcy
      WSZYSCY mieszkańcy mają obowiązek podpisania z tą firmą umowy na wywóz śmieci,
      i to nie na dowolnych warunkach, tylko częstotliwość odbierania śmieci jest
      uzależniona od odgórnych wyliczeń UM, gdzie na podstawie statystyk ilości
      śmieci produkowanych przez przeciętnego Polaka miesięcznie oblicza się
      prognozowaną ilość wytworzonych śmieci przez mieszkańców zamieszkałej na danej
      posesji.
      Po wyliczeniu tej ilości śmieci określa się ilość „odbiorów” śmieci z danej
      posesji.
      Jeżeli gdziekolwiek toczy się budowa to jest ona kontrolowana nawet co tydzień
      na okoliczność aktualnego miejsca składowania śmieci z danej posesji.
      Nad wszystkim czuwa specjalnie stworzony do tego celu system komputerowy gdzie
      można dosłownie w ciągu ułamków sekund sprawdzić jak wywiązuje się właściciel z
      dowolnej posesji odnoście wywozu śmieci, oraz kto np. danego dnia nie oddał
      śmieci, a powinien.

      Choćby jedno dniowe opóźnienie z podpisaniem umowy bądź to nie oddaniem śmieci
      wiąże się z natychmiastową reakcją stosownych służb, łącznie ze sprawami w
      sądach bądź to zajęciami komorniczymi pensji mieszkańców posesji którzy nie
      wywiązują się z obowiązku płacenia za odbiór śmieci.

      Ale niestety w Markach taka profesjonalna obsługa jest nie realna... wymagała
      by ona narażeniu się radnych wielu mieszkańcom, którzy obecnie bądź to nie
      mają podpisanych żadnych umów, albo to na minimalne ilości z firmami
      oczyszczającymi.
      • rafal.redel Re: System 24.04.05, 13:33
        Czy mógłbyś podać źródło informacji o tym systemie stworzonym w Łomiankach?
        Próbowałem znaleźć coś w sieci ale nie udało mi się (może kiepsko szukałem).
      • eugeniusz.z.marek Re: System 25.04.05, 10:40
        To napiszę jeszcze raz:
        Proponowane przez ciebie rozwiązanie wymaga przeprowadzenia referendum,
        w którym większość mieszkańcow Marek takie rozwiązanie poprze!!!
        • gbetina Re: System 26.04.05, 14:20
          u nas to troche prostrze
          bez komputerow i kilku etatow
          jest firma zbierajaca smieci 2X w tygodniu
          od zwyklych mieszkancow,
          kazdy wlasciciel posesji jest opodatkowany,
          jesli dom jest 1 rodzinny to podatek najmniejszy
          jesli wielo rodzinny podatek odpowiednio wzrasta.
          I nikomu nie chce sie targac smieci do lasu
          jesli mu zabiora z przed domu.
          Na odpady budowlane trzeba zamawiac kontener,
          i jesli sie wystawi takowe na ulice
          to chlopaki nie zaladuja ich do msmieciarki z lenistwa.
          a jesli kogos zlapia na wyzucaniu smieci to.....
          11 lat temu krajowy wylal olej z silnika do kratki sciekowej na ulicy,
          kosztowalo go to ponad $60.000( a byly to czasy kiedy dolar mial swoja wartosc)
          plus kilkaset godzin sprzatania w miescie.
          Pewne zeczy sie nie oplacaja a kara jest nieunikniona!!!
          pzdr
          gbetina
        • szerszed Re: System 18.05.05, 13:20
          Witam,
          od niedawna jestem nowym mieszkańcem Marek. Od dłuższego czasu przeglądam
          markowskie forum i zastanawia mnie jedna "rzecz", a mianowicie, cokolwiek
          mieszkańcy chcą zrobić dla ogólnego dobra mareckiej społeczności spotykają się
          wręcz ze stałą niechęcią UM Marki, Radnych, a to tego nie można, a to
          referendum potrzebne itd., Szanowni Urzędnicy i tzw. Społecznicy/Radni, jeżeli
          nie umiecie czegokolwiek zrobić, to może nadszedł czas aby ustąpić pola/miejsca
          tym którym się CHCE I MOGĄ TO ZROBIĆ. Po kilku miesiącach przeglądania różnych
          wątków na forum dochodzę do wniosku, że nie bardzo się urzędnicy orientują w
          prawie.
          Pozdrawiam,
          szerszed
    • rafal.redel Re: Śmieci w lesie - tragedia... 27.04.05, 21:21
      Sprawa śmieci była dyskutowana na tym forum praktycznie od jego początków:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=450&w=3349587&v=2&s=0
      Po tych kilku latach mieszkania w Markach doszedłem do osobistego przekonania,
      że w rozsądnej perspektywie nie ma szans na zmianę podejścia sporej części
      mieszkających tu ludzi. Utwierdziłem się w tym przekonaniu widząc, że nawet
      mieszkające w Markach osoby, po których raczej bym się tego nie spodziewał mają
      zwyczaj rzucania śmieci w miejscu, w którym stoją.
      Cóż, raz na jakiś zbieram sprzed mojego ogrodzenia rzucane tu opakowania po
      chipsach, butelki itp., na spacerach rozglądam się umiarkowanie i... oszczędzam.

    • glupiakazia Re: Śmieci w lesie - tragedia... 18.05.05, 15:29
      widzieliscie to?

      www.marki.net.pl/um/11.php
      ciekawe kiedy worki trafia do pozostalych 4 obszarow... czy ja tego dozyje?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka