Dodaj do ulubionych

Znikajacy asfalt?

IP: *.braun.de 10.09.02, 17:17
Z dwoch zrodel (jedno na forum w pobliskim watku a drugie skadinad) doszly
mnie sluchy o uliczkach w Markach, na ktorych asfalt juz dawno jest ale tylko
na planach. W rzeczywistosci ulice sa asfaltu pozbawione.
Oprocz tych dwoch zrodel slyszalem podobna rzecz o nieduzej uliczce Prusa w
Pustelniku. W zeszlym roku polozono na niej tzw. "destrukt" jednak wczesniej
dlugo odmawiano jakichkolwiek prac twierdzac, ze "wg planow asfalt juz tam
dawno jest, wiec nie moga asfaltowac drugi raz".
Czy to nie zastanawiajace?
Czy ktos z Was slyszal rowniez o podobnych sprawach?
Obserwuj wątek
    • Gość: Jerzy Krajewski Re: Znikajacy asfalt? IP: *.marketingserwis.pl 11.09.02, 12:09
      Gość portalu: Raffix napisał(a):

      > Z dwoch zrodel (jedno na forum w pobliskim watku a drugie skadinad) doszly
      > mnie sluchy o uliczkach w Markach, na ktorych asfalt juz dawno jest ale tylko
      > na planach. W rzeczywistosci ulice sa asfaltu pozbawione.
      > Oprocz tych dwoch zrodel slyszalem podobna rzecz o nieduzej uliczce Prusa w
      > Pustelniku. W zeszlym roku polozono na niej tzw. "destrukt" jednak wczesniej
      > dlugo odmawiano jakichkolwiek prac twierdzac, ze "wg planow asfalt juz tam
      > dawno jest, wiec nie moga asfaltowac drugi raz".
      > Czy to nie zastanawiajace?
      > Czy ktos z Was slyszal rowniez o podobnych sprawach?


      Znikającym asfaltem zajmuje się już jedna z dziennikarek. O rezultatach jej
      śledztwa dowiecie się z "Głosu Mareckiego", który za trzy tygodnie powinien
      dotrzeć do wszystkich mareckich mieszkań i domów. Mamy opóźnienie, bo zmieniła
      się redaktor naczelna "Głosu Mareckiego".
      • siabaniak Re: Znikajacy asfalt? 12.09.02, 12:20
        Wg mojej siostry, która swego czasu miała praktyki w UG w Markch, asfalt tylko
        na papierze leży na ulicy Zakole (koło Grunwaldzkiej) w Pustelniku.
        Ja to sobie tak myślę, że ktoś schował sobie niezłą kasę do kieszeni a asfaltu
        nie wylał. Może by odpowiednie służby tym zainteresować (NIK, prokuratura, itd.)
        • Gość: Raffix Re: Znikajacy asfalt? IP: *.braun.de 12.09.02, 13:33
          siabaniak napisał:
          > Wg mojej siostry, która swego czasu miała praktyki w UG w Markch, asfalt
          > tylko na papierze leży na ulicy Zakole (koło Grunwaldzkiej) w Pustelniku.
          > Ja to sobie tak myślę, że ktoś schował sobie niezłą kasę do kieszeni a
          > asfaltu nie wylał. Może by odpowiednie służby tym zainteresować (NIK,
          > prokuratura, itd.)
          Hm.. mysle, ze az takie naduzycie zrobic to byloby trudno - odbiory techniczne
          itd. Ja raczej podejrzewalbym (jesli to rzeczywiscie prawda) "tylko" balagan w
          papierach, co oczywiscie tez nie swiadczy o gminie najlepiej.
        • Gość: Sadam Re: Znikajacy asfalt? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.09.02, 10:43
          siabaniak napisał:

          > Wg mojej siostry, która swego czasu miała praktyki w UG w Markch, asfalt
          tylko
          > na papierze leży na ulicy Zakole (koło Grunwaldzkiej) w Pustelniku.
          > Ja to sobie tak myślę, że ktoś schował sobie niezłą kasę do kieszeni a
          asfaltu
          > nie wylał. Może by odpowiednie służby tym zainteresować (NIK, prokuratura,
          itd.
          > )A czy nie sądzisz, że należałoby podać wiarygodne źródło siostry
          przypuszczeń, tzn. o jakim papierze, bądź o jakich planach mowa, czy są to
          plany zagospodarowania przestrzennego, a może podkłady geodezyjne czy tez plan
          budżetu gminy. Tylko na tej podstawie można potwierdzić bądź odrzucić (co
          wydaje mi się bardziej prawdopodobne) Twoje zarzuty wobec Gminy. Słowa „wg.
          mojej siostry” jakoś mnie nie przekonują.
          Pozdrawiam.
          Ps. Aaaaaaaa może przejeżdżałeś ulicą Zakole wieczorem, bo brat mi opowiadał,
          że pracownicy gminy zwijają asfalt na noc.

          • gaja01 Re: Znikajacy asfalt? 13.09.02, 22:35
            Tak po mojemu to ktoś go zwinął i na posesji sobie położył.
            • Gość: gumi$ Re: Znikajacy asfalt? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.09.02, 21:56
              Sama się zwinęłaś
          • Gość: gumi$ Re: Znikajacy asfalt? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.09.02, 21:53
            bez obrazy SADAM ale mógłbyś się nie wymądrzać i sam się przejść tą ulicą ->
            nocą po pierwsze nie wiem czy ktoś nie napadłby Cię, po kolejne wyobraź sobie
            że idziesz uliczką patrzysz przed siebie aż tu nagle słyszysz chlupot -
            patrzysz w dół a tu twoje piękne A D I D A S Y ubrudziły się
            w B Ł O T K U !!!
            • Gość: Sadam Re: Znikajacy asfalt? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.09.02, 09:41
              Gość portalu: gumi$ napisał(a):

              > bez obrazy SADAM ale mógłbyś się nie wymądrzać i sam się przejść tą ulicą ->
              >
              > nocą po pierwsze nie wiem czy ktoś nie napadłby Cię, po kolejne wyobraź sobie
              > że idziesz uliczką patrzysz przed siebie aż tu nagle słyszysz chlupot -
              > patrzysz w dół a tu twoje piękne A D I D A S Y ubrudziły się
              > w B Ł O T K U !!!

              Nocą to Cię mogą napaść wszędzie, a kąpiele błotne - cóż są miejsca gdzie
              ludzie płacą za to duże pieniądze. Sorry za odrobinę ironii, ale nie pisałem o
              utrudnieniach związanych z brakiem godziwej nawierzchni czy oświetlenia,
              których jestem świadom, ino o konieczności skonkretyzowania zarzutu
              dematerializacji.
              • Gość: Raffix Re: Znikajacy asfalt? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.09.02, 23:31
                Gość portalu: Sadam napisał(a):
                > Nocą to Cię mogą napaść wszędzie, a kąpiele błotne - cóż są miejsca gdzie
                > ludzie płacą za to duże pieniądze. Sorry za odrobinę ironii, ale nie pisałem
                > o utrudnieniach związanych z brakiem godziwej nawierzchni czy oświetlenia,
                > których jestem świadom, ino o konieczności skonkretyzowania zarzutu
                > dematerializacji.
                Tu masz oczywiście rację - być może jest to nieporozumienie i po to także
                zapytałem. Może na forum bywa ktoś, kto mógłby je łatwo i szybko wyjaśnić.
    • xtender Re: Znikajacy asfalt? 14.09.02, 16:32
      Kto nie posmaruje ten ma asfalt na papierze, a kto posmaruje ma na ulicy taki z
      tego wniosek.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka