Marki w Warszawie

27.01.07, 12:06
Czy ktoś wie co można zrobić i u kogo szukać wsparcia,żeby wpłynąć na
przyłączenie Marek do Warszawy? Mimo,że mieszkamy w Markach, to najczęściej
nasze życie toczy się w dużej mierze w Warszawie, a jesteśmy tam osobami
drugiej kategorii.
    • zombi191 Re: Marki w Warszawie 27.01.07, 12:58
      Zwrócić się z tym pytaniem do MSWiA. Jastem za przyłączeniem Marek do Warszawy.
      Ma to swoje złe i dobre strony, Złe, że wudłuży się czas infraktustury Marek i
      rozbudowa pod dyktando Warszawy. Dobry, pozbędziemy się kumoterstwa w Urzędzie
      Miasta. Resztę możemy dopisywać:
      Za uzasadnienie...................................
      Przeciw uzasadnienie .............................
      • zielu52 Re: Marki w Warszawie 27.01.07, 16:29
        Też jestem za. Mieszka tu kilku Warszawiaków a podobno markowianie to "prawie
        warszawiacy". Głosuję na tak.
        • and.nad Re: Marki w Warszawie 27.01.07, 21:11
          Jestem też na TAK.
          Będzie lepsza komunikacja.
          • mr.marker Re: Marki w Warszawie 27.01.07, 23:16
            A do czego Marki są potrzebne Warszawie? Mogą Państwo nawet referendum zrobić i
            niech większosć mieszkańców powie,że chce do Warszawy i co? Warszawa przyłączy
            nas biegiem?Z jakiego to powodu nastąpić ma jeśli wolno spytać...co takiego
            mamy Warszawie do zaoferowania...śmietniki w lasach, dziurawe drogi,zabytkowe
            kamienice bez kanalizacji,plac zabaw dla dzieci w Parku Briggsów, samochodową
            myjnię w szklarni przy głównej ulicy... no może skusi Warszawę elektorat PiS
            zamieszkujący ten skansen.Dobranoc Państwu.
            • mark_26 Re: Marki w Warszawie 01.02.07, 22:01
              No właśnie do tego żeby to co wymieniłeś zostało naprawione ewentualnie żeby
              było tego więcej np. plac zabaw dla dzieci.
              • mr.marker Re: Marki w Warszawie 01.02.07, 23:30
                mark_26 napisał:

                > No właśnie do tego żeby to co wymieniłeś zostało naprawione ewentualnie żeby
                > było tego więcej np. plac zabaw dla dzieci.

                A to ciekawe, znaczy sie w/g Ciebie Warszawa będzie naprawiać z przyjemnościa
                marecki skansen?
                A dlaczego?-mało to ma swojego bigosu z metrem, obwodnicą, wiecznymi korkami.
                • mark_26 Re: Marki w Warszawie 02.02.07, 21:59
                  Każdy ma swoje racje. Ja osobiście uważam, że jeżeli nasz burmistrz nie będzie
                  trzymał łapy na kasie to może się w końcu coś zmieni chociaż by z komunikacją.
                  A czy się zmieni??? Jak się nie stanie to się przekonamy. Dlatego też jestem za.
        • b.zyk Re: Marki w Warszawie 27.01.07, 23:28
          zielu52 napisał:

          > Też jestem za. Mieszka tu kilku Warszawiaków a podobno markowianie to "prawie
          > warszawiacy".

          PRAWIE ROBI WIELKA RÓZNICE
    • candid Re: Marki w Warszawie 28.01.07, 14:31
      Taaa... Po przyłączeniu do Warszawy nasze miasteczko stanie się krainą mlekiem
      i miodem płynącą - tak jak Warszawa. Bo tam przecież nie ma śmietników w
      lasach, dziur w drogach, komunikacja miejska wszędzie dociera, w urzędach nie
      ma łapówkarzy, policja jest sprawna, a żule nie kradną kabli telefonicznych.
      Poza tym, czy ktoś z Marek czuje się w Wawie osobą drugiej kategorii ?
      Dziwne, bo większość moich znajomych mieszkających np. na Ursynowie, Bródnie
      czy Tarchominie z chęcią zamieniłoby swoje mieszkanie na podobny do mojego
      domek w Pustelniku.
      Markom w Warszawie mówimy głośno i wyraźnie - NIE ! :]
      • slnko Re: Marki w Warszawie 26.02.07, 11:24
        Pewnie, że przyłączenie do Wawy nic nie zmieni... no poza cenami biletów:) A
        dla mnie jest to bardzo zachęcające, bo niedługo kończę studia i będę musiałą
        bulić:)
    • ewa.rgz Re: Marki w Warszawie 01.02.07, 13:31
      Głosuję za NIE przyłączaniem Marek do Warszawy. Ludzie pomyślcie trochę,
      dziura w Marszałkowskiej będzie ważniejsza niż kanalizacja w Markach. Te
      miejscowości, ktore się przyłączyły do Warszawy, już tego żałują. Jeszcze
      lepiej by było, żeby wszyscy, którzy nie są zameldowani w Markach, a tu
      mieszkają przemeldowali się , bo w ten sposób ich podatki wpływałyby do kasy
      Marek, a nie Warszawy. Wiem co mówię. Od 10 lat mieszkam w Markach ( przed tym
      w Warszawie - od urodzenia) i za nic nie chcę wrócic do Warszawy. Po pierwsze
      płacę mniejsze podatki od nieruchomości, po drugie - za wywóz śmieci, po
      trzecie - bez stresu idę do urzędu coś załatwić ( wszyscy są mili, grzeczni i
      chcą interesantowi pomóc). W Warszawie było zupelnie inaczej. NIE NIE NIE i
      jeszcze raz NIE ZGADZAM SIĘ na przyłączenie do Warszawy.
      • zombi191 Re: Marki w Warszawie 01.02.07, 13:42
        ewa.rgz napisała:

        > Głosuję za NIE przyłączaniem Marek do Warszawy. Ludzie pomyślcie trochę,
        > dziura w Marszałkowskiej będzie ważniejsza niż kanalizacja w Markach. Te
        > miejscowości, ktore się przyłączyły do Warszawy, już tego żałują. Jeszcze
        > lepiej by było, żeby wszyscy, którzy nie są zameldowani w Markach, a tu
        > mieszkają przemeldowali się , bo w ten sposób ich podatki wpływałyby do kasy
        > Marek, a nie Warszawy. Wiem co mówię. Od 10 lat mieszkam w Markach ( przed
        tym
        > w Warszawie - od urodzenia) i za nic nie chcę wrócic do Warszawy. Po pierwsze
        > płacę mniejsze podatki od nieruchomości, po drugie - za wywóz śmieci, po
        > trzecie - bez stresu idę do urzędu coś załatwić ( wszyscy są mili, grzeczni i
        > chcą interesantowi pomóc). W Warszawie było zupelnie inaczej. NIE NIE NIE i
        > jeszcze raz NIE ZGADZAM SIĘ na przyłączenie do Warszawy.

        TAK,TAK,TAK, jesteś pierwszą osobą zadowoloną z pracy urzędników w Markach.
        Jeżeli w urzedzie są mili, grzeczni i chcą interesantowi pomóc to zapamiętaj tą
        chwilę bo napewno już nie wróci.
      • logan.marki Re: Marki w Warszawie 01.02.07, 13:53
        Cała chęć przyłączania kolejnych miast do warszawy na swoje początki w jednym i
        tym samym punkcie – oczekiwaniach mieszkańców.

        Myślę że takiemu przeciętnemu mieszkańcowi Marek to jest wszystko jedno, bo jego
        interesuje aby mieć normalną komunikację publiczną bez szukania oszczędności
        przez rządzących (patrz: aktualne nieudolne próby organizowania jakiejś
        prowizorycznej komunikacji nocnej z 2-ma kursami na krzyż przez częśc radnych,
        czy jakimiś dziwacznymi podchodami radnych w stosunku do ZTM odnośnie strefy
        miejskiej).

        Także istotną sprawą sprawą są kwestie urzędowych formalności – chyba nikogo nie
        zachwyca perspektywa, że jak ma cokolwiek załatwić w jakimkolwiek urzędzie, to
        musi jeździć z Marek po jakichś Radzyminach, Wołominach czy innych dziurach –
        jak ktoś nie ma samochodu, to jes to wycieczka na cały dzień, bo tak naprawdę w
        naszym UM, to można jedynie dowód osobisty sobie wymienić.
        • zombi191 Re: Marki w Warszawie 01.02.07, 14:11
          Licze, że gdy daj Boże będziemy dzielnicą Warszawy rozliczą Burmistrza a
          radnych przegonią precz.
          • logan.marki Re: Marki w Warszawie 01.02.07, 14:53
            zombi191 napisał:

            > Licze, że gdy daj Boże będziemy dzielnicą Warszawy

            Jak już będziemy w Warszawie, to przynajmniej będą u nas tamtejsze standardy
            obsługi mieszkańców: tam jak jakiś mieszkaniec ma cokolwiek do załatwienia, to
            udaje się do Urzędu dzielnicy, na parterze budynku znajduje się duże przestronne
            klimatyzowane pomieszczenie w które jest podzielone na osobne stoiska. Na środku
            znajduje się duża poczekalnia, gdzie każdy w przypadku kolejki może poczekać na
            swoją kolei.

            I w jednym i tym samym pomieszczeniu może załatwić wszystko – od złożenia
            wniosku na/odebraniu dowodu osobistego, założeniu/wyrejestrowaniu firmy,
            złożeniu/odebraniu pozwolenia na budowę, zarejestrowaniu/wyrejestrowaniu
            samochodu i wielu innych sprawach, a na złożeniu wniosku o paszport kończąc, bo
            akurat paszportu to trzeba odbierać z Urzędzie Marszałkowskim.

            A u nas w Markach – życzę powodzenia temu, komu się zamarzy to wszystko załatwić
            w budynku UM.

            Ja wiem jedno – kiedyś miałem coś załatwić w Urzędach na terenie Radzymina i
            Wołomina – pojechałem więc „wspaniałą” komunikacją prywatną przez Radzymin do
            Wołomina – wyjechałem o 8:00 rano z Marek, i zanim obróciłem po wszystkim przez
            Zacisze do Marek to już prawie 16-sta była. A wydałem na bilety tyle, co chyba
            połowa ceny biletu miesięcznego ZTM.
            • kasia_de Re: Marki w Warszawie 01.02.07, 16:24
              może nie powinnam się wypowiadać, bo dopiero będę za jakiś czas mieszkać w
              Markach, ale mam już porównanie między zalatwianiem różnych spraw urzędowych.
              teraz "podlegam' urzędowi Warszawa Białołęka i muszę stwierdzić, że takiej
              obsługi to życzę mieszkancom Marek.

              w hallu głównym są wyznaczone punkty obsługi z podziałem na rodzaje spraw,
              numerki do kolejki i wiadomo gdzie pójść i ile się będzie czekać. Poza tym
              kilka razy wysyłałam zapytanie do urzędu mailem i ZAWSZE dostawałam
              błyskawiczną odpowiedź. Na moje maile do UM Marki nikt nie raczył reagować.
              Żeby dowiedzieć się, gdzie co załatwić, to też trzeba albo samemu się domyślić,
              albo mieć szczęście trafić na czyjś dobry humor.

              Obecnie załatwiam sprawy związane z pozwoleniem na budowę - zajmuje to cały
              dzień- z Tarchomina mam kawał drogi, żeby załatwić coś w Radzyminie albo
              Wołominie... poza tym w starostwie w Wołominie zostałam wprowadzona w błąd
              kilka razy odnośnie tego gdzie co załatwiać. Jeżdzę potem jak głupia między
              Markami, Wołominem i radzyminem. I tak dobrze że samochodem.
              Podobnie w Urzędzie Skarbowym - zapłaciłam tam podatek, który powinnam zapłacić
              w Warszawie, bo tak mnie poinformowali i trzeba było odkręcać sprawę...

              Uważam, ze to jest absurdalne, żeby różne sprawy trzeba było załatwiać w tak
              oddalonych miejscowościach.
              • ritaman Re: Marki w Warszawie 01.02.07, 16:55
                Ja też jestem tego zdania co Kasia, głosuję za Warszawą.
                • kalidor Re: Marki w Warszawie 01.02.07, 17:39
                  Za.
                  • pix3 Re: Marki w Warszawie 01.02.07, 20:19
                    Witam !
                    Nie do końca uważam, że Marki zyskają na byciu ubogim satelitą Warszawy.
                    Z uwagi na naszą lokalizację mielibyśmy szansę bycia klimatycznym miasteczkiem,
                    ze wszystkimi walorami podmiejskości, ale aby to miało by się urzeczywistnić
                    potrzeba by nam było grupy łebskich obywateli pełniących funkcję samorządowe, a
                    tych jak wiadomo w naszym samorządzie nie ma, co widać po prowadzonych
                    inwestycjach ( np. budowa nowego Komisariatu Policji )
                    Pozdrawiam.
      • tekla33 Re: Marki w Warszawie 25.02.07, 10:46
        podpisuje się w 100% za powyższym
        • tekla33 Re: Marki w Warszawie 25.02.07, 10:48
          czyli jestem za NIE przyłączaniem Marek do Warszawy
    • wyrzywan Re: Marki w Warszawie 02.02.07, 07:34
      Jestem za , chociażby dlatego ,że nie trzeba będzie jeździć do Wołomina żeby
      załątwić jakąś sprawę (np wymienić prawo jazdy), przecież i tak znaczna część
      życia większości mieszkańców Marek toczy się w Warszawie.
      A co będzie z biednym Wołominem jak większość miast tego powiatu zechce się
      przyłączyć do Warszawy ??? - chyba przestanie być powiatem i straci na
      znaczeniu :)))


      • student6 Re: Marki w Warszawie 02.02.07, 08:50
        Ja też jestem za przyłączeniem Marek do Warszawy!!!

        Uważam, że na przyłączeniu Marek do stolicy zyska również Radzymin.
        - zmniejszą sie kolejki w urzedach
        - Radzymia będzie leżał bliżej stolicy :-)
        - w Markach będzie sprawniejksza komunikacja (nocne, przyśpieszone), ap rzez to
        Radzymin będzie leżał bliżej sprawnej komunikacji
        - łatwiej będzie doprowadzić ZTM do Radzymina
        - w Matrkach zdropzeje ziemia i mieszkania, a więc Radzymina stanie się
        bardziej konkurencyjny.

        A tak na poważnie to czy nie łatwiej wymienić samorząd na lepszy model?
        Przecież po przyłączeniu do w-wy tez bedziecie płacić za komunikację?
        • ktosiuf Re: Marki w Warszawie 02.02.07, 10:32
          Wystarczy stworzenie ustawy metropolitalnej, związku komunikacyjnego (co powoli
          się urzeczywistnia) i administracyjna przynależność Marek do Warszawy staje się
          zbędna (tak samo jak ostatniej ofiary pędu do przynależności administracyjnej
          czyli Wesołej). Trzeba brać przykład z normalnych i zdrowo funkcjonujących
          aglomeracji w Europie takich jak Paryż czy Madryt- krótko mówiąc tam nie ważne
          są granice administracyjne tj. metro, tramwaje i autobusy kursują poza granicami
          miasta centralnego (Warszawa). Podstawą funkcjonowania każdej aglomeracji jest
          sprawna komunikacja. Warszawa dziś to twór sztuczny, zlepek miast i wsi,twór
          scentralizowany,bez statutu , bez pomysłu na funkcjonowanie. Wszystkie problemy
          Marek ale i innych miast podwarszawskich sprowadzają się w gruncie rzeczy do
          komunikacji. Chwalicie BOM czyli Biura Obsługi Mieszkańców w urzędach
          dzielnicowych. To nie jest kwestia przynależności do Warszawy bo taki sam punkt
          funkcjonuje w Urzędzie Miasta w Wołominie- w jednym miejscu można wszystko
          załatwić więc możliwe jest to też w Markach.
    • vrx1 Re: Marki w Warszawie 02.02.07, 10:27
      Nie rozumiem niektórych...
      Chcą za wszelką cenę mieszkać w Wawie. Sprzedac dom w Markach i kupić klitkę w
      Wawie.
      Przyłacza Marki do Wawy. Marki staną się kraina midem płynącą. Zrobią nam
      kanalizację, będą odśnieżać chodniki, zalepią wszystkie wyrwy w jezdni, zrobia
      chodniki, położą nowy asfalt, zlikwiduja składowisko odpadów poprzemysłowych na
      Okólnej, usprawnią komunikacje, w urzadach bedą miłe panie pięc razy szybciej
      nas obsługiwać, "...nie bedzie bandyctwa, nie bedzie niczego..." :)) A tak na
      marginesie wszystko to uczynią w przeciągu 6 miesięcy:)
      • mr.marker Re: Marki w Warszawie 02.02.07, 16:31
        Czy ktoś z szanownych zwolenników warszawizacji Marek, policzył koszty takiego
        przedsięwziecia?
    • jacek.kowalewski Re: Marki w Warszawie 03.02.07, 19:06
      Mam serdeczną prośbę do wszystkich wypowiadających się i głosujących za tym aby
      Marki przyłączyć (przede wszsytkim do nich) lub nie do Warszawy - przestańcie
      wypisywać takie bzdury. W większości głosy o przyłączeniu do Warszawy wypływają
      z ust (palcy) osób napływowych do Marek, a nie ich rdzennych mieszkańców. Skoro
      chcieliście mieszkać w Warszawie trzeba było tam kupować mieszkania albo domy,
      a nie w miejscowościach podwarszawskich i później żądać ich przyłączenia do
      stolicy. Trzeba było wcześniej pomyśleć, rozważyć za i przeciw osiedleniu się w
      Markach. A zamiast narzekania, że a to się nie podoba komunikacja, śmietniki w
      lasach, dziurawe drogi, itp. wystarczy troszkę aktywniej się angażować
      społecznie. Interesować się i walczyć o sprawy ważne dla naszego miasta, a nie
      tylko larum podnosić na forum. A najlepszą do tego okazję mieliście chociażby
      podczas niedawnych wyborów samochodowych. To taka polska mentalność, która
      wcześniej się ujawniła przy okazji wyborów parlamentarnych i prezydenckich.
      Lepiej narzekać i na pusto dywagować niż próbować coś zmieniać. I nie piszcie,
      że ja nie działam, bo jeśli nawet nic nie robię, to przynajmniej nie narzekam.

      Pozdrawiam serdecznie

      Jacek
      • soviet46 Lepiej narzekać 03.02.07, 20:28
        jacek.kowalewski napisał:
        > Lepiej narzekać i na pusto dywagować niż próbować coś zmieniać.

        Tak to niestety jest.
        Nasze marectwo jest fragmentem polactwa.
      • kalidor Re: Marki w Warszawie 04.02.07, 11:35
        jacek.kowalewski napisał:

        > Mam serdeczną prośbę do wszystkich wypowiadających się i głosujących za tym
        aby
        >
        > Marki przyłączyć (przede wszsytkim do nich) lub nie do Warszawy - przestańcie
        > wypisywać takie bzdury. W większości głosy o przyłączeniu do Warszawy
        wypływają
        >
        > z ust (palcy) osób napływowych do Marek, a nie ich rdzennych mieszkańców.
        Skoro
        >
        > chcieliście mieszkać w Warszawie trzeba było tam kupować mieszkania albo
        domy,
        > a nie w miejscowościach podwarszawskich i później żądać ich przyłączenia do
        > stolicy. Trzeba było wcześniej pomyśleć, rozważyć za i przeciw osiedleniu się
        w
        >
        > Markach. A zamiast narzekania, że a to się nie podoba komunikacja, śmietniki
        w
        > lasach, dziurawe drogi, itp. wystarczy troszkę aktywniej się angażować
        > społecznie. Interesować się i walczyć o sprawy ważne dla naszego miasta, a
        nie
        > tylko larum podnosić na forum. A najlepszą do tego okazję mieliście chociażby
        > podczas niedawnych wyborów samochodowych. To taka polska mentalność, która
        > wcześniej się ujawniła przy okazji wyborów parlamentarnych i prezydenckich.
        > Lepiej narzekać i na pusto dywagować niż próbować coś zmieniać. I nie
        piszcie,
        > że ja nie działam, bo jeśli nawet nic nie robię, to przynajmniej nie narzekam.
        >
        > Pozdrawiam serdecznie
        >
        > Jacek

        Urodzilem sie w Warszawie, moja mama jest z Marek. Wiec moge chyba wypowiadac
        sie jako rdzenny mieszkaniec Marek. Piszesz o aktywnosci spolecznej, ostatni
        przyklad z komunikacja nocna jest dobry aby pokazac co daje nasza aktywnosc.
        Mimo, ze ludzie chca komunikacji nocnej to watpie zeby szybko to zostalo
        zalatwione (jesli wogole zalatwione). Wystarczy poczytac odzielny temat o
        komunikacji. Nie wiem co miales na mysli piszac o wyborach samochodowych:) Ale
        widac, ze zmiany nic nie daja, wszyscy chca tylko powolywac komisje. Szczerze
        mowiac nie sadze, ze po wlaczeniu Marek do Warszawy nagle wszystkie dziury sie
        zalataja itd. Ale nie bede musial brac wolnego dnia w pracy zeby jechac
        wyjasniac problem w ZUSie, US albo starostwie. Gdybym mogl to zrobic w
        Warszawie prawdopodobnie moglbym sie zwolnic na 2-3 godziny. Czasem zalatwienie
        powazniejszego problemu to calodniowa wycieczka. Ciekawe jak sobie radza osoby
        ktore nigdy w Wolominie nie byly? Pewnie bez dobrej mapy ani rusz. Zauwazylem,
        ze wypowiadaja sie tu osoby z Radzymina, co oni powiedzieliby gdyby ze
        wszystkimi sprawami urzedowymi musieliby zasuwac np. do Wyszkowa?? Trzeba
        zrozumiec, ze Markom blizej do Warszawy. Argument, ze Marki przestana byc gmina
        podwarszawska do mnie nie trafia. Zawsze bylismy i bedziemy zadupiem Warszawy,
        tzw sypialnia a zmienia sie tylko pieczatki Mam tez cicha nadzieje, ze bedac w
        Warszawie kontrola nad naszym Urzedem bedzie lepsza a co za tym idzie rowniez
        nad miejska Kasa. Jesli bedzie jakas spoleczna inicjatywa nad przylaczeniem
        Marek do Warszawy to sluze pomoca. Szlag mnie trafia kiedy pojade ze znajomymi
        obejrzec mecz w warszawskim pubie i zaraz po meczu musze zbierac sie do domu bo
        mi autobus odjedzie.
      • logan.marki Re: Marki w Warszawie 04.02.07, 12:15
        jacek.kowalewski napisał:

        > A zamiast narzekania, że a to się nie podoba komunikacja (...)wystarczy
        > troszkę aktywniej się angażować społecznie.

        To jak przeciętny mieszkaniec może się zaangażować na rzecz lepszej komunikacji?
        To nie mieszkańcy, ale Burmistrz i Rada Miasta trzymają swoje łapy na kasie
        miasta, i bronią jej niczym niepodległości, aby ani jednego złamanego gorsza
        więcej nie wydawać na ten cel.

        Jak mieszkaniec może wpłynąć na Radę Miasta?
        Jak mieszkańcy mają przekonać radnego Adamczyka który na prawo o lewo lansuje
        swoją ideę linii prywatnej nocnej z 2 kursami na noc, i na dodatek nie objętej
        taryfa biletową ZTM?
        Jak przekonać Burmistrza który na ostatniej sesji Rady Miasta powiedział, że jak
        by sobie wszyscy co chcą korzystać z komunikacji nocnej brali taksówki, to by
        było takiej? – pytanie dla kogo będzie taniej?

        Bo jak widać do Burmistrz i Radnych żadne argumenty nie trafiają, bo oni wiedzą
        lepiej czego mieszkańcom potrzeba.
        • jacek.kowalewski Re: Marki w Warszawie 04.02.07, 12:44
          Ludzie sami sobie wybrali takich radnych i takiego nie liczącego się ze zdaniem
          mieszkańców Marek pseudo burmistrza, co to jest najlepszy w obiecankach
          cacankach a z działaniem na rzecz naszej społeczności to jest najwyraźniej
          mocno na bakier. I oby to co się dalej po wyborach w naszym mieście dzieje było
          najlepszą przestrogą dla nas wszystkim i obyśmy potrafili z tego wyciągnąć
          racjonalne wnioski przy okazji następnych wyborów. Przyłączenie Marek do
          Warszawy w takim wypadku może być tylko drogą na skróty, co nie znaczy, że
          cokolwiek się zmieni na lepsze.

          Zakończę takim cytatem: "Always look at the bright side of life"

          I tym optymistyczym akcentem pozdrawiam wszystkich forumowiczów :-)

          Jacek
          • soviet46 Re: Marki w Warszawie 04.02.07, 14:20
            jacek.kowalewski napisał:

            > Ludzie sami sobie wybrali takich radnych i takiego
            > nie liczącego się ze zdaniem
            > mieszkańców Marek pseudo burmistrza,
            > co to jest najlepszy w obiecankach
            > cacankach a z działaniem na rzecz naszej społeczności
            >to jest najwyraźniej mocno na bakier.

            Czytam to na tym forum po raz 1000 + jeden.
            No i co z tego ma wynikać?
            Mam usiąść gdzieś w kącie i skamleć jak zbity psiak?
            Ludzie tak ocenili jak chcieli.

            > Zakończę takim cytatem: "Always look at the bright side of life"

            Proponuję przeczytać ten cytat raz i drugi. Potem chwilę pomyśleć.
            Koniecznie zastosować tzw pozytywne myślenie. I do dzieła.
            I przestać wreszcie biadolić jacy to wszyscy wokół niedobrzy.
        • soviet46 Re: Marki w Warszawie 04.02.07, 14:12
          logan.marki napisał:
          > To jak przeciętny mieszkaniec może się zaangażować na rzecz lepszej komunikacji

          Może stworzyć grupę reprezentującą mieszkańców zainteresowanych lub też
          przyłączyć się do takiej grupy.
          A wtedy - I Herkules d..a, kiedy ludzi kupa - jak mawiali starożytni Słowianie.

          Zamiast płakać po kątach jak zbity pies, spróbujcie znaleźć odpowiedź na proste
          pytanie - jakie jest zainteresowanie komunikacją nocną?
          Może jakaś ankieta?

          Bez takiej wiedzy możecie bić pianę do końca świata i jeden dzień dłużej.
    • izastepi TAK! dla Marek w Warszawie!! 04.02.07, 16:32
      Jestem zdecydowanie ZA! I ze względu na aktualny marazm rozwojowy Marek, i na
      beznadziejną komunikację (!) i na szarość i zanidbanie gminy! TAK!
      • ewa.rgz Re: TAK! dla Marek w Warszawie!! 09.02.07, 14:21
        izastepi napisała:

        > Jestem zdecydowanie ZA! I ze względu na aktualny marazm rozwojowy Marek, i na
        > beznadziejną komunikację (!) i na szarość i zanidbanie gminy! TAK!
        I uważasz, że przyłączenie Marek do Warszawy , jak za dotknięciem
        czrodziejskiej różdżki, ten stan zmieni. To gratuluję optymizmu!!! I pamietaj o
        jednym: to działa tylko w jedną stronę: po przyłączeniu nie można się odłączyć,
        jeśli Ci się odwidzi. A poza tym , zastanów się i zapytaj tych co ten głupi
        krok już zrobili( np. Wesoła). Pamietaj, że dziura w Marszałkowskiej bedzie
        ważniejsza niz nasza kanalizacja, komunikacja itd. Wszystkie nasze ( mareckie)
        pieniadze pójdą do Warszawy, a otrzymamy tyle ile jakiś urzędniczyna nam będzie
        chcial dać.Zapewniam, że będzie to mniej niz my Warszawie wpłacimy. Pozdrawiam
        • izastepi Re: TAK! dla Marek w Warszawie!! 09.02.07, 14:33
          Skąd to czarnowidztwo? Skoro teraz i tak NIC się nie dzieje - nigdzie nie widać
          ani inwestycji ani prób poprawy sytuacji w Markach, to po przyłączeniu do
          Warszawy wszystko pozostanie po staremu:)))
          • pix3 Re: TAK! dla Marek w Warszawie!! 09.02.07, 15:30
            Popieram izastepi.
            Mieszkam w Markach ponad 20 lat i sądząc po tym co do tej pory widziałem ( mam
            na myśli brak lub rażące opóżnianie inwestycji, brak kompetencji członków
            samorządu do pełnienia swoich funckcji oraz brak przejrzystej i ogólnie
            akceptowalnej wizji rozwoju miasta ), że jakiekolwiek działania mające choć
            cień nadziei bycia zrealizowanymi są godne polecenia.
            Wcześniej napisałem, że nie uważam się za twardego zwolennika wcielenia Marek
            do Warszawy, ale nic nie stoi na przeszkodzie abym zmienił zdanie, szczególnie
            po zapoznaniu się z merytorycznym bilansem "zysków i strat " jakie nasze miasto
            poniesie po akcjesji.
            Póki co ww nie widziałem więc jestem otwarty na każdy argument, ale po tym co
            ostatnio obserwowałem odnośnie działalności samorządu np w kwestii komunikacji
            miejskiej zaczynam tego wszystkiego mieć serdecznie dosyć i mam nieodparte
            wrażnie ,że moje miasto będzie miało lepiej pod rządami jakichkolwiek włodarzy,
            byleby nie mareckich.
            Pozdrawiam.
            • soviet46 Nie dla głupoty i demagogii 09.02.07, 17:58
              pix3 napisał:
              > Mieszkam w Markach ponad 20 lat i sądząc po tym co do tej pory widziałem ( mam
              > na myśli brak lub rażące opóżnianie inwestycji, brak kompetencji członków
              > samorządu do pełnienia swoich funckcji oraz brak przejrzystej i ogólnie
              > akceptowalnej wizji rozwoju miasta ),

              To mało do tej pory widziałeś.
              Tu masz wizje rozwoju miasta.

              Strategia rozwoju miasta Marki
              więcej > bip.marki.pl/pl/bip/wizja/01

              Wieloletni Program Inwestycyjny dla Miasta Marki
              więcej > bip.marki.pl/pl/bip/wizja/02

              Rozbudowa sieci wodociągowej na terenie Miasta Marki
              więcej > bip.marki.pl/pl/bip/wizja/09

              Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Miasta Marki
              więcej > bip.marki.pl/pl/bip/wizja/03

              Plany zagospodarowania przestrzennego Miasta Marki
              więcej > bip.marki.pl/pl/bip/wizja/04

              Program Rewitalizacji Miasta Marki
              więcej > bip.marki.pl/pl/bip/wizja/05

              Strategia i programy rozwiązywania problemów społecznych Miasta Marki
              więcej > bip.marki.pl/pl/bip/wizja/06

              Gospodarowanie zasobem mieszkaniowym Miasta Marki
              więcej > bip.marki.pl/pl/bip/wizja/07

              Plan gospodarki odpadami dla miasta Marki
              więcej > bip.marki.pl/pl/bip/wizja/08

              Budowa kanalizacji sanitarnej na obszarze aglomeracji Miasta Marki
              więcej > bip.marki.pl/pl/bip/wizja/10

              Plan zaopatrzenia w ciepło, energię elektryczną i paliwa gazowe dla Miasta Marki
              więcej > bip.marki.pl/pl/bip/wizja/11

              Założę się że zielonego pojęcia nie masz że istnieją
              jakiekolwiek opracowania i projekty.
              A jesteś na tyle bezczelny, że piszesz o braku "przejrzystej i ogólnie
              akceptowalnej wizji rozwoju miasta"

              Trzeba się było włączyć w proces tworzenia tych projektów. Zaproszenia do
              udziału były publikowane wielokrotnie.

              Ja osobiście nie czytałem żadnego z tych dokumentów i nie uczestniczyłem w
              żadnych dyskusjach a tym bardziej nie zgłaszałem żadnych propozycji. To nie moje
              zainteresowania.

              Ale różni nas to, że nie stwierdzam z pełna powagą że "brak przejrzystej i
              ogólnie akceptowalnej wizji rozwoju miasta", ponieważ robienie z siebie idioty
              pozostawiam Tobie i Tobie podobnym.

              Tu masz rzecz najnowszą:
              Strategia zrównoważonego rozwoju Miasta Marki do 2020 roku
              Wstępny projekt - Wersja 1.0 Marki, listopad 2006 rok
              bip.marki.pl/pl/bip/wizja/01/02

              Zapraszają do dyskusji.
              Masz coś ciekawego w temacie?
              Czy tylko tak pieprzysz dyrdymały?
              • pix3 Ups.. 09.02.07, 19:05
                Zdaje się, że mam przyjemność z Panem radnym ( lub innym członkiem samorządu ).
                Szczególnie podoba mi się, że nawet są plany budowy kanalizacji.
                Kanalizacja w XXI wieku to już coś, więc chylę czoła przed strategią.
                Życzę dalszej wytrwałości i siły w dalszych przemianach naszego nowoczesnego
                miasta.
                p.s. Za dyrdymały pszepraszam :(
                • tomt3 Re: Ups.. 09.02.07, 20:00
                  Wiesz co pix3?Tymi strategiami i programami to sobie można d..podetrzeć.Dlatego
                  piszą o kanalizacji.Ad rem.Jest to mydlenie oczu.Mało kto tego dożyje.Można je
                  sobie pisać i pisać,udawać że się coś robi.Główna strategia polega na tym żeby
                  przejść następne wybory.Niektórzy to mają w tym za sobą kilkunastoletnią wprawę.
              • j.w.orlowski Re: Nie dla głupoty i demagogii 09.02.07, 20:38
                Wszystkie inicjatywy, jakie przedstawiłeś są projektami wykonanymi do szuflady
                za które trzeba płacić. Obecnie jest inicjatywa, która jak sama się
                określa "Strategia Zrównoważonego Rozwoju dla Miasta Marki do 2020 roku jest
                dokumentem, który nie jest receptą na sukces". Chciałbym przypomnieć, że w 28
                sierpnia 2002 roku Uchwałą 415/2002 Rada Miasta przyjęła wieloletni
                strategiczny program miasta Marki zwany "Strategia Rozwoju Miasta Marki do 2015
                roku. Są to prawie identyczne strategie. Może ktoś mnie przekona, że obecna
                proponowana strategia za dwa lata nie będzie też leżała w szufladzie i że nie
                będzie tworzona następna? W ten sposób można zgodnie z prawem tworzyć wiele
                inicjatyw, propozycji, strategie, rewitalizacje Marek, lecz gdzie efekty????
                • izastepi Re: Nie dla głupoty i demagogii 12.02.07, 09:06
                  j.w.orlowski ma rację - strategie do szuflady nie ma nic wspólnego z
                  działaniem - ani się obejrzymy, minie kolejny rok naszego narzekania na
                  infrastrukturę i inwestycje w Markah (a raczej ich BRAK), a radni będą pisali i
                  chwalili się kolejnymi świetnymi pomysłami. Pomysłami. A swoją drogą Pix3
                  pewnie masz rację z tym kościołem:)))) W takich sytuacjach księża nie tracą
                  czasu na gadanie:)))
              • zombi191 Re: Nie dla głupoty i demagogii 09.02.07, 21:48
                kombinuj,kombinuj jak komisarz soviet-ci z 1946
                • pix3 Mały sabotaż 09.02.07, 22:14
                  O cholera, nie sądziłem że aż tylu w Markach głupoli i demagogów !
                  A tak na marginesie, to jestem przekonany, że ze wszystkich inwestycji jakie
                  zaplanowano dla dynamicznego rozwoju cywilizacyjnego Marek, najszybciej
                  powstanie inwestycja dla miasta ze wszech miar najpotrzebniejsza, czyli NOWY
                  KOŚCIOŁ ( lub dwa ).
                  Z Bogiem Panie i Panowie !
Inne wątki na temat:
Pełna wersja