Dodaj do ulubionych

Co z Hirkiem?

01.12.03, 09:50
Hirek, dobrze się czujesz?
Pozdraiam.
Obserwuj wątek
    • wictor Re: Co z Hirkiem? 01.12.03, 10:57

      Dostrzegam w działaniu Hirka przemyślane, pozytywne działanie.
      Pozdrawiam,
      Wictor
    • wictor Re: Co z Hirkiem? 01.12.03, 10:58
      Dzięki Hirku !,
      W.
    • rafal.redel Re: Co z Hirkiem? 01.12.03, 12:25
      Nie do końca wiem, o co Ci Msp1 chodzi. Niezależnie od tego, jaka intencja Ci
      przyświeca to zauważ, że czytanie wszystkich wypowiedzi na forum nie jest
      obowiązkowe - jeśli coś Ci przeszkadza, możesz sobie nawet założyć filtr w
      dziale "moje forum".
      Ja osobiście wypowiedzi Hirka czytuję (no, może z wyjątkiem niektórych o
      sporcie, bo uważam sport za bardzo niezdrowy :-)) i cieszę się, że tu pisuje.
      Po prostu dzieli się tym, co myśli, co zobaczył itp. - to moim zdaniem jest
      pozytywne zjawisko, w odróżnieniu od wpisywania się na forum tylko wtedy, gdy
      się chce komuś dogryźć albo kogoś wyśmiać.

      Hirku! Nie daj się zniechęcić :-)
      • rafal.redel p.s. 01.12.03, 14:55
        p.s. No i (mam nadzieję dla większości oczywiste) rozróżnienie: Hirek nikogo
        nie obraża (w odróżnieniu), zatem w zupełności wystarczy go nie czytać skoro
        komuś nie odpowiada, zamiast zakładać dziwne wątki z pytaniem o samopoczucie.
        • iry Re: p.s. 01.12.03, 16:46
          Wydaje mi się Rafale, że zbyt nerwowo... w obronie Hirka stajesz. Mam
          nadzieję, że wypowiedź msp1 powinno się potraktować w kategoriah (raczej)
          humorystycznych. Wynika to z faktu, że jak Hirka nie ma, to już Go nie ma
          długo. A jak się pojawia, to zasypuje (i dobrze!) nas nowymi wątkami. Przyznasz
          sam, że te chwile "aktywności Hirka", w porównaniu z ciszą w eterze mogą
          wzbudzić niepokój?:-))). Przynajmniej ja, tak to odebrałem, i mam nadzieję ,że
          się nie mylę.
          pzdr
          • rafal.redel Re: p.s. 01.12.03, 22:04
            Może rzeczywiście zbyt nerwowo... ale dziwią mnie złośliwości tego typu. No
            chyba, że - jak powiadasz - w kategoriach humorystycznych rzecz powinienem
            traktować.
            • iry Re: p.s. 02.12.03, 13:04
              Tak sobie Rafale kombinuję, że Twoje zdziwienie powstało na skutek
              ostatnich "zajść" i , byc może, obowiazku jakiego się podjąłeś. Zawsze w grupie
              tych, co to już od niepamiętnych czasów...., można było spodziewac się drobnych
              i delikatnych zwrotów, które odbierane przez innych, mogły przybierać nie
              właściwą postać.
              Nikt, nigdy, nie zwrócił się do Ciebie słowami "...dobrze się czujesz?..." ,
              gdy coś zrobiłeś lub zaproponowałeś ?
              pzdr
              • rafal.redel Re: p.s. 02.12.03, 13:41
                iry napisał:
                > Tak sobie Rafale kombinuję, że Twoje zdziwienie powstało na skutek
                > ostatnich "zajść" i, byc może, obowiazku jakiego się podjąłeś
                Możesz mieć rację. Postaram się bardziej "wyluzować" i nie traktować zbyt
                powaznie mojego nowego obowiązku :-))

                > Nikt, nigdy, nie zwrócił się do Ciebie słowami "...dobrze się czujesz?..." ,
                > gdy coś zrobiłeś lub zaproponowałeś ?
                Racja, na pewno nie raz, nie dwa - chociaż ludzie szanujący innych zwykle w
                takich sytuacjach wyjaśniają o co im chodzi, co im konkretnie przeszkadza a nie
                poprzestają tego typu pytaniach poddających w wątpliwość samopoczucie rozmówcy.
                Ale - jak powiedziałem - postaram się wyluzować. Tak więc pozdrawiajmy się od
                dziś hasłem "a w domu wszyscy zdrowi?" :-))
    • hirrek Re: Co z Hirkiem? 01.12.03, 22:13
      Czuję się jak najbardziej wyśmiecie. Może troszkę niewyspany, ale poza tym
      wszystko OK. Dzięki za troskę!
      Pozdrawiam.
      • iry Re: Co z Hirkiem? 02.12.03, 12:57
        No i właśnie o to "idzie"! Jak powiada moja najmłodsza pociecha, powinieneś się
        troszkę "wysypać" (czyt.:wyspać).No, chyba,że to nie wyspanie z racji naukowych
        lub rozrywkowych powodów powstało. Wówczas -ciągnij dalej, i nie odpuszczaj!!!
        pzdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka