Dodaj do ulubionych

Płaczę jak bóbr :(

05.01.11, 19:11
Dziewczyny, dopiero co w mojej głowie ułożyłam sobie piękny poród domowy i postanowienie, że zrobię wszystko by w domu urodzić. Popytałam o położną, która odbierze po cc i dostałam do niej namiar. Dzisiaj poszłam na usg genetyczne (końcówka 13 tygodnia). Najpierw powiedziałam lekarzowi, że chciała bym w domu. On mnie pozytywnie zaskoczył twierdząc, że może się to udać i pomoże mi w tym, po czym zaprosił mnie na usg. I co się okazało?! Że cholera jasna, łożysko jest przodujące!!! Powiedział mi czym to grozi i, że jak nic się nie zmieni to przy dobrych wiatrach w 37 tc będzie cc. Nie mogę się powstrzymać. Płaczę od trzech godzin. W dodatku w pracy dostaliśmy dzisiaj dwa wypowiedzenia od długoletnich pracowników, a poza mną i mężem w firmie jest tylko jeszcze jedna dziewczyna, w dodatku miernota. Muszę wziąć się do roboty, a powinnam odpoczywać. Czeka nas żmudny proces rekrutacji.

Mam ochotę się zabić sad(
Obserwuj wątek
    • sugarxxx Re: Płaczę jak bóbr :( 05.01.11, 19:43
      Villemo86 po pierwsze to poczytaj wątki o przodującym łożysku (było tu kilka na tym forum), a raczej posty, bo może całego wątku raczej nie było. Wiele z tych łożysk się podnosiło smile

      Poza tym kaka na pewno Ci napisze, że stwierdzić przodujące w 13 tyg, to musiał naprawdę być niezły artysta z tego gina.

      No i po trzecie primo wink to mam pewne podejrzenia, że to łożysko zaczęło przodować na wiadomość o domowym
    • monicus Re: Płaczę jak bóbr :( 05.01.11, 19:44
      stara, wyluzuj, łozyska sie przesuwaja. masz zyczliwego lekarza i polozna i nie tragizuj na razie. tragizowac bedziesz jak sie nic nie zmieni do 37
      • marcy_83 Re: Płaczę jak bóbr :( 05.01.11, 19:50
        Znam co najmniej 2 osoby i ja sama byłam w takiej sytuacji - że w tak wczesnej ciąży łożyszko było przodujące i się podniosło kiedy macica się bardziej naciągała. Więc jeszcze nic nie jest przesądzone - trzeba tylko myśleć pozytywnie. Uszy do góry!
    • kaakaa Nie płacz! 05.01.11, 20:30
      Nie ma powodu do płaczu! Przynajmniej na razie.
      Poszukaj tematu z wypowiedziami "housewife1" (chyba nie przekręcam?). Ona miała podobną diagnozę i bardzo się martwiła a teraz łożysko jest OK i nadal szykuje się do porodu w domu.
      • gos85 Re: Nie płacz!!!!!!!! 05.01.11, 20:41
        bo za wczesnie mówić o przodowaniu łożyska!!
        Na początku ciąży może być przodujące a pare miesięcy później już nie! Trzymam kciuki!!!!

        nie ryczwink
      • aldakra Re: Nie płacz! 05.01.11, 20:42
        Głowa do góry! Już ci dziewczyny wszystko napisały, sama zobaczysz - podniesie się to łożysko, a ja trzymam kciuki by ci nerwy nie wysiadły za wcześnie wink
    • kropkaa Re: Płaczę jak bóbr :( 05.01.11, 22:04
      Na razie jest przodujące, a potem się podniesie, ma jeszcze dużo czasu!
      Są naprawdę poważniejsze powody do zabijania sięwink
      Także ten powód nie jest właściwy.
      Nie martw się na zapas i niepotrzebnie!
      • joannapoznan Re: Płaczę jak bóbr :( 05.01.11, 22:13
        i z rekrutacją też dasz radęwink wszystko się poukłada, myśl pozytywnie
        • villemo86 Re: Płaczę jak bóbr :( 06.01.11, 15:43
          Dziękuję Wam bardzo. Na prawdę bardzo mi pomogły słowa otuchy. Zaczynam znowu myśleć pozytywnie. Bardzo boje się szpitala, bo wiem, że nic dobrego mnie tam nie czeka. Zaczynam myśleć pozytywnie. Jestem umówiona z położną za tydzień i chyba nie odwołuje na razie i nic nie będę jej mówić.
    • fizula Re: Płaczę jak bóbr :( 06.01.11, 16:07
      Też miałam co najmniej dwa razy za nisko usadowione łożysko, ale sporo później, bo w USG połówkowym (20Hbd). Ale na szczęście miałam też mądrego lekarza robiącego USG, bo nie było mowy o łożysku przodującym, ale uświadamiał mnie, że zazwyczaj łożysko się podnosi wraz ze wzrostem macicy i dziecka. W końcówce żadne z tych łożysk nie było przodujące.
      Także popłacz sobie, to czasami dobrze robi tak się wypłakać, ale bądź spokojna. Jeszcze dużo zmian przed Wami :o)
      • housewife1 Re: Płaczę jak bóbr :( 06.01.11, 16:44
        Ja miałam przodujące
        ,gdzies tak w 25 TC usg wykazało, że sie podnosi, a potem w 28 TC i 31 TC łozysko mam juz poza ryzykiem przodowania.
        Dziwie sie, że lakarz cie tak nastraszył tym cc itd... a może sama tak sie nastawiłas, bo mnie wszyscy lekarze od tego od usg, po prowadzącego powtarzali, że łozysko sie raczej podnosi, chociaz ja i tak się oczywiście martwiłam...
        acha i dużo zalezy od tego czy masz w opisie wpisane- brzeznie, częściowo, centralnie?
        te dwa pierwsze mają dużą szanse na podniesienie.

        na innym forum mam oczekujących dwie dziewczxyny tez miały we wczesnej ciązy przodujące i obecnie im sie juz podniosło
        • villemo86 Re: Płaczę jak bóbr :( 06.01.11, 18:00
          Za dwa tygodnie mam iść do specjalisty diagnostyki obrazowej, który ma określić szczegółowo co i jak się dzieje. Pan doktor mnie jakoś bardzo nie straszył. Pokazał, gdzie kosmówka i jak to wygląda. Że jest tendencja do przodowania łożyska (nie wiem czy wszystko powtarzam ok, bo już w tym momencie się poddenerwowałam) i na tym skończył. Gdyby wizyta w ogóle zakończyła się na tym etapie to bym tak nie spanikowała, ale ja oczywiście musiałam w przebieralni nagromadzić sobie 100 pytań do. No i jak zaczęłam to Pan doktor mi poprostu odpowiedział. Tak oto się nakręciłam.

          Martwi mnie jeszcze jedno. Żaliłam się lekarzowi, że bardzo swędzi mnie skóra i mam krostki na plecach. Lekarz zaleciła badanie tsh, które wyszło 0,004 przy normie 0,4-4, co mogło by wskazywac nadczynność tarczycy. Ostatnio (już w ciąży) sporo schudłam. Kazał się nie denerwować, ale powtórzyć badanie w laboratorium z certyfikatami ISO. Jadę w poniedziałek. Sama już nie wiem co o tym myśleć. No i jeszcze czas krzepnięcia krwi wykazał, że krew jest za gęsta.

          Dziękuję za Wasze wsparcie. Jeszcze nie tracę nadziei, że uda mi się spełnić swoje marzenia i urodzę szczęśliwie i domowo

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka