monicus
13.06.09, 14:29
i czy aby napewno rodzac? bo ja tak chodze od paru tygodni i sie zastanawiam.
znam tylko jedna opowiesc o siostrze mojego dziadka, ktora umarla. ale nie
wiem czy w rodzac czy w pologu.
bo mi jakos bardziej pasuje, ze to czesciej umieraly dzieci i to pewnie te
ktore maja teraz wady serca i podobne a kobiety to raczej w pologu. i tak mi
jakos sie uklada, ze to tak samo jak ze szczepieniami - z braku higieny.
co myslicie? duzo macie takich umarlych przodkin? u mnie jak szukam ani jedno
dziecko, no i ta ciotka.
natomiast teraz z najblizszego otoczenia znam 2 dzieci wykonczonych szpitalnie.