aldakra 09.07.09, 22:28 Jesteś tu jeszcze? Szukam kontaktu, a może któraś z dziewczyn z Poznania obecnych tu na forum ma z nią kontakt i mogłaby zapytać czy zgodziła by się pogadać nt porodu w szpitalu w Poznaniu? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pawimi455 Re: karj-oka? 10.07.09, 21:50 karjoka odstrzelila mi ponad miesiac temu swietnego maila ze spontanicznym opisem swojego szpitalnego fantastycznego zreszta porodu....ktory byl niemalze jak "domowy" z wyegzekwowaniem wszelkich luksusow i praw kobiety rodzacej! Do dzis sie jeszcze smieje z niektorych prawie groteskowych sytuacji jakimi nasza swiezo upieczona mamuska zechciala sie ze mna podzielic. Mysle ze jest bardzo zaabsorbowana swoim malenkim szkrabem (do tego caly czas zawodowo pracuje) i raczej juz tu nie zaglada a jesli to bardzo sporadycznie...Sama czekam na kolejnego maila od niej....z reguly pisala dosc czesto a teraz czeeeekaaam i czeeeekaaam ale rozumiem )) Odpowiedz Link
karj-oka Re: karj-oka? 12.07.09, 23:00 Chwilami myślę, że uaktywnię się albo a) gdy Mały pójdzie do komunii albo b) gdy ja przejdę na emeryturę lub z innych przyczyn przestanę pracować Postuluję o pełnopłatny urlop macierzyński dla prowadzących własną działalność!! Kochane odezwę się. Dziękuję że czekacie! Aldakra, zaraz napiszę do ciebie na priv i podam mój nr tel. Odpowiedz Link
monicus Re: karj-oka? 13.07.09, 10:06 a poszlabys? ja tylko teoretycznie poszlam, bo w rzeczywistoci pracuje caly czas Odpowiedz Link
aldakra Re: karj-oka? 13.07.09, 21:07 z tą pracą to ja mam tak samo i na macierzyńskim i wychowawczym pracowałam niestety w niektórych zawodach się po prostu nie da inaczej Odpowiedz Link
monicus Re: karj-oka? 13.07.09, 21:31 zawód zawodem, ale jeszcze skłonnosci sa. ja nie potrafie bezczynnie siedziec czy stac. nawet jak glapie sie w tv to dziergam, prasuje albo cokolwiek. najbardziej mecza mnie spacery z dziecmi kiedy musze "tylko" pilnowac. dlatego albo cos tam dziubie nitka, albo chociaz z kluczem do roslin i zwierzat chodze i mrówki rozpoznaje z synem. inaczej wracam strasznie zmeczona heh. kaakaa - moze to jakas choroba jest? Odpowiedz Link
kaakaa Re: karj-oka? 14.07.09, 22:17 monicus napisała: > kaakaa - moze to jakas choroba jest? Nie może być inaczej. Choć nie wiem, czy zaraz "chorobą" bym to nazywała, ot takie drobne zaburzenie osobowości. W psychologii to się mania nazywa... Czyli taki stan, gdy człowiek jest nadaktywny i próbuje robić wszystko na raz. U niektórych egzemplarzy epizody manii przeplatają się z epizodami depresji i mamy wtedy do czynienia z zaburzeniem afektywnym dwubiegunowym. Jak widzicie - jak po diagnozę psychologiczną, to tylko do mnie! Nawet za pośrednictwem forum mogę Was zdiagnozować Odpowiedz Link
monicus Re: karj-oka? 14.07.09, 22:24 o. doskonale.najpierw przewalam tony a potem nie mam checi na wlaczenie guzika w pralce Odpowiedz Link
kaakaa Re: karj-oka? 14.07.09, 22:25 Czyli, znaczy się - zaburzenie afektywne dwubiegunowe, tak? Odpowiedz Link
monicus Re: karj-oka? 15.07.09, 09:28 do ciecia na kabaty aaa 150 - to znaczy, ze pani nie nalezy do kosztownej czołówki Odpowiedz Link
kaakaa Re: karj-oka? 15.07.09, 14:07 monicus napisała: > 150 - to znaczy, ze pani nie nalezy do kosztownej > czołówki To jest cena po znajomości, z dużym upustem Odpowiedz Link