giks
05.11.03, 10:52
Zawsze mnie ten sklep denerwował i jakoś nie lubiałam tam chodzić ale
ponieważ mam go pod nosem i czasem jest to jedyny otwarty sklep no cóż....
często tam chodzę i przyzjanę, że ostatnio dość pozytywnie się
rozwinęła.Asortyment produktów dla B jest duży i jest w czym powybierać.
Często to co jest dla B. robią znanw i renomowane firmy np. Soki robi dla
nich SONDA a ryby LISNER i wcale nie jest to takie złe. Mój bart tam ciągle
po coś sładkiego lata i ja ostatnio też bo nie raz tak się załatwię, że w
domu nic słodkiego a kasa np pojechała DA DA wtedy robie remanent po
kieszeniach i okazuje się że mam np. 1.5 zł no i wtedy pozostaje tylko iść
do Biedronki na polowanie ;) Ale z przykrością muszę stwierdzić, że już od
jakiegoś czasu strasznie podnieśli ceny i wcale nie jaest tam juz tak tanio
jak kiedyś no cóż każdy chce zarobić ;) ..... tyle, że dziś mi już 1,5zł nie
starcza :(((
A wczoraj to w ogóle mnie uratowała tak mi się chciało coś zjeść słodkawego,
że myślałam, że nie wytrzymam. Szperając po szafkach w kuchni znalazłam
cukier waniliowy a na nim przepis na jak się potem okazało pyszne kruche
ciasteczka :))) łatwo sie robi i niewiele potrzeba - były pyszne!!!
Biedronka nie jest taka zła :) tylko trzeba uważać co się kupuje ;)