giks
29.12.03, 12:28
Tak się obżarłam na święta, że się ruszać nie mogłam nie mówiąc o zapięciu w
cokolwiek - same bomby kaloryczne, słodkie i tłuste no i co? Moja waga ani
drgnęła :( a tak liczyłam na zgromadzenie zapasów tłuszczyku na zime ;) hi
hi hi i nic. Tak więc moi drodzy jak już się spotkamy to się nie przeraźcie
bo mimo moich wszelkich starań nadal zakrawam na anorektyczkę he he he :)))
Ciekawe pewnie jak przekrocze 40 to wtedy nabiore ciałka i bede chciała
schudnąć i za nic nie będzie mi się udawało ;) ehh kobieta - takiej nigdy
nie dogodzi :D