Dodaj do ulubionych

Oleander z Obiego - wielkie oszustwo.....!

21.04.07, 09:15
Kupiłam przedwczoraj w Obim krzaczek oleandra (chyba za 79 zeta). Wczoraj
kupiłam też wielką donicę, bo krzak był spory i dowiedziałam się, że trzeba go
przesadzić do dużego pojemnika, bo pada, kiedy ma za ciasno w korzeniach.
Kiedy go przesadzałam okazało się, że w tej kupnej dużej donicy były dwie
mniejsze, tylko przysypane ziemią. Chciałam w takim razie wyjąć roślinki z
nich, ale zima, bo korzenie poprzerastały dziurki w doniczkach i na zewnątrz
były grubsze niż średnica dziurek... Dodatkowo wyglądało to tak, jakby te
doniczki były długo zakopane w ziemi, korzonki poprzerastały i ktoś, kto je
przesadzał do wielkiego pojemnika po prostu pościnał je i mocno ugniatając
upchnął do tej donicy. Reklamowanie rozgrzebanej rośliny jest niemożliwe, ale
chciałabym ostrzec przed takimi zakupami. Mój oleander pewnie padnie z pododu
problemów z bryłą korzeniową..... szkoda... bo był moim wielkim marzeniem na
ten sezon balkonowy.....sad
Teraz sobie w brodę pluję, że nie kupiłam na allegro po prostu mniejszej roślinki.
Obserwuj wątek
    • oka5 Re: Oleander z Obiego - wielkie oszustwo.....! 21.04.07, 09:52
      A może de doniczki w ziemi to są doniczki rozsadowe? Powinny być z takiej
      grubej jakby tektury. Po jakimś czasie same się rozkładają. Czasami używane są
      też doniczki z innych materiałów. Ja ich nigdy nie usuwam. Przesadzam w
      całości. Korzenie rozprzestrzeniają się po nowej przestrzeni i nic złego się
      nie dzieje. Usuwanie tych doniczek na siłę uszkodzi korzenie. Jeżeli są to
      zupełnie zwykłe plastikowe doniczki, tylko trochę mniejsze, to można je
      ponacinać sekatorem i po trochu usunąć. Kawałki zrośnięte z korzeniami -
      zostawić, i tak posadzić do nowej doniczki. Wbrew temu, co piszesz, oleander
      mie wymaga dużej donicy. W takiej przyciasnej nawet lepiej kwitnie. Mam
      oleandry od 20 lat.
      • gabula777 Re: Oleander z Obiego - wielkie oszustwo.....! 21.04.07, 11:08
        Może Cię pocieszę,oleander ma dość odporny system korzeniowy.Ja zrobiłam kiedyś
        eksperyment i stary oleander,który chciałam wyrzucić,bo miał maksymalnie
        przerośniętą bryłę korzeniową,a większa donica nie wchodziła w grę-obkroiłam ją
        ostrym nożem.Posadziłam do tej samej donicy i dałam nowej ziemi.Przez pewien
        czas oleander'nic nie robił',ale potem liście zrobiły się z żółtawych -zielone i
        zakwitł.
        • kleopatryx Re: Oleander z Obiego - wielkie oszustwo.....! 21.04.07, 14:36
          Dzięki, pocieszyłyście mnie trochę smile Martwiłam się, bo na forum OGRODY
          czytałam, że oleandry mają bardzo wrażliwe korzenie i nie lubią ciasnych doniczek.
          • gabula777 Re: Oleander z Obiego - wielkie oszustwo.....! 21.04.07, 14:57
            Ja też spotkałam się z opinią,że oleander nie lubi ciasnej donicy,podczas kiedy
            niektóre rośliny w takich warunkach lepiej kwitną. On musi mieć latem dużo wody
            i najlepiej zafundować mu głęboką podstawkę w której ta woda może stać.
    • mazda25 Re: Oleander ...! 21.04.07, 17:43
      Chyba martwisz sie na zapas.Mam oleander przez siebie wychodowany i nawet
      szeroko sie rozrosl ale trzymam go w niewielkiej donicy.Nie zauwazylam aby mu
      to przeszkadzalo.Moze w twoim przypadku posadzono do jednej donicy dwa oleandry
      aby uzyskac lepszy efekt krzewu.Oleander to malo wymagajaca roslina.Jezeli
      dostarczysz jej slonecznego miejsca i bedziesz podlewala letnia woda,to z
      pewnoscia hodowla sie uda.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka