naturalle
25.09.09, 00:22
Mój jedenastoletni syn od kilku dni po śniadaniu - źle się czuje. Mówi, że mu
słabo, że duszno, że nie może myśleć o jedzeniu, bo mu wtedy niedobrze.
Mi to wypisz wymaluj przypomina mnie samą, kiedy byłam w ciąży i myśl o
jedzeniu przyprawiała mnie o mdłości.
Wracając do syna. Problem występuje tylko rano. Nie powtarza się przy jedzeniu
obiadu czy kolacji.
Szkołą się nie denerwuje. Wraca zadowolony, oceny ma dobre, koledzy Go lubią,
lekcje odrabia chętnie. Raczej stres związany ze szkołą wykluczam.
Mam kilka podejrzeń:
1.śniadanie jest za wcześnie? (ale w sumie zawsze tak było, że jadł 15-20
minut po wstaniu)
2. Chłopak dojrzewa i pracują hormony, które powodują, że na samą myśl o
jedzeniu jest mu niedobrze?
Nie wiem co jeszcze.
Czy Wasze dzieci miały podobne objawy?