Dodaj do ulubionych

Zadania domowe

24.10.09, 16:53
Nie wiem jak jest u Was ale mój syn prawie wcale nie ma zadań
domowych. Czasem musi coś dokończyć, bo nie zdążył zrobić na lekcji
zazwyczaj dokończyć kolorowanie, raz zdarzyło się, że miał w
zeszycie do kaligrafii dokończyć pisanie literki. Nic poza tym! Na
ostatnim zebraniu spytałam wychowawczynie czy te zadania w końcu się
pojawią. No i niestety zszokowała mnie reakcja niektórych rodziców.
Prawie zabili nas (tzn. mnie i kilka innych mam)wzrokiem i
zakrzyczeli, bo im ta sytuacja z brakiem zadań pasuje ponieważ
cyt. "pracuję do późna i nie mam czasu żeby usiąść z dzieckiem ".
Nie pomogły tłumaczenia, że nie muszą to być hurtowe ilości zadań,
wystarczy chociaż jedna linijka do napisania lub wierszyk do
przeczytania. Chodzi też o wyrobienie w dziecku nawyku,że ma coś
zadane i musi to zrobić. Kobiety się uparły i były oburzone.
Wychowawczyni obiecała jakoś pogodzić wszystkie opinie i coś
wymyśli. Zachowanie rodzicow zdziwiło mnie niezmiernie, chyba
wszystkim zależy na edukacji dzieci a tu...?
Obserwuj wątek
    • ewma Re: Zadania domowe 24.10.09, 17:25
      U nas zadania domowe są codziennie.
      Dzieci mają książki i domowniczki i to własnie w domowniczkach jest
      codziennie zadanie.
      Każde dziecko ma też zeszyt do kaligrafii i co drugi piszą w nim
      piórem literki krótkie słowa.
      Uważam ,że to dobry pomysł bo dziecko nabiera nawyku i wprawy .
      • heca7 Re: Zadania domowe 25.10.09, 16:33
        Zadania domowe u nas są. Zwykle to jedna strona w podręczniku w stylu- pokoloruj
        5 kwadratów i 3 trójkątywink Banał. Alicja zdąży często całość lub część odrobić
        na lekcji. Poza tym pani zadaje prace tygodniowe. Np: narysować portret
        ulubionej koleżanki, wyszukać informacje dotyczące jesieni, przygotować
        prezentację o leśnym zwierzątku. To propozycje do wyboru z ostatniego tygodnia.
        I tyle, proste i mało. Ale powinny być, bo to rzeczywiście nawyk i wprawa.
        30 X będzie sprawdzian z angielskiego. Też prosty bo Ala te 4 lata ma za sobą
        prywatnie ale jest bardzo przęjeta bo to pierwszy sprawdzian w szkolesmile
    • ikaes Re: Zadania domowe 25.10.09, 23:40

      Zadania domowe mają, ale też proste i banalne, głównie polegające na
      kolorowaniu i rysowaniu. Najbardziej denerwuje mnie brak zadań z
      pisania - co najwyżej raz przepisać jakieś krótkie zdanie (tyle co w
      książce) i 5 razy literkę jedną powtórzyć. A według mnie powienien
      codziennie mieć zadane przepisywanie literek i krótkich zdań
      złożonych z wprowadzonych już literek. Córka mojego kolegi tak ma i
      uważam, że dobrze. No i oczywiście czytanie - ale podręcznik do
      czytania zostaje w szkole. Ja z nim staram się w domu ćwiczyć, ale
      jak nie zadane, to ma wymówkę.
      Ale jak to moja mama stwierdziła - obecnie szkoła nie przygotowuje
      do pisania ręcznego, tylko na komputerze. Szykują nam się niestety
      wtórni analfabeci i głąby.
    • kanna Re: Zadania domowe 26.10.09, 09:33
      U nas zadania domowe sa, ale Młody robi je w świetlicy na
      odrabiankach - co mi, jako wyrodnej matkce nieustannie zachęcajacej
      dzieci do samodzielności - BARDZO pasuje.
      • magdapik Re: Zadania domowe 26.10.09, 10:50
        U nas zadań bardzo mało tzn takich typowych zadań bo dzieci które czegoś w
        szkole nie zdążą mają to na zadanie. W zerówce mieli bardzo dużo zadań i trochę
        mi szkoda, że teraz mi się dziecko wypadnie z rytmusmile
        Ostatnio mieli nauczyć się wiersza na pamięć. Dowiedziałam się jak przyszłam po
        Agę do szkoły dnia następnego. Okazało się, że sama się go nauczyła jeszcze w
        szkole w dniu w którym pani zadała i potem sobie jeszcze w łóżku powtórzyła.smile W
        tym roku jakaś taka pilna się zrobiłasmile
        • ditucha Re: Zadania domowe 26.10.09, 14:05
          podobnie jak u większości są zadania domowe,codziennie coś.Od literek,po
          kolorowania czasem napisanie słowa.Jestem jak najbardziej za zadaniami domowymi
        • sarna73 Re: Zadania domowe 29.10.09, 09:45
          u nas też mało, coś pokolorować, napisać kilka literek. Mikołaj też miał w
          zerówce o wiele więcej prac "pisanych" niż teraz.
          • justysia72 Re: Zadania domowe 29.10.09, 14:45
            U nas za to bardzo dużo piszą, bardzo często prawie codziennie po
            całej stronie w zeszycie i jeszcze w książce-ćwiczeniach. Na
            początku szło opornie i długo, ale teraz doszedł Patryk już do
            wprawy i w miarę szybko i starannie pisze.
    • kasinka75 Re: Zadania domowe 31.10.09, 10:40
      U nas raczej mało-też przeważnie odrabia w świetlicy na odrabiance,czasem dokańcza w domu. O ile pamiętam ZAWSZE zadane jest coś z religii tongue_out-co prawda jest to kolorowanie w książce ale jest...
      Takie większe prace np.z liści,sałatki,korale,ludziki itp robią w szkole.
      Niestety piszą mniej niż w przedszkolnej zerówce uncertain
      Czytanie też raczej we własnym zakresie. Ale wczoraj pani poszła z nimi do szkolnej biblioteki i dzieci wypożyczyły sobie ksiązki-każdy to co chciał

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka