Dodaj do ulubionych

Maluch 2010

18.03.10, 14:51
Cześć, macie może odpowiedzi do malucha? moglibyście podać? Chcę sprawdzić czy
moje dziecko dobrze rozwiązało test. A jak poszło waszym dzieciom? Dla
trzecioklasistów nie jest to łatwy konkurs, dziwię się że łączą dwa roczniki,
które mają przecież inny program w szkole.
Obserwuj wątek
    • kosjanka Re: Maluch 2010 18.03.10, 18:44
      Nie mam odpowiedzi, ale mój trzecioklasista rozwiązywał kangura. Cóż, nie spodziewałam się cudów, matematykiem jest przeciętnym. Rzuciłam okiem na pierwsze kilka zadań i już widać błędy, zatem poszło mu raczej kiepsko. Kolejnych zadań nie che mi się sprawdzać, bo są trudne, a ja jestem matematyczna nogą ;P. Słowem konkurs moje dziecko przerósł. To coś dla naprawdę tęgich głów zwłaszcza jeśli chodzi o tych z trzeciej klasy.
      • aniask_mama Re: Maluch 2010 18.03.10, 18:51
        podam część wg mnie:

        1D
        2C
        3C
        4C
        5D
        6A
        7C
        8D
        (to te za 3pkt)
        • jasiek4 Re: Maluch 2010 18.03.10, 19:04
          W 8 nie D tylko B.
          Kangur jest chyba najprostszym z konkursów matematycznych.
          Wprawdzie 3 i 4 klasy pisza ten sam test ale progi punktowe i klasyfikacje są osobne więc nie widzę problemu.
          • aniask_mama Re: Maluch 2010 18.03.10, 19:11
            tak, tak 8B
            kto poda dalej?
            • aniask_mama Re: Maluch 2010 18.03.10, 20:06
              to za 4pkt

              9E
              10B
              11B
              12D
              13D
              14C
              15D
              16A

              i za 5pkt:
              17E
              18C
              19D
              20D
              21E
              22E
              23D
              24E

              ktoś ma inaczej?
              • edorota2 Re: Maluch 2010 18.03.10, 22:55
                Moim zdaniem 22B.Bierzemy pod uwagę tylko chłopców urodzonych 30 maja (30+5=35),
                29 czerwca (29+6=35),28 lipca (28+7=350 itd do 23 grudnia (23+12=35)czyli odp.B
                - 8 przyjaciół maksymalnie.Wcześniejsze miesiące nie spełniają warunków np.
                kolega urodzony w styczniu musiałby mieć datę 34 stycznia (34+1=35) a to jest
                niemożliwe smile, podobnie odrzucamy luty, marzec i kwiecień.
                • aniask_mama Re: Maluch 2010 18.03.10, 23:34
                  edoroto2, masz rację smile
                • hanyah Re: Maluch 2010 19.03.10, 09:28
                  NO własnie, moje dziecię miało rację. A już mu z mężem
                  tłumaczyliśmy, że się rąbnęła, kiedy małżonek przeliczył jeszcze raz
                  i wyszło, że 22B smile))
          • kosjanka Re: Maluch 2010 18.03.10, 20:11
            jasne
            • kosjanka Re: Maluch 2010 18.03.10, 20:13
              do jaśka4 to miało być
          • nim-ka Re: Maluch 2010 18.03.10, 21:22
            No ciekawe masz zdanie o tym konkursie. Wg mnie to jeden z trudniejszych
            konkursów, ale nie będę się sprzeczać. Dla trzecioklasisty zadania za 5pkt nie
            są czymś łatwym.To jest inny rodzaj zadań, dzieci szybko wybierają odpowiedzi, a
            tu trzeba niestety pogłówkować.
            • aniask_mama Re: Maluch 2010 18.03.10, 21:37
              Bo Kangur to raczej konkurs na logikę, a matematyka w drugiej
              kolejnościwink
          • hanyah Re: Maluch 2010 18.03.10, 22:00
            A jakie są trudniejsze konkursy matematyczne? Moje dziecię
            startowało jeszcze w Edim, wg mnie sporo prostszy niz Kangur. Innych
            konkursów nie znamy, a jestem ciekawa
            • aniask_mama Re: Maluch 2010 18.03.10, 23:34
              np. Alfik, MAT, Geniusz Matematyczny, Sezam (mówię tu o kl. IIISP)
              • hanyah Re: Maluch 2010 19.03.10, 09:30
                Dzięki, moja jest w III klasie, ale tych konkursów u nas chyba nie
                będzie. Muszę sprawdzić, cz zgłasza szkoła, czy można indywidualnie?
                • aniask_mama Re: Maluch 2010 19.03.10, 09:43
                  Alfik już był, Sezam chyba też... będzie MAT i Geniusz - ale ze
                  szkoły musi być wiecej dzieci...
              • hanyah Sens konkursów???? 19.03.10, 10:19
                Tak się zastanawiam: namnożyło się tyczh konkursów różnej maści,
                organizowanych przez różnorodne, często prywatne firmy, każdy to
                koszt dla rodzica 7-8 zł. Może niedużo, ale u nas konkursy piszą
                wszyscy, nawet jeśli wiadomo, że dziecko nie jest w stanie, bo
                raczej przedmiot mu kiepsko idzie. Oczywiście rodzice mogę się nie
                zgodzić, ale raczej nikt tego nie robi. Dziecko nawet słabe, pisząc
                konkurs, ma oczywiście możliwość zapoznania się ze specyfiką testów
                czy też pewnego wytrenowania się, ale raczej wyniku
                satysfakcjonującego nie osiągnie.


                No i tak sobie myślę, jaki sens mają te konkursy... Mają w ogóle
                jakis prestiż? Kangur i Alfik proponują chociaż jakieś nagrody, ale
                pozostałe to chyba głównie możliwość zarobkowania dla firm...
    • mamolee Re: Maluch 2010 18.03.10, 19:04
      Czy ktoś może przesłać skan zadań z tegorocznego malucha? Moje dziecko nie
      zabrało ze szkoły i nie możemy sprawdzić. Chętnie podam odpowiedzi.

      mamole@poczta.onet.pl
    • ewra77 Jesteśmy zrozpaczone :( 19.03.10, 08:18
      Moja córa jest matematycznym bystrzakiem, wygrała już kilka konkursów. Ma natomiast problemy z tempem pracy- pracuje zbyt wolno. Przed każdym konkursem omawialiśmy kwestię rozłożenia zadań w czasie, np. po 20 minutach zrobione wszystkie łatwe, po 45 minutach łatwe i średnie itd. Przed tym konkursem o tym zapomniałam, myślałam że już to opanowała...Robiła zadania w domu z kangura malucha z lat poprzednich, były dla niej banalne, max jedna pomyłka.
      No i wczoraj, była zaraz po chorobie, nie zdążyła wszystkiego zrobić... Brak jednego za 4 p. i pięciu za 5 p.
      Płakała, była zrozpaczona... Poszła walczyć o główną nagrodę, wycieczkę do Legolandu, a wyszło jak wyszło... Ja też nie bardzo radzę sobie z moimi emocjami, wyrzucam sobie, że nie przygotowałam dziecka należycie...
      Napiszcie mi coś na pocieszenie, a właściwie, żebym się wzięła w garść sad
      • majmajka Re: Jesteśmy zrozpaczone :( 19.03.10, 08:42
        Napisze Ci zebys wziela sie w garsc. I wyluzuj, bo dziecko wyczuwajac Twoje
        emocje, jeszcze bardziej odczuwa porazke.
        My Kangura traktowalismy w kategorii: sprobuj i nie przejmuj sie.
        Jedyna rzecza, ktora przejmuje sie corka to to, zeby klasa nie dowiedziala sie
        ile zdobyla punktowsmile. Mowi, ze starcilaby swoj autorytetwink w klasie.
      • aniask_mama Re: Jesteśmy zrozpaczone :( 19.03.10, 09:44
        Mój syn NIGDY nie idzie po główna nagrodę, ale spróbowac swoich sił.
        I ja go utwierdzam w tym przekonaniuwink. Nie napisał super, chyba
        82pkt, ale ważne, że się tym nie przejął ( w znaczeniu: nie
        rozpaczał)
        • hanyah Zbyt wielkie ambicje = frustracja 19.03.10, 10:57
          Też uważam, że dla dziecka - pod warunkiem jeszcze, że lubi
          przedmiot i chce startować w konkursie - ma to być przede wszystkim
          możliwość sprawdzenia się i zmierzenia z zadaniami innymi niż na
          codzień na lekcjach. I poczucie satysfakcji, ze potrafi sobie radzić
          z różnymi zadaniami. Jak rodzic się frustruje słabym wynikiem, i
          dziecko to odczuwa, zaczyna się presja na wynik, nawet nie do końca
          świadoma, a stąd już prosta droga do stresów i frustracji dla
          dziecka.


          Dla rodzica też czasami sytuacja jest trudna: jak dziecko dobre, a
          tu coś nie wyjdzie, trochę żal. Moja zrobiła trudne zadania, a
          zostawiła łatwe i machnęła się w średnich - właściwie łatwiejszych
          niż te, które rozwiązała...
      • myskaz Re: Jesteśmy zrozpaczone :( 19.03.10, 09:53
        Wyluzuj, pogadaj z córką o okolicznościach łagodzących (zaraz po
        chorobie - nie w pełnej formie) i NIGDY nie nastawiaj dziecka, że
        idzie walczyć o główną nagrodę a jeżeli córka sama taki cel sobie
        postawi to go taktownie obniżaj.
        Wynik w granicach 90 pkt, jest BARDZO DOBRYM wynikiem!
        • ewra77 Re: Jesteśmy zrozpaczone :( 19.03.10, 11:23
          Dzięki dziewczyny za wszystkie posty. Jak się wygadałam to mi lepiej. Widzę, że problem był w nastawieniu. Do tej pory, gdy szła na konkursy to podchodziliśmy do tego na luzach. I było pasmo sukcesów. Więc teraz coś nam w tym nastawieniu padło. Co gorsze nie tylko dziecku, ale i matce, która powinna być ostoją rozsądku sad Mam nadzieję, że wyciągniemy konstruktywne wnioski na przyszłość smile
          • pasjanna Re: Jesteśmy zrozpaczone :( 20.03.10, 20:12
            Mój bystrzach też bierze udział we wszystkich konkursach, nie tylko
            matematycznych. W tegorocznym nie wypadł najlepiej. Choć jemu
            wydawało się, ze zrobił wszystkie zadania bezbłędnie, ja znalazłam
            błędy. Trudno, świat się nie zawali. Do następnego konkursu będzie
            przygotowywał się staranniej, mam nadzieję. Niestety syn też przejął
            się porażką, bo też liczył na główną nagrodęwink

            Ja cieszę się, że wogóle bierze udział w takich konkursach. To
            zmusza go do regularnego wysiłku umysłowego i treningu szarych
            komóreczek. Nie oszukujmy się, dziecko musi, a przynajmniej powinno,
            przez dłuższy czas regularnie się przygotowywać. Moje dziecko ma
            motywację, bo wie, że jeśli nie zdobedzie nagrody w samym konkursie,
            to rodzice go docenią i także odpowiednio "wynagrodzą". Poza tym
            liczy się też jego własna satysfakcja! A że lubi matematykę i niezły
            jest też w zadaniach na logiczne myślenie, to mam nadzieję, że
            udział w takim konkursie jest dla niego przyjemnością i czymś w
            rodzaju wyróżnienia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka