Dodaj do ulubionych

Termos do szkoły

16.11.11, 19:50
Mój synek jest pierwszoklasistą. Do szkoły póki co nosi do picia wodę. Ale myślę, że fajnie byłoby w zimę dawać mu termos z ciepłą herbatą. Sama dostawałam herbatę w bidonie, a w zmę w termosie (szklanym i często się tłukły smile). Mój mąż twierdzi, że narobię dziecku "obciachu". Czy dajecie lub planujecie dawać termos do drugiego śniadania?
Obserwuj wątek
    • marcin.slawski Re: Termos do szkoły 16.11.11, 20:03
      I mąż ma rację smile))
      Ponadto wyobraź sobie otwierany termos z gorącą herbatą w otoczeniu "kipiącej energii" maluchówwink Nie przesadzaj. To tylko drugie śniadanie. Ważne, jednak da się obyć bez gorącego napoju.
      • annulka79 Re: Termos do szkoły 16.11.11, 20:09
        Wiele dzieci (klasy 1-3) nosi termosy. Małe (takie 0,3l) ze stali wiec nietłukące. Korek ma specjalny "pstryczek" dzięki czemu dzieci sobie radzą z nalewaniem, herbata nie powinna być bardzo gorąca ale ciepła. Nikt się nie śmieje, a dla dzieci to norma a nie obciach.
        • osimek Re: Termos do szkoły 16.11.11, 20:23
          Jako nauczyciel w klasach 1-3 wiem, że rodzice wlewają gorącą herbatę a nie ciepłą. Później kubek stoi na ławce stygnie i nieszczęście murowane. Osobiście odradzam, moje własne dziecko nie ma termosu i nie będzie miało smile
          • dorcia1234 Re: Termos do szkoły 16.11.11, 20:26
            a ja jako pani ze świetlicy widzę wiele dzieci < w wieku od 6 do 10 lat >, które mają w termosach herbatę akurat do picia. Dzieci nalewają ją do kubków, wypijają i jest po sprawie. Przeważnie w początkowym okresie termosy budzą zdziwienie a potem fascynację - coraz więcej dzieci nosi właśnie taki napój do szkoły.
          • annulka79 Re: Termos do szkoły 16.11.11, 20:34
            Moje osobiste dziecko nosi termos z ciepłą herbatą, moje szkolne dzieci również. Rodziców poprosiłam/uczuliłam na zebraniu by herbata nie była zbyt gorąca i jest ok.
          • oliwija Re: Termos do szkoły 16.11.11, 20:34
            moja corka- 5 klasa od 1 klasy nosi zima termos 0,3 za stali nierdzewnej. ma w nim goracą herbate. w szkole jest taki zwyczaj ze przerwy przeznaczone na sniadanie spedzane sa w salach - nie ma biegania . 90% klasy ma takie termosy co wiecej coraz wiecej pierwszoklasistów. Ja nianarzekam pochwalam ale pod warunkiem ze nauczyciel ma kontrloe nad dziecmi.
          • lukas.2004 Re: Termos do szkoły 16.11.11, 20:38
            Też mam w domu taki nieduży termos ze stali nierdzewnej (kiedyś były tylko te szklane i takie dostawałam). Również planowałam wlewać nie wrzątek, tylko taką do picia. I również mamy korek, którego nie trzeba odkręcać. Myślę, że mogłaby to być właśnie nawet jakaś nowa "moda" wśród kolegów - tak jak wprowadził modę na marchewkę. Przyniósł trochę więcej już na samym początku września (nie miałam akurat jabłka), bo zawsze się dzielą z kolegami. Dzieciaki wręcz rzuciły się na te jego marchewki. smile
        • mama_kotula Re: Termos do szkoły 16.11.11, 20:24
          Cytat
          Wiele dzieci (klasy 1-3) nosi termosy. Małe (takie 0,3l) ze stali wiec nietłuką
          > ce. Korek ma specjalny "pstryczek" dzięki czemu dzieci sobie radzą z nalewaniem
          > , herbata nie powinna być bardzo gorąca ale ciepła. Nikt się nie śmieje, a dla
          > dzieci to norma a nie obciach.


          Ja się pod tym podpiszę. U nas w szkole jest to zupełnie normalne, dzieci noszą picie w termosach, nikt nie traktuje tego jak czegoś dziwnego.
          Moje też dostają picie w termosie - rano o 6:00 nalewam gorącej herbaty, o 10 na przerwie śniadaniowej jest dobra do picia (bardzo ciepła, ale nie gorąca).
          • jagoda2 Re: Termos do szkoły 17.11.11, 08:36
            Ja też się podpisuję.
            W klasie mojej córki prawie wszystkie dzieci przynoszą termosy i to już od I klasy (obecnie III) i jakoś nikt nie traktuje tego jako obciach tylko zupełnie normalną rzecz. Wręcz przeciwnie, kolejne dzieci chcą nosić termosy - tak było np. w przypadku mojej córki. Dodam jeszcze, że szkoła zapewnia herbatę na przerwie śniadaniowej, a mimo to dzieci noszą własną herbatę.
    • feniks_z_popiolu Re: Termos do szkoły 16.11.11, 20:09
      dawałam dziecku termos z ciepłą! nie gorącą! herbatą do szkoły. bardzo sobie chwaliło to rozwiązanie.
    • prawdziwy_necik Re: Termos do szkoły 16.11.11, 21:02
      Daje termos juz od trzech tygodni do szkoły z ciepla nie gorąca herbatką...u nas to nie obciach jak juz ktos wspomniał u nas większosc dzieci posiada termos oczywiscie nietlukący się.Zgadzam sie z tym ze są rodzice co nie pomysla i nalewają wrzątku do termosów ale cieplą herbatke jak najbardziej polecam...a to aby nie dawac bo obciach-to chyba tak mówią sprzataczki którm sie nie chce sprzatac jak sie rozleje gdzies ta herbata.
      • fogito Re: Termos do szkoły 16.11.11, 21:19
        Ja daję synowi w okresie zimowym termos z ciepłą wodą. Stalowy więc się nie stłucze. Nie wiem o co chodzi z tym obciachem. Dzieciaki wychodza na podwórko 2 razy w ciągu dnia i po bieganiu na zimnie fajnie jest wypić coś ciepłego.
        • lukas.2004 Re: Termos do szkoły 16.11.11, 21:28
          No cóż, mój syn zawsze ma problem, żeby koledzy przypadkiem się z niego nie śmiali. Moim zdaniem, to dobry pomysł. natomiast nasz tata nie nosił termosu, a facet "twardy ma być" a nie popijać herbatkę. Pewnie stąd obciach.
          • fogito Re: Termos do szkoły 17.11.11, 06:39
            lukas.2004 napisała:

            > No cóż, mój syn zawsze ma problem, żeby koledzy przypadkiem się z niego nie śmi
            > ali. Moim zdaniem, to dobry pomysł. natomiast nasz tata nie nosił termosu, a fa
            > cet "twardy ma być" a nie popijać herbatkę. Pewnie stąd obciach.

            To chyba raczej dorośli zapodali dziecku ten wstyd. Mój syn ma prawie 8 lat, sporo trenuje i po treningach zawsze pije z termosu wodę. Nie słyszałam żadnych głosów obśmiewających. Teraz termosy to wyglądają cool. Widziałam takie czarne matowe - super.
            • lukas.2004 Re: Termos do szkoły 17.11.11, 07:12
              Toteż piszę, że właśnie tata mówi, że wstydu chłopakowi narobię smile. Wczoraj wieczorem rozmawiałam z dzieckiem i mówi, że weźmie ten termos - wprowadzi nowy trend smile.
              Tylko zapytam dziś wychowawczyni, czy mogę, bo dzieciaki na każdej przerwie wychodzą z sali.
              • fogito Re: Termos do szkoły 17.11.11, 13:44
                lukas.2004 napisała:

                > Toteż piszę, że właśnie tata mówi, że wstydu chłopakowi narobię smile.

                Ech ten tata. Powiedz mu, że w Stanach to w zimie wszyscy z termosikami i kubkami termicznymi biegają.

                Wczoraj wie
                > czorem rozmawiałam z dzieckiem i mówi, że weźmie ten termos - wprowadzi nowy tr
                > end smile.

                No i super. Mój syn jako jedyny nosi termos w klasie.

                > Tylko zapytam dziś wychowawczyni, czy mogę, bo dzieciaki na każdej przerwie wyc
                > hodzą z sali.

                Ja nie pytałam. Dałam i już. Ważne tylko, żeby picie nie było gorące.
        • lukas.2004 Do Fogito 16.11.11, 21:38
          Przy okazji pytanie obok wątku, ale Ty masz dużą wiedzę w tym zakresie - czy przy płukaniu nosa Sinus Rinse mogą wystąpić bóle głowy (jakby okolice zatok)?
          • fogito Re: Do Fogito 17.11.11, 06:37
            lukas.2004 napisała:

            > Przy okazji pytanie obok wątku, ale Ty masz dużą wiedzę w tym zakresie - czy pr
            > zy płukaniu nosa Sinus Rinse mogą wystąpić bóle głowy (jakby okolice zatok)?

            Może. Cześciej u dorosłego niż u dziecka. Dzieci mają tylko zatoki przynosowe więc u nich odpada ból zatok czołowych. Płukałam synowi 2 lata i nigdy nie narzekał na ból. ALe wiem, ze są osoby, które to spotkało.
            Jak boli trzeba zaprzestać płukania.
            • lukas.2004 Re: Do Fogito 17.11.11, 07:14
              My też płuczemy już 2 lata (z przerwami np. w czasie wakacji). Nigdy nie było problemu. A od kilku dni narzeka i trochę się martwię. Już od wczoraj nie płuczemy i zobaczymy.
              • fogito Re: Do Fogito 17.11.11, 17:29
                lukas.2004 napisała:

                > My też płuczemy już 2 lata (z przerwami np. w czasie wakacji). Nigdy nie było
                > problemu. A od kilku dni narzeka i trochę się martwię. Już od wczoraj nie płucz
                > emy i zobaczymy.

                To bezwględnie musisz odstawić płukanie.
                • lukas.2004 Re: Do Fogito 17.11.11, 18:20
                  Już dwa dni bez płukania i dziś mówi, że lepiej. Chyba zrobimy przerwę, tylko on na tym tak fajnie funkcjonuje. W zeszłym roku właśnie w trakcie przerwy o tej porze roku (pod naciskiem rodziny) przerwaliśmy i zaczął chorować. no cóż, Po pierwsze nie szkodzić smile.

                  A dziś zakupiłam termos- kubek i od jutra ciepła herbatka (nie ulepek i obowiązkowo owoce w pudełku jakby forumowiczki miały wątpliwości)
                  • fogito Re: Do Fogito 17.11.11, 20:17
                    lukas.2004 napisała:

                    > Już dwa dni bez płukania i dziś mówi, że lepiej. Chyba zrobimy przerwę, tylko o
                    > n na tym tak fajnie funkcjonuje. W zeszłym roku właśnie w trakcie przerwy o tej
                    > porze roku (pod naciskiem rodziny) przerwaliśmy i zaczął chorować. no cóż, Po
                    > pierwsze nie szkodzić smile.


                    Poczekaj jakiś czas. Jak nie będzie katary po pachy to nie płucz. Ja od pół roku już nie płuczę, bo mały ma prawie 8 lat i katar - odpukać - zniknął.

                    >
                    > A dziś zakupiłam termos- kubek i od jutra ciepła herbatka (nie ulepek i obowiąz
                    > kowo owoce w pudełku jakby forumowiczki miały wątpliwości)

                    I do przodu wink
    • mamusia1999 Re: Termos do szkoły 16.11.11, 21:52
      no ale stalowy "termos" (isobottle) marki alfi niczym na oko nie rozni sie od stalowych bidonow - ma takie samo zamkniecie z ustnikiem. nie wiem czy trzyma temp. jak termos ale na pewno podobnie. z wrzatkiem nie probowalam, ale normalne napoje zachowuja zadana temp. czyli w lecie nie robia sie obrzydliwie cieple, a w zimie nie sa jak z lodowki. oba moje dzieciaki korzystaja z ochota. wzory sa rozliczne, od slodko-maluchowych do doroslych.
    • 71gosik Re: Termos do szkoły 16.11.11, 22:11
      Moje dzieci noszą termosy z dobrze ciepłą wodą przez cały okres jesienno-zimowo-wiosenny. Dopiero jak się robi gorąco noszą mineralną w butelce.
      • wanilia39 Re: Termos do szkoły 16.11.11, 23:05
        u mojej córki w klasie (w szkole)sporo dzieci chodzi z termosikami smile moja juz od miesiąca teżsmile
        • kocianna Re: Termos do szkoły 17.11.11, 06:27
          U nas rodzice kupili do klasy to takie coś z wielką butlą wody, co nalewa zimną i gorącą. Stoi za biurkiem pani, więc nie można podejść samemu. Dużo wygodniejsze, niż termoc (ale u nas świetlica jest w tej samej sali i są w niej dzieci tylko z naszej klasy).
          • fogito Re: Termos do szkoły 17.11.11, 06:40
            syn tez ma w szkole taką wodę, ale jeśli się nie mylę, to kurki z gorącą zostały zdemontowane dla bezpieczeństwa.
    • kunnegunnda a po co ciepłego??? 17.11.11, 07:45
      jaka ta herbata? po co? u nas dzieci maja- to sa te, ktore nie potrafia pic wody, takiej zwyczajnej, tylko pija ulipy z 6 łyzeczkami cukru lub herbata (czarna!) pół na pół z syropem.
      w szkole ciepło- nie ma potrzeby- jest to tylko jeden z fatalnych zwyczajów zywieniowych.
      obciach? żaden. u nas dziecko ze słodka herbata ma tez na pewno chipsy/lizaki- taki zestaw.
      • mama_kotula Re: a po co ciepłego??? 17.11.11, 09:05
        Cytat
        u nas dziecko ze słodka herbata ma tez na pewno chipsy/lizaki- taki zestaw.


        No patrz, a u nas dziecko z herbatą (moje aktualnie życzą sobie miętową) ma np. sałatkę jarzynową i orzeszki. Może mieć też słone ptysie z nadzieniem szpinakowym i owoce. Albo domowe batony muesli.

        Współczuję, że u was w szkole dzieci mają takie fatalne nawyki zywieniowe. Może warto zwrócić się do wychowawcy, aby urzadził na zebraniu rodziców jakąś pogadankę o zdrowym odżywianiu tongue_out
      • fogito Re: a po co ciepłego??? 17.11.11, 13:50
        kunnegunnda napisała:

        > jaka ta herbata? po co?

        Nie musi być herbata. Mój nosi ciepłą wodę. A po to, że pijąc ciepłe, gdy jest zimno, żołądek lepiej pracuje. I dlatego na stoku ludzie popijają grzańca albo czekoladę gorącą.

        u nas dzieci maja- to sa te, ktore nie potrafia pic wod
        > y, takiej zwyczajnej,

        Mój tylko wodę pije. Nigdy żadnej herbatki czy soku z kartonu. A termos nosi tongue_out

        tylko pija ulipy z 6 łyzeczkami cukru lub herbata (czarna
        > !) pół na pół z syropem.

        A testowałaś u wszystkich te herbatki, że wiesz?

        > w szkole ciepło- nie ma potrzeby- jest to tylko jeden z fatalnych zwyczajów zyw
        > ieniowych.

        W domu też ciepło a przecież ciągle robimy sobie ciepłe herbatki czy kawki wink

        > obciach? żaden. u nas dziecko ze słodka herbata ma tez na pewno chipsy/lizaki-
        > taki zestaw.

        No patrz pani. A mój z termosikiem takich świństw do ust nie weźmie big_grin Nie ma to jak myślenie stereotypami/
      • sabciasal Re: a po co ciepłego??? 18.11.11, 09:35
        moje dzieci piją właściwie tylko wodę mineralną, ale w zimie córka ma czasem ochotę na ciepłą herbatę. szczególnie, że mineralka jest często zbyt zimna. co w tym złego? nie wpadaj w stereotypy
      • meaby kunnegunnda 22.11.11, 10:57
        masz rację odnośnie ciepłego picia wink
        w szkole mojej córki dzieci chodzą w krótkich rękawkach przecież
        wyjątek - zbiórka zuchów - po zajęciach - długi spacer - wtedy ciepłe picie
    • mama303 Re: Termos do szkoły 17.11.11, 08:21
      Jakos nie widze potrzeby, w szkole nie jest zimno.
      • mamusia1999 Re: Termos do szkoły 22.11.11, 09:12
        no ale moje dzieci do szkoly dojezdzaja i zabrana woda o temperaturze pokojowej robi sie lodowata i troche trwa zanim sie w klasie ogrzeje. pomysly z butla-kanistrem w klasach byly, ale tu sie tutejszy....sanepid...zjezyl, bo ponoc takie na prawde higieniczne te kanistry nie sa. napoczety kanister juz sterylny nie jest, bakcyle sie w nim rozmnazac moga, a nie wiadomo ile bedzie stal zanim wszystko wypija.
    • szynkretowa Re: Termos do szkoły 17.11.11, 08:49
      mam syna w drugiej klasie i nie daje. Nie chodzi o obciach ale raczej o to, ze termos moze sie rozbic, no i jest przy tym cięzki.
      • kolibeer2 Re: Termos do szkoły 17.11.11, 09:03
        W klasach 1-3 nosiły chętnie - teraz mają inne rzeczy do robienia na przerwie smile
        W termosie czasem sama woda podgrzana , często herbatki owocowe , czasem czarna z cytryną i miodem .
        Termosy małe , aluminiowe i na pewno nic się nie pobije i raczej ciężkie nie jest . U nas bardziej się sprawdził taki zakrecany niż z pstryczkiem na środku .
    • ewa_mama_jasia Re: Termos do szkoły 17.11.11, 09:03
      Daję od miesiąca, termos stalowy a nie szklany. Dziecko sobie chwali. Herbata ciepła, nie gorąca, owocowa bez cukru.
      • aniko16 Re: Termos do szkoły 17.11.11, 11:39
        I stąd sią biorą plecaki ważące nie wiadomo ile, popychane na kółkach albo taszczone na plecach, z którymi dzieci ledwo dają sobie radę i niszczą im sylwetkę. Sałatka jarzynowa, termosik, herbatka ... A stołówek Wasze dzieci nie mają? tam są serwowane ciepłe posiłki, a nie na klasowej ławce, szatni czy korytarzu. A wylana herbata to nie tylko problem pań sprzątających, bo równie dobrze może zalać ubranie czy zeszyt. Na drugie śniadanie w zupełności wystarczy kanapka z mięsem albo serem i liściem sałaty. Ja nie znoszę zwyczaju wiecznego popijanie i wcale nie uważam, że dziecko powinno bez przerwy mieć w ręce picie. Tą kanapkę można zjeść bez picia czegokolwiek (choć niektórym nie mieści się o w głowie). Syn ma jednak treningi i coś pić musi, kupuje wodę w szkole (1 zł). Nie chcę żeby nosił.
        • lukas.2004 Re: Termos do szkoły 17.11.11, 13:12
          No właśnie u na nie mają stołówki. mamy przepełnioną szkołę z mikro świetlicą, na której również wydawane są obiady.
          Super, że macie w szkole wodę po 1zł, ja nie mam takiej ceny w żadnym markecie.
        • mama_kotula Re: Termos do szkoły 17.11.11, 13:50
          Cytat
          I stąd sią biorą plecaki ważące nie wiadomo ile, popychane na kółkach albo taszczone na plecach, z którymi dzieci ledwo dają sobie radę i niszczą im sylwetkę. Sałatka jarzynowa, termosik, herbatka ... A stołówek Wasze dzieci nie mają? tam są serwowane ciepłe posiłki, a nie na klasowej ławce, szatni czy korytarzu.


          Robaczku, moje dziecko niesie ten "ciężki" plecak przez jakieś 10m od szkolnego busa do klasy. A w tym "ciężkim" plecaku ma jeno termos i śniadaniówkę. Do szkoły wychodzi o 7 rano, wraca o 15:30, w ciągu 8 godzin nie pociągnie na szkolnym obiedzie, który z reguły jest syfny. Więc z łaski swojej się uspokój i nie histeryzuj. Jeśli twojemu dziecku smakuje i wystarcza buła z szynką i sałatą nie popijana niczym, to świetnie, weź pod uwagę, że nie wszystkim smakuje i wystarcza.

          Oraz, że tak zapytam - w którym miejscu w wątku przeczytałaś o tym zwyczaju "wiecznego popijania", bo chyba mi umknęło?
          • aniko16 Re: Termos do szkoły 17.11.11, 16:09
            Ach to jesteś jedną z tych mamuś, które niezależnie od treści wątku nie pominą żadnej sposobności wyłuszczenia innym jaką to jej dzieci mają super-zdrową-zbilansowaną dietę, a one same (mamuśki) są mistrzyniami lunch-boxów i ich zawartości. Współczuję Tobie i dzieciom wtryniającym sałatki jarzynowe i namoknięte ptysie. I duuużo picia - nie zapominajsmile)
            I czytaj uważnie, bo o wędlinie akurat nie wspominałam.
            • mama_kotula Re: Termos do szkoły 17.11.11, 16:15
              Nie jestem "mamusią", za pozwoleniem.
              I tak, moje dziecko ma zbilansowaną dietę, w dodatku je to, co lubi. Skoro twoje dziecko lubi kanapki z mięsem, serem czy sałatą, to ok, mi nic do tego, ale odwal się z łaski swojej od zawartości lunchboxa mojego dziecka, bo ja do twojego nie zaglądam i nie oceniam, kim jesteś.

              Co do zasadności picia dużych ilości płynów (nie, niekoniecznie wody - również może być herbata, dla twojej wiadomości: niesłodzona tongue_out) to wydawało mi się, że wątpliwości nie ma, ale jak widać jednak są.

              Ponowię pytanie, bo chyba też ci umknęło: gdzie przeczytałaś o ciągłym popijaniu? Oraz jaką ilość płynów dopuszczasz jako optymalną dla dziecka w ciągu 8 godzin przebywania w szkole? Szklankę, 0.3 litra, litr?
          • aniko16 Re: Termos do szkoły 23.11.11, 15:50
            Rzeczywiście nie jesteś "mamusią" tylko "mamuśką". Znowu nie przeczytałaś uważniewink zawartość twojego lunch boxa mnie nie interesuje, więc się z nią nie obnoś. Wątek jest o herbatce w termosikach. I dlaczego chcesz wiedzieć ile płynu uważam za wystarczające, w końcu kto jak kto ale "mamuśka" sama powinna to wiedzieć. Ale ulżę twojemu wścibstwu: w ogóle się nad tym nie zastanawiam i nie mam "właściwej" normy. Ciekawe też dlaczego to, że herbata jest bez cukru aż tak cię porusza i uważasz to za coś wyjątkowego.
            • hanna26 Re: Termos do szkoły 23.11.11, 22:18
              Jasne, że w okresie zimowym noszą termosy z herbatą. Obie starsze dziewczyny (III klasa i zerówka szkolna) dużo piją i raczej nie byłyby zadowolone z samej kanapki bez niczego do popicia.
              Wiele dzieci w ich klasach nosi ze sobą termosy. Ale nawet gdyby nikt nie nosił, to też raczej by się tym nie przejmowały. Obie mają silne charaktery i nie należą do ciap, które muszą podążać za stadem baranków, bo inaczej trzęsą portkami.
            • mama_kotula Re: Termos do szkoły 23.11.11, 22:48
              Rozumiem, że jak brakuje argumentów merytorycznych, to idziemy na wycieczkę personalną i rzucamy sarkastycznymi wyzwiskami. A jak nie zna się odpowiedzi na pytanie, to w zamian mamy hasełko "odpowiedz sobie sama". Na tym poziomie nie zwykłam dyskutować, PLONK zatem i miłego wieczoru.
        • fogito Re: Termos do szkoły 17.11.11, 13:56
          aniko16 napisała:

          > I stąd sią biorą plecaki ważące nie wiadomo ile, popychane na kółkach albo tasz
          > czone na plecach, z którymi dzieci ledwo dają sobie radę i niszczą im sylwetkę.

          Jakie plecakisurprised Mój w ogóle nie ma plecaka. Do szkoły niesie folder i luch box, w którym mieści się owy termos i przekąska na drugie śniadanie.

          > Sałatka jarzynowa, termosik, herbatka ... A stołówek Wasze dzieci nie mają?

          Mój ma. Zjada ciepły obiad i kompocik smile

          . Na drugie śniadanie w zupełności wystarczy kanapka z m
          > ięsem albo serem i liściem sałaty

          A do picia nic? Picie ważniejsze niż jedzenie...


          Ja nie znoszę zwyczaju wiecznego popijanie i
          > wcale nie uważam, że dziecko powinno bez przerwy mieć w ręce picie.

          Pediatra syna by się nie zgodził. Dziecko ma wypijać 2,5 litra dziennie. I rzadko nam się udaje dociągnąć pomimo wiecznego popijania.

          Tą kanapkę
          > można zjeść bez picia czegokolwiek (choć niektórym nie mieści się o w głowie).

          Mnie się nie mieści, bo zapychanie się kanapką to nie jest specjalnie mądre.

          > Syn ma jednak treningi i coś pić musi, kupuje wodę w szkole (1 zł). Nie chcę ż
          > eby nosił.

          Mój też ma treningi i wodę w termosie + wodę na korytarzu. Niech każdy robi co lubi i jak mu pasuje.
    • ariana1 Re: Termos do szkoły 17.11.11, 12:51
      Ja też się zastanawiałam kiedyś na takim rozwiązaniem. Przez jakiś czas nawet dawałam dziecku ciepłą herbatę w bidonie. Ale potem zrezygnowałam w ogóle z bidonu i moja 10 latka nosi zwykłą wodę w małej butelce. Z tego co wiem nikt w jej klasie nie nosi termosów a chłodą wodą szybciej się napoi np. po wuefie.
      • wanilia39 Re: Termos do szkoły 17.11.11, 13:35
        jeśli dziecko jest w szkole od 7.30 do 16 to mimo obiadu potrzebuje się czegoś napic. nie wiem dlaczego nie może to być ciepła herbatka? dlaczego z góry przesądzać, że jest ona bardzo słodka i w dodatku towarzyszy jej lizak...
        termosy metalowe sa bardzo lekkie i w łatwy sposób mozna nalać płyn do kubka.
    • budzik11 Re: Termos do szkoły 17.11.11, 17:02
      Moja córka (I-klasistka) nie ma i nie będzie miała termosu z herbatą bo nigdy w swoim 6-letnim życiu nie wypiła herbaty.
      • fogito Re: Termos do szkoły 17.11.11, 17:29
        budzik11 napisała:

        > Moja córka (I-klasistka) nie ma i nie będzie miała termosu z herbatą bo nigdy w
        > swoim 6-letnim życiu nie wypiła herbaty.

        Mój prawie 8 latek też herbaty nie pije a termos ma ... z ciepłą wodą.
        • mama303 Re: Termos do szkoły 17.11.11, 17:40
          a moja z kolei nie wypiła by ciepłej wody smile zimną i owszem.
          • fogito Re: Termos do szkoły 17.11.11, 17:49
            mama303 napisała:

            > a moja z kolei nie wypiła by ciepłej wody smile zimną i owszem.

            I dlatego dobrze jest jak każdy robi jak uważa.
            • pasik Re: Termos do szkoły 17.11.11, 20:54
              zdziwienie mnie dopadło az poszłam spytać się syna czy oni przynoszą termosy do szkoły
              popatrzył na mnie spod brwiitongue_out
              u nas nie ma takiego zwyczaju,herbata jest w stołówce
              • madda71 jakie marki 17.11.11, 21:23
                tych termosów macie?
                możecie coś polecić? mały i z wygodnym, łatwym otwarciem...
                • wanilia39 Re: jakie marki 17.11.11, 22:35
                  nie markowy, chyba 300 mll kupiony za około 20 zł w Selgrosie
                  • ewa_mama_jasia Re: jakie marki 18.11.11, 08:59
                    300 ml kupiony 5 lat temu w Danii w markecie przy okazji wyjazdu wakacyjnego smile Pewnie bezmarkowy. Nie trzyma ciepła całą dobę, ale te kilka godzin wystarcza.
                • fogito Re: jakie marki 18.11.11, 11:10
                  madda71 napisała:

                  > tych termosów macie?
                  > możecie coś polecić? mały i z wygodnym, łatwym otwarciem...

                  Ja kupiłam w DUKA - 300 ml. srebrny. Teraz ich nie ma w kolekcji, ale pojawiają się czasem.
                  dukapolska.com/katalog-produktow,kategoria,kawa-i-herbata?s=9
    • obasic Re: Termos do szkoły 22.11.11, 10:07
      Zastanawiałam się nad kupnem takiego termosika bo to fajna rzecz i nie tylko do szkoły może się przydać. Doraźnie mam inny patent, buteleczka plastikowa z małego Kubusia, w tym ciepły napój (herbatka lub kompot) wsadzony w czadową podwójną frotową pseudoskarpetę, to w kieszeń tornistra i przez kilka godzin napewno całkiem zimne nie będzie wink
      Można pić z zakrętki, nie trzeba nawet z tej skarpety wyciągać, lekkie, butelkę co jakiś czas wymieniam na nową. Ktoś się tam w klasię smiał z tego patentu ale ogólnie córa się z tego cieszy i obrac to w żart.
    • stypkaa Re: Termos do szkoły 23.11.11, 13:32
      Czy dajecie lub planujecie dawać termo
      > s do drugiego śniadania?

      Nie daję i nie planuję. Ale bynajmniej nie dlatego, żeby nie narobić dziecku obciachu. Po prostu moje dzieci piją znikome ilości herbaty (czasem w domu, po powrocie z dworu, ew. po przemarznięciu, piją z sokiem malinowym). Zarówno do śniadania, do kolacji, jak i obiadu poją wodę. Więc tym bardziej do szkoły nie muszą nosić herbaty.
      Mi to pasuje smile Herbatę chcą żeby im słodzić, a wodę piją czystą, bez dodatków.
    • ata-07 Re: Termos do szkoły 27.11.11, 23:12
      Ostatnio pokazały się na allegro takie termosy-butelki. Są o poj. 300ml. i 500 ml.


      allegro.pl/termos-butelka-bergner-bg-6056-300ml-w-wa-i1942268321.html
    • tygrysiatko1 Re: Termos do szkoły 28.11.11, 01:18
      jasne.. daj mu gorącą herbatę (z doświadczenia rzadko kto daje ciepłą a właśnie gorącą) niech oparzy siebie i nie daj Boże kolegów...
      • kolibeer2 Re: Termos do szkoły 28.11.11, 11:29
        termos taronka - odkrecany ,
        8a.pl/sprzet-biwakowy-naczynia
        tutaj kupowany
        termos jack wolfskin - z "pstryczkiem w środku -
        www.e-horyzont.pl/termos-kids-thermo-bottle-grip-0-3-w1_60539t.html
        obciachu nie było smile

        starszej bardziej podpasował odkręcany , żeby nalać wystarczyło trochę przekręcić , nie odkręcać do końca
        • strefa2a Re: Termos do szkoły 14.12.11, 12:26
          jako termos do picia można kupić dla dziecka kubek termiczny w 100% szczelny. Dodatkowa blokada przycisku zapewnia 100% szczelności i chroni przed przypadkowym otwarciem kubka. Polecam.
      • lukas.2004 Re: Termos do szkoły 28.11.11, 11:57
        Otóż kupiła taki trochę kubek, z którego można bezpośrednio pić (ale zalinkowane wyżej butelki są fajniejesze). Dziecko zadowolone, dostaje owocową herbatę (jakby ktoś miał problem - niesłodzoną). Herbatę wlewam ZAWSZE ciepłą, nie gorącą.
    • rjvja Re: Termos do szkoły 14.12.11, 22:48
      Termos w szkole mojego dziecka to norma. Teraz popularne są termokubki. Nie trzeba odkręcać, nalewać do kubka itd. Pstryk i dziecko pije bezpośrednio z termosika. My mamy taki:
      allegro.pl/kubek-termiczny-4-kolory-380ml-bergner-bg-7520-i1954661023.html
      Jak na razie sprawdza się w 100%. Ciepło utrzymuje dobrych parę godzin.
      • dorrit Re: Termos do szkoły 15.12.11, 09:36
        U nas nie ma tego zwyczaju ani mnie nie przyszedl do glowy... Zreszta dzieci wola wode (ale nie ciepla!). Moze w Waszych szkolach jest zwykle zimno???
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka