aniadawid1
09.02.12, 10:34
Syn (2 klasa) ma ryzyko dysleksji, od września chodzi na Integrację Sensoryczną a w marcu zacznie drugi etap Tomatisa, szukając w internecie jak mu jeszcze można pomóc (oprócz oczywiście codziennej pracy w domu) poszukałam metodę Warnkego i EEG biofeedback, ta pierwsza metoda z tego co wyczytałam bardziej jest pomocna przy dysleksji, ta druga - koncentracji, z tym też syn ma problem, ale bardziej zależy mi, żeby pomóc w dysleksji (do tej pory czytając głoskuje nawet dwu literowe wyrazy) jeżeli chodzi o koncentrację to jest coraz lepiej i są dni, że naprawdę bardzo ładnie pracuje.
Jeżeli Wasze dziecko uczęszczało na którąś z terapii to bardzo proszę o opinie, przy jakiej "przypadłości" ile sesji było potrzebnych, kiedy i jakie były efekty. Sama go wychowuję i nie chcę wpakować się w coś kosztownego, jeżeli nie będzie efektu, ale jak ma mu coś pomóc to spróbujemy, dlatego proszę o Wasze spostrzeżenia.