emonik
03.09.13, 20:30
Okazuje się, że baaardzo ciężki plecak będzie nosiła moja 4-klasistka... Dzisiaj aż ramiona ją bolą i kręgosłup po powrocie ze szkoły. Nie mają szafek, codziennie ok. 6 lekcji, do prawie każdego przedmiotu książka + ćwiczenia + zeszyt. Z matmy i polskiego pani zażądała 96 stronnicowe zeszyty, nie wiadomo jak z innymi przedmiotami. Córka wraca ze szkoły pieszo ok. 1,5 km. No i klops... Muszę jej chyba kupić lepszy plecak. Z tego, który ma (Majewski, ergonomiczny, profilowany) była zadowolona w 3 klasie, teraz już nie jest. Zastanawim się na Topgalem CHilli. Jakie sprawdzone plecaki mają/miały Wasze 4-klasistki? Możecie coś polecić?
---