Dodaj do ulubionych

od urodzenia bez pieluchy

24.07.07, 10:50
Moja kolezanka od urodzenia nosila dziecko w chuscie. Dzieci zazwyczaj
sygnalizuja potrzebe wyproznienia, wiec majac malucha w chuscie, blisko ciala
latwo jest to wyczuc. Kolezanka za kazdym razem "wysadzala" dziecko (nie mam
na mysli sadzania miesieczniaka na nocnik - jest wiele innych sposobow). Jak
mala miala pare miesiecy nauczyla sie pokazywac raczka, ze chce siusiu. Od
roku chodz pieknie do toalety, nigdy nie miala na pupie pampersa, nie jest
zestresowana i nie przezyla traumy.

Z tego, co ona mowi, nie wymagalo to zadnego nadzwyczajnego wysilku. Po ok.
dwoch tygodniach od urodzenia zalatwianie sie uregulowalo sie, tak ze mozna
bylo po prostu przewidziec, kiedy sie jej zachce.
Obserwuj wątek
    • bri Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 10:54
      Przez sen też ją wysadzała?
    • gryzelda71 Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 10:55
      A jak było w nocy?Kolezanka nie spała,dziecko nie sikało?
    • demarta Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 10:55
      równie szybko można nauczyć dziecko mówić. od urodzenia nakłada mu się
      kształtki, które przyuczają do układania ust w samogłoski: a, o, u, i, y. potem
      ćwiczy się język, a jak już dziecko opanuje wydawanie z siebie dźwięku od razu
      mówi: "mamo daj bebiko, tylko nie takie ciepłe jak wczoraj".
      • lucerka Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 11:03
        Ona jej wlasnie nie uczyla tylko reagowala na jej sygnaly.
        • janecia1 Re: od urodzenia bez pieluchy 26.07.07, 15:51
          Sorki nie obraź się ale dla mnie to jedna wielka bzdura........
      • sandra1301 Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 14:49
        demarta napisała:

        > równie szybko można nauczyć dziecko mówić. od urodzenia nakłada mu się
        > kształtki, które przyuczają do układania ust w samogłoski: a, o, u, i, y.
        potem
        >
        > ćwiczy się język, a jak już dziecko opanuje wydawanie z siebie dźwięku od
        razu
        > mówi: "mamo daj bebiko, tylko nie takie ciepłe jak wczoraj".

        boskie!!!!!!
      • sarna73 Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 17:16
        demarta napisała:

        > równie szybko można nauczyć dziecko mówić. od urodzenia nakłada mu się
        > kształtki, które przyuczają do układania ust w samogłoski: a, o, u, i, y.
        potem
        >
        > ćwiczy się język, a jak już dziecko opanuje wydawanie z siebie dźwięku od
        razu
        > mówi: "mamo daj bebiko, tylko nie takie ciepłe jak wczoraj".


        HAHAHA cudneeeeeeeee
    • malwisienia Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 10:57
      w takim razie zazdroszczę i to bardzo bo mam w domu dwu i półrocznego oporniaka,
      który postanowił robić w pieluchy do 18 roku życia;
      ale pewnie producenci pieluch byliby bardzo niezadowoleni, gdyby więcej matek
      tak uczyło dzieci i zaraz powstałaby naukowa teoria o wysokiej szkodliwości
      takiego postępowania
    • net79 Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 10:59
      Najłatwiej wyczuć poprzez ciepło spływające po brzuchusmile
      Nie neguję, ale trudno mi uwierzyć. Mój syn robił specyficzną minę przed, ale
      od minki do siusiu było kilka sekund nie wyobrażam sobie rozwinięcia dziecka z
      husty w kilka sekundsmileA z obserwacji golasów siuisających pod siebie, nie widać
      było zbytniego zaangażowania i spinania sie przy siurku, no przy kupci
      inaczej,ale...
      • twojasasiadka Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 11:03
        jakoś trudno mi w to uwierzyćwink
      • fergie1975 Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 12:12
        net79 napisała:

        > Najłatwiej wyczuć poprzez ciepło spływające po brzuchusmile

        niektórzy gruboskórni to dopiero poprzez zapach ... zapewne
    • czajkax2 Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 11:02
      Nie wierze, no po prostu nie wierzę, że dziecko od urodzenia potrafilo
      sygnalizowac ze chce siku.

      Mając malucha blisko siebie, to można ewentualnie wyczuć ze jest już po
      wypróznieniusmile
      • lucerka Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 11:08
        No wlasnie ono po urodzeniu tego swiadomie nie robilo. Kolezanka mowila, ze
        wyczuwala przed specyficzny sposob poruszania sie. Mama wiercila sie
        specyficznie przed wyproznieniem sie.
        • beniusia79 Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 13:52
          czyli twoja kolezanka wcale nie spala lub dalej nie spi? jak wyglada
          wyproznianie nocne? sorry, ale niektorzy maja nierowno po sufitem...
          • kura17 Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 13:59
            ale dlaczego sie czepiasz? ludzie maja rozne pomysly na wychowanie dzieci. mam
            znajomych, ktorzy tak sie przejeli rodzicielstwem, ze zawsze ktos czuwal przy
            spiacym niemowleciu - jedno z nich spalo, drugie w tym czasie pracowalo, zeby
            zawsze ktos "byl na strazy"... dosc dlugo tak wlasnie dyzurowali przy dziecku.
            dodam, ze kolega wtedy pracowal na etacie... i ze nie sa to jakies "gliptasy",
            wrecz przeciwnie - oboje bardzo inteligentni ludzie, nawet bardziej niz bardzo...
            maja prawo, ich dzieci, prawda?
    • moofka Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 11:03
      mój tez byl blisko ciala
      ciagle na rekach albo nosidlach
      mimo to fakt ze sie zesral rozpoznawalam najwczesniej w trakcie
      po skupionej minie
      ewentulnie po fakcie, to jest po zapachu
      o siakch w ogole nie mowie, bo nie wierze ze to mozna poznac
      ciezko mi uwierzyc, ze mozna "wyczuc" kiedy niemowle bedzie sikac i akurat
      nalapac
      • lucerka Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 11:06
        Kobiety pracujace w polu w Indiach czy Afrykanki umieja to wyczuc. Dzwie sie, ze
        nie wierzycie. Jej sie to udalo - widzialam jak mala pokazywala, ze chce siusiu.

        Ja wierze, ze jej sie to udalo, bo widzialam na wlasne oczy. Natomiast tez nie
        wiem, czy udaloby mi sie do tego stopnia wsluchac w moje dziecko, zeby
        odpowiednio wczesniej zareagowac.
      • syriana Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 11:07
        ee, jakoś do mnie nie przemawia ta historia

        i jaki niby ona miała cele w tym niepieluchowaniu?
        oszczędności na pampersach?

        pewnie sobie zrekompensowała częstszym praniem wszystkiego dookoła no i
        wyobrażam sobie jak musiała intensywnie w dziecko się wpatrywać cały czas, żeby
        "momentu" nie przegapić

        no i pewnie całe otoczenie musiało zostać wyedukowane na okoliczność
        odczytywania mowy ciała niemowlaka

        choć pewnie matka z gatunku tych siłaczek, co to same wszystko przy dziecku
        robią i nikogo nie dopuszczają do malucha
      • yazmine Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 11:16
        Hmm.... A jak wyglądała sytuacja w nocy?? Mamusia nie spała??
        W to nie wierzę wink))
      • malgoska13 Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 14:31
        Mufka to było genialne, rozbawiłaś mnie okrutnie... ale masz racje oczywiście
    • sir.vimes Musiała być bardzo skoncentrowana 24.07.07, 11:07
      na dziecku. W sumie to ładna historia ale mi by się raczej nie chciało. Już
      używanie tetry było męczące co dopiero obserwowanie dziecka non stop. Nie dla
      mnie ale fajnie, że tak mozna.
    • koralik12 Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 11:08
      Nie znam takich przypadków ale mogę w to uwierzyć. Czytałam ze kobiety
      afrykańskie noszące całymi dniami dzieci w chustach radzą sobie bez żadnych
      pieluch tylko wygląda to właśnie tak jak opisałaś.
      • twix8 Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 11:10
        bla bla bla nie wieżę w to i tyle!
      • fergie1975 Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 12:17
        ciekawe o jakich plemionach afrykanskich mowa, czy o tych gdzie kobiety chodza
        nagie do pasa? Rzeczywiscie , tylko chustę wtedy trzeba zmieniać.
        a moze nie maja pieluch ale liście z pewnych roslin, którymi tez załatwiaja i
        inne potrzeby smile
      • malgoska13 Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 14:33
        Kobiety Afrykańskie używają wody od przypadku do przypadku, więc pewnie noszą
        takie osrane i olane dzieci i nic nie czują, bo same pachna podobnie..
    • rita75 Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 11:10
      a w nocy mama tez czuwala?
      • twix8 Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 11:13
        ta pewnie stała na baczność koło łóżeczka! albo dziecko waliło pod siebie bo
        mama na pieluchę żałuje
    • lucerka Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 11:13
      Sluchajcie, to jest normalna dziewczyna, studentka. Nie jest skoncentrowana
      nadmiernie na dziecku. Faktem jest, ze je dlugo nosila w w takim nosidelku (ja
      to nazywam chusta) african baby carrier, nigdy nie mieli wozka. Z tego nosidelka
      jest bardzo latwo wyjac dziecko.
      Ona mowi, ze nie sprawilo jej rtudnosci wyczucie tych odruchow.
      • syriana Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 11:15
        no dobrze, ale jak rozwiązywała sprawę podczas snu dziecka i czy (jak rozumiem)
        przez ten pierwszy rok życia miała małą uwiązaną na szyi non stop?

        nikt inny się nie zajmował dzieckiem?
        nie wychodziła bez córki?
        • lucerka Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 11:38
          Dzieckiem zajmowal sie jej facet. A noca dziecko spalo z nia i rowniez
          sygnalizowalo potrzebe (nieswiadomie). Dziecko siusia w nocy tylko w plytkiej
          fazie snu. W fazie snu glebokiego-nie siusia.
          • bri Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 11:53
            A ona była czujna we wszystkich fazach, tak?
            • alpepe Re: od urodzenia bez pieluchy 25.07.07, 13:45
              ja byłam, więc wierzę tej opowieści, zreztą moja córka już jak miała parę
              miesięcy, to jak spała praktycznie się nie wypróżniała, tylko dopiero po
              obudzeniu się.
      • ma.pi Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 14:53
        lucerka napisała:

        > Sluchajcie, to jest normalna dziewczyna, studentka. Nie jest skoncentrowana
        > nadmiernie na dziecku. Faktem jest, ze je dlugo nosila w w takim nosidelku (ja
        > to nazywam chusta) african baby carrier, nigdy nie mieli wozka. Z tego
        nosidelk
        > a
        > jest bardzo latwo wyjac dziecko.
        > Ona mowi, ze nie sprawilo jej rtudnosci wyczucie tych odruchow.

        Nosilam prawie pol roku swoja corke w takiej chuscie, bo wozka nie cierpiala,
        wieczne sie darla i nawet na sekunde nie szlo ja odlozyc. Nawet jak szlam do
        toalety do dziecko szlo ze mna.
        Wcale tak latwo w jedna sekunde nie da sie z tego dziecka wyciagnac, a juz
        szczegolnie noworodka, ktorego trzeba delikatnie i odpowiednio chwycic. No i
        jeszcze potrzeba czasu aby dziecko rozebrac, bo nie wierze, ze gole tam lezalo.
        I nikt mi nie powie, ze miesieczne dziecko umie wstrzymac mocz czy kupke zanim
        mama go przygotuje do wystawienia nad kibelkiem (czy inna miska).

        Wierze w to, ze po pewnym czasie matka nauczyla sie odczytywac sygnaly wysylane
        przez dziecko, ale nie wierze, ze to zalatwianie sie szlo tak bezproblemowo.
        Pileuch moze i jej nie zakladala, ale ile sie naprala to jej.

        I dalej nie odpowiedzialas na pytanie jak to bylo w nocy?

        Pozdr.
    • twojasasiadka Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 11:13
      no a jak wyglądały jej spacery z dzieckiem???
      sru pupka na zewnątrz i obsikujemy chodnik albo stolik w restauracji??
      • lucerka Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 11:38
        Przeciez w kazdej restauracji albo u znajomych jest toaleta.
        • twojasasiadka Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 11:40
          no jest-ale jak niemowlę się krzywi że chce siusiu to chyba nie robi tego na 10
          min. przed...to co? szaleńczy biego do wc?
          mało wykonalne to wszystko.
          A na spacerze ulicami miasta? a w tramwaju?
        • syriana Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 11:41
          a spacery w zimie po parku w kombinezonie i paru warstwach ubrania pod nim..?

          rozumiem powrót do źródeł, maksymalna symbioza z dzieckiem i eko wychowanie, ale
          do klimatu i trybu życia plemiennych Afrykanów, trochę chyba nam dzisiaj brakuje...
          • lucerka Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 11:59
            Nie pytalam jej o to. Ona jest zadowolona a dziecko nigdy nie kisilo sie w
            pieluchach. To nie ma nic wspolnego z eko wychowaniem czy maksymalna symbioza z
            dzieckiem - nastepna niebezpieczna szufladka.
            • syriana Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 12:01
              niebezpieczna szufladka..?
              bo matka zostaje zaszufladkowana jako kto...?

              właśnie, jakie były jej motywacje do niekorzystania z pieluch?
            • fergie1975 Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 12:24
              moje dziecko tez sie nie kisiło i nie kisi w pieluchach !!!

              jak nasiusia lub jest kupka to od razu zmieniam, ktos tej kolezance nawciskał
              może kitu że dziecko 12 godzin w 1 pampersie sie kisi?
    • yoggi87 Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 11:14
      Nie wierze ze nie mialo nigdy na pupie pampersa... A jak jechala samochodem czy
      tramwajem? To co wysadzala na podloge? A u znajomych? Dziwactwo dla mnie
      totalne. Dziecko uczy sie wszystkiego w swoim czasie.
    • mustardseed Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 11:49
      Generalnie - nie wierze.
      Dzieci zazwyczaj
      > sygnalizuja potrzebe wyproznienia, wiec majac malucha w chuscie, blisko ciala
      > latwo jest to wyczuc.
      Nieprawda.
      Nie wierzę, nie wierzę, nie wierzę.
      Pozdrawiam.
    • twojasasiadka Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 11:51
      hihi
      no własnie syriana
      nie ten klimat do takich eksperymentówwink
      w afryce taki niemowlak nawet jak zrobi siuku mamie na plecach to "to" zaraz
      wyschnie i po kłopociewink
    • melka_x Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 12:00
      Koleżanka ma bujną wyobraźnię. Miesięczne dziecko nie jest świadome, że się
      załatwia, z całą pewnością nie może więc wysyłać żadnych sygnałów w tej
      sprawiewink. W ciągu pierwszych miesięcy dziecko - nawet gdyby było wyjątkowe i
      bardzo szybko złapałoby tę świadomość - nie jest w stanie kontrolować mieśni
      zwieraczy, a więc nie jest w stanie wstrzymać się nawet minuty.
      I co niby w chuście można wyczuć, pełny pęcherz?
      • melka_x Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 12:04
        Dodam, że jako noworodek nie jest świadomy wypróżniania się, nie może wcześniej
        wykonywać żadnych specyficznych ruchów, może sie kręcić szczególnie przy
        zaparciu (ale to już w trakcie procesu, gdy masa kałowa przesuwa się już w
        jelicie grubym), na pewno nie kręci się przed sikaniem. Po prostu jak czuje
        parcie to natychmiast sika i tyle.
      • majan2 Re: od urodzenia bez pieluchy 25.07.07, 12:54
        Taka sama bzdura jak ta, że Giertych bedzie marszałkiem sejmu.
        • mika_007 Re: od urodzenia bez pieluchy 25.07.07, 13:41
          ciekawi mnie jak sprawa wyglądała zimą?
          nie wychodziła z dzieckiem na dwór?
          czy umawiały się,że w zimie ma pokazać kilka chwil wcześniej umówiony znak?
          przyznam,że doświadczenie z dziećmi mam duże,ale z kombinezonu rozebrać
          kilkumiesięczniaka nie umiem w parę sekund
          z resztą nawet jak jest cieplej,w mieście ciężko idąc sobie ot tak ulicą mieć w
          zasięgu wzroku/kroku toaletę
          to co? na znak od razu byle gdzie na środku ulicy robi? w bramie,pod ścianą
          bloku/sklepu?
    • chimba Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 12:08
      Bzdura, nie w naszym klimacie. Chyba trochę bajek koleżanka naopowiadała... A
      tak w ogóle po co męczyć tak dziecko. I cały czas z dzieckiem była? Nie wierzę.
    • fergie1975 Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 12:13
      no to tylko pogratulowac pomysłowosci , wytrwałosci, oraz mnóstwa czasu smile
      może ta historia zachęci inne matki smile
      • lucerka Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 12:15
        Mnie zachecila smile Ale tylko gdybym urodzila na poczatku lata smile

        Dziewczyna siedziala z corka rok "w domu".
        • fergie1975 Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 12:20
          ja tam moze bym i cos wyczuła ale dla mnie to strata czasu i tyle.
        • syriana Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 12:22
          ale jaki cel ma taka zabawa?
          • lucerka Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 12:29
            Przeciez to nie zabawa. Kolezanka traktowala to powaznie. Zaoszczedzila dziecku
            odparzen (prawie kazde takowe miewa) i kupe kasy.
            • fergie1975 Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 12:30
              mój nie miewał, a poza tym są sposoby na te co miewają
              • iskierka40 Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 12:35
                jejku zazdraszczam bardzo
                • fergie1975 Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 13:06
                  mi zazdraszczasz?
            • siasiuszek Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 13:24
              Mój nigdy nie miewał.
              Zresztą nie wierze. Mój synek miał kolki, przez co prawie przez 3 pierwsze
              miesiące cały czas wisiał mi na piersi ( to go uspokajało i chyba łagodziło
              kolkę). Czyli miałam pełną symbiozę z dzieckiem, ale chyba mało spostrzegawcza
              jestem, bo nigdy nie zauważyłam, że się akurat wypróżnia. Nawet nie potrafiłam
              przewidzieć podczas zmieniania pieluchy, skutkiem, czego kilka razy zostałam
              obsikana.
            • ma.pi Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 14:58
              lucerka napisała:

              > Przeciez to nie zabawa. Kolezanka traktowala to powaznie. Zaoszczedzila
              dziecku
              > odparzen (prawie kazde takowe miewa) i kupe kasy.


              Mam troje dzieci, zadne nie mialo odparzen.

              Pozdr.
              • mamusiamartusia Re: od urodzenia bez pieluchy 28.07.07, 17:36
                Moje dziecko nosi pampersy i nigdy nie miało odparzeń. Ciekawe ile kasy wydała
                na proszki do prania i jak gotowała obiady? wkładała je do garnka? To jakies
                bzdury niestety. Ja pracuję, gotuję codziennie i zajmuję się dzieckiem więc
                trudno mi w to uwierzyć. A jak odkurzała czy rozwieszała pranie to też z
                dzieckiem na szyi?
            • twix8 Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 18:23
              lucerka napisała:

              > Przeciez to nie zabawa. Kolezanka traktowala to powaznie. Zaoszczedzila dziecku
              > odparzen (prawie kazde takowe miewa) i kupe kasy.

              mam czwórkę dzieci i żadne nie miało odparzeń
              >bzdury lucerka wypisujesz. Dziecko miesięczne daje sygnały?a może mówi od
              razu:mamo chcę siku........
        • net79 Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 12:22
          czytała jakąś fachową literaturę na temat odruchów dziecka i mowy ciała, ja z
          pierwszym dzieckiem spędzałam dużo czasu i sporo bez pampera tak z założenia i
          bacznie go obserwowałam, wiedziałam kiedy będzie siusiał i się wypróżniał, ale
          od sygnału do wypróżnienia jak pisałam mijało kilka sekundm, więc pozwałałm mu
          spokojnie skończyć nie latając z nim do kibelka, bo niemowlę tez troszke z
          giętkie, żeby robić z nim wywijasy nad ubikacją i tak musiałoby spłynąc po
          mnie... A w nocy wypróżniał się co 1,5 godziny regularnie, o ile pierdnięcie,
          beknięcię, kichnięcie, wiercenie, lub odgłos rożedzonej kupci były w stanie
          mnie wybudzić, o tyle siku nigdysmile
    • kicia031 Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 12:19
      Naiwna jestes jak dziecko bez pieluchy wink)
    • g0sik Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 12:21
      >Sluchajcie, to jest normalna dziewczyna, studentka. Nie jest skoncentrowana
      >nadmiernie na dziecku.

      To kto łapał goowna jak ona była na uczelni? Ok, Ty wierzysz w bajki ale nie
      próbuj przekonać do tego innych.....Naiwni to mają ciekawe życie, co?
      • lucerka Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 12:25
        juz pisalam,ze ona wziela rok dziekanki. poza tym jest jeszcze ojciec dziecka,
        ktory sie tym dzieckiem chetnie opiekuje. nie wiem czy jestem naiwna. mam
        zwyczaj wierzyc moim dobrym kolezankom. w Japonii i w Chinach tez sie nie uzywa
        pampersow.
        • syriana Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 12:28
          bo tam się używa pieluch materiałowych

          w dawnej Polsce nikt na takie pomysły nie wpadał, nawet przed erą tetry,
          dzieciom zakładano pieluszki
          (tzn. jakiś materiał, częstotliwość jego zmiany to już inna sprawa)
          • syriana Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 12:30
            no i ponawiam pytanie - co chciała udowodnić Twoja koleżanka tak córkę osobliwie
            chowając..?
        • fergie1975 Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 12:29
          i ten facet tez tak bez oporow latal z kupkami zamiast przy kopmie normalnie
          posiedziec?

          a z tymi chinami i japonią to już przegięłaś, to są normalne cywilizowane
          kraje, ba znam nawet kilkoro i jak najbardziej uzywaja pampersów.

          albo kolezanka cie wkrecila albo ty nas tu probujesz?
          A Ty masz dzieci?
          • lucerka Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 12:35
            Mam jednego synka, 1,5 roku i wychowany na pampersach. Mial dosc duzo odparzen i
            dlatego wlozylam kupe (nomen omen) kasy w pieluchy. Sprobuje z drugim dzieckiem
            bez pieluch.

            Wychodze z zalozenia, ze jezli widze na wlasne oczy jak ona wysadza niemowle to
            raczej nie jest to iluzja. RACZEJ DOBRZE ZNAM TE DZIEWCZyne (chodze z nia na
            uniwerek) i nie mam podejrzen, ze klamie.
            • melka_x Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 12:39
              A jak ktoś kogo dobrze znasz powie Ci, że jego noworodek mówił czy chodził to
              też uwierzysz?wink)). Są rzeczy, które fizjologicznie są niemożliwe, dziecko
              które nie ma świadomości, że sika nie może tego sygnalizować i tyle. Przy czym
              nie twierdzę, że Twoja koleżanka świadomie kłamie, często ludzie głęboko wierzą
              w to, w co chcą wierzyć.
          • lucerka Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 12:41
            > i ten facet tez tak bez oporow latal z kupkami zamiast przy kopmie normalnie
            > posiedziec?

            Dla mnie normalne jest jak ojciec rowniez zajmuje sie dzieckiem.
            • fergie1975 Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 13:08
              wiesz dla mnie też normalne jak ojciec sie zajmuje dzieckiem, ale to co dla
              MATKI jest normą dla OJCA nie musi.
              • lucerka Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 13:32
                co dla jednego ojca jest norma, nie musi byc dla drugiego
        • siasiuszek Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 13:26
          Czy tam przypadkiem dzieciaki nie noszą majtek z otworami w strategicznych
          miejscach??
          • siasiuszek Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 13:28
            Widziałam kiedyś film dokumentalny o Chinach i tak tam właśnie chodziły, z
            dziurą w kroku.
    • donkaczka Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 12:38
      zaden dziw i zadna nowosc smile
      nazywa sie toto Natural Infant Hygiene albo Elimination Communication i jest
      sporo stron, literatury na ten temat
      popularne w azji czy afryce, nie sadzicie chyba ze murzynki uzywaja pampaersow
      albo chodza obsrane dzien caly?

      czasem jak czytam to forum, to zachowawcze jestescie strasznie, cokolwiek innego
      zaraz jest krytykowane i obsmiewane, a w takim jak ten przypadku wychodzi z was
      niewiedza i nieswiadomosc wlasnych dzieci
      owszem, noworodki kontroluja wyproznianie, odruch zanika okolo 6-8 miesiaca,
      jesli dziecko jest pieluchowane oczywiscie

      wiecej luzu i otwarcia na swiat moje panie..
      • syriana Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 12:43

        > wiecej luzu i otwarcia na swiat moje panie..

        a może więcej rzetelnej informacji bez prób unikania odpowiedzi na konkretne
        pytanie i wymigiwania się niewiedzą..?

        > popularne w azji czy afryce, nie sadzicie chyba ze murzynki uzywaja pampaersow
        > albo chodza obsrane dzien caly?

        nie sądzimy
        ale również uważamy, że klimat gra tu całkiem sporą rolę
        • lucerka Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 12:48
          > a może więcej rzetelnej informacji bez prób unikania odpowiedzi na konkretne
          > pytanie i wymigiwania się niewiedzą..?

          Przeciez ja nie jestem zrodlem informacji na ten temat. Napisalam po prostu jak
          to zrobila kolezanka. Wypytalam ja z zainteresowaniem o niektore szczegoly ale
          nie o wszystkie.

          Dlaczego jest to postrzegane jako wymigiwanie sie? Kurcze nie chcialam Wam
          przekazac encyklopedycznej czy naukowej wiedzy na ten temat. Przekazalam to co
          widzialam u kolezanki.
          • syriana Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 12:52
            no ok

            tylko, że deklarujesz przekonanie całkowite do tej metody i zaufanie do
            koleżanki, a równocześnie nie potrafisz powiedzieć jak z organizacją wydalania
            poza domem i przy nie zawsze słonecznej pogodzie
            • donkaczka Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 12:58
              widocznie nie poczula woni kupy od kolezanki, tudziez nie widziala jej z
              zaciekami na plecach i wierzy na slowo, ze sie da wink

              ja nie wiem jak dziala samolot, ale wierze na slowo ze lata bo widzialam, choc
              wydaje mi sie to niemozliwe na pierwszy rzut oka
              • twojasasiadka Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 13:01
                donkaczka napisała:

                > widocznie nie poczula woni kupy od kolezanki, tudziez nie widziala jej z
                > zaciekami na plecach i wierzy na slowo, ze sie da wink
                >
                > ja nie wiem jak dziala samolot, ale wierze na slowo ze lata bo widzialam, choc
                > wydaje mi sie to niemozliwe na pierwszy rzut oka
                ____
                mój syn też mi opowiada różne rzeczy i nie we wszystko mu wierzęwink)))
                a odnośnie samego zagadnienia- jeśli ktoś to robi dla oszczędności to jakoś
                mogę to zrozumiećwink ale innych powodów nie widzę, bo...
                nie mieszkamy w ciepłych krajach- wychodząc z niemowlęciem w zimę na spacer nie
                ma go jak "wysadzić" bez szkody dla jego zdrowia.Więc albo się zasika na
                mrozie, albo wystawię na mróż jego małą dupcię.W naszych warunkach to raczej
                utrudnia życie niż ułatwia.Prawda?
                • donkaczka Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 13:15
                  no widzisz, a dla mnie argument oszczednosci jest akurat malo istotny, bardziej
                  przemawia do mnie cala idea attachement parenting i pokrewne po prostu

                  i zima tez nie jest problemem, dla chcacego nic trudnego, dziecko jesli ma
                  odruch to i umie powstrzymac wyprozanianie, reaguje na sygnal rodzica ze "juz mozna"
                  jesli was to serio ciekawi, to polecam poczytanie, naprawde tam sa odpowiedzi na
                  wasze watpliwosci, bo jesli sa to pytania szukajace dziury w calym, to ja nie
                  jeste wystarczajacym ekspertem by wasze watpiwosci rozwiewac
                  moze na wiosne, jak moje dziecie skonczy pol roku i sytuacja bedzie przecwiczona..
                  • fergie1975 Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 13:17
                    o jakim odruchu piszesz u dziecka mającego mniej niz jeden rok???
                    • donkaczka Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 13:23
                      noworodki od urodzenia maja swiadomosc wyprozniania
                      sygnalizuja potrzebe, z czasem potrafia wstrzymywac i wyprozniac sie na sygnal
                      rodzica - psi psi i takie tam inne
                      zdziwiona? coz, czlowiek sie roznych rzeczy dowiaduje, w dobie pampersow nikt
                      sobie takimi informacjami glowy nie zaprzata

                      podawalam linki, mozna poczytac
                      • fergie1975 Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 15:07
                        wiesz , w trakcie sikania zapewne mają swiadomość smile, ale nie na minute przed,
                        poza tym niemowleta nie mają zdolności panowac nad zwieraczami (fizjologicznie
                        rzecz biorąc), można nauczyc dziecko na zawołanie i stania na głowie, ale po co
                        taka tresura niczym psa Pawłowa?

                        to ze gdzies na swiecie wcinaja robiaki nie znaczy ze i ja mam je wcinac i temu
                        przyklaskiwac, choc zapewne są zdrowe, szczegolnie te wysokobiałkowe.
                        • twojasasiadka Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 15:36
                          poczytalam soie troszkę
                          wszystko opiera się w zasadzie na intuicji rodziców-tego czy faktycznie wyczują
                          że dziecko chce się załatwić czy nie.
                          Takie maluchy nie kontrolują zwieraczy-mogą co najwyżej troszkę wcześniej
                          zacząć się wiercić czy dawać inne znakiwink i wszystko jest kwestią tego,czy
                          rodzice odpowiednio wcześnie to zauważą.
                          Ja nigdy bym nie skorzystała z tej metody ponieważ jest to całkowite skupienie
                          się na funkcjach fizjologicznych dziecka i strachu że obsra czy obsika mi
                          otoczenie- krępowałabym się odwiedzać znajomych i np.zostawiać im dziecko na
                          chwilę na kolana (bo a nóż się zsika).
                          Obejrzałam też galerię fot z jednego linka podanego przez donkaczkę-dzieci
                          wyprożniają się wszędziewink
                          to w zasadzie powrót do epoki kamienia łupanego-sikają na drzewa, na ziemię
                          przy aucie itp.To w sumie zdarza się i "normalnym" dzieciom jak nie mają gdzie
                          się załatwić (starszym)-ale u takich bezpieluchowych to jest reguła,że srają
                          gdzie stoją-kwestia rodziców, czy obsika trawnik na osiedlu, czy swoje rajtywink
                          • syriana Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 15:46
                            właśnie

                            cała metoda opiera się na założeniu, że dziecko rodzi się z umiejętnością
                            "świadomego sikania" wink, ale to wygodniccy rodzice pakując go w pampersa,
                            oduczając go tej sztuki

                            w tej zabawie nie chodzi o uczenie dziecka wstrzymywania się (czyli
                            kontrolowania zwieraczy) czy choćby uczenia żeby sygnalizowało, ale o
                            interpretacje jego grymasów, ruchów, dźwięków

                            więc kiedy dziecko zaczyna nadawać, trzeba działać od razu bo nie umie się wstrzymać

                            no i nie jest to zupełna rezygnacja z pieluch - autorzy strony piszą, że trzeba
                            czasu żeby nauczyć się rozpoznawać sygnały, więc co najwyżej zalecają
                            ograniczenie liczby pieluch używanych w ciągu dnia, a na noc podkładanie
                            zabezpieczeń w postaci ręczników

                            rzeczywiście, piszą że w głębokim śnie dzieci nie sikają
                            a w czasie karmienia lepiej pod pupę od razu miskę wstawić, a jak maluch sika
                            trzeba wydawać dźwięk naśladowczy siiiii

                            o zimowych spacerach nie ma nic niestety
                            jest za to o sterylnym moczu dziecka, który nie ma prawa zaszkodzić obsikanym
                            rodzicom
                            • twojasasiadka Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 15:52
                              no....
                              bo gdyby takie odpieluchowanie miało faktycznie taki sens-że oto dzieciak
                              naturalnie od urodzenia uczy się komunikować swoje potrzeby i je kontrolować to
                              bym to zrozumiała.Wtedy mimo niewygody tej metody miało by to jakieś
                              konsekwencje na przyszłość-ale tak?wink))))
                              Tam piszą ,że dzieci i tak około drugiego roku życia zaczną jarzyć że trzeba
                              dawać znaki(mówić) że chce się siku czy kupę-czyli norma.
                              oceniam to w tej chwili na kolejną nowomodę, chęć powrotu "do natury", bycie
                              trendy itp.
                            • fergie1975 Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 16:46
                              nic nie napisałyście o godności osobistej takiego dziecka ,ktorego tylek jest
                              wszedzie wystawiany....
              • syriana Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 13:03
                kiepskie porównanie

                bo o ile całą logistykę w domu, przy będącej non stop przy dziecku matce mogę
                sobie wyobrazić, to wyjście gdziekolwiek już zakrawa mi na niezłe kombinowanie
                trasy z uwzględnieniem przystanków toaletowych po drodze

                a już swobodne spacery bez celu po świeżym powietrzu, niemożliwe mi się wydają
                przy polskiej infrastrukturze publicznych wychodków

                ale co kto lubi, sztuka dla sztuki jak dla mnie
                • lucerka Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 13:08
                  > przy polskiej infrastrukturze publicznych wychodków

                  restauracje, budynki urzedow, szkoly, biblioteki...nie tylko publiczne wychodki.
                  a..i galerie, centra handlowe, muzea.
                  • syriana Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 13:13
                    miałam na myśli publiczne toalety, z którym można korzystać np. w parku bez
                    proszenia o łaskę pani w restauracji, czy zaprzyjaźnionym sklepie

                    no i chyba takie wstępowanie za potrzebą niemowlęcia do toalety to dość często
                    musi się zdarzać
                    nieźle się można zmachać zwiedzając kible w całym mieście podczas spaceru
                    • fergie1975 Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 13:16
                      szczegolnie ze jak sie trafi na kibel miejski to ja mam opory zeby wejsc a co
                      dopiero do takiego przybytku dziecko wprowadzac. nawet niekiedy w
                      pomieszczeniach do przewijania dzieci jest syf bo jakas mama po sobie nie
                      sprzatnela i po swoim dziecku.
                    • lucerka Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 13:37
                      zalezy kto gdzie mieszka. tu jest duzo toalet i z dzieckiem do restauracji mozna
                      wejsc bez laski. a zmachac to sie mozna nawet podczas seksu.
                  • fergie1975 Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 13:14
                    może woziła ze soba nocnik ??
                  • ma.pi Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 15:03
                    lucerka napisała:

                    > > przy polskiej infrastrukturze publicznych wychodków
                    >
                    > restauracje, budynki urzedow, szkoly, biblioteki...nie tylko publiczne
                    wychodki
                    > .
                    > a..i galerie, centra handlowe, muzea.


                    Wiesz nawet dla mnie jako dla doroslej osoby dostep do publicznych toalet jest
                    niewystarczajacy, a jestem pewna, ze potrafie wstrzymac mocz dluzej niz
                    niemowlak.
                    I ja dziekuje chodzic z dzieckiem na spacer po glownej ulicy zamiast po parku
                    (latem mozna dziecko w parku wysadzic bez problemu, ale jesienia czy zima to ja
                    dziekuje).

                    Pozdr.
                  • malabju Re: od urodzenia bez pieluchy 27.07.07, 19:03
                    mieszkam w dużym mieście, w samym centrum i jakby nie kombinować to od
                    restauracji do restauracji, czy galerii lub urzędu nie jest w cale tak blisko -
                    głównie spożywczaki, mięsne itp...
                    zresztą z dzieckiem to lepiej do parku na spacer a nie po ulicach się szwędać,
                    żeby tylko toaleta po drodze była..
                    może dziecko bezstresowo się wychowywało (chociaż co za stres z sikaniem w
                    pieluchę) ale matka tak bez stresu to na pewno nie była... a na dziecku to się
                    na pewno nie obyło
                    i tak dziecko samo z toalety nie nauczyło się kożystać niż nornalne -
                    pieluchowane dzieci, i tak najpierw musiała się nauczyć chodzić żeby do tej
                    toalety pójść... i co z tym, że przez X miesięcy było wysadzane, to potem
                    trzeba było ją nauczyć że teraz ma iść się sama wysadzić bo mamusia już nie
                    będzie..
                    koniec końców, jedyny zysko to oszczedność na pieluchach
                • marina2 Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 13:14
                  dokładnie takie historie opowiadła mi koleżanka,która leczyła w Zambii 16 lat
                  temu.dzieci noszone w chustach nie mialy też problemów z bioderkami.
                  hitem opowieści był wątek o Murzynkach zostawiających na jakiś czas dziecko
                  niemowlaczka w szpitalu,szły w busz do swoich wsi,wracały po paru tyg
                  przystawialy do piersi i pokarm po prostu był.
                  ale pierwszy raz słysze,ze ktoś w Pl chustuje z niepieluchowaniem
                  włącznie.gratulacje dla koleżanki.
                  • donkaczka Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 13:16
                    a sa takie dziwy, ale na innych forumach smile
        • donkaczka Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 12:50
          > a może więcej rzetelnej informacji bez prób unikania odpowiedzi na konkretne
          > pytanie i wymigiwania się niewiedzą..?
          slucham?
          nie wygladalyscie na zainteresowane tematem, watek jest raczej z gatunku
          obsmiewajacych
          klimat ma niewiele do rzeczy, w kazdym kraju znajda sie rodzice, ktorzy stosuja
          bezpieluchowe zycie, choc w przypadku pwadki pewnie latwiej jest gdy dziecko
          obsika body a nie kombinezon

          prosze, czlowiek sie uczy cale zycie:
          www.natural-wisdom.com/
          www.freewebs.com/freetoec/ecinaction.htm
          www.freewebs.com/freetoec/mythologyreality.htm
          dalej googlanie pomoze

          mnie sie pomysl podoba, ale ja jestem z tych co dzieci nie szczepia, danonkow
          nie daja, w chuscie nosza
          tylko nie wiem czy dam rade, majac placzago sie pod nogami roczniaka
          choc z drugiej strony, skoro nauczylam sie widziec kiedy dziecko jest glodne,
          spiace to i sygnaly inne moge odroznic, czyz nie?
          • luluu1 Re: od urodzenia bez pieluchy 21.08.07, 14:03
            chwila...co ty napisalas?ze nie szczepisz dziecka????bo jesli tak to
            idz sie lecz kobieto!!na takie niebezpieczenstwo je narazasz?????
            brak mi slow poprostu!
      • melka_x Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 12:44
        W Chinach czy Korei też nie używało się pieluch (i na wsiach nadal się nie
        używa), co nie znaczy, że dziecko kontroluje wypróżnianie się. Właśnie dlatego
        dzieci w Azji mają ubranka z rozciętym krokiem. Z kolei w Afryce jest na tyle
        ciepło, że sikanie nie stanowi problemu, a po kupsku dziecko się myje. Pieluchy
        to odpowiedź na zimny klimat, a nie nieznajomość objawień fizjologicznych z
        Azji czy Afryki.
        • donkaczka Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 12:55
          hmm, zapewniam Cie ze dzieci w afryce nie wala matce na plecy
          kiedys widzialam filmiki, odnosnie niemowlakow wlasnie, pielegnacji, zdrowia,
          chustowania, higieny - dzieci sa od noworodka wysadzane w miare potrzeb, takze o
          stalych porach, przyzywyczaja sie wyprozniac wlasnie wtedy
          a spodnie z rozcieciem stosuje sie i przy ec, wlasnie by sprawnie reagowac na
          sygnaly dziecka, bez potrzeby ubierania/rozbierania, nie po to by matce ladnie
          cieklo po plecach
          • melka_x Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 13:25
            > hmm, zapewniam Cie ze dzieci w afryce nie wala matce na plecy

            Zapewniasz mnie?wink A jaką masz podstawę do tego? Bo moja wiedza a Afryce mówi
            co innego i ja też moigłabym Cie o wielu rzeczach zapewnić. I co teraz?wink

            Zapewniam Cięwink, że nie walą na plecy dlatego, że noworodki najczęściej
            wyprózniają się podczas karmienia, albo bezpośrednio po. Tak jak my
            odczekujemy, żeby dziecku odbiło się, tak w wielu kulturach odczekuje się, żeby
            dziecko zrobiło kupę, ale to nie ma nic wspólnego z samokontrolą noworodka,
            która fizjologicznie jest niemożliwa.
      • twojasasiadka Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 12:44
        no ok- powiedzmy,ze matka może wyczuć kiedy niemowlak chce siku,czy kupkę-ale
        jak to dalej technicznie wygląda???
        gołe niemowlę wisi nad sedesem i kupa ścieka mu po nóżkach???(tak samo siku)
        za każdym razem chyba trzeba takiego niemowlaka brać pod prysznic
        • lucerka Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 12:53
          Ona mowila,ze bierze sie jedna reke pod plecy a druga pod kolana. wtedy kupka
          wpada do kibla nie brudzac nog i nie brudzac za bardzo posladkow. mozna (to
          tylko moje przypuszczenie) pewnie przetrzec wilgotna chusteczka.
          • sebaga hmm 24.07.07, 13:28
            no mojemu to ta kupka by tak pięknie nie wypadła, bo był za kązdym razem
            totalnie za..ny, i musiałam zeskrobywać z niego wszystko.

            Rozumiem, że można ograniczyć do min. używanie pieluch, ale tak całkowicie? W
            naszych realiach? No nie wierzę.
          • malgoska13 taaa, wilgotna chusteczka w afrykańskim buszu.... 24.07.07, 15:02

          • aluc Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 15:06
            lucerko, czy ty nigdy nie widziałaś niemowlęcej kupy dziecka karmionego
            piersią? ma toto konsystencję rzadkiej jajecznicy i nie ma siły, żeby "wpadło"
            do kibelka wink nie mówiąc już o rozprysku bleeeeee
          • aurita Re: od urodzenia bez pieluchy 29.08.07, 15:22
            a co z glowa???? swobodnie zwisa? smile
      • fergie1975 Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 13:12
        dlaczego zaraz tak piszesz? zachowawcze?
        to że oni załatwiaja potrzeby pod drzewkiem to nie znaczy że my zaraz musimy,
        bo przeciez w dzungli toalet tez nie ma, nawet w ichniejszej wiosce.

        taka murzynka ma kupę czasu i może sie zająć wyczuwaniem dziecka, a w naszym
        swiecie matki maja normalna prace (albo i dwie) i dom na głowie, kto by miał
        czas na takie rzeczy, szansa dla tych które pozostają w domu, ale jak dla mnie
        też jest wiele ciekawszych rzeczy no chyba że trafi sie ODPOWIEDNI egzlemplarz
        dziecka.
        • donkaczka Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 13:20
          fergie, bo tu wiele nowosci i innosci jest krytykowanych i wyszydzanych, sama
          wiesz za poroszenie tamatu szczepien czy danonkow to kij w mrowisko.. i sie o
          takich rzezcach dyskutuje w gronach zamknietych

          murzynki wyplynely w temacie, zapewniam Cie ze EC stosuje wielu ludzi na
          swiecie, nie ma to nic wspolnego z cofaniem do buszu, hipisiowskim stylem zycia
          czy eko-obledem
        • lucerka Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 13:22
          Fergi, ona siedziala rok z mala w domu. wziela dziekanke.
          • donkaczka Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 13:41
            lucerka, pewnie ze mama pracujaca i dajaca dziecko pod opieke komus nie w
            teamcie nie ma szans na bezpieluchowe zycie
            ale to nie znaczy ze musi siedziec w domu non stop
            • fergie1975 Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 15:13
              nie musi siedziec w domu ale musi byc z dzieckiem non stop, nie mam w otoczeniu
              opiekunki ktora by w ten sposob postepowala z moim dzieckiem, a płatna to by
              dopiero sobie zazyczyła ...
          • fergie1975 Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 15:11
            rozumiem, ale tak jak napisalam wyzej, jest to wiec tylko mozliwe gdy ma sie na
            to czas,
    • marghe_72 Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 12:54
      No dobra, załóżmy,że to mozliwe
      powiedz mi PO CO?
      • gryzelda71 Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 12:57
        Napisała:zeby odparzeń dziecko nie miało i dla oszczędnoścismile
        • marghe_72 Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 13:17
          gryzelda71 napisała:

          > Napisała:zeby odparzeń dziecko nie miało i dla oszczędnoścismile

          chyba nie oszczędnosci czasu big_grin
          • gryzelda71 Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 13:18
            Kazdyc inne oszczedności czyni.Pieniądze tez mozna oszczędzacsmile
            • marghe_72 Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 13:26
              pranie brudnej odzieży też kosztuje
              • gryzelda71 Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 13:28
                I jaki wniosek?
                • marghe_72 Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 13:29
                  gryzelda71 napisała:

                  > I jaki wniosek?

                  Gryzelda, co ja Ci zrobiłam, co? big_grin

                  pieluchy kosztują..
                  proszek do prania kosztuje..
                  • gryzelda71 Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 13:34
                    Ale wg niej pieluchy kosztowały więcej niz proszek,a na brak czasu nie narzekałasmile
                    • marghe_72 Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 13:38
                      gryzelda71 napisała:

                      > Ale wg niej pieluchy kosztowały więcej niz proszek,a na brak czasu nie
                      narzekał
                      > asmile


                      znasz Ją? big_grin
                      • lucerka Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 13:40
                        > znasz Ją? big_grin

                        Gryzelda nie, ale ja ja znam i juz napisalam, z jakich powodow to zrobila.
                        Brudzi sie tylko przez pierwsze pare tygodni, potem mogla na tyle wyczuc, ze
                        wpadki zdarzaly sie rzadko. Wiec prania bylo tyle co przy pieluchowym niemowleciu.
                        Przez i przy pieluszkach zdarzaja sie przecieki.
                        • gryzelda71 Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 13:45
                          Nie znam,ale czytam co napisała Lucerka.
                        • beniusia79 Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 13:56
                          jestem jak niewierny tomasz-jesli nie zobacze to i nie uwierze smile ciekawe ile
                          razy malenstwo ja obesralo i obsiusialo? podejrzewam, ze dom sprzatal i gotowal
                          jej ktos inny? ciekawe jak to wygladalo na spacerach? pewnie nikt inny nie
                          opiekowal sie malenstwem, chyba, ze wszystkie babcie nauczyly sie wsluchiwania.
                          moje dziecko ma rok, mala sika codziennie o innych godzinach. roznie jest tez z
                          robieniem kupki...
                        • malgoska13 Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 15:08
                          czyli jednak były wpadki, za chwile sie dowiemy, że panienka od tary do prania
                          nie odchodziła, bo pewnie pralki nie załącza z oszczędności prądowych...
            • magdulichaa Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 13:49
              Może to i możliwe i wykonalne, ja jednak nie widzę najmniejszego sensu w takich
              "wyczynach" ale każdy robi tak jak lubi..............
          • twojasasiadka Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 13:21
            po lekturze tego wątku zaczynam wierzyć,że da się wyczuć kiedy niemowlę chce
            zrobić siusiusmile
            choć wcześniej do głowy by mi to nie przyszłowink
            no ale...mam taką refleksję..wydaje mi się,że nie wszystko co jest dobre w
            afryce jest dobre w Polscesmile
            Tam zakładanie pieluch w upały i kiedy praktycznie wszędzie możesz wystawić
            pupę niemowlęcia na wiatr mija się z celem.Natomiast u nas??rany...już sobie
            wyobrazam spacer po mieście i wsłuchiwanie się w dziecko.Kiedy już zauważę
            sygnał ze zaraz będzie kaka lecę w te pędy po ulicy i szukam restauracji czy
            pubu gdzie wpadam bez kolejki do wc i wysadzam niemowlakawink
            w afryce też pewnie im się sanki podobają-i co z tego?wink
            • lolka11 twojasasiadka 24.07.07, 13:30
              Ale sie usmialam z tych sanek smile...
              No i jeszcze biegakac po miescie szukajac toalety musisz wytlumaczyc
              niemowlakowi, zeby sie troche wstrzymalo...

              D.
            • marghe_72 Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 13:32
              twojasasiadka napisała:
              już sobie
              > wyobrazam spacer po mieście i wsłuchiwanie się w dziecko.Kiedy już zauważę
              > sygnał ze zaraz będzie kaka lecę w te pędy po ulicy i szukam restauracji czy
              > pubu gdzie wpadam bez kolejki do wc i wysadzam niemowlakawink

              no chyba, że mama owego noworodka się z domu za bardzo nie ruszała wink
              w domu mozna się wsłuchiwać
              w parku od biedy też

              mnie cały czas nurtuje pytanie jak Ona sobie radziła w zimniejsze dni
              • lucerka Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 13:33
                > mnie cały czas nurtuje pytanie jak Ona sobie radziła w zimniejsze dni

                Zapytam sie jej. Tez mnie to ciekawi.
            • roksana.cz Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 15:29
              sanki - pierwsza klasa ;D
              mi jakoś ciężko w to wszystko uwierzyć, choć nie neguję, że można tak dziecię
              chować. Ja zbyt wygodna jestem i tyle tongue_out
    • lolka11 A co podczas 24.07.07, 13:20
      Nie wiem, moze ktos juz zadal to pytanie...
      Noworodki i male dzieci przewaznie robia kupe podczas karmienia, to co ona
      odrywala dziecko od piersi i biegla z nim do toalety???Poza tym przeciez takie
      malenstwa robia siusiu czy kupe po kilka razy na godzine...
      Sorry, ale moglabym uwierzyc w taka historie z dzieckiem no moze 9 msc, ale nie
      od noworodka...
      D.
    • aluc Re: od urodzenia bez pieluchy 24.07.07, 13:56
      nie miałam żadnego problemu z przewidzeniem, kiedy moje dzieci majązamiar
      zrobić kupę - niemal od urodzenia
      z przewidywaniem siku też nie mam większego problemu
      byłam jednakowoż przekonana, że skuteczne "odpieluchowanie" polega na tym, że
      jak się dziecku chce, to dziecko udaje się w odpowiednie miejsce i załatwia
      potrzebę fizjologiczną w sposób niebrudzący otoczenia bez ingerencji i pomocy
      innych osób wink

      widać dramatycznie się myliłam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka