Dodaj do ulubionych

Parasol dla chłopaka??

09.09.13, 07:53
Kurcze, moim zdaniem to dziwne, żeby chłopak - uczeń podstawówki - chodził z parasolemuncertain. Ale jak inaczej ma zabezpieczyć siebie i plecak przed deszczem? Mój młody ma do szkoły ponad 1km i na takim odcinku nawet w przeciwdeszczówce to nieźle może go zmoczyć (zwłaszcza spodnie i buty)sad. Macie jakieś patenty tudzież propozycje w temacie?
Obserwuj wątek
    • igajos Re: Parasol dla chłopaka?? 09.09.13, 08:30
      Syn nosił parasol i lubił. Miał chłopięcy wzór, ale o ile było to ok na drodze dom-szkoła, to na wyjścia z klasą pani się nie zgodziła. Wcześniej chodził w kaloszach, ale ponieważ mają dobrze ponad kilometr na basen, albo na zajęcia w MDK, to na takie dłuższe wyjścia nie było to wygodne (chodzą 3x w tygodniu). Od kiedy kupuję półbuty z membraną to w końcu ma suche stopy bez względu na pogodę i lżej niż w kaloszach. Ecco są ok. Teraz kupiłam z tchibo, ale jeszcze w nich nie chodził, więc nie wiem jak z ta nieprzemakalnością będzie. Kurtki różnie, zależnie od pory roku. Od cienkiej, takiej co w kulkę można zwinąć, przez softshell, do narciarskiej zimą. Z wodoodpornością tych cienkich jest różnie. Softshelle i narciarskie jak do tej pory się sprawdziły. Jak sezon mocno deszczowy, to w szatni ma na wszelki wypadek skarpetki i spodnie dresowe, ale chyba tylko raz się przydały.
    • mama_kotula Re: Parasol dla chłopaka?? 09.09.13, 08:36
      Córka z okazji pierwszego obozu zuchowego dostała poncho przeciwdeszczowe, które wkłada na plecak, takie jak linkowane, tylko czarne:
      skladnicaharcerska.pl/?prod=2398&cat=96
      • mama_kotula Re: Parasol dla chłopaka?? 09.09.13, 08:37
        Aha - i do tego nosi kalosze i spodnie 3/4, co by nie zmoczyć nogawek. Albo, jak nie pada ulewnie, obuwie trekingowe karrimor, nieprzemakalne.
      • lily-evans01 Re: Parasol dla chłopaka?? 13.09.13, 13:38
        Ale fajna rzecz, chyba młodej zamówię, bo dyrdamy teraz 40 min. na nogach do szkoły.
        Myślałam też o spodniach nieprzemakalnych Tchibo, ale wyglądem to one nie porywają.
    • ewa_mama_jasia Re: Parasol dla chłopaka?? 09.09.13, 11:42
      Nie dziwne. Przynajmniej dla nas. Jasiek posiada parasol od 2 lat i bardzo go lubi. Parasol z reguły lezy w mojej torbie, razem z moim. Kiedy pada, dostaje go do szkoły i przez ostatni rok nie darzyło się żeby go zgubił / zniszczył/ zapomniał wysuszyć. Kurtkę przeciwdeszczową też nosi(leciutką, bez zadnej podpinki), żeby osłonić to, czego nie zakryje parasol smile
      • jagabaga92 Re: Parasol dla chłopaka?? 09.09.13, 11:46
        U młodszych dzieci widuję, ale u starszych nie zauważyłam, więc wnioskuję, że parasol w ręku chłopca jest passe, stąd moje pytanie.
        • ewa_mama_jasia Re: Parasol dla chłopaka?? 09.09.13, 12:47
          Na szczęście mój z tych "młodszych" jeszcze, więc parasol mu nie uwłacza smile Lekcje w jednej klasie, rozłozy parasol na podłodze w kącie i suszy. Zresztą tych dni deszczowych w zeszłym roku szkolnym było niewiele.
    • dorotakatarzyna Re: Parasol dla chłopaka?? 09.09.13, 11:45
      Mój syn to prawdziwy macho, w życiu nie zhańbił się noszeniem parasola wink Jako nastolatek nie włoży nawet kurtki przeciwdeszczowej, woli zgrywać chojraka i moknąć. W podstawówce nosił kurtkę z kapturem, a plecak jakoś nigdy nie przemókł. Widocznie odporny na wodę.
      Do tornistra Hama mojej córki był dołączony specjalny pokrowiec przeciwdeszczowy, ale jakoś nigdy go nie używała.
    • mama-ola Re: Parasol dla chłopaka?? 09.09.13, 12:01
      Na rozpoczęcie roku szkolnego szliśmy z parasolami, syn z jednym, ja z drugim. Skoro mój syn (wyczulony na takie sprawy) nie pomyślał nawet, że może mu to uwłaczać, to raczej nie uwłacza smile Jeśli już coś przemawia przeciw parasolom, to nie ich rzekoma niemęskość, a brak wygody - trzeba nosić, pamiętać, wysuszyć, przechować, znów pamiętać.
      Ta peleryna od Mamy-Kotuli wydaje mi się o niebo lepszym rozwiązaniem.
      • olga727 Re: Parasol dla chłopaka?? 09.09.13, 12:18
        mama-ola napisała:

        ) Jeśli już coś przemawia przeciw parasolom, to n
        > ie ich rzekoma niemęskość, a brak wygody - trzeba nosić, pamiętać, wysuszyć, pr
        > zechować, znów pamiętać.
        > Ta peleryna od Mamy-Kotuli wydaje mi się o niebo lepszym rozwiązaniem.

        Do Topgali też dołączają pelerynki/pokrowce na deszcz,a poza tym można chyba jeszcze kupić foliową pelerynę/płaszcz przeciwdeszczowy który ochroni dziecko razem z plecakiem.
      • mama_kotula Re: Parasol dla chłopaka?? 09.09.13, 12:35
        Ta pelerynka złożona mieści się w kieszeni, dodam.
    • camel_3d dzwna jestes... 09.09.13, 13:56
      bo nie rozumiem czemu top dziwne zeby uczen chodzil z parasolem...

    • kanna Re: Parasol dla chłopaka?? 11.09.13, 23:03
      ja osobiście nie używam parasola - szczególnie jak wieje, to kompletna porażka.
      Dzieci maja kurtki, nawet taka osłonkę przeciwdeszczowa na plecak (była w komplecie) , ale najlepiej się sprawdza poncho (za duże) zarzucane na całość dziecka z plecakiem.
    • ga-ti Re: Parasol dla chłopaka?? 12.09.13, 10:22
      U nas dzisiaj lekko pada, mój trzecioklasista poszedł w bluzie z kapturem i z parasolem w ręku.
      Ma zwykły parasol, granatowy, zakupiony w rossmanie, składany, bez problemu łatwo mieści się w plecaku, gdy pogoda rano niewyraźna, a po deszczu można zostawić w szatni. Młody sam chciał by mu kupić, więc obciachem chyba nie jest. Choć mój młody z tych mniej przejmujących się 'modą i obciachem'.
      No ale polujemy na wielkie przeciwdeszczowe ponczo/pelerynę.
      • atoness Re: Parasol dla chłopaka?? 12.09.13, 11:45
        Dla mnie to absolutna nowość. Nigdy mi nie przyszło do głowy, że akurat chłopakowi to może nie uchodzić. Mój syn ma parasol od zawsze. Kiedyś jakiś taki dziecięcy, teraz całkiem dorosły. No ale mój syn jest jest prawdziwym macho wink Nie przychodzi mu do głowy, że należałoby rozważyć, czy komuś się coś może nie spodobać. Ma dziesięć lat, zobaczymy co będzie dalej.
    • budzik11 Re: Parasol dla chłopaka?? 12.09.13, 13:20
      jagabaga92 napisała:

      > Kurcze, moim zdaniem to dziwne, żeby chłopak - uczeń podstawówki - chodził z pa
      > rasolemuncertain.

      To twoje zdanie jest dziwne, a nie chodzenie z parasolem big_grin Serio - nie widzę w tym absolutnie nic dziwnego. Jak chłopak wyrósł juz z "typowo chłopięcych wzorów" typu Cars itp - to może nosić jakiś bardziej męski - w kratkę czy jakiś w jednolitym, ciemnym kolorze.
    • koza_w_rajtuzach Re: Parasol dla chłopaka?? 16.09.13, 07:45
      Ciekawy temat poruszyłaś. Nigdy nie przyszłoby mi do głowy, że noszenie parasola przez chłopca może być obciachowe, ale prawdopodobnie jestem nie na czasie wink)).
      Moje jeszcze małe, córka do 1 klasy chodzi, ale dużo chodzimy pieszo, w tamtym roku 3 km córka miała do zerówki. U nas sprawdza się zarówno u jednego jak i drugiego dziecka taki zestaw: czapka przeciwdeszczowa (chroni kark, oraz twarz, bo ma daszek), kurtka przeciwdeszczowa i kalosze. Posiadają jeszcze spodnie na deszcz, ale noszą tylko jak chcą tak konkretnie poskakać po kałużach, w innym wypadku nie i spodnie nie są mokre po normalnej pieszej wędrówce. Czasem zamiast takiej typowej kurtki przeciwdeszczowej wkładam im Softshell - też nigdy nie przemókł.
      A jak nie skaczą po kałużach to starczają im zwykłe skórzane półbuty. Także nie przemakają, nawet jak wchodzą w nieduże kałuże.
      Myślę, że bez parasolki da się obejść. Ja nie nosiłam parasolki od... od urodzenia córki, bo pierw woziłam ją wózkiem, potem syna, a potem doszłam do wniosku, że mogę się bez parasolek obejść wink).
      • pasik Re: Parasol dla chłopaka?? 16.09.13, 11:15
        mój młodzieniec łaskawie kurtkę przeciwdeszczową założy..ale parasol.....żartysmile

        nawet do parasoli trzeba dorosnąć...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka