Dodaj do ulubionych

Monster High.. zabronic?

07.10.13, 20:57
ostatnio tyle sie slyszy w szkole ze to szatanstwo co sadzicie? zabraniac 9 latce ogladac i bawic sie lalkami? to bezbozne jak uwaza to katechetka?
Obserwuj wątek
    • mamma_2012 Re: Monster High.. zabronic? 07.10.13, 21:03
      To nie byl jakis lokalny folklor, tylko akcja zakrojona na szersza skale? A kto wychowuje Twoje dziecko, ty czy katecheta?
      Bajka głupia jak wiele innych, ale w pewnym wieku dziewczynki to lubią. Jak zakazesz zostanie nie zwykla bajka, jedna z wielu, a ta ulubiona, bo zakazana. Zreszta jak w XXI wieku mozna zakazać bajki? Pójdzie do koleżanki i obejrzy.
      • verdana Re: Monster High.. zabronic? 07.10.13, 21:13
        Zabronić kontaktów z katechetką.
        • valtho Re: Monster High.. zabronic? 07.10.13, 21:17
          Żartujesz? Zabawka jak wiele innych.
          • julka-4 Re: Monster High.. zabronic? 07.10.13, 21:20
            Pamiętaj jeszcze o Hello Kitty i My Little Ponybig_grin Tego zabroń również.
            • eps Re: Monster High.. zabronic? 07.10.13, 22:13
              zabranianie nic nie da.
              przecież pójdzie obejrzy u koleżanki albo grupa ją odsunie bo bedzie "dziwna" skoro monsterów nie ogląda.
              granicz kontakty z katechetką.
              • olga727 Re: Monster High.. zabronic? 07.10.13, 22:32
                Zabranianie nic nie da, możesz z nią porozmawiać:co jej odpowiada w tej bajce. Z czasem jej przejdzie faza na MH. Nawet gdyby z nich(MH) zrezygnowała,to nie będzie "dziwna". Moja też 9-o latka,nie znosi tej bajki (młodsza zresztą też) i nikt za dziwadło jej nie bierze,choć koleżanki ( w tym jej najlepsza) uwielbia MH. Ja sama się dziwię,co dziewczynki w tym MH widzą ? Ja swoim,nie zabraniałam,ale one same zdecydowały,że im to nie pasuje. Zresztą HK też nie lubią,jedynie co,to kucyki Pony - pewnie będę się za To w piekle smażyć.wink Przyjrzyj się katechetce: co ona mówi dzieciom na katechezie:czy np. nie straszy dzieci czymś ?
                • carrie.bradshaw-preston Re: Monster High.. zabronic? 07.10.13, 22:57
                  jakby katechetka powiedziała cos takiego na lekcji mojej córce to zjechałabym kobiete na maksa uncertain po co zabraniac?? bajka jak kazda inna, madrzejsza od niejednej zwykłej bajki na której nikt psów nie wiesza
    • heca7 Re: Monster High.. zabronic? 08.10.13, 08:40
      A bajka o Jasiu i Małgosi lepsza??? Dzieci w rezultacie mordują czarownicę. I jakoś nie słyszę, że jest bezbożna i szatańska tongue_out
      Moja córka nie tyle chciała oglądać bajki MH co posiadać lalki. Bo jej się podobały. Ma dwie z I "kolekcji" , pobawiła się a teraz siedzą w szafie i tyle.
      Za to jakiś czas temu oddaliśmy siostrzenicy mojego męża wszystkie lalki barbio-podobne wink I któregoś dnia szwagierka mówi " wyrzuciłam te MH co dałaś mojej córce" . My się patrzymy na nią zdziwione, że żadnych jej MH nie dawałyśmy. Taak? tak! to była najwyżej Bratz uncertain odpowiedziała moja córka. Noo ale siostrzenica chodzi do przedszkola Sternika suspicious A jej zabawka HK ma dorysowane... usta big_grin
      • brydka26 Re: Monster High.. zabronic? 08.10.13, 09:08
        A widzialyscie te bajki? Bo ja owszem, obejrzalam, zeby zobaczyc o co tyle szumu. I o ile Hello Kitty uwazam po prostu za mega nudne (ale fakt: bez przemocy, spokojne, odpowiednie nawet dla mlodego przedszkolaka), o tyl Monster High nawet mi sie podobalo. To wlasciwie film dla nastolatek o problemach nastolatkow. To, ze bohaterownie nie wygladaja standardowo nie wplywa na wage problemow z jakimi sie borykaja, a moze i ciekawie, ze pokazuja, ze nie istnieje jeden kanon urody smile.
      • a.nancy Re: Monster High.. zabronic? 08.10.13, 16:33
        heca7 napisała:

        > A bajka o Jasiu i Małgosi lepsza??? Dzieci w rezultacie mordują czarownicę. I j
        > akoś nie słyszę, że jest bezbożna i szatańska tongue_out

        a to akurat zgodnie z nakazem Biblii smile
    • mama_amelii Re: Monster High.. zabronic? 08.10.13, 09:11
      O to u nas chyba fajna katechetaka.Córka w pierwszej klasie i na pierwszej lekcji religii pani powiedziała,że trzeba miec zeszyt w kratkę.Córka nie miała,więc szybko wyciągnęła zeszyt z Mh i podpisała Religia heheh.Pani powiedziała,że taki może byćsmileOczywiście na nstp lekcję dałam jej z aniołkiem,a ten MH jest na matematykę.
      Moja córka od 2 lat jest fanka MH,ma 12 lalek i mnóstwo gadzetów,w tym nalepki na meblach z MH i juz jej przechodzi.Lalek więcej nie chce,nawet tornister wybrała sobie z kotem.
      Teraz młodsza jest fanka My little pony(podobno jednorożec to antychryst),więc bedę się smażyc w dwóch kotłach(tym dla fanek MH i tym dla Little pony)Az się boję pomysleć co mój syn bedzie oglądal i zbierał.
      Ale u mojej siostrzenicy w klasie katechetka obnizyła dziewczynce w 5 kl ocene z odpowiedzi za to,że miala czaszkę na bluzce,to dopiero jest porażkasad
    • nchyb Re: Monster High.. zabronic? 08.10.13, 09:41
      Jak dla mnie to masz specyficzne poczucie humoru, bo nie wierzę, by ktoś zdrowo myślący mógł nawet rozważać takie głupoty...
      gdybyś zapytała, co powiedzieć takiej katechetce to bym rozumiała, ale zastanawiać się nad jej bezmyślnym powtarzaniem głupot innych to już za dużo jak dla mnie...
      • jakw Re: Monster High.. zabronic? 08.10.13, 21:23
        nchyb napisała:

        > Jak dla mnie to masz specyficzne poczucie humoru, bo nie wierzę, by ktoś zdrowo
        > myślący mógł nawet rozważać takie głupoty...
        No zobacz, a ja dziś w poradni pp widziałam chyba apel do szkół i przedszkoli od psychologów jak to MH jest szkodliwe dla dzieci (a film w szczególności). I to nie dlatego, że szatańskie... Pamiętam z czasów przedszkolnych starszej tępienie przez panie przedszkolanki pokemonów.
        • mamma_2012 Re: Monster High.. zabronic? 08.10.13, 22:22
          Zaiste ciekawa to religia, gdzie wszelkie zło ukrywa sie w różowych konikach i fioletowo zielonych laleczkach, a za mizdrzenie sie księdza do małolata odpowiada jego (czyli małolata) rodzina.
        • nchyb Re: Monster High.. zabronic? 09.10.13, 08:56
          > No zobacz, a ja dziś w poradni pp widziałam chyba apel do szkół i przedszkoli o
          > d psychologów jak to MH jest szkodliwe dla dzieci (a film w szczególności). I t
          > o nie dlatego, że szatańskie...

          no i?

          > o nie dlatego, że szatańskie... Pamiętam z czasów przedszkolnych starszej tępie
          > nie przez panie przedszkolanki pokemonów.

          a o teletubisiach nie słyszałaś? bo ja tak...
          • jakw Re: Monster High.. zabronic? 10.10.13, 00:21
            nchyb napisała:
            > a o teletubisiach nie słyszałaś? bo ja tak...
            Teletubisie jakoś nigdy nie kręciły moich dzieci...
            Młoda ma 1 czy 2 lalki do zabawy. Filmu nie ogląda - mam nadzieję, że nie jest to obowiązkowe w imię postępu i świetlanej przyszłości?
            • nchyb Re: Monster High.. zabronic? 10.10.13, 06:13
              > Teletubisie jakoś nigdy nie kręciły moich dzieci...
              ej, świat się nie kręci tylko wokół twojego dziecięcia, były takie, które T kręciły, a bywały osoby dostrzegające w tej bajce znacznie więcej (dużo he he zła) niż pluszowe kulki z misją edukacyjno-rozrywkową

              > Młoda ma 1 czy 2 lalki do zabawy. Filmu nie ogląda - mam nadzieję, że nie jest
              > to obowiązkowe w imię postępu i świetlanej przyszłości?
              czy ty brniesz w kierunku ----> bronię siebie i potomstwo przed obowiązkową bajką? pobudka, to nie tak, bo wcale takiego przymusu nie ma...

              w dziwnym kierunku zboczyła rozmowa, z innego się zaczęła, ale skoro o świetlanych wizjach świata co poniektórych katechetów czy psychologów było, to wrócę i nieśmiało wspomnę, że były czasy, iż psycholodzy (a pewnie i inni uczeni czasem też) z pełnym przekonaniem twierdzili, że na psychikę dzieci bardzo negatywnie wpływają zarówno książeczki, jak i np. przedstawienia teatralne...

              o tym co niektórzy lekarze twierdzili, że źle na psychikę i zdrowie ciała kobiet wpływa, to już nawet nie chcę pisać brrr, ale wcale tak bezkrytycznie do obwieszczeń w poradniach już nie podchodzę he he... wink
    • 1ewunia1980 Re: Monster High.. zabronic? 08.10.13, 10:56
      Moje dziecko bawi się tymi lalkami tak samo jak lakami Barbi. To normalna zabawa , jak każda lalką. Jeżeli dziecko w ten sposób korzysta z zabawki to nie widzę w tym nic złego. Te lalki wyglądają inaczej, ale jeżeli dziecku to się podoba i bawi się tak jak zwykłymi lalkami - to nic złego w tym nie widzę.
    • moja.droga Re: Monster High.. zabronic? 08.10.13, 13:01
      Szataństwo, nie-szataństwo, mniejsza o czyjeś religijne podejście do tego tematu.... mnie osobiście ta forma zabawek po prostu nie podoba się. Nie uważam za dobre, by dziecko kultywowało motyw śmierci w zabawkach. Lalki w trumnach o trupim wyglądzie, mhm... Zresztą moje dzieci tematu nie znają, ani ich do tych gadżetów w marketach nie ciągnie. U nas na topie jest własnoręczna produkcja lalek z papieru smile
    • solaris31 Re: Monster High.. zabronic? 08.10.13, 14:09
      szataństwo czy nie, te lalki są zwyczajnie ohydne, i ja z tego własnie powodu nie pozwalam się tym bawić. to znaczy - może nie nie pozwalam, co nie kupuję. wydać na lalkę 150 zł to jakaś masakra, czego ma uczyć lalka w trumnie też nie wiem.

      moja córka dostała na urodziny książkę MH, przeczytałam kawałek i wywaliłam. okropne po prostu. nie chodzi o to, że demoniczne czy coś w tym stylu, ale totalnie bez ładu napisane, beznadziejna książka.

      uważam, że wampiro-demony niekoniecznie muszą uczestniczyć w życiu moich córek wink głónie z powodów natury estetycznej.
      • carrie.bradshaw-preston Re: Monster High.. zabronic? 08.10.13, 14:18
        lalki MH nie kosztuja az 150 zł, spokojnie mozna je kupic za 70-80 zł, bajke oczywiscie ogladałam i uwazam ze jest fajna, a ostatnio z ciekawosci zapytałam czy bawienie sie lalka wampirem ,ma faktycznie zły wpływ na dzieci i tylko sie zasmiała i powiedziała ze na pewno nie, wazne jest to co rodzice przekazuja dzieciom. Chłopcy od pokoleń bawia sie figurkami potworów, szkieletów itp i było wszystko ok, nie wiem o co to wielkie halo z lalkami MH
        • carrie.bradshaw-preston Re: Monster High.. zabronic? 08.10.13, 14:20
          o zabawe lalkami MH oczywiscie zapytałam psychologa wink
          • ann.afrodyta Re: Monster High.. zabronic? 08.10.13, 16:34
            super swietne jestescie ... moja mala uwielbia mh a katechetce juz dawno powiedzialam ze bolek i lolek to nie homoseksualisci a mh to nie demony i ze bajki sa jakie sa i niech wiecej sie nie wtraca, chcialam poznac wasza opinie dziekuje pozdrawiam
          • nchyb Re: Monster High.. zabronic? 10.10.13, 06:36

            > o zabawe lalkami MH oczywiscie zapytałam psychologa wink

            i co powiedział?
            • carrie.bradshaw-preston Re: Monster High.. zabronic? 10.10.13, 10:50
              nchyb napisała:

              >
              > > o zabawe lalkami MH oczywiscie zapytałam psychologa wink
              >
              > i co powiedział?
              że zabawa tymi lalkami nie ma żadnego złego wpływu na dzieci wink
        • solaris31 Re: Monster High.. zabronic? 08.10.13, 22:42
          jak moja młoda chciała jakąś tam Drakurorę w trumnie, ten bardziew kosztował 143 zł wink

          teraz fakt, jest trochę taniej - pewnie szał przechodzi wink

          piszesz, że ważne co rodzice przekazują dzieciom - pewnie, że ważne ! najważniejsze. i dlatego moje poczucie estetyki, które chcę dzieciom przekazać, nie miesci tych paskudztw na liście do przekazania. wink
          • nchyb Re: Monster High.. zabronic? 09.10.13, 09:00
            tu jednak jest różnica oceny powodów, dla których nie kupujesz itp...

            np. nie słucham disco polo lub heavy metalu bo mam inny gust, a nie ze względu na wartości religijne przekazywane za pośrednictwem tych dźwięków... smile
            • jakw Re: Monster High.. zabronic? 10.10.13, 00:25
              nchyb napisała:

              > tu jednak jest różnica oceny powodów, dla których nie kupujesz itp...
              Hm, a to czemu? Tak czy siak jest to narzucanie dziecku swojego gustu - czy to w kwestii wiary czy wyglądu lalki.
              • nchyb Re: Monster High.. zabronic? 10.10.13, 06:30
                > Hm, a to czemu? Tak czy siak jest to narzucanie dziecku swojego gustu - czy to
                > w kwestii wiary czy wyglądu lalki.

                hmm, całe wychowywanie przez rodziców jest jakąś formą narzucenia dziecku ich wizji świata to fakt.
                ale mam wrażenie, ze jednak istnieje różnica i inny będzie efekt końcowy w przypadku obu podejść do sprawy. bo dzieci prędzej czy później zaczynają samodzielnie myśleć i o ile potrafią zrozumieć, ze ich gust estetyczny może być różny niż ich rodziców i iść własną drogą bez problemu, o tyle narzucanie szatańskości prostym przedmiotom i zabawkom może już tym rodzicom tak gładko nie przejść... wink
                • jakw Re: Monster High.. zabronic? 10.10.13, 16:57
                  Ze zrozumieniem tego, że dzieci mogą mieć inne gusty estetyczne to bardziej chyba rodzice mają problem... Klasyką takiego konfliktu jest fryzura, ubiór czy kolczyk w nosie wink
                  • nchyb Re: Monster High.. zabronic? 11.10.13, 10:15
                    > Ze zrozumieniem tego, że dzieci mogą mieć inne gusty estetyczne to bardziej chy
                    > ba rodzice mają problem

                    nigdy nie twierdziła, ze jest inaczej smile

                    wracając zaś do tematu - dziecko zrozumie zazwyczaj, ze mamie nie podoba się krew płynąca po zębach lalki, bo ją od tego mdli - szczególnie dziecko wegetariankę wink
                    że mdli, czy wizualnie się nie podoba, ale jeżeli rodzic będzie się w tym dopatrywał szatana, czy innych ciekawostek, to moim zdaniem prędzej dziecko zniechęci do innych opinii rodziców.
                    I dlatego właśnie uważam, ze ważny jest powód, który rodzic poda dziecku przy opiniowaniu danej zabawki, muzyki itp...
                    • jakw Re: Monster High.. zabronic? 12.10.13, 08:22
                      Chyba zaczynasz już wymyślać nie wiadomo co. Dzieci wegetarian to raczej mało jest, zresztą doskonale będą wiedziały, że ta krew to nieprawdziwa więc właściwie dlaczego miałoby mdlić mamę czy tatę. Zwłaszcza, że dzieci po zabawie czasem wyglądają równie strasznie i rodzice nie padają na ziemię tylko każą się umyć wink
      • szamanta Re: Monster High.. zabronic? 10.10.13, 15:03
        solaris31 napisała:

        > szataństwo czy nie, te lalki są zwyczajnie ohydne, i ja z tego własnie powodu
        > nie pozwalam się tym bawić. to znaczy - może nie nie pozwalam, co nie kupuję.
        > wydać na lalkę 150 zł to jakaś masakra, czego ma uczyć lalka w trumnie też nie
        > wiem.
        >

        To jest już inna sytuacja, jaką nie o tyle popieram, ale pojmuje . Osobiście nie widzę nic karygodnego w tej bajce, lecz rozumiem solaris to o czym piszesz. Twoje dzieci rosły z tym od małego ,ze jak nie było tak nie ma ,ani zabaw z tymi lalkami ani takich bajek. Nie ma to nie ma, takie zasady ,takie wasze przekonanie. Ale nie jestem wstanie tego zrozumieć, gdy dziecko dotychczas za zgoda rodziców było obyte w teych bajkach, bawilo się tymi zabawawkami, az tu nagle bach jak grom z jasnego nieba z jednym dniu po jednyej wypowiedzi rodzice narzucają zakazy ,odbierają cos co do tej pory nie było kłopotem
        Twój stosunek do sprawy jest inny, bardziej zrozumiały, twoje dzieci nie były przyzwyczajane do czegoś na co twój pogląd nie ma akceptacji.
        Co innego jest w autorki sytuacji , że to katechetka narzuca rodzicom jakimi zabawkami dziecko ma przestać się bawić, jakie bajki przestać oglądać, jakie gazety ma przestać posiadać jeśli dotychczas rodzic nic w tym złego nie widział a dziecko rosło z tym przyzwoleniem, to teraz odbierać cos co było mu dane przez tyle lat jest nie fer
    • przeciwcialo Re: Monster High.. zabronic? 08.10.13, 16:44
      Przeciez to paskudztwa.
    • maderta Re: Monster High.. zabronic? 08.10.13, 22:16
      A co zlego jest w MH twoim zdaniem, twoim, nie katechety.
      Hello Kitty to tez samo zlo podobno.
    • aniaurszula Re: Monster High.. zabronic? 09.10.13, 17:25
      nie planuje zabraniac corce gadzetow zwiazanych z monster high. minie jak wczesniejsze ulubione kolory, hello kitt, kucyki itp
      • anatewka11 Re: Monster High.. zabronic? 09.10.13, 23:08
        A ja jestem w głębokim szoku, że uważacie iż są to bajki i zabawki odpowiednie dla dzieci! Obejrzałam bajki, żeby się zorientować o co chodzi, widziałam też kilka tych lalek... Lalki z zębami umazanymi krwią, trumny, czaszki itp. Jejku, czy wy naprawdę uważacie, że to materiał do zabaw dla dzieci??? Kurczę, przecież jest tyle naprawdę fajnych bajek, moje dzieciaki uwielbiają Fineasza i Ferba, Pingwiny z Madagaskaru i różne inne. Jak tylko zobaczyłam MH powiedzieliśmy im, że są okropne i nie chcemy, żeby się bawili takimi zabawkami i nie było z tym żadnych problemów. Córka 7 lat jest bardzo lubiana i nikt jej nie odrzuca z tego powodu, że nie ogląda tego badziewia.
        • aniaurszula Re: Monster High.. zabronic? 10.10.13, 08:49
          a powiedz mi czym te lalki roznia sie od broni zabawek dla chlopcow. dziewczynki musza bawic sie i ogladac porzadne bajki a chlopcy bawia sie bronia robotami itp i jedyny cel tej zabawy to likwidacja wroga. to jest tylko dziecko ktore zmienia swoje upodobania bardzo szybko wczoraj bylo hello kitty dzisiaj monster a jutro cos innego. wg mnie zakazany owoc lepiej smakuje
          • anatewka11 Re: Monster High.. zabronic? 10.10.13, 20:09
            aniaurszula napisała:

            > a powiedz mi czym te lalki roznia sie od broni zabawek dla chlopcow. dziewczynk
            > i musza bawic sie i ogladac porzadne bajki a chlopcy bawia sie bronia robotami
            > itp i jedyny cel tej zabawy to likwidacja wroga.
            Broń dla chłopców to też nic fajnego. Pamiętam, widziałam u sąsiadów taką grę lego, która "rozgrywa się" na cmentarzu, budujesz z lego nagrobki i jakieś zombie z nich wychodzą. I to też jest dla mnie tak samo nie do przyjęcia jak MH. Po prostu śmierć, trumna, cmentarz: to nie są dla mnie tematy do zabaw.
            Jest tyle fajnych, ciekawych i mądrych zabawek, że naprawdę jest co zaoferować dziecku. Dla mnie MH jest zwyczajnym bezmyślnym podążaniem za modą.
            • aniaurszula Re: Monster High.. zabronic? 10.10.13, 21:51
              jak zuwazylas MH jest moda ktora mija a uwazam ze jesli bede wszytkiego dziecku zabraniac to osiagne inny efekt. corka w swoim krotkim zyciu czyli 7,5 lat pochowala 2 dziadkow w tym jednego ktory ja praktycznie wychowywal my wiecznie w pracy. wiec wie ze smierc , grob itp to nie zabawa a MH sa tylko lalkami. wczoraj dzieci byly na przedstawieniu teatralnym gdzie tez byla postac kosciotrupa a byly to dzieci zerowka do 2 klasy wiec maluchy. corka mowila ze niektore dzieci sie baly, ona tez sie wystraszyla w pierwszej chwili. i nikt z tego afery nie robi, podobnie swieto hollowen (moj ang zerowy) dzieciaki w Polsce coraz czesciejsie bawia w trupy, wampiry itp a jak ksieza wyrazili swoje obawy posypaly sie gromy ze sie czepiaja bo to tylko zabawa. wg mnie gorsza bo utlacza naszemu podejsciu do dniaswieta zmarlych
        • carrie.bradshaw-preston Re: Monster High.. zabronic? 10.10.13, 10:49
          nikt tu nie pisze o odrzucaniu z powodu nie ogladania bajki, ale Ty to juz jestes przewrazliwiona, jestem pewna ze te mamusie co tak zabraniaja MH oglądac córkom to pozwoliły córkom oglądac Zmierzch bo przeciez to taka romantyczna historia.. wink
          A Fineasz i Ferb oraz Pingwiny to z pewnoscia nie bajki dla kilkulatków, a dla nastolatków
          • olga727 Re: Monster High.. zabronic? 10.10.13, 15:54
            carrie.bradshaw-preston napisał(a):

            > nikt tu nie pisze o odrzucaniu z powodu nie ogladania bajki, ale Ty to juz jes
            > tes przewrazliwiona, jestem pewna ze te mamusie co tak zabraniaja MH oglądac có
            > rkom to pozwoliły córkom oglądac Zmierzch bo przeciez to taka romantyczna histo
            > ria.. wink
            "Zmierzch"- uważasz za romantyczną bajkę ?

            > A Fineasz i Ferb oraz Pingwiny to z pewnoscia nie bajki dla kilkulatków, a dla
            > nastolatków
            Nie dla nastolatków ,tylko dla młodszych dzieci.
            • nchyb Re: Monster High.. zabronic? 11.10.13, 10:39
              > > A Fineasz i Ferb oraz Pingwiny to z pewnoscia nie bajki dla kilkulatków,
              > a dla
              > > nastolatków
              > Nie dla nastolatków ,tylko dla młodszych dzieci.

              na czym opierasz swoją opinię?
              • olga727 Re: Monster High.. zabronic? 11.10.13, 15:47
                nchyb napisała:

                > > > A Fineasz i Ferb oraz Pingwiny to z pewnoscia nie bajki dla kilkula
                > tków,
                > > a dla
                > > > nastolatków
                > > Nie dla nastolatków ,tylko dla młodszych dzieci.
                >
                > na czym opierasz swoją opinię?

                Ja na obserwacji,a ty ?
                • nchyb Re: Monster High.. zabronic? 11.10.13, 15:55
                  a ja na słowach twórcy serialu...
                  • olga727 Re: Monster High.. zabronic? 11.10.13, 16:29
                    nchyb napisała:

                    > a ja na słowach twórcy serialu...

                    No i ... ?
                    • nchyb Re: Monster High.. zabronic? 11.10.13, 16:50
                      Na brak ozumienia slowa pisanego nic nie poradze...
                      • olga727 Re: Monster High.. zabronic? 11.10.13, 17:08
                        nchyb napisała:

                        > Na brak ozumienia slowa pisanego nic nie poradze...

                        Weź się ode mnie odczep. Dyskusja jest o czym zgoła innym. Jeśli zapomniałaś,to przeczytaj post autorki. wink
                        • nchyb Re: Monster High.. zabronic? 11.10.13, 19:26
                          Ja sie ciebie czepiam???...
                          Ne czuj sie zobowiaza odpowieziec...
          • jakw Re: Monster High.. zabronic? 10.10.13, 17:14
            carrie.bradshaw-preston napisał(a):
            > A Fineasz i Ferb oraz Pingwiny to z pewnoscia nie bajki dla kilkulatków, a dla
            > nastolatków
            To są bajki bez górnej granicy wieku wink
          • anatewka11 Re: Monster High.. zabronic? 10.10.13, 20:14
            carrie.bradshaw-preston napisał(a):

            > nikt tu nie pisze o odrzucaniu z powodu nie ogladania bajki, ale Ty to juz jes
            > tes przewrazliwiona, jestem pewna ze te mamusie co tak zabraniaja MH oglądac có
            > rkom to pozwoliły córkom oglądac Zmierzch bo przeciez to taka romantyczna histo
            > ria.. wink
            Faktycznie, przejrzałam wątek, nikt nie pisał o odrzuceniu, dopowiedziałam sobie wink
            Nie znam filmu Zmierzch, wiem tylko, że jest o wampirach. Na szczęście moje dzieci gustują w innej fantastyce (np. Opowieści z Narnii).

            > A Fineasz i Ferb oraz Pingwiny to z pewnoscia nie bajki dla kilkulatków, a dla
            > nastolatków

            A mnie się podobają, moim dzieciom też i według mnie są także dla kilkulatków. Zwłaszcza FF. To film o małych chłopcach, choć ich siostra faktycznie jest nastolatką i o zgrozo, chodzi na randki wink
            • nchyb Re: Monster High.. zabronic? 11.10.13, 10:39
              > A mnie się podobają, moim dzieciom też i według mnie są także dla kilkulatków.
              > Zwłaszcza FF. To film o małych chłopcach,

              Wam się podobają i już. Ale to nie znaczy, ze są adresowane do dzieci. I nie znaczy, ze inni muszą mieć takie same odczucia. Podobnie jest z lalkami i bajkami MH. Wam sie nie podobają, inni mogą mieć inne odczucia.
              Sam zaś twórca Fineasza i Ferba powiedział, że nie wyklucza dzieci jako jego odbiorów. Ale to nie jest adresowane bezpośrednio do dzieci, gdyż film bazuje na humorze adresowanym głównie do dorosłych, gdyż dzieci najczęściej nie zrozumieją licznych odniesień do kultury masowej...
              Inna rzecz, że wielu dorosłych również ich nie zrozumie smile

              Natomiast, skoro mowa o kilkuletnich bohaterach (FiF mają wczesne naście więc ciut więcej) i twojej ocenie, ze z tego powodu film nadaje się dla dzieci - polecam w takim razie Władcę much Williama Goldinga, młodziutcy bohaterowie, ciekawe ile i co twoje dzieci wyniosą z lektury bądź obejrzenia filmu...
              • olga727 Re: Monster High.. zabronic? 11.10.13, 15:54
                nchyb napisała:
                > Wam się podobają i już. Ale to nie znaczy, ze są adresowane do dzieci. I nie zn
                > aczy, ze inni muszą mieć takie same odczucia. Podobnie jest z lalkami i bajkami
                > MH. Wam sie nie podobają, inni mogą mieć inne odczucia.

                Ale ty nie porównuj szkaradziejstw MH do Pingwinów z Madagaskaru. Tutaj nie ma żadnej skali porównawczej. Nie wydaje mi się zasadnym,aby małe dziewczynki bawiły się lalkami zalanymi krwią i śpiącymi w trumnach. tongue_out Jest wiele dużo ładniejszych i bardziej wychowawczych/edukacyjnych zabawek.
                • bluestarfish Re: Monster High.. zabronic? 12.10.13, 01:55
                  Ale KTÓRA lalka MH jest zalana krwią??? Proszę napisz, albo podrzuć zdjęcie, bo ja takiej nie kojarzę. Generalnie ta ich "potworowatość" jest taka mocno z przymrużeniem oka - wampirka Draculaura na przykład mdleje na sam dźwięk słowa "krew" smile

                  Niezrozumienie i odrzucanie tych lalek przez polskie środowiska konserwatywno-katolickie ma wspólne źródła ze sprzeciwem tych samych środowisk wobec święta Halloween. W tradycyjnym polskim podejściu tematy takie jak śmierć, zmarli, etc wciąż są pewnym rodzajem tabu i traktowane być mogą jedynie śmiertelnie (nomen omen smile) poważnie. W kulturze anglosaskiej (protestanckiej i liberalnej), z której wywodzi się fenomen MH, istnieje dużo większy dystans do tych tematów i ich symboliki. Nawet kilkulatki przebierają się tam na Halloween za kościotrupy, wampiry i inne potwory, więc nikomu też nie przychodzi do głowy kontestowanie lalek MH. Tym bardziej, że ta ich cała potworność to jedynie rodzaj konwencji, w gruncie rzeczy są to po prostu dzieciaki chodzące do szkoły, nawiązujące szkolne przyjaźnie, przeżywające pierwsze miłości, etc. Żadne z nich NIGDY nie angażuje się w jakiekolwiek "potworności". Równie dobrze mogliby być przedstawiani jako kosmici z różnych planet (przy zamianie konwencji "potwory" na konwencję "kosmici").

                  Gros odrzucających te lalki nie zna tematyki filmików, nie wie jak zarysowane w filmikach są postaci przedstawiane przez lalki, a odrzuca je li tylko dlatego, że bulwersuje ich sama konwencja. Ech, mało w narodzie dystansu i poczucia humoru... wink
                  • jakw Re: Monster High.. zabronic? 12.10.13, 08:26
                    Konwencja bulwersuje albowiem w kulturze słowiańskiej wampiry traktowało się czosnkiem tudzież osikowym kołkiem, a nie wysyłało do szkół wink
                  • olga727 Re: Monster High.. zabronic? 12.10.13, 13:55
                    bluestarfish napisała:

                    > Ale KTÓRA lalka MH jest zalana krwią??? Proszę napisz, albo podrzuć zdjęcie, bo
                    > ja takiej nie kojarzę. Generalnie ta ich "potworowatość" jest taka mocno z prz
                    > ymrużeniem oka - wampirka Draculaura na przykład mdleje na sam dźwięk słowa "kr
                    > ew" smile
                    >
                    Jak dla mnie to każda z tych lalek "ocieka krwią". Nie znam imion tych lalek i nie widzę potrzeby zgłębiania tej "wiedzy".

                    > Niezrozumienie i odrzucanie tych lalek przez polskie środowiska konserwatywno-k
                    > atolickie ma wspólne źródła ze sprzeciwem tych samych środowisk wobec święta Ha
                    > lloween. W tradycyjnym polskim podejściu tematy takie jak śmierć, zmarli, etc w
                    > ciąż są pewnym rodzajem tabu i traktowane być mogą jedynie śmiertelnie (nomen o
                    > men smile) poważnie.
                    No cóż,takie traktowanie śmierci "na serio" leży w naturze kultury słowiańskiej. Dlaczego widzisz w tym zacofanie wręcz ? (tak to odebrałam osobiście)

                    W kulturze anglosaskiej (protestanckiej i liberalnej), z któr
                    > ej wywodzi się fenomen MH, istnieje dużo większy dystans do tych tematów i ich
                    > symboliki. Nawet kilkulatki przebierają się tam na Halloween za kościotrupy, wa
                    > mpiry i inne potwory, więc nikomu też nie przychodzi do głowy kontestowanie lal
                    > ek MH.
                    Polska jako kraj słowiański,ma inne cechy natury niż kraje protestanckie i anglosaskie.i inne myślenie o śmierci w ogóle. Nie rozumiem dlaczego kraje anglosaskie narzucają nam swoje zwyczaje. Jak dla mnie to Haloween jest wyśmiewaniem naszej tradycji związanej ze Świętem Zmarłych.

                    > Gros odrzucających te lalki nie zna tematyki filmików, nie wie jak zarysowane w
                    > filmikach są postaci przedstawiane przez lalki, a odrzuca je li tylko dlatego,
                    > że bulwersuje ich sama konwencja. Ech, mało w narodzie dystansu i poczucia hum
                    > oru... wink
                    Być może mało,ale to nie tędy droga,aby naród rozbawiać. W temacie śmierci,nie widzę niczego zabawnego,a to co przedstawia MH jest wręcz ośmieszaniem powagi tematu.
                    • bluestarfish Re: Monster High.. zabronic? 12.10.13, 19:02
                      > Jak dla mnie to każda z tych lalek "ocieka krwią". Nie znam imion tych lalek i
                      > nie widzę potrzeby zgłębiania tej "wiedzy".
                      No widzisz, ale problem w tym , że żadna, powtarzam: ŻADNA z nich nie ocieka krwią, nie ma nawet krwi na zębach, jak to sugerował ktoś wyżej. Przeciwnicy tych lalek widzą to, co chcą widzieć, a że ich wyobrażenia nie zgadzają się z faktami? Tym gorzej dla faktów...

                      > No cóż,takie traktowanie śmierci "na serio" leży w naturze kultury słowiańskie
                      > j. Dlaczego widzisz w tym zacofanie wręcz ? (tak to odebrałam osobiście)
                      Nadinterpretacja - czy ja gdzieś piszę o zacofaniu? Ale byłabym mocno ostrożna w formułowaniu sądów na temat "kultury słowiańskiej" jako domniemanego monolitu. Myślę, że pewne tematy mogą być zupełnie inaczej odbierane przez ateistycznych (przeważnie) a słowiańskich Czechów, muzułmańskich a słowiańskich Bośniaków, czy prawosławnych a słowiańskich Bułgarów. Chyba więc bezpieczniej w tej dyskusji pozostać przy odbiorze śmierci w kontekście polsko-konserwatywno-katolickim, niż odwoływać się do jakiegoś panslawizmu.

                      > Polska jako kraj słowiański,ma inne cechy natury niż kraje protestanckie i an
                      > glosaskie.i inne myślenie o śmierci w ogóle. Nie rozumiem dlaczego kraje anglos
                      > askie narzucają nam swoje zwyczaje. Jak dla mnie to Haloween jest wyśmiewaniem
                      > naszej tradycji związanej ze Świętem Zmarłych.
                      Ależ Anglosasi nam nic nie narzucają i niczego nie wyśmiewają. W erze globalizacji i powszechnych środków komunikacji i przekazu informacji kultury się mieszają i nigdy już nie będą takimi monolitami jak np. w wieku XIX. Dominujące postrzeganie śmierci w kulturze polskiej wywodzi się z katolicyzmu, ale że jako państwem wyznaniowym z jedynie słuszną panującą nam religią nie jesteśmy, odbiór tych (i innych) tematów jest prywatną sprawą poszczególnych obywateli i może odbiegać od dominującej religii. Dlatego ryzykowne jest generalizowanie, że Polska ma takie czy inne cechy, czy takie czy inne myślenie. Tak rozumują Polacy-katolicy, uważający, że "Polska to my", a "kto nie jest z nami, jest przeciwko nam".

                      > Być może mało,ale to nie tędy droga,aby naród rozbawiać. W temacie śmierci,nie
                      > widzę niczego zabawnego,a to co przedstawia MH jest wręcz ośmieszaniem powagi t
                      > ematu.
                      A więc znów wracamy do tego, że temat śmierci to nietykalne tabu i bez powagi (śmiertelnej) nie da się go tykać. Tylko że inni wcale się z tym założeniem zgadzać nie muszą. Nawet ultrakatoliccy Meksykanie potrafią to inaczej przeżywać, organizując rodzinne pikniki na grobach bliskich w Święto Zmarłych, z całym sztafażem czaszek, kościotrupów, itp. Czy w ten sposób ośmieszają temat śmierci i pamięć po zmarłych?
                      • morekac Re: Monster High.. zabronic? 12.10.13, 19:39
                        Tak naprawdę, to Halloween jest celtyckie. Słowianie i Bałtowie mieli dosyć zbliżony obyczaj - Dziady, też zresztą 31.X...
                        Owszem, Halloween zostało rozpowszechnione zostało w jarmarcznej wersji amerykańskiej. Tak jak i Św, Mikołaj - ale tutaj nikt nie protestuje.
                        • morekac Re: Monster High.. zabronic? 12.10.13, 19:42
                          A wampiry, jak ogólnie wiadomo, są produktem eksportowym Europy Środkowej - nawet samo słowo ma pochodzenie słowiańskie...
                      • olga727 Re: Monster High.. zabronic? 12.10.13, 20:01
                        bluestarfish napisała:
                        > > No cóż,takie traktowanie śmierci "na serio" leży w naturze kultury słowia
                        > ńskie
                        > > j. Dlaczego widzisz w tym zacofanie wręcz ? (tak to odebrałam osobiście)
                        > Nadinterpretacja - czy ja gdzieś piszę o zacofaniu? Nie piszę o nadinterpretacji,lecz o swoim wrażeniu( co zaznaczyłam w nawiasie.
                        Ale byłabym mocno ostrożna
                        > w formułowaniu sądów na temat "kultury słowiańskiej" jako domniemanego monolitu
                        >
                        Zapomniałaś o Słowiańskich,acz Prawosławnych Rosjanach i Ukraińcach. Co do Muzułmańskich Bośniaków to oni mają inne podejście do Tego tematu z racji wyznawanej religii.
                        > Ależ Anglosasi nam nic nie narzucają i niczego nie wyśmiewają.
                        A jak nazwiesz "zachęcanie" dzieci w szkołach podstawowych,do uczestniczenia w tej jakże anglosaskiej zabawie jaką jest haloween ?
                        W erze globaliza
                        > cji i powszechnych środków komunikacji i przekazu informacji kultury się miesza
                        > ją i nigdy już nie będą takimi monolitami jak np. w wieku XIX.Mamy swoją kulturę narodową i swoje tradycje,a te napływowe imprezy są często dużym dysonansem dla naszych.
                        Dominujące postr
                        > zeganie śmierci w kulturze polskiej wywodzi się z katolicyzmu, ale że jako pańs
                        > twem wyznaniowym z jedynie słuszną panującą nam religią nie jesteśmy, odbiór ty
                        > ch (i innych) tematów jest prywatną sprawą poszczególnych obywateli i może odbi
                        > egać od dominującej religii.
                        Religią dominującą w Polsce jest religia Rzymsko-katolicka,wszystkie pozostałe są mniejszością,dlatego to nie jest prywatną sprawą poszczególnych obywateli. Najbardziej atakowany jest właśnie Kościół Katolicki,szczególnie przez ateistów. Innowiercy nie atakują innych wyznań,natomiast ateiści myślą,że wszystko im wolno.
                        Tak rozumują Polacy-katol
                        > icy, uważający, że "Polska to my", a "kto nie jest z nami, jest przeciwko nam".

                        A tobie przeszkadza takie myślenie ? Gdybyś nie zauważył,to popatrz jak traktowani są Polacy w np.Holandii,UK,Niemczech:ich kraj,to oni... sad Im wolno to robić,bo są u siebie,a my jesteśmy bezpaństwowcami ?
                        >
                        > > Być może mało,ale to nie tędy droga,aby naród rozbawiać. W temacie śmierc
                        > i,nie
                        > > widzę niczego zabawnego,a to co przedstawia MH jest wręcz ośmieszaniem po
                        > wagi t
                        > > ematu.
                        > A więc znów wracamy do tego, że temat śmierci to nietykalne tabu i bez powagi (
                        > śmiertelnej) nie da się go tykać. Tylko że inni wcale się z tym założeniem zgad
                        > zać nie muszą. Nawet ultrakatoliccy Meksykanie potrafią to inaczej przeżywać, o
                        > rganizując rodzinne pikniki na grobach bliskich w Święto Zmarłych, z całym szta
                        > fażem czaszek, kościotrupów, itp. Czy w ten sposób ośmieszają temat śmierci i p
                        > amięć po zmarłych?
                        Meksykanie mają inne tradycje i inny temperament.Polacy Katolicy czy z innych wyznańznajdujących się w Polsce, mamy po prostu inną mniej zabawową tradycję.Nie zapominajmy też o naszej martyrologicznej przeszłości.
                        • bluestarfish Re: Monster High.. zabronic? 13.10.13, 01:01
                          > Zapomniałaś o Słowiańskich,acz Prawosławnych Rosjanach i Ukraińcach. Co do Muzu
                          > łmańskich Bośniaków to oni mają inne podejście do Tego tematu z racji wyznawane
                          > j religii.

                          Gwoli ścisłości, to "zapomniałam" jeszcze o innych braciach-Słowianach: katolickich Słowakach, Słoweńcach i Chorwatach oraz prawosławnych Białorusinach, Serbach, Czarnogórcach i Macedończykach. Ile wspólnego mają ze sobą Słowacy i Czarnogórcy albo Chorwaci i Białorusini? No niezbyt wiele, więc chyba ciężko mówić o wspólnej dla wszystkich Słowian "kulturze słowiańskiej"

                          > A jak nazwiesz "zachęcanie" dzieci w szkołach podstawowych,do uczestniczenia w
                          > tej jakże anglosaskiej zabawie jaką jest haloween ?

                          A jak nazwiesz "zachęcanie" dzieci w szkole podstawowej do uczestnictwa w Balu Wszystkich Świętych?? W sąsiedniej szkole siostra katechetka wymogła na dyrekcji oficjalny zakaz jakichkolwiek obchodów czy choćby akcentów Halloweenowych, organizując w zamian takąż imprezę alternatywną.

                          > Religią dominującą w Polsce jest religia Rzymsko-katolicka,wszystkie poz
                          > ostałe są mniejszością,dlatego to nie jest prywatną sprawą poszczególnych obywa
                          > teli. Najbardziej atakowany jest właśnie Kościół Katolicki,szczególnie przez at
                          > eistów. Innowiercy nie atakują innych wyznań,natomiast ateiści myślą,że wszystk
                          > o im wolno.

                          Powtórzę: wyznawana religia JEST i pozostanie prywatną sprawą poszczególnych obywateli, co gwarantuje Konstytucja RP. A Kościół Katolicki w Polsce, choćby nie wiem jak bardzo rozmijał się w swoich słowach i czynach, zawsze będzie rwał szaty, jakże to on jest atakowany.

                          > Tak rozumują Polacy-katol
                          > > icy, uważający, że "Polska to my", a "kto nie jest z nami, jest przeciwko
                          > nam".
                          >
                          > A tobie przeszkadza takie myślenie ? Gdybyś nie zauważył,to popatrz jak trakto
                          > wani są Polacy w np.Holandii,UK,Niemczech:ich kraj,to oni... sad Im wolno to r
                          > obić,bo są u siebie,a my jesteśmy bezpaństwowcami ?

                          Tak, przeszkadza mi takie myślenie, bo Polska nie jest państwem wyznaniowym i każdy jej obywatel, takiego czy innego wyzwania, czy choćby bezwyznaniowiec, ma prawo móc czuć się tu "u siebie".
                          A jakże to niby są traktowani Polacy w Holandii, UK czy Niemczech? Miałam/mam osobiste kontakty z przedstawicielami każdej z tych nacji, tudzież wielu innych obcych nacji, i nigdy od nikogo z nich nie spotkało mnie nic przykrego z racji mojej narodowości.
                          Ach, ta polsko-katolicka ksenofobia, "syndrom oblężonej twierdzy"...

                          > Meksykanie mają inne tradycje i inny temperament.Polacy Katolicy czy z innych w
                          > yznańznajdujących się w Polsce, mamy po prostu inną mniej zabawową tradycję.Nie
                          > zapominajmy też o naszej martyrologicznej przeszłości.

                          A co ma do rzeczy nasza martyrologiczna przeszłość??
                          • morekac Re: Monster High.. zabronic? 13.10.13, 10:28
                            A co ma do rzeczy nasza martyrologiczna przeszłość??
                            No, śmiać się nie wolno. Zaś wszelkie święta (i państwowe, i wyznaniowe) należy rozpatrywać ze śmiertelną powagą. Jest to o tyle ułatwione, że tych radośniejszych rocznic się u nas nie czci (albo takich zbyt mało krwawych) - czci się przeważnie klęski...
                          • olga727 Re: Monster High.. zabronic? 13.10.13, 11:00
                            bluestarfish napisała:


                            Ile wspólnego mają ze sobą Słowacy i Czarno
                            > górcy albo Chorwaci i Białorusini? No niezbyt wiele, więc chyba ciężko mówić o
                            > wspólnej dla wszystkich Słowian "kulturze słowiańskiej"
                            >
                            To może popytaj przedstawicieli tych nacji:jaki mają stosunek do śmierci i anglosaskich zwyczajów.

                            > > A jak nazwiesz "zachęcanie" dzieci w szkołach podstawowych,do uczestnicze
                            > nia w
                            > > tej jakże anglosaskiej zabawie jaką jest haloween ?
                            >
                            > A jak nazwiesz "zachęcanie" dzieci w szkole podstawowej do uczestnictwa w Balu
                            > Wszystkich Świętych?? W sąsiedniej szkole siostra katechetka wymogła na dyrekcj
                            > i oficjalny zakaz jakichkolwiek obchodów czy choćby akcentów Halloweenowych, or
                            > ganizując w zamian takąż imprezę alternatywną.

                            > To już kwestia tej konkretnej szkoły i tejże katechetki.Czy słyszałaś o innych balach "Wszystkich Świętych" czy tylko o tym jednym ?

                            > > Religią dominującą w Polsce jest religia Rzymsko-katolicka,wszystk
                            > ie poz
                            > > ostałe są mniejszością,dlatego to nie jest prywatną sprawą poszczególnych
                            > obywa
                            > > teli. Najbardziej atakowany jest właśnie Kościół Katolicki,szczególnie pr
                            > zez at
                            > > eistów. Innowiercy nie atakują innych wyznań,natomiast ateiści myślą,że w
                            > szystk
                            > > o im wolno.
                            >
                            > Powtórzę: wyznawana religia JEST i pozostanie prywatną sprawą poszczególnych ob
                            > ywateli, co gwarantuje Konstytucja RP. A Kościół Katolicki w Polsce, choćby nie
                            > wiem jak bardzo rozmijał się w swoich słowach i czynach, zawsze będzie rwał sz
                            > aty, jakże to on jest atakowany.
                            >
                            Konstytucja gwarantuje wolność wyznawania dowolnej religii,bez prześladowań.


                            > Tak, przeszkadza mi takie myślenie, bo Polska nie jest państwem wyznaniowym i k
                            > ażdy jej obywatel, takiego czy innego wyzwania, czy choćby bezwyznaniowiec, ma
                            > prawo móc czuć się tu "u siebie".

                            Prześladuje cię ktoś,za wyznawanie wiary,lub nie wyznawanie żadnej ? Nie sądzę. Jeśli ci tego "brakuje" to przenieś się do kraju muzułmańskiego...

                            > A jakże to niby są traktowani Polacy w Holandii, UK czy Niemczech? Miałam/mam o
                            > sobiste kontakty z przedstawicielami każdej z tych nacji, tudzież wielu innych
                            > obcych nacji, i nigdy od nikogo z nich nie spotkało mnie nic przykrego z racji
                            > mojej narodowości.
                            > Ach, ta polsko-katolicka ksenofobia, "syndrom oblężonej twierdzy"...

                            Czyżbyś nie oglądała telewizji i nie czytała gazet o dyskryminacji Polaków ? To nie jest polski syndrom i na pewno nie katolicki.

                            > > Meksykanie mają inne tradycje i inny temperament.Polacy Katolicy czy z in
                            > nych w
                            > > yznańznajdujących się w Polsce, mamy po prostu inną mniej zabawową tradyc
                            > ję.Nie
                            > > zapominajmy też o naszej martyrologicznej przeszłości.
                            >
                            > A co ma do rzeczy nasza martyrologiczna przeszłość??
                            Sama sobie odpowiedz na swoje pytanie.
                        • morekac Re: Monster High.. zabronic? 13.10.13, 10:23
                          A jak nazwiesz "zachęcanie" dzieci w szkołach podstawowych,do uczestniczenia w tej jakże anglosaskiej zabawie jaką jest haloween ?
                          Ale to Anglosasi zachęcają czy nasi rodzimi Słowianie o wyznaniu rzymsko-katolickim?
                          • olga727 Re: Monster High.. zabronic? 13.10.13, 10:43
                            morekac napisała:

                            > A jak nazwiesz "zachęcanie" dzieci w szkołach podstawowych,do uczestniczenia w
                            > tej jakże anglosaskiej zabawie jaką jest haloween ?
                            > Ale to Anglosasi zachęcają czy nasi rodzimi Słowianie o wyznaniu rzymsko-katoli
                            > ckim?
                            Zachęcają Słowiańscy ateiści i innowiercy.
                            • morekac Re: Monster High.. zabronic? 13.10.13, 10:53
                              No nie wiem, podobno wszyscy w Polsce są katolikami...
                              • olga727 Re: Monster High.. zabronic? 13.10.13, 11:02
                                morekac napisała:

                                > No nie wiem, podobno wszyscy w Polsce są katolikami...

                                Tylko "podobno". Gdybyś nie "zauważyła" to są też w Polsce inne wyznania. Istnieją też sekty.
                                • morekac Re: Monster High.. zabronic? 13.10.13, 12:09
                                  Zatem wręcz zaprzeczasz. że to Aglosasi narzucają swoją tradycją . Jeśli już, to sami sobie narzucamy - co to jest 10% nierzymskich katolików w stosunku do reszty?
                                  Natomiast same tradycje wampiryczne (ach, te zęby, osikowe kołki i czosnek ) to już jest tradycja z naszego regionu...
                                  • olga727 Re: Monster High.. zabronic? 13.10.13, 15:02
                                    morekac napisała:

                                    > Zatem wręcz zaprzeczasz. że to Aglosasi narzucają swoją tradycją . Jeśli już, t
                                    > o sami sobie narzucamy - co to jest 10% nierzymskich katolików w stosunku do re
                                    > szty?
                                    A Anglosasi to w większości Katolicy ? Raczej to Nam narzucają różne dziwne zabawy i inne "wynalazki".

                                    > Natomiast same tradycje wampiryczne (ach, te zęby, osikowe kołki i czosnek ) to
                                    > już jest tradycja z naszego regionu...

                                    Jaka tradycja: odprawiasz corocznie obrzęd "Dziadów" ? Jeśli tak,to faktycznie jest to Twoja tradycja.. Ja takowych obrzędów nie czynię i nie uważam ich za tradycję w dzisiejszym tego słowa rozumieniu.
                                    • morekac Re: Monster High.. zabronic? 13.10.13, 17:04
                                      Halloween przyszło do nas z Ameryki - owszem, jest tam sporo Anglosasów, ale sporo jest też tam ludzi, których przodkowie byli Szkotami czy Irlandczykami (a nie Anglosasami). Przy czym samo Halloween jest obchodzone również w katolickiej Irlandii, zapewne obchodzone było również zanim w XVI w Anglicy przestali być katolikami - sądzę zatem, że nie zostało wymyślone przez niekatolików celem pogłębienia katolików. Czysto pogańskie pochodzenie (zdaje się, że kościoły protestanckie też je tępią) , tak samo jak Dziady (obecnie: Wszystkich Świętych) i Kupała (obecnie: św. Jana). Oraz Marzanna, niektóre zwyczaje świąteczne bożonarodzeniowe i wielkanocne.
                                      Natomiast teraz jest wprowadzone naszymi własnym staraniem - nie zauważyłam jakiejś nachalnej propagandy w mediach, nawet nie w szkołach - za to kilka lat temu zauważyłam w końcówce października odpowiednio wydrążone dynie ze świeczkami w środku. Na zacnej, zapewne polskiej i katolickiej wsi pod Warszawą. Ot, po prostu dynie trzeba sprzedać...
                                      Bo jak nie wiadomo, o co chodzi - to chodzi o pieniądze.
                                      Cóż, nie wiem, czy znasz takie dzieła Mickiewicza jak "Dziady" - opisuje obrzędy, które jeszcze w XIX w były, zdaje się, odprawiane, w co bardziej zapadłych miejscach. Zresztą zwyczaj zapalania zniczy wywodzi się z owych obrzędów... Więc nie jestem pewna, czy tak do końca z tymi Dziadami nie masz nic wspólnego. wink
                                      Natomiast jeśli chodzi o wampiry - to jeszcze w XX w. (początek) odnotowano przypadek tzw. pochówku antywampirycznego... Z udziałem księdza.
                    • carrie.bradshaw-preston Re: Monster High.. zabronic? 12.10.13, 19:31
                      olga727 napisała:


                      >>>>>Polska jako kraj słowiański,ma inne cechy natury niż kraje protestanckie i anglosaskie.i inne myślenie o śmierci w ogóle. Nie rozumiem dlaczego kraje anglosaskie narzucają nam swoje zwyczaje. Jak dla mnie to Haloween jest wyśmiewaniem naszej tradycji związanej ze Świętem Zmarłych. <<<<

                      Dla Ciebie, dla mnie to świetna zabawa i mam nadzieje ze Halloween zagości u nas jak w innych krajach.
                      • olga727 Re: Monster High.. zabronic? 12.10.13, 20:06
                        carrie.bradshaw-pre>
                        >

                        > Dla Ciebie, dla mnie to świetna zabawa i mam nadzieje ze Halloween zagości u na
                        > s jak w innych krajach.
                        Pisz za siebie,bo dla mnie to żadna zabawa,tylko wygłupy i komercja(bezsensowne wydawanie pieniędzy).
                        • aniaurszula Re: Monster High.. zabronic? 12.10.13, 20:17
                          to jest wlasnie obluda, lalka wampir be ale dziecko przebrane za wampira to juz cacy. mam nadzieje ze to niby swieto nigdy u nas nie zagosci.
                          • nchyb Re: Monster High.. zabronic? 13.10.13, 06:54
                            w jakiejś formie już zagościło...
                            wbrew pozorom Polska to nie tylko kraj bogobojnych matek polek cierpiętnic rozpamiętujących od urodzenia martyrologię narodu polskiego... wink
                            • aniaurszula Re: Monster High.. zabronic? 13.10.13, 12:36
                              to ja juz nic nie rozumiem akceptujemy swieto halowen ale lalka MH to zlo. przeciez to ten sam klimat i moda wsrod dzieci. a po drugie mimo wszelkiej mody powinnismy przekazywac swoim dzieciom tradycje chocby swieta zmarlych bo moze sie okazac ze nas pocohowaja i juz tam nie zajrza bo i po co i tu nie wazno czy jestesmy bogobijne czy nie fakt jestem osoba wierzaca i sie tego nie wstydze ale nie fanatyczka.
                              • nchyb Re: Monster High.. zabronic? 15.10.13, 13:01
                                zabawa lalką nie oznacza od razu odrzucenia tradycji święta zmarłych...
                                zrobienie lampionów z dyni nie oznacza od razu porzucenia tradycji lampionu adwentowego
                                itp itd...
                                • aniaurszula Re: Monster High.. zabronic? 15.10.13, 20:32
                                  wiesz moja corka ma lalki MH, rozne przybory szkolne, pare sztuk odziezy z tymi postaciami i mnie to nie przeraza moda mija, nie jestem tez przeciwnikiem lampionow z dyni ale przelom pazdziernika i listopada nie powinien dzieciom kojarzyc sie tylko z hallowen a tak czesto sie dzieje. poddobnie z okresem bozonarodzeniowym ktory w iekszosci krajow europejskich juz sie rozpoczal bylam na paczatku pazdziernika na zakupach w niemczech a tam caly asortyment mikolajkow reszty ozdob. liczy sie tylko marketig a nie uczucia i tradycje
                                  • morekac Re: Monster High.. zabronic? 15.10.13, 20:46
                                    Czyli chodzi o pieniądze...
                                  • nchyb Re: Monster High.. zabronic? 16.10.13, 06:49
                                    > postaciami i mnie to nie przeraza moda mija, nie jestem tez przeciwnikiem lamp
                                    > ionow z dyni ale przelom pazdziernika i listopada nie powinien dzieciom kojarzy
                                    > c sie tylko z hallowen a tak czesto sie dzieje.
                                    (...)
                                    > ozdob. liczy sie tylko marketig a nie uczucia i tradycje

                                    leciutko parafrazując,
                                    ale pierwsza komunia i ślub kościelny nie powinien kojarzyć się tylko z białą suknią a tak często się dzieje, liczy się tylko marketing a nie uczucie i - tu drobna zmiana parafrazowanej kwesty - wiara...

                                    bo jednak liczy się marketing i tradycja kościelna.
                                    Bo coraz częściej i dla wielu to już tylko tradycja...

                                    Ale pocieszę Cię, ze to nie tylko domena polskich komunistów i komunistek i państwa młodych. Wiara wiarą, sakrament sakramentem, ale otoczka jest ważna. Ale trafiają się dla dzieci ciągle jeszcze ważniejsze sprawy niż to wszystko co wyżej razem wzięte:

                                    Ostatnio czytałam, że w równie katolickiej (ale ponoć bardziej niż u nas katolickiej na poziomie duchowym niż tradycyjnym) Irlandii - część rodziców prosi biskupów o przełożenie terminu pierwszej komunii świętej - ze względu na koncert One Direction, który dla małych komuniściątek okazuje się ważniejszy od kościelnego sakramentu big_grin
                                    • aniaurszula Re: Monster High.. zabronic? 16.10.13, 21:23
                                      akurat jestem na etapie I komunii i widze jak rodzice podchodza do tej sprawy o sakramencie nie pisze bo dla nich to jest tylko odwalenie nastepnego problemu w etapie rozwoju dziecka. a dla mnie jest to wazne wydarzenie w zyciu mojego dziecka i naszej rodziny. niestety obecnie najwaznieszy jest marketing a uczucia pojedynczego czlowieka sie nie licza. tylko ze mi bardziej chodzilo ze rodzice latwo akceptuje dzieci przebrane za wampiry ale lalki juz nie.
                                      • nchyb Re: Monster High.. zabronic? 17.10.13, 05:08
                                        a dzieci przebrane za panny młode Cię nie denerwują? to też taka mniej lub bardziej rozwinięta tradycja z wiarą niewiele mająca wspólnego, za to z marketingiem i reklamą wiele...
                                        • aniaurszula Re: Monster High.. zabronic? 17.10.13, 10:36
                                          naszczecie sa alby, corka juz kombinuje co do stroju komunijnego i calej tej otoczki. tylko ze ja stanowczo mowie jej nie na rozne dziwne pomysly, tlumacze co to jest komunia. podobnie ze slubem nigdy nie podobaly mi sie kiecki z przesadna iloscia zdobien, falban itp. mam troche dziwny gust prosta sukienka zkoronki mi odpowiada . ostatnio bylam na slubie dziewczyna waga ciezka z wielkimi piersiami wystrojona w kiecke ktora jeszcze ja powiekszyla wygladala komicznie ale coz na gusta innych nie mamy wplywu
                                  • morekac Re: Monster High.. zabronic? 16.10.13, 21:21
                                    Dodatkowo nastolatki nie powinny grać w Wiedźmina. Ani go czytać.
                          • olga727 Re: Monster High.. zabronic? 13.10.13, 14:54
                            aniaurszula napisała:

                            > to jest wlasnie obluda, lalka wampir be ale dziecko przebrane za wampira to juz
                            > cacy. mam nadzieje ze to niby swieto nigdy u nas nie zagosci.

                            Czy to do mnie jest adresowane ?
                            • aniaurszula Re: Monster High.. zabronic? 13.10.13, 18:46
                              nie wiem , pisalam ogolnie
                        • carrie.bradshaw-preston Re: Monster High.. zabronic? 13.10.13, 21:54
                          olga727 napisała:

                          > carrie.bradshaw-pre>
                          > >
                          >
                          > > Dla Ciebie, dla mnie to świetna zabawa i mam nadzieje ze Halloween zagośc
                          > i u na
                          > > s jak w innych krajach.
                          > Pisz za siebie,bo dla mnie to żadna zabawa,tylko wygłupy i komercja(bezsensown
                          > e wydawanie pieniędzy).


                          wydaje ten kto chce wydawac, nikt nikogo nie zmusza wiec sie tak nie bulwersuj
        • zofijkamyjka Re: Monster High.. zabronic? 10.10.13, 17:50
          No nie wiem, dla mnie lalki MH sa wyjatkowo właśnie ciekawe. Córka już wyrosła ale miała kilka i żałuje że juz nie chce bo kupiłabym jeszcze parę. Jestem ich fanką, chyba zaczne sama kolekcjonować.
    • szamanta Re: Monster High.. zabronic? 10.10.13, 14:27
      No tak... do tej pory wszystko było jak najbardziej w porządku, córka oglądała i bawiła się M.H , a tu nagle Katechetka wyskakuje z dyrdymałami i już zupełnie dziecko o 180 st ma zmienić swoje podejście do zabawek, do bajek mimo ,że do tej pory i wcześniej nikt nic złego w tym nie widział, zwłaszcza wy jako rodzice zanim Kościół zaczął trąbić o szatanach w hello kity czy M.H Na pstrykniecie palca nagle dziecko ma zakaz dostać bo wielka wyrocznia Katechetka ma taki pogląd?
      Może kieruj się wlasnym poglądem? jak wcześniej nic zlego nie widzialas w tym, dziecko bawiło się ,oglądało i zadnej krzywda się nikomu nie stala to ot tak z dnia na dzień definitywne zakaz nakładać? ludzie jacy wy jesteś nic a nic asertywni
      Dajecie sobą manipulować w jednej sekundzie ,z dnia na dzień rewolucje byście w życiu swoim i dziecka robili bo wyrocznia Katechetka tak powiedziała i jest słowo to święta świętość .Omg.
      Wcześniej problemu nie było, raptownie teraz problem zaczynacie z czymś mieć co było tyle czasu cos normalnego na porządku dziennym
      • carrie.bradshaw-preston Re: Monster High.. zabronic? 11.10.13, 10:47
        oczywiscie ze kilkulatki moga ogladać Fineasza i Ferba czy Pingwiny, ale to sa bajki przeznaczone dla nastolatków, ba powiem nawet ze dla dorosłych a kilkulatki 3/4 bajki nie zrozumieja
        • anatewka11 Re: Monster High.. zabronic? 13.10.13, 22:51
          Co do Halloween, to widziałam dzieci przebane na tę imprezę (szedł nasz sąsiad oglądałam też zdjęcia) i część tych dzieci , które widziałam wyglądały jeszcze gorzej niż lalki MH. Krew rysowana pomadką wokół ust i "sznyty" na rękach to był standart. Każdy może sobie uważać co chce, ale ja wolę kilkuletnie dzieci w stroju królewny czy strażaka na baliku niż w stroju zombie, wampira czy innego potwora.
          Dla moich dzieci śmierć nie jest tematem tabu, chodzimy na cmentarz, rozmawiamy czasem o tym jak zapytają ale nie chciałabym , żeby to oswajanie odbywało się poprzez zabawę lalkami które są zmarłymi wychodzącymi z grobu (zombie). Wolny wybór, można wychowywać dzieci jak się chce. Ja wolę bez MH i tym podobnych okropności.
          A tu link z artykułem na ten temat:
          [url=http://www.rp.pl/artykul/1050380.html?p=1]Artykuł[/url]
          Do mnie przemawia wypowiedź tej pani.
          • anatewka11 Re: Monster High.. zabronic? 13.10.13, 22:52
            Nigdy nie wklejałam linków, nie wyszło mi. Zawsze pozostaje kopiuj wklej smile
            www.rp.pl/artykul/1050380.html?p=1
            • budzik11 Re: Monster High.. zabronic? 16.10.13, 15:37
              "Wprowadzanie dziecka w świat ożywających trupów jest społecznie szkodliwą perwersją i powinno być karalne."
              No toż to na tym opiera się religia katolicka. Na zmartwychwstaniu, czyli wstaniu z martwych. Czyli ożywających trupach właśnie, cytując kolokwializm autorki artykułu. Serio serio, powinno się zakazać tego, zwłaszcza w szkołach.

              A do autorki wątku - pani katechetka chyba przedawkowała święconą wodę uncertain
              • ann.afrodyta Re: Monster High.. zabronic? 16.10.13, 21:54
                nie wiedzialam ze moj watek wywola tyle szumu a katechetka to sama jest nawiedzona smile
      • ann.afrodyta Re: Monster High.. zabronic? 16.10.13, 21:56
        nikt mi nie miesza w glowie a katechetki wywody malo mnie interesuja moja mloda bawi sie mh w najlepsze dobrze ze cos ja interesuje a za pare lat przyjdzie inne bum , hanna montana tez byla ok a teraz co z niej wyroslo , pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka