Dodaj do ulubionych

ginazjum - zerwana przyjaźń

15.12.14, 11:05
Bardzo proszę o spojrzenie z boku na taką sytuacje.
Są dwie dziewczyny A i B - gimnazjalistki. Przyjaciółki od ponad dwóch lat, spędzały ze sobą dużo czasu, spały u siebie, spędzały razem część wakacji, bez przerwy rozmawiały przez telefon, miały wspólne zainteresowania.
Dziewczynka A poznała dziewczynkę C i się zaprzyjaźniły. I w związku z tym całkowicie odsunięta została dziewczyna B, w ciągu kilku dni. Miały klasowy wyjazd i A zakomunikowała B, że nie będzie z nią w pokoju bo będzie z C. Od tej pory nie ma telefonów, rozmów, w szkole są oddzielnie. Dziewczyna A twierdzi, że to dziewczyna B ją olewała, nie rozmawiała z nią w szkole. dziewczyna B twierdzi, że nic takiego nie miało miejsca, że rozmawiały chociażby przez telefon, a jeśli A uważała, że coś jest nie tak to czemu nic nie powiedziała?
I teraz pytanie: dlaczego ta przyjaźń została zerwana? Jaki jest prawdziwy powód? Kto ponosi odpowiedzialność?
Obserwuj wątek
    • franula Re: ginazjum - zerwana przyjaźń 15.12.14, 11:23
      a skąd my to mamy wiedzieć?
      • bogusia1231 Re: ginazjum - zerwana przyjaźń 15.12.14, 11:45
        Samo życie. Chcesz orzeczenia o winie?
    • zuleyka.z.talgaru Re: ginazjum - zerwana przyjaźń 15.12.14, 11:48
      E...po co te pytania? Idź do dziewczynki A i zrób jej awanturę jak na prawdziwą matkę dziewczynki B przystało. Że jak to się stało, że nieidealna dziewczynka A nie chce się przyjaźnić z przeidealną dziewczynką B. Dziewczynkę C zamorduj i zakop pod płotem....
      • grzalka Re: ginazjum - zerwana przyjaźń 15.12.14, 13:05
        Nikt nie ponosi odpowiedzialności, z przyjaźniami tak bywa, że wygasają, tak jak inne uczucia. Życie. Nic bym nie zrobiła, tylko okazała zrozumienie dziecku, które zapewne przezywa to strasznie.
    • saszanasza Re: ginazjum - zerwana przyjaźń 15.12.14, 19:22
      A przyniesie ci ulgę, gdy ktos napisze że winna jest A albo winna jest B?
      Tak się po prostu dzieje. Jeżeli całą tą sytuację będziesz dodatkowo wyolbrzymiała, rozkładała na czynniki pierwsze,mnie dasz córce moźliwości zaakceptowania jej i pogodzenia się z nią tak po prostu.
      • sonrisa06 Re: ginazjum - zerwana przyjaźń 15.12.14, 21:16
        Biedna dziewczynka, bardzo jej współczuję. Ciężko tu ustalić winnego. Wiadomo, że każda matka będzie za swoim dzieckiem. Nie ma co szukać winnych, bo to i tak nie zmieni sytuacji. Dziewczynka A miała prawo przestać się przyjaźnić z dziewczynką B, ale brzydko to załatwiła. Trudno, teraz już mleko rozlane. Dziewczynkę B wspierać i nie rozdmuchiwać zbytnio tej sprawy.
    • guderianka Re: ginazjum - zerwana przyjaźń 15.12.14, 21:41
      A co Cię to obchodzi ?
      Daj na luz, odpuść, w świecie nastoletnim tak bywa
      • angazetka Re: ginazjum - zerwana przyjaźń 15.12.14, 22:15
        W nienastoletnim też. Ale stronę "porzuconą" zawsze boli.
        • zuleyka.z.talgaru Re: ginazjum - zerwana przyjaźń 16.12.14, 09:50
          No..to pewnie jak będzie pierwsze porzucenie przez chłopaka to matka odda sprawę do sądu...
          Bosz...
    • aka10 Re: ginazjum - zerwana przyjaźń 15.12.14, 22:22
      wielkastopayeti napisał(a):

      Kto ponosi odpowiedzialność?

      Wiek ponosi odpowiedzialnosc.
      >
    • morekac Re: ginazjum - zerwana przyjaźń 15.12.14, 23:08
      Utul dziecko i pociesz, ale nie wnikaj w szczegóły kto co zrobił i dlaczego.
      • franula Re: ginazjum - zerwana przyjaźń 16.12.14, 09:29
        ale nawet jeśli założyć że ktoś ponosi odpowiedzialność to w opisanej sytuacji jest słowo przeciw słowu i jak na forum można ocenić kto mija się z prawdą????

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka