Dodaj do ulubionych

PŁACZ DZIECKA

IP: 192.168.5.* 09.04.02, 21:28
Witam!
Nasz niespełna 3-tygodniowy syn bardzo często płacze
już nie mamy pomysłow na to co zrobić by go skutecznie
uspokoić.Przecież przez cały czas nie może to być
dolegliwość związana z kolką czy wzdęciami.
Słyszałam że pewne osoby podajom niespokojnym dzieciom
kilka kropel syropu "DIPHERGAN" ale osobiście nie wiem
czy to nie zaszkodzi, a poza tym jeżeli jest karmione
tylko piersią to nie powinno się nic innego
podawać.Może jest jakiś inny sposób?
Obserwuj wątek
    • Gość: roseanne Re: PŁACZ DZIECKA IP: *.sympatico.ca 09.04.02, 21:49
      a jak Ty sie czujesz?
      Gdy karmisz piersia Twoje wiezi z dzieckiem sa bardzo mocne. Chcesz czy nie -
      przekazujesz mu wszystkie swoje emocje.
      Moze to jakies uczulenie pokarmowe - wiele produktow przechodzi do pokarmu.
      Obejrzyj dokladnie synka, czy nie ma podraznionej skory - za uszkami, w
      zgieciach pod lokciami i kolankami.
      A tak poza tym - dzieci tak maja.
      na kolki troche za wczesnie, ale profilaktycznie mozesz pic napar z kopru
      wloskiego.
      • Gość: Kasia Re: PŁACZ DZIECKA IP: *.wloclawek.sdi.tpnet.pl 13.04.02, 18:59
        Akurat na kolkę w wieku 3 tygodni nie jest za wcześnie.Moja córka zaczęła mieć
        kolki właśnie w ttm wieku.
    • marina2 Re: PŁACZ DZIECKA 09.04.02, 21:57
      Gość portalu: BETI napisał(a):

      > Witam!
      > Nasz niespełna 3-tygodniowy syn bardzo często płacze
      > już nie mamy pomysłow na to co zrobić by go skutecznie
      > uspokoić.Przecież przez cały czas nie może to być
      > dolegliwość związana z kolką czy wzdęciami.
      > Słyszałam że pewne osoby podajom niespokojnym dzieciom
      > kilka kropel syropu "DIPHERGAN" ale osobiście nie wiem
      > czy to nie zaszkodzi, a poza tym jeżeli jest karmione
      > tylko piersią to nie powinno się nic innego
      > podawać.Może jest jakiś inny sposób?

      Dzieci w tym wieku czesto placza.Jesli lekarz wyklucza medyczna podstawe placzu
      przyjmijcie , ze system nerwowy dziecka nie dojrzal.Wiem , ze mozna wyskoczyc
      oknem , a placz wydaje sie ciagnac cala dobe.Trafil mi sie jeden taki
      gagatek.Corka tak plakala , ze byl taki okres w naszym zyciu ,ze gdy chcielismy
      cos spokojnie omowic wychodzilismy z domu na spacer-tylko kolysanie w wozku ja
      uspokajalo.Wozek , wspolne spanie w lozku , spanie przy piersi , jazda
      samochodem .Jakkolwiek by Wam dziecko w tej chwili dawalo popalic pamietajcie to
      minie.Najdalej za trzy miesiace.Za to na pocieszenie -drugie dziecko moze byc
      Aniolem przesypiajacym noce od trzeciej doby zycia.Acha kolejne moje dziecko
      zasypialo uspokajalo sie wpadajac w nirvane przy muzyce Cranberries i
      Clannad.Pozdrowienia.M
      • Gość: gemini Re: PŁACZ DZIECKA IP: *.dip.t-dialin.net 09.04.02, 22:24
        Na kolki nigdy nie jest za wczesnie.Z tego co piszesz wnioskuje, ze chodzi jak
        najbardziej o kolki.Wiem, ze to jest straszne, ale niemal na codzien mam
        doczynienia w klinice dzieciecej z dziecmi, rowniez niemowletami i powiem ci,
        ze przy kolkach dzieci naprawde duzo, bardzo duzo placza.Naprawde bardzo
        przynosi ulge dzidziusiowi, kiedy jest noszony na brzuszku, przy czym mozna mu
        ten brzuszek jak najczesciej masowac.Pomimo karmienia podawaj dziecku czesto
        herbatke z kopru wloskiego unikaj wdymajacych potraw typu kapusta, kalafior,
        pory a nawet czasem cebula, owocow typu winogrona, wisnie.Musicie przetrzymac
        tak przez 3 mies.Nieraz ustepuje to wczesniej, czasem moze trwac troche dluzej
        ale zadko.Wazne jest zachowanie spokoju przy maluchu, bo ono naprawde
        cierpi.Moj synek to nawet z bulu wykrzywial tak mocno do tylu glowe, ze
        wygladalo jakby mial cos z nerwami i zrobiono mu badanie EEG(przeplyw falel.w
        muzgu) z podejzeniem o padaczke, ale stwierdzono poprostu silne kolki.To mija z
        dnia na dzien, poniewaz kolki, zwykle u chlopcow spowodowane sa czesto nie do
        konca rozwinietym systemem trawiennym.Jelita nie pracuja dobrze i ich
        dojzewanierwa wlasnie 3 mies. Czasem jest to tez spowodowane niespokojem matki
        podczas ciazy( tak bylo u mnie, poniewaz sprzedawalismy akurat dom i mialam
        mnustwo zwiazanego z tym stresu).Blizniaki natomiast spia od poczatku i nie
        bylo z nimi tego typu problemow, ale ja lezalam 4 mies. w klinice wiec mialam
        spokoju az zanadto.Nie martw sie, to trudny okres, ale wiele matek ma podobnie
        jak ty.Kiedy to minie zapomnisz, zobaczysz i bedziesz sie cieszyc usmiechem
        swojego pogodnego synka.Glowa do gory.Gemini
    • mary_ann Re: PŁACZ DZIECKA 11.04.02, 00:28
      W aptece bez recepty dostępna jest angielska woda koperkowa (Gripe Water) -
      dużo lepsza od słodzonego,a więc mogącego nawet zaostrzyć kolki Plantexu)
      Dziecku karmionemu piersią mozna np. podawac ja powolutku z jednorazowej
      strzykawki albo jeszcze lepiej takim karmidełkiem pt. "Zestaw łyżeczki" firmy
      Medela). Są też dobre krople Espumisan.
      Diphergan to syrop p-alergiczny i przeciwkaszlowy starej generacji - jeśli
      dziala, to przez efekt (uboczny dzialanie nasenne)
    • Gość: Adia Re: PŁACZ DZIECKA IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 11.04.02, 22:08
      krople: Esputikon (nie wchłaniają się z organizmu, powodują łatwiejsze od-
      gazowywanie żołądka i jelit - tj. odbekiwanie i popierdywanie.)
      czopki: viburcol (ja pół dawałam wieczorem)- uspokajające.
      Sprawdzone, skonsultowane z lekarzem. Miałam nieco poczucie winy je stosując,
      ale przeszło mi, gdy zobaczyłam, jakie przynoszą efekty. Esputikon dalej
      stosuję (zauważyłam, że najlepiej go podawać na początku karmienia, a nie np. w
      trakcie, ja po prostu daję jego kropelkę na sutek), czopki tylko kilka dni były
      potrzebne: dzidzia płakała z kolki, nie spała, więc potem i ze zmęczenia i tak
      coraz bardziej się nakręcała. Czopki pozwoliły przerwać tę spiralę. Gdy
      pierwszy raz je zastosowałyśmy aż się przestraszyłam, jak bezprzytomnie dzidzia
      całą noc spała, aż trzeba było ją namawiać do jedzenia - a ona tak wykończona
      była!
      Co doraźnie pomaga:
      zanurzenie w ciepłej wodzie (odpręża, łagodzi napięcia i ból), masaż prysznicem
      kładzenie dzidzi na brzuszku - na początku protestuje, ale szybciej beka,
      pierdnie i już jej lepiej
      przerwy w karmieniu na odpowietrzenie. odbeknięcie - na raty to jest
      delikatniejsze i dokładniejsze
      karmienie dzidzi w pozycji, w której głowa jej znajduje się wyżej niż jej
      żołądek
      Powodzenia.
    • Gość: Akir Re: PŁACZ DZIECKA IP: 212.160.130.* 22.04.02, 12:11
      Mój przestawał płakać jak mu coś włączyłem, np. suszarkę , albo odkurzacz. Na
      wszelki wypadek sprawdź czy nie ma refluksu.
    • Gość: Doki Re: PŁACZ DZIECKA IP: 195.13.24.* 22.04.02, 13:47
      Diphergan uspi dziecko, ale to dzialanie objawowe. Bedziesz miala spokoj, ale
      nadal nie wiesz dlaczego plakalo. Odradzalbym takie rozwiazanie, dopoki nie
      wykluczysz powazniejszych przyczyn placzu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka