Dodaj do ulubionych

Wawel z 6- i 10-latkiem

16.06.15, 14:44
Wybieram się z dziećmi na Wawel - czy możecie mi doradzić w tej sprawie?
Zastanawiam się, czy zwiedzać wszystko jednego dnia czy podzielić na dwa dni. No i czy zwiedzać wszystko czy niektóre części pominąć i które. Co jest najciekawsze na Wawelu z punktu widzenia dzieci w tym wieku?
Obserwuj wątek
    • annka78 Re: Wawel z 6- i 10-latkiem 17.06.15, 09:41
      To zależy czym się interesują, ogólnie Wawel nie jest jakiś super interesujący dla dzieci. Zależy też na jakiego przewodnika trafisz. Powiedziałabym tak: Smocza Jama, Komnaty królewskie prywatne, zbrojownia.
      • mama-ola Re: Wawel z 6- i 10-latkiem 17.06.15, 09:51
        Dzięki za odpowiedź. Starszy syn interesuje się rycerstwem - czytał książkę na ten temat, zbiera miecze i inne elementy zbroi. Tak więc zbrojownia na pewno się spodoba.
        Młodszemu synowi czytam właśnie Pompona smile Ma nadzieję spotkać go na Wawelu smile Oczywiście mówi to żartem, bo odróżnia fikcję od prawdy. Tak więc Smocza Jama koniecznie.

        Komnaty prywatne ja z kolei bym zobaczyła, ostatni raz widziałam 15 lat temu.

        Czy coś jeszcze?
        • miwk Re: Wawel z 6- i 10-latkiem 17.06.15, 10:57
          Dzwon Zygmunta koniecznie !
          Odpuść sobie Muzeum Katedralne , dzieciaki mogą się tam nudzić. Samą Katedrę trzeba zwiedzić.
    • ewa_mama_jasia Obok tematu 17.06.15, 12:47
      Zajrzałam właśnie na stronę Wawel, zachęcona przez Ciebie. Straszne ceny i kłopotliwy zakup (osobne bilety na każdą wystawę), gdyby chciało sie obejrzeć Wawel od deski do deski. Szkoda, ze nie ma np. jednego zbiorczego biletu, np. w cenie 50 czy 60 zł, na wszystkie wystawy, ważnego przez np. 2 kolejne dni.
      • mama-ola Re: Obok tematu 17.06.15, 13:01
        Też to widziałam sad Wszystko osobno, pewnie dlatego, żeby cena zbiorcza nie przeraziła.
        Ponadto kolega mnie uprzedził, że bardzo długo się stoi w kolejce po bilety. Przypuszczam, ze w związku z tym nie można się w kasie poradzić, na co pójść, a na co nie. Inni kolejkowicze by mnie zjedli żywcem, gdybym przedłużała zakup.
        Dlatego chciałabym się maksymalnie przygotować przed wyjazdem. Gdyby jeszcze dało się kupić bilety przez internet, to by było idealnie. Ktoś wie, czy można?
        • ewa_mama_jasia Re: Obok tematu 17.06.15, 15:03
          Cena zbiorcza musiałaby być niższa niż suma pojedynczych biletów. I bez sensu, ze nie można kupic przez internet albo zarezerwować np. mailowo czy telefonicznie pojedynczych biletów, bez opłaty rezerwacyjnej, na dane 2 dni a nie konkretne godziny.
    • jakw Re: Wawel z 6- i 10-latkiem 17.06.15, 13:00
      Dzwon Zygmunta i wieża widokowa.
    • tusia-mama-jasia Re: Wawel z 6- i 10-latkiem 17.06.15, 23:15
      To już duże dzieciaki, właściwie wszystko może być ciekawe, jeśli się ciekawie opowie. Jesienią byłam z dwojgiem 8-latków, zobaczyliśmy właściwie wszystko, dzieci miały oczy szeroko otwarte z zachwytu cały czas. Katedra i groby królewskie, przecudny "Wawel zaginiony"(chyba największe wrażenie zrobił na dzieciach, do dziś wspominają), komnaty, zbrojownia, arrasy, ale i malownicze krużganki i baszty i ta wyobraźnia pracujaca na pełnych obrotach smile Nie da sie tam nudzić!
      Po zwiedzeniu Wawelu dzieci rozochocone zapragnęły zobaczyć muzeum w podziemiach rynku i tak się podobało, ze wychodziliśmy już chwilkę po oficjalnym zamknięciu smile Jak się wcześniej coś poopowiada, poczyta i rozbudzi ciekawość, to okaże się, że 1 dzień to mało smile
      • ewa_mama_jasia Re: Wawel z 6- i 10-latkiem 18.06.15, 08:33
        A jak w praktyce wyglądało kupowanie biletów? Musiałas określić przy kupnie konkretne godziny, czy wystarczyło kupić na dany dzień? Jak z kolejkami? O której stanęłaś żeby dostać bilety? Od godziny, kiedy otwierają kasy? Czy wcześniej. Pytam, bo w zeszłym roku mąż był z synem przed południem i już nie było innych biletów niż na ogólne zwiedzanie.
      • mama-ola Re: Wawel z 6- i 10-latkiem 18.06.15, 09:03
        > To już duże dzieciaki, właściwie wszystko może być ciekawe, jeśli się ciekawie opowie.

        Ale to już nie zależy ode mnie, ale od przewodnika, a z tym na Wawelu bywa różnie. Ja mam akurat złe wspomnienia - przewodniczka nie miała do powiedzenia nic poza "to są arrasy! z XVI wieku! to jest zabytek!". Fakt, że powtórzyła to 30 razy, więc zapomnieć trudno smile Ja im w domu pokażę albumy o Krakowie i coś poczytam, tak aby byli gotowi na to, co zobaczą, ale za przewodnika na miejscu robić nie zamierzam...

        > dzieci miały oczy szeroko otwarte z zachwytu cały czas.

        Dzieci są różne smile Nie mam przekonania, że moje akurat są z tych chłonących wszystko z zachwytem. Wręcz przeciwnie - starszy to trochę maruda i krytykant. Młodszy jest bardziej pozytywny, za to szybko się męczy (fizycznie). Za to interesują się rycerstwem i bronią, więc "powinno" być dobrze.

    • ga-ti Re: Wawel z 6- i 10-latkiem 20.06.15, 23:18
      Mój 9 latek (wtedy) był zachwycony wszystkim i zbrojownia i skarbiec i komnaty i muzeum katedralne i katedra i dzwon i podziemia i jama smoka... ale to typ, który musi wszystko doczytać, dopytać. 5 latka trochę się nudziła, musiałam ją zaciekawiać dodatkowo.
      Zwiedzaliśmy dwa dni, ale i tak wszystkich tras nie zobaczyliśmy.
      Kolejek dużych do kas nie było.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka