Dodaj do ulubionych

Święty Mikołaj

18.09.15, 22:48
Wyobraźcie sobie że jesteście dziećmi i głęboko wierzycie w Św. Mikołaja. Macie już prawie 6 lat, więc coraz racjonalniej do tego tematu podchodzicie i coraz bardziej dociekacie prawdy. I co teraz ma zrobić rodzic, kiedy dziecko, któremu od małego wszyscy wciskają że Mikołaj istnieje, nagle twierdzi że magia też musi istnieć, skoro istnieje Mikołaj. Bo skąd by Mikołaj miał takie moce, żeby wszystko widzieć itd. I co teraz? Wyjawić smutną prawdę czy wciskać dalej kit? Staram się tłumaczyć, że nikt Mikołaja nigdy nie widział i nie ma dowodów na jego istnienie (ale zawsze zaznaczam, że nie ma też dowodów przeciwko) - ale dziecko bardzo bardzo wierzy w tego Pana i nie dopuszcza faktu że może go nie być... I nie wiem co dalej z tym fantem robić, bo wiek już prawie szkolny, więc nie chcę żeby później wyszły jakieś smutne sytuacje z rówieśnikami.
Obserwuj wątek
    • plater-2 Re: Święty Mikołaj 18.09.15, 23:20
      Przebrany Mikołaj czapkę ma czerwoną, zniszczone kalosze, brodę oszronioną.

      Niesie ciężki worek prezentów wspaniałych, chce by wszystkie dzieci dziś się

      uśmiechały.

      Takiego staruszka widuję czasami, na wystawie sklepu, w książce z obrazkami.

      Wiem, że jest inaczej, każdy wam to powie, prawdziwy Mikołaj - to był

      święty człowiek.

      Żył on bardzo dawno i w odległym kraju, a przecież do dzisiaj o nim pamiętają.

      Dobry był dla ludzi, co miał to rozdawał, nocą biednym dzieciom prezenty

      zostawiał.

      Każde dziecko może żyć tak jak Mikołaj, jeśli Pana Boga kocha, ile zdoła,

      gdy tym co posiada podzielić się umie gdy chętnie pożycza i innych rozumie.
    • klubgogo Re: Święty Mikołaj 19.09.15, 10:00
      Powiedzieć dziecku, że to rodzice są twórcami tej magii, tak samo jak mikołaja, wróżki zębuszki i zajączka wielkanocnego. Czyli powiedzieć prawdę, ale nie zwyczajnie, brutalnie, żeby dziecko popłakało się z rozpaczy, tylko ciepło, z żartami.
      U mnie wyszło całkiem spontanicznie gdy córka miała trochę ponad 6 lat. Koledzy w szkole już mówili, że nie ma mikołaja, więc wolałam powiedzieć jej o tym wcześniej a nie wtedy, gdy się na mikołaja czeka. Córka jest bardzo zadowolona, że to mama jest wróżą zębuszką i za każdego ząbka chowa sobie monetę. Śmieje się z tego, bardzo pozytywnie do tego podeszła.
    • mama-ola Re: Święty Mikołaj 19.09.15, 16:38
      Każde dziecko przez to przechodzi i jakoś żyje smile Tak więc bez przesady, traumy nie będzie. Bywa też, że dziecko udaje przed rodzicami, że jeszcze wierzy w Mikołaja, żeby im nie sprawiać przykrości - to dopiero jest czad wink

      > nagle twierdzi że magia też musi istnieć, skoro istnieje Mikołaj
      Cudowny ten miks logiki i nieracjonalności.
    • silje78 Re: Święty Mikołaj 20.09.15, 11:57
      córka ośmioletnia, przekonana, że mikołaj MUSI istnieć...
      na wszelkie kwestionowanie jej wiary odpowiada krótko: jak ktoś wierzy w św mikołaja to prezenty przynosi mikołaj, jak nie to rodzice. jak widać ta wiara jest jej potrzebna, a wytłumaczenie ma całkiem logiczne smile
    • mw144 Re: Święty Mikołaj 21.09.15, 08:01
      Pozostaje przyznać się do oszustwa i przeprosić.
    • attiya Re: Święty Mikołaj 25.09.15, 07:42
      i dlatego od początku moje dziecko wiedziało, że to rodzice, dziadkowie i inni kupują prezenty
      tak to jest jak się dziecku wciska takie cuda a potem nie wiadomo jak te kłamstwa odkręcić
    • jotde3 Re: Święty Mikołaj 25.09.15, 10:04
      Lo jezu, musieliscie naprawde dbac o to zeby dziecko nie zarejestrowalo faktu pochowanych wczesniej prezentow wink w przedszkolu go nikt nie uswiadamial ?
      No czasem tak bywa ze sie wierzy w bajki mimo rozumu i to w doroslym wieku .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka