anielawojtek
06.10.15, 09:26
Witam! jestem mamą 6 latka z 17 września -posłałam go do szkoły bo zapewniano mnie, że sobie poradzi- otóż nie poradziło sobie... Syn nie uważa na lekcji, nie pracuje w ogóle - masakra. Za namową nauczyciela - wychowawcy poszłam do poradni ... Badania, wywiad i sugestia odroczenia dziecka. W jeden dzień załatwiłam miejsce w przedszkolu, zawiadamiałam dyrekcje o decyzji. Jutro syn wraca do przedszkola ( widać, że ulżyło mu) aby ponownie przejść przygotowanie przedszkolne. Czeka mnie jeszcze wizyta u pedagoga i odebranie pod koniec miesiąca opinii.
Czy ktoś jest w podobnej sytuacji?
Pamiętajcie,że do końca grudnia można dzieci odraczać.