lianis
01.01.16, 13:59
Syn od pewnego czasu skarzyl sie na bol buzi, dolna szczeka, bez konkretow, zagladalam mu w paszczeke, ale nic niepokojacego nie obserwowalam, oprocz bardziej rozpulchnionych dziasel za piatkami, wiec spodziewalam sie ze ruszyly szostki. Dzis znowu zajrzalam bo marudzi ze go boli i pokazal konkretnie dolny przod. Moze to kwestia padania swiatla, moze dzis bylo wiecej widac niz kilka dni temu, ale za lewa dolna mleczna jedynka wychodzi stala jedynka, juz sie przebila czesciowo, mozna w nia stuknac lyzeczka. Nie przyszlo mi do glowy ze to moze isc cos z przodu bo mleczne jedyneczki trzymaja sie nieruchomo. Co teraz? Bedzie mial dwa rzedy? Wydawalo mi sie, ze idacy staly zab wypycha mleczny i zanim sie wyrznie to mleczny wypada, a jego mleczny ani drgnie. Za miesiac mamy umowiona kontrolna wizyte u dentysty, dzwonic i umawiac sie predzej, czy zostawic to na razie? Jest szansa ze ten mleczak sie ruszy i sam wypadnie czy trzeba bedzie usuwac?