Dawno mnie tu nie było... Może to i dobrze bo klimaty jak zwykle-dołujące

.... Pamiętam jak mnie, starano się dołować: ,, Zobaczysz w klasie drugiej(..), zobaczysz w końcu w klasie trzeciej, to dopiero będzie wyzwanie" itp. itd.... No właśnie, skończyliśmy klasę trzecią

I co? I pewnie znów weteranki napiszą mi: ,, klasa czwarta, to będzie prawdziwe wyzwanie"

A ja dumnie po raz kolejny piszę: Moje, kochane dziecko z wyróżnieniem, rok kolejny zakończyło edukacje. Do tego doszły nam takie wyróżnienia jak

: Nagroda w Alfiku humanistycznym, wyróżnienie w Kangurku i nagroda w świetliku... Duma rozpiera mnie tym bardziej, że moje dziecko konkurowało w 85% z dzieciakami o prawie rok starszymi od siebie! p.s i nadal niczego się nie uczy w domu... Chyba szkoła genialna