Dodaj do ulubionych

masturbacja

26.10.04, 15:48
Zauważyłam że moje 12 letnie dziecko się masturbuje. Czy to normalne? Czy
powinnam mu zwrócić uwagę? I wreszcie czy to niebezpieczne?
Obserwuj wątek
    • arcykkr3 Re: masturbacja 01.11.04, 17:20
      Nie można tego tak zostawić. Samogwałt należy do dziedziny cielesnych występków
      i polega na nienaturalnym zaspokajaniu popędu płciowego, przez co zwyrodnienie
      i zupełne zrujnowanie następuje. Oznaki tego przestępku są następujące:
      zamknięte usposobienie, nieukontentowanie i niechęć do zabawy i pracy. Dzieci
      takie lub młodzieńcy unikają obcego badania, przebywają chętnie na samotnych
      miejscach, np. w komórce, leżą chętnie w łóżku nie śpiąc, trzymając ręce pod
      pierzyną, a we śnie zawsze przy częściach płciowych. Tak samo chodzą też
      chętnie na ustęp.
      Po opuszczeniu takich samotnych miejsc wyglądają rozdrażnieni z zaczerwienionym
      obliczem, osobliwem blaskiem oczu. Powoli staje się mowa zająkliwą, głos
      słabym, włosy bez połysku rozczepywają się na końcach i wypadają łatwo. Skoro w
      dziecku przestępek ten zapadł, wtenczas trzeba mu uwagę zwrócić na
      niebezpieczność czynu tego, co szczególnie ojciec, wychowawca, szwagier lub
      wuj, lekarz lub inne osoby, przed którymi dzieci respekt mają, uczynić powinni.
      Podług okoliczności powinny także kary następować. Przede wszystkim powinni
      rodzice na dziecko dać baczenie, nie trzeba się obawiać mozołu i kilka razy w
      nocy do łóżka przystąpić i pierzynę zrzucić, bez względu na to, czy śpi czy
      nie. Zagrożone takimi badaniami i podszukiwaniami, nie odważy się dziecko to na
      wykonanie swego przestępku, jeżeli jednakowoż uczyni, wtenczas wdziewa mu się
      bardzo grube rękawiczki bez palców, które nad ręką mocno zawiązać trzeba.
      Trzeba także lekarzem zagrozić. Żaden występek nie jest na całej ziemi tak
      rozpowszechniony jak niniejszy, żaden tak łatwo do wykonania jak ten.

      Onanizujący się uczeń jest na liście przegranych; jeśli będzie nadal uprawiał
      samogwałt, czeka go życie w ciągłym poczuciu zniewolenia, deformacja popędu,
      zaburzenia w kontaktach z płcią odmienną, może rozwinąć się w nim orientacja
      homoseksualna, odniesie szkodę na własnej osobowości, pojawi się niemożność,
      aby uczyć się czekać na cokolwiek, spadnie zdolność opanowania frustracji.
      Ostatecznie w przyszłym małżeństwie może dojść do zaburzeń we współżyciu.

      Jak ukształtuje się charakter, siła woli, postawa życiowa i stosunek do
      erotyzmu u człowieka, który już jako dziecko nauczył się bezwolnie ulegać
      cielesnym pożądaniom, dochodząc do przekonania, że najwyższą zasadą jest własna
      egoistyczna przyjemność?
      • jklk Re: masturbacja 01.11.04, 20:10
        Słowa arcykkr3 to cytat z książki "Nowe lecznictwo przyrodnicze" z 1930 roku.
        Piękny, ale pytanie bieniu.masta było z pewnością na serio, więc moze jednak
        nie przeginajmy na tym forum.
        • magdooha Re: masturbacja 01.11.04, 21:12
          ciekawy ten cytat - widać, że 70 lat temu podchodzono bardziej racjonalnie do
          pewnych spraw niż teraz, szkoda że tak oczywiste wnioski są dzisiaj ośmieszane,
          może powinno się tę książkę wydać ponownie?
      • miss96 Re: masturbacja 27.11.04, 14:42
        mam nieodparte wrażenie że tekst ten jest napisany przez duchownego (
        Katolickiego)

        nie obrażając, ale takie formułowanie problemu i takie nastawienie do tak
        prostej sprawy jaką jest poznawanie ałasnego ciala, w większości prowadzi do
        upośledzenia, konpleksów, nie akceptacji własnegoi ciala.

        Wynika więc z tego, że podejście tych osób do danego problemu jest przeze mnie
        nieakceptowane.

        Tak właśnie jest.
      • child_in_time Re: masturbacja 02.04.05, 15:36
        ten tekst to oczywiście żart, prawda?
    • acia30 Re: masturbacja 02.11.04, 09:29
      O czym wy ludzie mówicie ??? Oczywiście że jest to naturalne i nie ma się czym
      przejmować! W ten sposób młody człowiek poznaje swoje ciało, i przygotowuje się
      do życia erotycznego . Oczywiście warto mieć to pod kontrolą ( względną) a
      najlepiej rozmawiać z dzieckiem otwarcie o sprawach związanych z dojrzewaniem i
      sexem.
      Moim zdaniem nie jest to niebezpieczne, wyluzujmy, każdy to robił o ile dalej
      nie robi ... smile
      • monika_5 Re: masturbacja 04.11.04, 15:27
        jak najbardziej naturalne
    • nerwus4 Re: masturbacja 05.11.04, 10:53
      jak najbardziej naturalne. Napięcie musi gdzieś ujsć więc lepiej ze w taki
      sposób niz w kapturze, z kumplami, bejsbolem i pod sklepem. POza tym nigdy tego
      sama nie robilaś?? i co zyjesz??? gdyby to było szkodliwe to 95% rasy ludzkiej
      szlag by juz tafił . Poza tym dojrzewa, etap1 - sam ; etap2 - z dziewczyna więc
      gdzie problem??
      • dora23 Re: masturbacja 08.11.04, 07:40
        Po przeczytaniu opini arcykkr zrozumiałam w jakim świecie nadal żyje gdzie sex,
        masturbacja to coś złego przekletego.Dziecko w wieku 12 lat poznaje siebie
        własne ciało a to w przyszłosci może przyniesc wiele korzysci a przede
        wszystkim jest zdrowe,Czasami zbyt duże zainteresowanie sexem u
        dwunastoletniego chłopca może bec niepokojące wtedy radziłabym skonsultowac to
        z lekarzem pediatrą.Ale wydaje mi sie że w Twojego syna przypadku wszystko o.k
        a z czasem przekonasz sie że jego zainteresowania ostygną na moment tak jest
        było i bedzie dopuki ten swiat istnieje a my razem z nim.dora23
    • laura4 Re: masturbacja 02.12.04, 09:18
      Gdy czytałam tekst zacytowany przez arcyk byłam pewna, że na końcu będzie
      wyjaśnienie, że to tekst ze średniowiecznego poradnika i jak to kiedyś
      krzywdzono dzieci takim podejściem do sprawy. Jestem zaskoczona, żeby nie
      powiedzieć zszokowana, że w dzisiejszych czasach ktoś ma takie same poglądy na
      życie erotyczne. Naprawdę bardzo współczuję tym osobom, a jeszcze bardziej im
      dzieciom. Seks jest rzeczą zupełnie naturalną, dającą człowiekowi radość i
      spełnienie, a masturbacja jest przedsionkiem seksu. Ludzie, opamiętajcie się!
      Nie krzywdżcie swoich dzieci!
    • wwww_wwww Re: masturbacja 14.12.04, 13:56
      Takze powinnaś je karać za to! Jest to w tym wieku bardzo szkodliwe dla niego
      • kachax Re: masturbacja 18.03.05, 15:40
        Stuknij sie w czaszke.
    • kachax Re: masturbacja 18.03.05, 15:40
      Bieniu,

      Z takimi sprawami jak masz wątpliwości to idz do psychologa. Tu pierwszy tekst
      jaki dostałaś pochodzi z książki ktora utwierdzala ludzi w absurdalnie chorych
      pogladach i skrzywdzila bardzo wiele polkolen!

      Masturbacja jest zupełnie naturalna i w zaden sposob nie okazuj dziecku
      dezaprobaty bo bedzie mialo poczucie winy za to ze jest normalne i ma
      zwyczajne, zdrowe instynkty. Kiedyś sie o tym dowie, ale bedzie mialo
      zachamowania i nie bedzie akceptować siebie. Po co?
      Jesli ma 12 lat to powiem Ci że to i tak dość pozno. Wiele dzieciaków zaczyna
      kolo lat 6-8 nawet.

      Po prostu musisz sie przygotowac jak najpredzej do rozmowy na temat sexu,
      dojrzewania i tego co dojrzewaniu towarzyszy. I niech Ci sie nie wydaje ze
      mozesz to odlozyc w czasie, nie mozesz, bo jak nie zrobisz tego osobiscie to
      zrobi to ulica, tylko w wyuzdany sposob.
    • magdmaz Re: masturbacja 19.03.05, 12:05
      Faktycznie, normalne. Albo raaczej fizjologiczne. Też tak zaczynałam. Może
      faktycznie warto byłoby o tym kiedyś z dzieckiem pogadać, ale w takim sensie,
      żeby go uspokoić. Bo ja pamiętam, że w wieku lat 14-15 to było dla mnie
      stresujące i poniżające, że ta potrzeba jest tak silna, że moja wola nie jest w
      stanie tego kontrolować. Więc może faktycznie lepiej wyjaśnić, ze ten popęd
      jest naturalny i naprawdę potrafi być silny.
      Ale a propos panowania nad sobą chciałabym opowiedzieć wam takie coś: mój mąż
      też był "normalny", też miał takie potrzeby. Nie ograniczał ich, tak jak nie
      ograniczał się w niczym. Potem w małżeństwie miałam nie tylko jego onanizowanie
      się, ale też sex na żądanie parę razy dziennie - bez wzgl. na moje potrzeby.
      Argument był właśnie ten - przecież jakoś trzeba się rozładować. Jeśli nie tak,
      to przecież naturalne, że będzie agresywny. No i był, coraz więcej i mimo
      wszystko.
      Odeszłam. Spotkałam człowieka, który nie onanizuje się (co nie oznacza, że tego
      nie robił, prawdopodobnie), bo potrafi panować nad sobą, nad swoim ciałem. Bo
      po prostu WYMAGA od samego siebie. Rządzi głowa, a nie główka. Jest zresztą
      twardy, tak twardy, że to może aż nieludzkie. Ale dopiero przy nim seks jest po
      prostu bajerancki. I nie powszednieje, bo on potrafi na mnie poczekać. Inna
      sprawa, czy ja potrafię...
      A piszę to dlatego, że jeśli człowiek w trakcie procesu dorastania nauczy się
      panować nad sobą, to zapanuje też nad seksem. Jeśli się tego nie nauczy, to
      bedzie krzywdził innych i siebie zarówno w tej sferze, jak i w innych.
      Pozdrawiam,
      Magda
    • szampon4jajeczny Re: masturbacja 31.03.05, 16:06
      Nie ingerować.
    • acorns Re: masturbacja 17.08.05, 11:52
      Nie powinien mu nikt zwracać uwagi a już na pewno nie matka. Mogłoby mu być
      głupio, że ktoś go na tym nakrył. Co innego gdybyście od zawsze swobodnie
      rozmawiali na temat seksu i nagość nie byłaby w Waszej rodzinie niczym
      nadzwyczajnym. A tak to narobiłabyś synowi większą szkodę w psychice niż robi
      mu (albo i nie) masturbacja. Jak lubi to niech robi. To jego ciało.
      • izabella.vugrin Re: masturbacja 18.08.05, 02:28
        A co jesli moja corka ma 6 lat i zaczela sie interesowac swoimi narzadami?Wiem
        ze to normalne ale mam wrazenie ze ona sie probuje masturbowac, dobrze, wiem ze
        kazdy to robil/robi, ale czy w tym wieku to tez OK?Jak z nia rozmawiac jak
        tlumaczyc by pozniej takie rozmowy byly naturalne i nie przyprawialy o
        rumience?Ostatnio gdy bralysmy prysznic ona mi powiedziala ze tak fajnie
        prysznic skierowac na lechtaczke, chciala zebym i ja sprobowala-ale numer,
        co?Poczulam sie bardzo glupio i totalnie nie wiedzialam co powiedziec wiec
        zignorowalam to i jakos wybrnelam, ale przeciez to poczatek, nie koniec!Doradzcie!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka