Gość: Angela
IP: *.big-net.piekary-sl.net
30.04.02, 15:59
Witam!
Mój syn ma 5 tygodni i niestety mam z nim kłopoty jeżeli chodzi o sen tzn.nie
potrafi sam zasypiać muszę za każdym razem go uspać a żeby go nie nosic na
rękach wożę go w wózku czasem nawt godzinę i z marnym skutkiem bo potrafi po
chwili się obudzić.Wcześniej było trochę lepiej bo w nocy w miarę łatwo
zasypiał po karmieniu a teraz to już nawet w nocy odstawia te swoje
cyrki,płacząc w niebogłosy.Poradźcie mi proszę co mam robić bo rozmawiając z
pediatrą usłyszałam że dzieci są rózne i to trzeba przetrzymać ale ja nie mogę
znieść juz jego płaczu wykończona jestem i fizycznie i nerwy mi juz też nie
wytrzymują!Podawałam mu czopki uspokajające podobno dobre"Viburkol"ale na niego
to nie działa może są jakieś inne środki ale skuteczne wiem że on jest jeszce
bardzo mały ale nie wierzę że nic nie można mu podać na uspokojenie!!!!!Będę
wdzięczna za każdą radę.