diana690
19.03.24, 11:17
Witam. Moja córka dzis w szkole niechcacy uderzyła ekspresem od kurtki w oko inną dziewczynkę. Nic jej sie nie stało, oko bylo lekko czerwone, ale sama wychowawczyni powiedziala nawet, że nic wielkiego jej nie dolega. Niestety zadzwoniła do mnie jej mama z ciezką awanturą, powiedziała mi, że "moje dziecko ma zakaz zbliżania sie do jej córki". Ze szkoły dowiedziałam się, że pojechali z nią na obdukcje. Czy cokolwiek grozi nam i naszemu dziecku? Jakies konsekwencje prawne? Dodam ze to jest druga klasa podstawowki. Ta dziewczynka wieloktotnie wczesniej buntowała kolezanki przeciwko córce. Zglaszalam to w szkole. Mam wrazenie ze jej mama mści sie teraz o to. Jestem w szoku, że coś takiego wogole sie dzieje.