Dodaj do ulubionych

Moja córka i Edyp?

29.12.04, 13:40
Moja córka ma sześć lat. Martwię się bo codziennie słyszę, że ona chce byc
chłopcem. Bawi się w rycerzy, biega, krzyczy młodszej siostrze mowi ze jest
jej bratem a w kazdej zabawie wybiera role typowo męskie. Czy to jest jeszcze
kompleks Edypa czy problem płci? To wszystko trwa już o mniej więcej od
trzech lat. Nie wiem jak jej pomóc. Z jednej strony denerwuję się z drugiej
strony nie chcę szukać problemu. Co mi poradzicie?
Czy ktoś już spotkał się z czymś takim?
Obserwuj wątek
    • andaba Re: Moja córka i Edyp? 29.12.04, 14:02
      Moja ma prawie 5. Mówi byłem, zrobiłem itp. Chce obciąć włosy, woli spodnie,
      twierdzi, że chce być chłopcem. Przy tym jest typową babą - o ubranie wieczne
      awantury, ciągle jej coś nie pasuje, najchętniej by sobie robiła makijaż,
      spinki i frotki wybiera pół godziny i kocha chłopów!!! Jak jej nie przejdzie to
      zrobi mnie babcią w wieku dwunastu lat. Na razie ćwiczy wdzięk na wujkach i
      kuzynach, ale z pełnym powodzeniem.
      Myślę, że to udawanie chłopca to po prostu przekora.
      Dodam, że moja ma trzech braci.
      • oczko5 Re: Moja córka i Edyp? 29.12.04, 15:55
        Andaba dziekuje. Moja corka nie ma braci.
        Mam nadzieje ze to jej przejdzie.
        Moja tez kłoci sie o ubrania szczegolnie męskie takie z fajnymi znaczkami i
        spodnie. Poza tym do tej pory nie chciała obciąć włosów a w niedzielę nawet
        przyniosła mi nożyczki i zaczęł przylizywać włosy śliną, zdziwiłam się bo moj
        mąż nigdy tak nie robi. Dziś rano wykrzyczła mi że chłopaki mają fajtusie i ona
        tez tylko, że takiego malutkiego. Zrestą w przedszkolu to właśnie z chłopakami
        jest najlepsza zabawa. Nie wiem mam nadzieje ze to przetrzymam. Pozdrawiam.
        • kadarka75 Re: Moja córka i Edyp? 30.12.04, 00:26
          hmmm...nie chcę nikogo martwić, ale mam znajomego, który urodził się
          dziewczynką...zawsze w dzieciństwie ubierała się po męsku i bawiła w męskie
          zabawy, ale wszyscy uznawali, że taki ma po prostu charakter, przejdzie jej z
          wiekiem. Otóż nie przeszło. Miała problemy ze odnalezieniem się we własnym
          ciele, nijak nie potrafiła przystosować się do comiesięcznych kobiecych
          przypadłości, nigdy nie miała partnera. Zaprzyjaźniła się bliżej ze swoją
          przyjaciółką z podwórka, jako dorosłe osoby razem zaczęły chodzić po
          psychologach, specjalizujących się w tego typu przypadkach. Dziś ta dziewczynka
          jest po operacji zmiany płci. Jest wysokim, przystojnym facetem i naprawdę nikt
          by nie uwierzył, że kiedyś było inaczej(nawet ja mam problem z myśleniem o nim
          jako o niej, a myslałam, że nie uda mi się przestawić)
          • andaba Re: Moja córka i Edyp? 30.12.04, 14:04
            Faktycznie, dość stresujący przypadek. Ale ja mimo to się łudzę, że to tylko
            przekora. Chociaż ja nigdy nie chciałam być chłopcem, mimo ze przekorna podobno
            byłam.
          • oczko5 Re: Moja córka i Edyp? 31.12.04, 08:39
            Mam nadzieję, że moja córka nie będzie musiała męczyć się sama ze sobą i że
            jest to faktycznie tylko problem przekory. Nie chodzi mi o to że nie
            zaakceptuję jej jako chłopca ale nie wiem jak z nią rozmawiać i jak jej pomóc.
            • bb12 Re: Moja córka i Edyp? 02.01.05, 22:58
              Twoje obawy może rozwiać jedynie wizyta u psychologa.Na pewno pomoże.
              www.forumpediatryczne.pl/md.php?name=mtxt&file=article&sid=1923&m=0
              Na terenie prawie każdego miasta znajduje się poradnia psychologiczno-
              pedagogiczna.Tam powinnaś się udać.Termin Ci wyznaczą.Możliwe że będzie dość
              odległy[2-3 mies.].
              Zostaje jeszcze droga prywatna.
              • andaba Re: Moja córka i Edyp? 03.01.05, 11:05
                bb12 napisała:

                > Twoje obawy może rozwiać jedynie wizyta u psychologa.Na pewno pomoże

                Na prawdę uważasz, że u 5-6 letniego dziecka w takiej sytuacji potrzebny jest
                psycholog?! A co zrobi? Jeżeli to przekora, to robienie z igły wideł zaostrzy
                sytuację, a jeżeli to jakieś poważniejsze zaburzenia to i tak guzik pomoże.
                O problemie z identyfikacą własnej płci można mówić pod koniec okresu
                dojrzewania, a nie u przedszkolaka.
                • gosza26 Re: Moja córka i Edyp? 03.01.05, 11:50
                  Przepraszam a jakie masz uprawinienia żeby wiedzę psychologiczną sprowadzać do
                  stwierdzenia to i tak niewiele pomoże?? TYlko dobry, dziecięcy psycholog może
                  stwierdzić czy i jakie dziecko ma zaburzenia. Nawet 5-latka. Im wczesniej
                  postawiona diagnoza i tym większe szanse na to żeby pomóc dziecku.

                  Nie wiem jakim trzeba byc rodzicem, żeby nie wykorzystac każdego możliwego
                  rozwiązania,żeby pomóc swojemu dziecku.
                  • mayessa Re: Moja córka i Edyp? 06.01.05, 11:55
                    Nie przesadzalabym.Jak byalm mala tez koniecznie chcialam byc chlopcem.Do tego
                    stopnia, ze mówilam"Mamusiu, a mozna obciac Lukaszowi siusiaczek mnie przyszyc
                    i on bylby dziewczynka a ja chlopcem?" Trwalo to jakis czas i sie skonczylo.Nie
                    bylo zadnych wizyt u psychologa a ja nie mam problemów ze swoja osobowaoscia i
                    plcia.(nie mam polskiej czcionki)
                    • agasz3 Re: Moja córka i Edyp? 08.01.05, 19:02
                      Nie wiem dlaczego demonizujecie wizytę u psychologa- konsultacja i rozmowa
                      zdobrym specjalistą nie zaszkodzi ani rodzicom, ani dziecku-to oczywiscie moje
                      zdanie. Zycze powodzenia Oczko, we wszytkim co piszesz jest tyle troski o
                      dziecko.
                      • mayessa Re: Moja córka i Edyp? 13.01.05, 23:20
                        Nikt nie demonizuje psychologów tylko czasem nie ma co przesadzac. Ale
                        oczywiscie jesli cos zabrnelo bardzo daleko to takie wizyty sa wskazane
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka