Dodaj do ulubionych

Gumowe ucho.....

22.03.05, 16:22
Ma lat * i jest strasznie zaineresowany tym co go ineresowac nie powinno -
jak rozmawiamy i czymś w aucie z mężem - dopytuje się do znudzenia bo musi
wiedzieć o co chodzi, podsłuchuje rozmowy telefoniczne MUSI wiedzieć kto
dzwonił i co chciał, wszelkie historyjki z życia rodZiny -tez musi być na
topie ...też tak macie???już nie mam siły go wyganiać z miejsca gdzie
dyskutuje sie o czymś o czym wiedzieć nie musi.......
Obserwuj wątek
    • makowapanienka2 Re: Gumowe ucho..... 22.03.05, 18:26
      U mnie 7 lat i tak samo: o kim mówicie? Kto przyszedł? Musi wiedzieć wszystko i
      owszystkichsmile Pamiętam z mojego dzieciństwa jak moja mama złościła się na mnie
      bo nie mogła sobie w spokoju z sąsiadką porozmawiać bo ja bawić się nie chciałam
      tylko musiałam koniecznie uczestniczyć w rozmowie i słyszałam wzystko nawet jak
      byłam dwa pokoje dalej. Myślałam że córka ma to po mnie, ale może to też pewien
      etap rozwoju.
    • zona_mi Re: Gumowe ucho..... 22.03.05, 20:08
      Czyżbyście pisały o mojej siedmioletniej córce?... smile
      Od jakiegoś czasu mała przechodzi sama siebie we wnikaniu we WSZYSTKIE sprawy,
      a szczególnie te, które wydawałoby się, nie powinny jej w ogóle obchodzić.
      Wypytuje tak szczegółowo, jakby była szkolona smile))
      Tak chyba musi być...smile
      • makowapanienka2 Re: Gumowe ucho..... 23.03.05, 07:40
        My sobie z mężem żartujemy że chyba w wywiadzie powinna pracować ,albo w
        sejmowej komisji śledczej, a wtedy to drżyjcie wszyscy aferzyściwink
    • dz1dka Re: Gumowe ucho..... 23.03.05, 08:33
      dzięki bo juz myślałam że on faktycznie jest dobrym materiałem na agenta
      wywiadu!!!!!
    • tiny Re: Gumowe ucho..... 25.03.05, 18:05
      to chyba (niestety) naturalne wink
      ja tak miałam (do dziś mi to wypomina rodzinka)
      a mój prawie siedmiolatek wdał się w mamę wink - też dopytuje, a nawet gdy jestesmy przekonani, że nie słyszy - bo siedzi w swoim pokoju, a naszą rozmowę zagłusza np. telewizor - on nagle... dopowiada ("nie, to nie było tak... on powiedział..." itp.) wink))
    • blanka75 Re: Gumowe ucho..... 29.03.05, 14:42
      Moja córa , lat 6 i 4 m-ce ma identyczne objawy wink
      Chwilami naprawdę nie mam do Niej siły sad
      To chyba faktycznie taki etap ...
    • female Re: Gumowe ucho..... 05.04.05, 19:12
      Jakbym słyszała o mojej 8 latce smile
      • kajda26 Re: Gumowe ucho..... 06.04.05, 16:15
        te roczniki czyli 1997 chyba tak maja... smile
        • eleanorrigby Re: Gumowe ucho..... 06.04.05, 19:56
          Moje są z 1994, 1996 i 2002 mamy dokładnie to samo.Nie mam kiedy z mężem
          porozmawiać,bo ciagle mamy asyste.Jak siedzimy akurat w samochodzie i nie
          uslysza dobrze o czym mowa,to nie popuszcza,poki sie nie dowiedza.W dodatku
          komentuja,przerywaja i wtracaja sie do rozmowy,mimo ze od poczatku i czesto im
          sie powtarza ze to niegrzecznie.
          Chyba czas zadzialac jakos bardziej zdecydowanie,bo jak tak dalej pojdzie
          bedziemy zmuszeni rozmawiac szeptem,w srodku nocy,wyszedlszy przedtem na
          paluszkach z domu... wink
          eleanorrigby
    • malgosia771 Re: Gumowe ucho..... 07.04.05, 12:31
      moja córka ma 5 lat i nie uczestniczy w rozmowach dopytując się,gdzie,co i
      jak,natomiast potrafi bawić się lub oglądać telewizor a jednocześnie słuczać
      lub widzieć ,co robią i oczym mówią dorośli.Po jakimś czasie kiedy przestaje
      interesować się swoimi zajęciami to przychodzi i dopiero wtedy zaczyna się
      dopytywać.Ma bardzo dobrze rozwiniętą zdolność podzielności uwagi.Fakt,że
      dzieci chcą uczestniczyć w rozmowach między dorosłymi może oznaczać, że dziecko
      potrzebuje skupić na sobie uwagę i być w centrum uwagi lub po prostu jest
      ciekawe świata i musimy z nim jak najwięcej rozmawiać na różne tematy i poważne
      tematy,żeby poczuło się ważne.
      • eleanorrigby Re: Gumowe ucho..... 08.04.05, 19:35
        Wszystkie dzieci chca byc w centrum uwagi,to normalne,ale zwykle jest tak,ze
        ile bys im tej uwagi nie poswiecila i tak beda chcialy wiecej.My z naszymi
        dziecmi rozmawiamy ciagle,na wszystkie tematy,na pewno nie brakuje im naszego
        zainteresowania i wspolnie spedzonego czasu.Trzeba jednak wyznaczac granice,bo
        dorosli tez maja prawo do prywatnosci i pobycia chociaz chwile w samotnosci!
        eleanorrigby
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka