Gość: aldi
IP: *.acn.pl / 10.134.129.*
10.07.02, 13:37
To co czytam na tym forum odnośnie ciąży,porodu i póżniejszych problemów z
dzieckiem,tak mnie przeraża,że naprawdę mam tak potwornego"pietra" iż chyba
zrezygnuję z tych przeżyć.Jest tu kilka twierdzeń, że ból porodowy i
wcześiejsze męki w ciąży szybko się zapomina,ale trudno mi w to
uwierzyć,ponieważ ja osobiście (nie twierdzę że wszyscy)bardzo długo nie
potrafię zapomnieć o złych chwilach w moim życiu.Możliwe ,że dla niektórych
późniejsza radość z dziecka przysłania wcześniejsze przykre doznania, ale chyba
nie zawsze tak jest, ja jestem raczej z tych co nie zapomną .Jestem totalnie
przerażona,nie wiem czy uda mi się to przezwyciężyć,myśleć pozytywnie.....
Dlaczego do cholery nie ma normalnych znieczuleń typu:zastrzyk w du... i
już,tylko jakieś kłucie w kręgosłup (albo nie wiem czy dobrze zrozumiałam,ktoś
tu pisał że przez jakiś cewnik),TRAGEDIA jednym słowem Tragedia!!!!!!