Dodaj do ulubionych

"Wyprawka"na kolonie

21.06.05, 09:16
witam.wysyłam swojego syna pierwszy raz na kolonie na 2 tygodnie.proszę o rady co powinien zabrać ze sobą no i co powinnam mu ważnego przekazać tzn.chodzi mi o nakazy i zakazy,ważne sprawy,słowa otuchy.w końcu to jego pierwszy daleki i długi wyjazd.dzięki.
Obserwuj wątek
    • cruella Re: "Wyprawka"na kolonie 21.06.05, 09:57
      Ile lat ma syn? Mój ma 13 i jedzie po raz trzeci na kolonię.

      W zeszłym roku zapakowałam solidną walizkę, po powrocie okazało się, że 2/3
      rzeczy nawet nie ruszył.

      Ja pakuję:
      -kurtkę przeciwdeszczową
      -2 cieplejsze bluzy
      -ok. 10 bluzek z krótkim rękawem
      -bielizna (skarpetki i slipki)-ilość dni + 2 pary (na wszelki wypadek)
      -spodnie jeansy-2
      -spodnie krótkie-4
      -sandały
      -2 pary butów krytych
      -klapki pod prysznic
      -kąpielówki

      -ręczniki -2 duże (dużymi buzię też wytrze)
      -gąbka i żel pod prysznic (mydła w kostce syn nie lubi, czasem można kupić żel
      pod prysznic połączony z szamponemsmile
      -pasta do zębów, szczoteczka, papier toaletowy (1 rolka na wszelki wypadek),
      chusteczki hig.1op., grzebień, dezodorant, szamponetki (darmowe z gazet)
      -tabletki od bólu gardła, plastry opatr., środek p/ukąszeniom i po ukąszeniu,
      mleczko do opalania z filtrem

      -pieniądze daję wychowawcy w podpisanej kopercie, po 10zł na każdy dzień
      -notes i długopis
      -nie daję papieru listowego, nie będzie do nikogo pisał listówsmile ale daję tel.
      komórkowy na kartę
      -można dać kartę telefoniczną (jeśli jest w pobliżu automat)
      -ulubiona książka, mała gra

      To chyba wszystko, jeśli o czymś zapomniałam to prze nieuwagę.
      • kajda26 Re: "Wyprawka"na kolonie 21.06.05, 10:03
        dzięki.a jesli chodzi o rozmowe z nim?trochę łobuz z tego naszego synka(8 lat) więc chciałabym żeby zrozumiał co mu wolno a czego nie ale tez nie chcę żeby nasza rozmowa przed wyjazdem polegała tylko na zakazach i nakazach.pouczyć ale też dodać trochę otuchy.
        • izunia6 Re: "Wyprawka"na kolonie 21.06.05, 10:27
          Im więcej kazan mu będziesz prawić, tym bardziej przelecą dookoła głowy. Ja bym
          powiedziała jedno - ma słuchać wychowawcy. Jak będzie rozrabiał, to jest problem
          wychowawcy, natomiast ty martwisz się o jego bezpieczenstwo. Zatem ma go
          słuchać, chodzic tam gdzie mu każą, nie odłączać się od grupy, i z każdym
          problemem się do niego zwracać i tyle. A wyprawkę perfekcyjnie opisała Cruella.
          Ja bym dodała latarkę, może karty do gry, książkę jeśli lubi czytać, paczkę
          jakiś cukierków do ssania, jakieś VitaC - zawsze troche uodporni jednocześnie
          • agatka_s Re: "Wyprawka"na kolonie 21.06.05, 11:37
            a ja bym porozmawiala jeszcze o tzw "zlym dotyku", jesli jeszcze o tym nie
            rozmawialiscie to czas najwyzszy, a jesli już była o tym kiedyś mowa, to warto
            tylko przypomnieć. Delikatnie, bez nadmiernego straszenia, ale aby dziecko
            mialo swiadomosc ze i takie zagrozenia są. I jeszcze o kleszczach !!!! jak
            jedzie do lasu. a i żeby w wodzie nie szalał, nie skakał np (niby wychowawcy
            pilnują, ale jak łobuz, to mogą rózne pomysły przyjść do głowy, szczególnie jak
            pierwszy raz wyjeżdza, w towarzystwie, daleko od mamy...)

            Nie chce straszyć bo z pewnością będzie wszystko OK, my jesteśmy już po kilku
            obozach i zawsze było bez najmniejszego problemu.
          • cruella Re: "Wyprawka"na kolonie 21.06.05, 11:50
            Faktycznie zapomniałam dopisać kilku rzeczy.

            -czapka z daszkiem (od słońca)
            -oprócz "ręcznego bagażu" typu kanapki, słodycze i napoje, dorzucam 2-3 paczki
            cukierków do walizki, pomagają przełamać pierwsze lody po przyjeździe na miejsce
            -latarka!! (nocne podchody są chyba na każdej kolonii)

            Co do rozmowy z synem, jak już izunia6 świetnie podkreśliła: "słuchaj wychowawcy
            bo w razie czego, zadzwoni i powie" oraz "nie chwal się, ile masz pieniędzy"!!!
            Oprócz Twojego synka na kolonię jadą różne dzieci.

            Umów się też, że (gdyby był jakiś ważny problem a syn nie mógł powiedzieć
            wprost) w razie czego, gdy będziesz dzwoniła, ustalcie jakiś kod. Niech to
            będzie: "jaką książkę Ci przysłać?" "Wakacje z duchami". Będziesz wtedy
            wiedziała, że coś jest nie w porządku ale syn nie może wprost powiedzieć.
            Niech tego nie nadużywa ale w razie czego będziesz mogła zadzwonić do
            wychowawcy, czy też do niego pojechać.
    • cruella Re: "Wyprawka"na kolonie 21.06.05, 10:01
      A co do nakazów i zakazów...ogólnie przypomniałam o zagrożeniach, ostrożności.
      Mój syn jest raczej ostrożny ale...na koloniach różnie bywa.

      Nie myśl za wiele, bo sama wiem, ile człowiek jest w stanie sobie wyobrazićsmile)))

      Najważniejsze to kontakt z dzieckiem (nie za często ale musi wiedzieć, że w
      razie czego może do Ciebie zadzwonić lub, że Ty zadzwonisz co 3-4 dni, podczas
      kolejnych wyjazdów te kontakty są rzadsze i raczej "z potrzeby" niż z obowiązku).
      Nie zapomnij i kontakcie z wychowawcą (najlepiej tel.kom. bezpośrednio do niego,
      w dzisiejszych czasach nie wierzę, że wychowawca zdaje się tylko na telefon typu
      automat i nie zabiera ze sobą komórki).
    • mat56 Juz jest skonczony!!! 24.06.05, 13:24
      Twoj syn na kolonii zostanie rozdziewicziny, zapali pierwszego skreta (moze
      wezmie amfe)i pierwszy raz sie porzadnie upije - tak ze bedzie chory przez
      kilka dni... A tak poza tym to tak - spakuj mu torbe i nei zapomnij o kurtce
      przeciwdeszczowej...lol...
      • jaion.x Nie taki diabeł straszny... 24.06.05, 14:04
        Dzieciak na koloni - chata wolna! Z tymi skretami i browarkiem to przesada!
        Żeby zapalić - nie trzeba jechać na kolonię. Na kolonię zazwyczaj jadą "same
        grzeczne dzieciaki" bo starsze i gorsze wolą obozy. Tam to się dopiero dzieje!
        • kajda26 Re:do mat56. 24.06.05, 14:18
          chyba lekka przesada......a o kurtce nie zapomnę smile
        • mat56 Tylko zartowalem, bedzie ok... :O) 24.06.05, 14:33
          Tylko zartowalem, bedzie ok... surprised)
    • phial Re: "Wyprawka"na kolonie 24.06.05, 14:19
      Jak widzę, dostałaś już sporo dobrych rad. Dorzucę jeszcze tylko jedną:
      postaraj się, żeby Twój syn miał pewien udział w przygotowaniach do wyjazdu,
      np. w pakowaniu walizki - niech wybierze te koszulki, które bardziej lubi itp.,
      poczuje, że to on wyjeżdża i coś od niego zależy. Będzie potrzebował trochę
      samodzielności tam, daleko od domu. Być może następnym razem sam będzie
      wiedział, co trzeba spakowaćsmile

      I ostatnie. To jego pierwszy wyjazd, na pewno będzie podekscytowany. Ważne,
      żeby zbytnio się nie bał - a to mozna trochę oswoić właśnie biorąc czynny
      udział w przygotowaniach (oczywiście nie umniejszam tu wagi rozmowy). Kolonie
      to fajna przygoda smile

      Pozdrawiam.
    • pablo_otwock Re: "Wyprawka"na kolonie 24.06.05, 14:21
      to ja swoje 3 grosze:
      - kapelusz, taki materialowy khaki smile zamiast czapki z daszkiem, bo chroni przed
      sloncem i przed kleszczami
      - plyn w sprayu od komarow
      - telefon na karte koniecznie (zawsze mozesz doladowac przez internet)
      - latarke-czolowke z diodami LED. 1. bedzie mial latarke 2. bedzie bozyszczem
      kolegow
      zakaz: uwaga na wode
      nakaz : z kleszczem idzie sie do wychowawcy smile

      pozdro
      Pawel
      • kajda26 Re: "Wyprawka"na kolonie 24.06.05, 14:54
        dzięki wszystkim.chyba bardziej od niego będe przeżywała ten wyjazd ale mam nadzieje ze obije poradzimy sobie ze wszystkim.pozdrawiam
    • wwww_wwww Re: "Wyprawka"na kolonie 18.08.05, 10:32
      Mój 10-cio letni syn po raz pierwszy jedzie na kolonię. W jakiejś książce
      wyczytałem, że na taki wyjazd dziecko powinno zabrać ze sobą (co o tym
      sądzicie):
      1) Przybory osobiste (z mydłem i pastą do zębów oraz papierem toaletowym
      włącznie);
      1) Ubrania na kazdą możliwą pogodę, ale nie za dużo;
      2) Tyle par skarpewtek ile dni trwać ma wyjazd;
      3) Dziecko powinno zabrać z soba około 5- 6 par rajtuz;
      4) Na tydzień ok. 2 - 3 koperty z naklejonym znaczkiem i wpisanym adresem, na
      który ma być nadany dany list i włożyć do każdego znich po 2 - 3 kartki
      kancelaryjne;
      5) Po ok. 2 - 3 zł na dzień pobytu i dodatkowo ok. 5 -8 zł na każdy tydzień
      pobytu;
      6) Tylko tyle jedzenia co na podróż, na ok. 3 - 4 godziny podróży dwie duże
      bółki najlepiej z samymi warzywami i dotego osobno pomidor i ok. 4 - 5 dużych
      soczystych jabłek;
      7) Na ok. 3 - 4 godz. podróży powino dziecko zabrać ok. 1,5 - 2 litry picia;
      8) Dziecko nie powinno brać żadnych słodyczy po za paczką mocno mętowych
      cukierków twardych;
      8) Najlepiej jak weźmie tylko białego koloru majtki (ok 3-4 sztuki) i
      kąpielówki, z innych
      dzieci przeważnie śmieją sie i nabijaja się;
      9) Dziecko powinno zabrać aparat fotograficzny;
      10) Dziecko powinno wziąść pieluszki jeżeli ma problemy z moczeniem sie
      nocnym;
      11) Nie dawaj nic dziecku, co w oczach jego ruwieśników mogłoby go osmieszyć;
      12) Jeżeli jesteście katolikami, to dajcie dziecku modlitewnik;
      Co o tym sądzicie i jakie macie inne rady?

    • mamaluna Re: "Wyprawka"na kolonie 12.02.06, 21:55
      w tym roku corka pojedzie pierwszy raz na kolonie, ma 8 lat.
      O wyprawce tu juz poczytalam, a moze poradzicie jaki plecak najlepiej kupic?
      o wielkosc pytam - ile litrow? Corka w dodatku drobna i chuda jest.
    • lika13 Re: "Wyprawka"na kolonie 12.02.06, 22:33
      Wszystko fajnie tylko ja poza tym że staram sie zabezpieczyć dziecko przed każdą możliwą pogodą-o ilość ubrań i butów mi chodzi-to jeszzce myśle ze dziecko bedzie to targać!!!!!
      Choćby odcinki krótkie z autobusu do osrodka ale zawsze.
      Poza tym z mego doświadczenia wynika ,ze i tak chodzą w jednej/dwóch ulubionych koszulkach a reszta nie ruszonasmile
      Inna sprawa to odpowiedni zapas bielizny osobistej i skarpet.
      No i oczywiscie daj takie ubrania żeby absolutnie żal Ci nie było ,bo cześć sie wyszarpie/zaplami/zapleśnieje!tongue_out(mokre wsadzone),a druga cześc zaginie.
      Pieniądze daje cześć do wychowawcy(te na drugi tydzień) a część dziecku niech uczy sie jak wydawać.Mówie ile wypada na jeden dzień i żeby o tym pamiętał-co oczywiście przelatuje obok uszutongue_out
      No i żeby absolutnie nie kupował tych cudnych pamiątek,a jeżeli juz musi to na koniec obozu z tego co zostanie- i modlimy sie zeby niewiele zostałosmile
      Jak sobie cos przypomne to napiszę i spokojnie pomyśl sobie jak Kult-Wyjechali na wakacje wszyscy nasi podopieczni...itd.
      I nie biegnij za pociagiem to straszny wstyd!smile))))
      Oni przeważnie świetnie sie bawią i nie obgryzaja pazurów ze zdenerwowaniasmile

      Matka synka co pierwszy raz pojechał jak miał 7latsmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka