bylam z mala u innego niz zwykle pediatry, bo tenze ma urlop a mala ugryzla
kieliszek

.
przy tej okazji stwierdzil, ze slychac minimalny (na prawde minimalny, prosze
sie nie denerwowac) szmerek w sercu - cor.sys. szmerek. zapisal to w raporcie
dla naszego lekarza, zeby przy okazji (badan okresowych za rok np) posluchal
i skontrolowal w razie symptomow. a ja do poniedzialku nie bede mogla spac.
prognoza ? przyczyny ? na co mam zwracac uwage w temacie symptomow ? mala
jest duza, silna, aktywna...
wiem od mojej babci (angina pectoris), ze miewa ostre bole serca przy
przejedzeniu (ach te polskie przysmaki). cyz moja mala mogla miec szmerek z
przezarcia ? bo po tym szkle napchalam ja chlebem (2 bulki pelnoziraniste) i
2 brzoskwiniami, zeby jej to ewentualne szklo nie latalo po pustych
kiszkach

no i zeby miala miekki stolec. jej normalna popoludniowa porcja
to kawalek bulki i jeden owoc. poszla spac bez kolacji.
z gory dzieki