Gość: matka p.
IP: *.wsfiz.edu.pl / 192.168.2.*
04.10.02, 14:27
Mam dosyć rachunków za prąd, wiecznego bałaganu w pokoju, wagarującego
koleżeństwa, resztek jedzenia i przyklejonych kubków wokół komputera, kłótni
o kolejkę i wiecznego stukania klawiszy.
Formalnie wszystko załatwione, umowa wypowiedziana.
A dzisiaj dzieci załatwią mnie, a może nawet wcześniej gościa, który odetnie
internet - o ile nałozy wysokie buty, żeby się przedrzeć przez to całe
pobojowisko.
Czy to na tym forum rodzice zachwycają się dziećmi???