Gość: parasol
IP: CHZUGINET* / *.zug.ch.abatos.com
11.10.02, 09:24
Mam problem z moją córką. Codzienne pójście do szkoły poprzedzone jest
strasznym lękiem, bólem brzucha, czasami wymiotami no i oczywiście płaczem.
Czy to nerwica szkolna? Czy przeżyliście coś takiego?.
Jak można pomóc dziecku (oczywiście pomijam możliwość zrezygnowania z
chodzenia do szkoły). Może znacie dobrego psychologa w Warszawie, który
mógłby nam pomóc?
Dodam tylkoże dziecko jest z tych wrażliwszych.