omt
30.04.06, 22:54
Wczoraj byłam z 5 letnim synem na zabiegu sciagniecia napletka. chirurg
najpierw sciagnał mu go a pozniej naciał go skalpelem (byl przy tym
znieczulony min. masicia emla) . Lekarz kazał naciagac w domu mu napletek i
myc dokladnie zoledzia jednak nie daje on tego mi zrobic i przy kazdej probie
naciagania krzyczy ze go boli. Czy po takim zabiegu naciagaliscie sami
napletek i jak sobie z tym poradziliscie bo ja nie mam sumienia meczyc syna, a
z drugiej strony boje sie ze znowu mu sie tam zrosnie skóra lub wynikna z tego
jakies powikłania. Poradzcie mi co mam robic