Dodaj do ulubionych

Ocena z religii

23.02.07, 09:24
Mój 12 -letni syn uważa, że ocena z religii nie jest istotna, ponieważ nie
liczy się do średniej. Generalnie uczy się dobrze. Nie wiem jak go przekonać,
że nie ma racji. Swoją droga próbowałam kiedyś pomóc mu nauczyc się czegoś z
ksiązki do religii do 5 klasy i tak naprawdę to sama nie wiedziałam co
ważnego "wyciągnąć" z lekcji. Ksiązka jest fatalnie napisana.
Obserwuj wątek
    • blessyou1 Re: Ocena z religii 23.02.07, 09:31
      A dlaczego właściwie próbujesz przekonac syna że nie ma racji ?
      • justi54 Re: Ocena z religii 23.02.07, 09:35
        To są oceny z religii? A co jest oceniane wiadomości czy "głębokość" wiary?
        • naa123 Re: Ocena z religii 23.02.07, 13:07
          Oczywiście, że oceniane wiadomości. I właśnie tego nie rozumiem bo dzieci muszą
          uczyć się na pamięć pewnych rzeczy. Obawiam się tylko, że jeżeli dalej będziemy
          mieć taką ekipę rządzącą to ocena z religii będzie się liczyć do średniej i
          wtedy zrobi się problem.
          • justi54 Re: Ocena z religii 23.02.07, 13:31
            Stop czyli w szkole są stopnie z religii? Mam przedszkolaka i nie wiedziałam o
            tym, jż widzę ale będa mieli ze mną jazdę. A kto stawie te stopnie katechetka,
            ksiądz?
            • verdana Re: Ocena z religii 23.02.07, 20:40
              Jak się zrobi problem, to bedziesz się martwić...
              A swoją drogą zmartwilabym się , gdyby syn uczył się tylko dla średniej.
              • andaba Re: Ocena z religii 23.02.07, 21:47
                Oczywiście, że są oceny. Są też sprawdziany, w czwartej klasie baaardzo trudne moim zdaniem. Wymagające wkucia wielu rzeczy i do tego umiejętnosci literackich, żeby dany temat rozwinąć.
                Mało kto ma lepiej niż dobry, a i tych jest niewielu.
            • mika_p Re: Ocena z religii 23.02.07, 22:36
              A za twoich czasów nie było stopni z religii?
              • bogusia1231 Re: Ocena z religii 24.02.07, 08:36
                A czy na religii porusza sie sprawę innych wyznań - my mieliśmy katechezę
                prowadzoną przez księdza (prawie 20 lat temu) i o innych wyznaniach był cały
                cykl lekcji... I moim zdaniem to było ok.
                • natkaa66 Re: Ocena z religii 24.02.07, 20:35
                  Zniechęcenie do religii wynika pośrednio ze sposobu prowadzenia lekcji.
                  Jeżeli katechezy są nudne, to wcale nie dziwię się dziecku,że nie przywiązuje
                  wagi do religii!!!
                • agatka_s Re: Ocena z religii 25.02.07, 19:59
                  bogusia1231 napisała:

                  > A czy na religii porusza sie sprawę innych wyznań - my mieliśmy katechezę
                  > prowadzoną przez księdza (prawie 20 lat temu) i o innych wyznaniach był cały
                  > cykl lekcji... I moim zdaniem to było ok.

                  Moje dziecko mialo juz 4 katechetow (w tym jeden ksiadz) i zawsze na lekcjach
                  religii bylo o innych religiach-nawet sporo. Ale teraz w 5 klasie chyba jest
                  najwiecej.
    • ardzuna Re: Ocena z religii 26.02.07, 18:15
      A czy ocena z religii jest istotna? W religii liczy się szczera wiara, a nie
      wiedza.
      • natkaa66 Re: Ocena z religii 26.02.07, 19:26
        ardzuna napisała:

        > A czy ocena z religii jest istotna? W religii liczy się szczera wiara, a nie
        > wiedza.

        A Ty wierzysz dziś w szczerą "wiarę"!
        • ardzuna Re: Ocena z religii 26.02.07, 21:48
          A udawanie wiary coś komuś daje? Albo wierzymy, albo nie wierzymy, takie jest
          moje stanowisko i zgodnie z nim żyję. Nie widzę powodu marnowania godziny
          tygodniowo w kościółku, jeśli nie wierzę w to co tam odklepuję. W imię czego?
          Są autentycznie wierzący ludzie i chwała im za to.
          • agatka_s Re: Ocena z religii 26.02.07, 22:23
            Z calym szacunkiem co ma szczerosc wiary do lekcji religii ?

            Na lekcji dzieci sie ucza, ucza sie roznych rzeczy, a czego (czy tylko mono-
            religijnie czy wielo-religijnie) to juz zalezy od nauczyciela ale sie UCZA ! a
            nie oddaja sie praktykom religijnym (to sie robi w kosciele i jest to prywatna
            sprawa kazdego czlowieka, a szczegolnie to czy robi to szczerze czy tak sobie
            nie bardzo). Poza tym pojecie szczerosci wiary w stosunku do kilku, czy nawet
            kilkunastu letnich dzieci, to z calym szacunkiem chyba nieporozumienie. Jak ta
            szczerosc zmierzyc ? Jak odroznic dziecko szczerze wierzace od nieszczrze ?
            Jesli natomiast pojecie szczerosci wiary odnosilo sie do rodzicow i jesli
            dziecko ma rodzicow ktorzy tak malo szczerze albo nawet szczerze ale tak
            raczej malo gorliwie wierza (praktykuja), to co, nie ma prawa uczestniczyc w
            lekcjach religii, i to z sukcesami ? Nie ma prawa zdobywac piatki z tejze , bo
            np bardzo ladnie odrobilo prace domowa , ale tfu tfu mama od roku w kosciele
            nie byla... (a u spowiedzi ho ho to z kilkanascie lat)

            Piszac krotko, co ma piernik do wiatraka, szczerosc wiary dziecka lub jego
            rodzica do lekcji religii ??? NIC



            Malo szczera w wierze mama 12-latka dla ktorego religia jest ulubionym
            przedmiotem z ktorego ma same piatki i szostki.
            • justi54 Re: Ocena z religii 27.02.07, 08:54
              Wg mnie nie powinno być ocen z religii, chociażby dlatego, że to przedmiot
              dodatkowy i nie powinien być oceniany.
              • verdana Re: Ocena z religii 27.02.07, 12:18
                Stopień ze szczerosci wiary, to dopiero byłby skandal!!!!
                • naa123 Re: Ocena z religii 28.02.07, 07:31
                  Mówiłam o ocenie z religii i jak przekonać dziecko do tego, żeby sie jej
                  uczyło. Uważam jednak, że nie powinno byc ocen z religii. W większości
                  przypadków dzieci w tym wieku podchodzą do "religii" jak do kolejnego
                  przedmiotu. Wydaje mi się, że do prawdziwej wiary się dojrzewa.
                  • agatka_s Re: Ocena z religii 28.02.07, 08:43
                    Ale lekcja religii w szkole to jest dokladnie taka sama kolejna lekcja, i
                    dziecko do zdobywania lepszych ocen z religii przekonac (jesli juz sie
                    chce !!!) mozna tak samo jak do zdobywania lepszych ocen z polskiego czy
                    matematyki (moim zdaniem tylko zainteresowaniem przedmiotem, ale moze ktos ma
                    lepszy patent).

                    • naa123 Re: Ocena z religii 28.02.07, 11:46
                      Wiesz właśnie cały problem polega na braku zaintersowania przedmiotem.
                      Prowadzący zmieniają się co roku i szczerze powiedziawszy najgorsza była
                      siostra zakonna. Prowadzący nie potrafią zainteresowac przedmiotem a i ksiązka
                      tak jak pisałam wcześniej w tym nie pomaga bo napisana jest koszmarnie.
                    • agatka_s Re: Ocena z religii 28.02.07, 12:13
                      To moze mu pomoz sie zainteresowac. Polec lektury moze no Quo Vadis(moj syn
                      paradoksalnie zainteresowal sie tematem religii (tylko ze on to robi pod katem
                      historycznym glownie)poprzez "Kod Leonarda Da Vinci"-jak mu uswiadomilam ze to
                      tylko fikcja, zaczal szukac informacji naukowych), moze sie wybierz do swiatyn
                      innych wyznan (moj syn to bardzo lubi, byl na takiej wycieczce z klasa, w
                      swiatyniach warszawskich, ale sami tez chodzimy np bedac w krajach
                      nadbaltyckich to odwiedzilismy wszystkie wazne cerkwie i koscioly ewangelickie,
                      teraz w Austrii w malym miasteczku poszlismy do zboru protestanckiego (swoja
                      droga robiacego potworne wrazenie-bo niedosc ze sa sam z siebie surowy i zimny
                      to jeszcze bez zywej duszy, choc dzwon bije co godzine...,. W Budapeszcie byli
                      w najwiekszej synagodze Europy z pania od religii (akurat przypadek, bo
                      pojechali z trzema nauczycielami, akurat jeden to pani od religii)-i syn potem
                      przygotowywal prezentacje multimedilana z wykorzystaniem swoich zdjec i
                      krotkiego filmu jaki nakrecili wlasnie na temat tej najwiekszej synagogi.
                      (zreszta autentycznie przepieknej). Moj syn bardzo tez lubi czytac "Leksykon
                      Mitologii"-tam jest bardzo wiele wiadomosci dotyczacych religii, roznych
                      symboli, elementow charakterystycznych dla roznych wyznan. No i uwielbia tez
                      mitologie grecka (zreszta na lekcji religii teraz sie wlasnie ucza o poczatkach
                      crzescijanstwa i tym jak wiele elementow chrzescijanstwa wywodzi sie wlasnie ze
                      starozytnosci np data 24 grudnia jako narodzin Chrystusa-pic na wode fotmontaz
                      poprostu zagarnieto swieto zrownania dnia i nocy...)

                      no a jesli takie rzeczy go nie bardzo interesuja, to odpuscic i tyle niech sie
                      uczy ile musi i tyle, nic na sile (tylko ze to dotyczy kazdego przedmiotu,
                      niekoniecznie akurat religii specyficznie).

            • ardzuna Re: Ocena z religii 28.02.07, 18:25
              agatka_s napisała:

              > Z calym szacunkiem co ma szczerosc wiary do lekcji religii ?

              Właśnie nic, dlatego cały czas chciałabym, zeby mi ktos wyjaśnił, dlaczego dla
              dziecka powinny się liczyc stopnie z religii.
              • agatka_s Re: Ocena z religii 28.02.07, 18:36
                ardzuna napisała:

                > agatka_s napisała:
                >
                > > Z calym szacunkiem co ma szczerosc wiary do lekcji religii ?
                >
                > Właśnie nic, dlatego cały czas chciałabym, zeby mi ktos wyjaśnił, dlaczego
                dla
                > dziecka powinny się liczyc stopnie z religii.


                Ja nie wiem czy powinny (ale to juz jest ogolniejsza dyskusja, czy dla dziecka
                powinny sie liczyc OCENY). Ale moga.

                Jesli dziecko lubi jakis przedmiot, jesli stara sie, jesli pilnie
                przygotowywuje prace domowe, uczy sie do klasowek-to zazwyczaj chce miec dobre
                oceny (per analogia:ja jak dobrze pracuje i lubie swoja prace-to ciesze sie jak
                moj szef mnie dobrze ocenia).

                Ja z przedmiotow ktore lubilam zawsze chcialam miec dobre stopnie, z tych co
                nie lubilam to chcialam zazwyczaj tak zeby nie bylo skandalicznie (czyli tak w
                okolicach 4).


                Natomiast nie wiem czy jest rozsadnie ze strony rodzica nalegac na dobre
                stopnie, jesli dziecku jakis przedmiot nie lezy. Raczej bym sie umowila, na
                wariant absolutnego wymaganego minimum (u nas takim przedmiotem jest
                technika...)
                • naa123 Re: Ocena z religii 02.03.07, 09:38
                  Pewnie, że fajnie by było, żeby można było mieć dobre oceny tylko z tych
                  przedmiotów, które się lubi i uczyć się dla siebie. Niestety w dzisiejszych
                  latach od dobrych ocen zalezy dostanie się do dobrego gimanzjum potem liceum i
                  tak dalej. Zastrzegam, że jestem jaknajbardziej normalna i nie zapisywałam
                  dziecka do przedszkola kiedy był w powijakach. Jednak jak każdy rodzic
                  chciałabym zapewnić dziecku jak największy wachlarz możliwości.
                • ardzuna Re: Ocena z religii 03.03.07, 18:10
                  agatka_s napisała:

                  > Jesli dziecko lubi jakis przedmiot, jesli stara sie, jesli pilnie
                  > przygotowywuje prace domowe, uczy sie do klasowek-to zazwyczaj chce miec
                  dobre
                  > oceny

                  Dobrze, jeśli dziecku zależy na ocenach, to mu zależy. To nie stanowiło
                  problemu od samego początku. Ale jeśli mu nie zależy, to czy ktos mi może podać
                  jakikolwiek sensowny powód, dla którego ocena z religii miałaby być ważna?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka