Dodaj do ulubionych

do izabelski - prośba

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.05.03, 19:44
Pisałam to już w wątku o "przechwalających się rodzicach"smile, ale powtórzę
tu , bo mi zalezy.
Mam prosbe...moglabys napisac cos wiecej o tej metodzie o ktorej wspominasz
w tamtym wątku?
Ten link ktory podałas nie otwiera mi się, a poza tym pewnie jest po
angielsku, a ja wolalabym poszukac czegos po polskusmile Moze nazwe tej metody
podasz a ja już sobie poszukam dalej...
Bede wdzieczna, pozdrawiam.
I dziękuję na zapas smile)

Obserwuj wątek
    • Gość: ela Re: do izabelski - prośba IP: *.lubin.dialog.net.pl 04.05.03, 21:32
      jesli chodzi link podany przez izabelski to spróbuj teraz www.iahp.org/
      ale niestety tak jak przewidywałaś strona jest po angielsku i dlatego ja też
      przyłączam sie do prosby do izabelski, aby napiała cos więcej o tej metodzie
      usprawniania mózgu. pozdrawiam ela
    • Gość: anma Re: do izabelski - prośba IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.05.03, 22:23
      Próbuję jeszcze raz, moze teraz się uda?
    • izabelski Nauka czytania 11.05.03, 23:39
      "Doman twierdzi, ze mózg malego dziecka jest jak gabka i uczy sie
      bardzo szybko wszystkiego co jest ciekawe i praktyczne. Trzeba tylko
      te naukê zaczac bardzo wczeœnie, w niemowlectwie. Najwiêcej mozemy
      nauczyc siê do 6go roku zycia. Potem jest szkola , w której wiekszosc
      dzieci bardzo sie nudzi i czesto traci swoje zdolnoœci. Wiekszosc
      geniuszów mialo ogromne klopoty ze szkola z tego powodu."

      Doman jest naukowcem, ktory zinicjowal idee uczenia czytania malych dzieci.
      do tej nauki potrzeben sa tzw.flashcards (kartki) jak w

      www.republika.pl/naukaczytania/
      W UK poleca sie jednak czarna kolor a nie czerwony do pisania liter.
      Taka karta powinna byc co najmmniej rozmiarow 10 cm wysokosci i 15-20
      szerokosci, oczywiscie wyraz bez obrazka.
      W powyzszym linku pokazane sa litery drukowane - w UK poleca sie
      uzywania malych liter, nielaczonych w celu zapisywania prostych
      wyrazow.
      Uzywanie duzych liter na moze skonfudowac dziecko a wyrazy drukowane sa z
      jakichs powodow trudniejsze dla dziecka.
      Na jednej takiej sztywnej kartce zapisujemy 1 wyraz.
      Robimy na poczatku zestaw 20 wyrazow i pokazujemy dziecku
      rownoczesnie je czytajac.
      Tzn dzieciak moze Ci siedziec na kolanach, a ty traktujesz te flashcards jako
      ksiazeczke.
      Sesja taka trwa na poczatku max 1 minute, lub tez krocej gdy dziecko traci
      koncentracje.
      Powtarzamy te same wyrazy codziennie, nie pozwalamy, aby dziecko sie
      nudzilo lub zniechecalo. Jesli sa jakiekolwiek objawy niecierpliwosci
      serie owa przerywamy.
      Po krotkim czasie zauwazycie, ze dziecko zaczyna rozpoznawac wyrazy -
      nie jest to czytanie takie jak nas uczono - sylabowanie lub skladanie
      liter.
      Ono uczy sie ich jak rozpoznawania obrazka - nie bedzie dziecku latwo od razu
      rozpoznawac tych samych wyrazow w tekscie drukowanym ale przyjdzie to z czasem.
      Jesli ktos z Was ma ochote, to mozecie potem zrobic samemu jakies ksiazeczki.
      U nas w UK mamy sporo ksiazeczek z duza trzcionka, wiec wylapywanie nowo
      nauczonych slow polegalo na czytaniu ksiazeczki i jak sie pojawial wyraz
      dziecku znajomy, to zatrzymywalam sie na chwilke i zachecalam do zgadywania ,
      jesli dziecko nie rozpoznalo wyrazu to go sama mowilam, mal go powtarzala i ja
      ja za to b.chwalilam.
      Wogole element pochwaly od rodzicow jest niezmiernie wazny, co sami na pewno z
      wlasnych doswiadczen wiecie.
      Poczytjacie w linkach:
      tinylink.com/?o6RZS9mnBq

      o metodzie Domana.

      Jesli macie jeszcze jakies pytania to chetnie na nie odpowiem i przepraszam za
      opoznienie z odpowiedzia.

      Pozdrawiam
      izabelski

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka