Gość: Anucha
IP: *.dami.pl / 192.168.2.*
19.05.03, 21:43
Moja 5 letnia córeczka miała do tej pory wadę wzroku -3,5. Nie przejmowaliśmy
się tym. Tatuś, po którym odziedziczyła tę przypadłość, kilka lat temu zrobił
korektę laserem i oczy ma jak sokół. A tu okazało się, że w cigu 3 miesięcy
wada pogłębiła się do -5. Na dokładkę okulistka powiedziała, że dziecko ma
jedno oczko niedowidzące!!!!
Ratunku!!!! Co to znaczy???? Jakie są skutki? Jak to się leczy? Kto wie???
Proszę poradźcie coś!