Muszę się pochwalić... wróciliśmy właśnie z uroczystego zakończenia roku
szkolnego. Syn kończy pierwszą klasę i okazało się, że prócz wiadomości,
którą nam przekazał kilka dni temu o odznace wzorowego ucznia, dostał jeszcze
nagrodę dla NAJLEPSZEGO z NAJLEPSZYCH...czyli najlepszy w klasach I.
normalnie mnie zatkało. Miło bardzo

ciężko na to pracował i chyba go
troche niedoceniałam, więc chwalcie swoje dzieci

)) pozdrawiam
paula