bezsensu70
25.08.07, 21:56
czy myślicie, że powinnam się martwić małym siusiakiem mojego dziecka? Ma
11lat i wydaje mi sie, że w ogóle mu nie rośnie. Może to głupie i nie chcę się
zbłaźnić pytając o to lekarza. Poza tym musiałabym to zrobić jakoś ukradkiem,
bo dziecko jest już na tyle duże, że samo też będzie się martwić, że z nim coś
jest nie tak.On już chce być taki męski. Dlatego pytam najpierw Was. A może są
jakieś normy? Nie mierzyłam mu dokładnie ale wydaje mi się, że ma około 4cm.
To chyba za mało. A jak jest u Was?