Dodaj do ulubionych

usprawiedliwienia w zerówce

13.09.07, 14:12
Pytanie do mam dzieciaków w zerówce : czy w waszych zerówkach wymagają
pisemnego usprawiedliwienia nieobecności dziecka?
Nie mówię że jestem na nie, jestem tylko trochę zdziwiona i zastanawiam się
czy to wymóg odgórny czy też pomysł przedszkola...
Moja córka chodzi do zerówki po raz drugi - teraz do nowego przedszkola
(wcześniej chodziła jako 5 latek w innym przedszkolu, poszła do pierwszej
grupy mając 2,5 roczku). W starym nie wymagano usprawiedliwień, od
sześciolatków również, byłam na zebraniach i nie było mowy o
usprawiedliwieniach...

Ciekawe jak jest u was i co o tym myślicie
Obserwuj wątek
    • mor_lena Re: usprawiedliwienia w zerówce 13.09.07, 14:14
      Nie wymagają. Wczoraj właśnie mieliśmy zebranie i nauczycielka
      oczekuje jedynie powiadomienia przedszkola, że np. dziecka nie
      będzie przez tydzień.
      • l.e.a Re: usprawiedliwienia w zerówce 13.09.07, 14:15
        Wystarczy telefon
        • zonka77 Re: usprawiedliwienia w zerówce 13.09.07, 14:22
          no a u nas wymagają i to z tłumaczeniem dlaczego - bo zerówka to obowiązek
          szkolny...
          Sama nie wiem, z jednej strony to mobilizacja, z drugiej trochę mnie denerwuję
          bo jutro będę musiała się pani tłumaczyć bo było mi ciężko zawieźć wczoraj córkę
          i nawet nie wiem jak to opisać bo tyle pisania...
    • michatka Re: usprawiedliwienia w zerówce 13.09.07, 14:22
      u nas nieobecność powyżej 3 dni ma powinna być usprawiedliwiona na piśmie
      panie tłumaczyły że co prawda w zeszłym roku nikt z wydz edukacji ani kuratorium
      tego nie sprawdzał ale nigdy nie wiadomo czy komuś taki pomysł do głowy nie wpadnie
      • zonka77 Re: usprawiedliwienia w zerówce 13.09.07, 14:26
        no właśnie chciałabym wiedzieć czy to jest wymagane odgórnie (kuratorium) bo
        jeśli nie jest to chyba porozmawiam z paniami, nie bardzo mam ochotę
        siętłumaczyć ze sporadycznych nieobecności dziecka bo zwykle wtedy są to
        skomplikowane tłumaczenia typu auto sięzepsuło, na taxę akurat nie miałam, mąż w
        delegacji a ja miałąm kupę roboty więc autobus (nie ma dobrego połączenia trzeba
        kawał miasta objechać i się poprzesiadać, rano ze 2h) piechota odpada - kawał
        drogi i tp. Rzadko się zdarza taki splot okoliczności ale się zdarza i głupawo
        się czuję musząc się tłumaczyć w zerówce...
        • zonka77 ale błędów narobiłam i bez spacji - przepraszm/nt 13.09.07, 14:27

        • madziaaaa Re: usprawiedliwienia w zerówce 13.09.07, 14:28
          wymagają-zerówka przecież jest obowiązkowa!
        • mor_lena Re: usprawiedliwienia w zerówce 13.09.07, 14:32
          No ale chyba nie musisz szeroko i wyczerpująco tłumaczyć takich
          okoliczności. Nie wystarczy np. pisemne wyjaśnienie, że dziecko było
          nieobecne w zerówce z powodu np. wyjątkowych trudności z dojazdem?
          Zwłaszcza że, jak piszesz, są to sytuacje sporadyczne.
    • jusytka nie - to nie jest szkoła !!! 13.09.07, 15:17
      Dziwią mnie takie praktyki, tak samo jak zadawanie sześciolatkom prac domowych.
      • koralik12 Re: nie - to nie jest szkoła !!! 13.09.07, 15:52
        To nie jest szkoła ale zerówka jest obowiązkowa. U nas trzeba zwolnienie pisemne
        i dodatkowo dyrektorka powiedziała że ponieważ sporo rodziców lekceważy
        obowiązek posyłania dziecka do zerówki, to w razie długiej nieobecności będą
        mogli zażądać zwolnienia od lekarza.
        A takie jednorazowe nieobecności to lepiej chyba usprawiedliwić pisemnie właśnie
        niż ustnie właśnie po to żeby się niepotrzebnie nie tłumaczyć.
        • mapi9 Re: nie - to nie jest szkoła !!! 13.09.07, 16:13
          zerówka to przygotowanie dziecka do szkoły,a w szkole
          usprawiedliwienia na piśmie to chleb powszedni.Jak dziecko pójdzie
          do pierwszej klasy to też go nie zawieziecie bo samochód się zepsół?
          A jak samochód będzie stał tydzień w warsztacie? wink
          • zonka77 Re: nie - to nie jest szkoła !!! 13.09.07, 20:01
            zawieziemy. To nie to samo. Do szkoły staniemy na głowie, wezwiemy babcię,
            weźmiemy taksówkę, wstaniemy 2h wcześniej żeby dojechaćautobusem (swoją
            drogąjesli pójdzie do tej szkoły jaką planujemy to będzie lepszy dojazd). Do
            zerówki - będziemy pilnować żeby chodziła ale na głowie nie staniemy - to jednak
            nie to samo.
            • jusytka Re: nie - to nie jest szkoła !!! 13.09.07, 22:03
              Dokładnie tak.
    • maderka Re: usprawiedliwienia w zerówce 14.09.07, 11:30
      U nas tez wymagają usprawiedliwienia.Ja z pojedynczych nieobecności
      nie zamierzam się zbyt gęsto tłumaczyć.Na twoim miejscu
      napisałabym"proszę o usprawiedliwienie nieobecności z powodu waznych
      spraw rodzinnych/wyjazdu".Myślę,że tyle wystarczy.
    • yazmine Re: usprawiedliwienia w zerówce 14.09.07, 11:34
      Nie, u nas nie jest wymagane...
      Wystarczy powiedzieć, że dziecko nie mogło przyjść i tyle...
      Przecież, jak się rozchoruje, to rodzice zwykle potem mówią, że
      Piotruś, Pawełek, czy Agatka nie byli , bo chorowali...
      PS... Forma pisemna też by mi nie przeszkadzała...
      Pozdrawiam
      • zonka77 Re: usprawiedliwienia w zerówce 14.09.07, 14:04
        dzięki za odpowiedzi, napisałam proste usprawiedliwienie, porozmawiałam z
        paniami, stwierdziły że z pojedynczymi nieobecnościami nie będzie problemu,
        chodzi raczej o dłuższe lub częste. Nie pytałam czy są wymagane przez kuratorium
        bo nie chciałam wyjść na początek na "czepiającą się" mamę

        dalej nie mam zdania czy w zerówce te usprawiedliwienia pisemne powinny być
        konieczne ale się dostosuję - stwierdziłam korona mi z głowy nie spadnie smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka