Dodaj do ulubionych

toksoplazmoza a ciaza

IP: *.proxy.aol.com 29.07.03, 18:19
jak realne jest ryzyko zarazenia sie?
sasiadka ma od niedawna kotka, ktory po prostu nie daje trzymac sie wylacznie
w mieszkaniu. czasem wpada do nas, z cala pewnoscia "cos" po sobie zostawia w
naszym ogrodzie. nawet wiem gdzie. czy ja to miejsce jakos
moge/musze "zdezynfekowac"?
z drugiej strony moja przyjaciolka wyrosla na wsi, przerobila conajmniej
dziesiec lownych kotow, nieraz musiala po ktoryms sprzatac jesli zapomnial
sie gdzies w domu. i najwidoczniej nigdy sie z tym jednokomorkowcem nie
zetknela, bo nie ma antycial.
Obserwuj wątek
    • apniunia Re: toksoplazmoza a ciaza 30.07.03, 09:37
      ja dopiero będąc w ciąży dowiedziałam się o toksoplazmozie i o braku antyciał,
      więc całą ciąże musiałam uważać
      sama miałam wtedy psa, a koty znałam wyłącznie te "domowe"
      ale ostrożności nigdy za wiele
      nie dotykaj kota, ani jego "niespodzianek"
      jeśli Ktoś może posprzątać po kotku, to Ty się tego nie dotykaj, lepiej dmuchać
      na zimne
      co do dezynfekcji , to ciężko coś mi na temat powiedzieć, pamiętaj jednak, że
      nawet jeżeli ten kot nie jest nosicielem, to może przez Twój ogródek
      przebiegają inne koty, lub zwierzęta jeśli mają taką możliwość, a każde zwierze
      znaczy swój teren, lae nie przesadzaj, nie zamykaj się wyłącznie w domku i
      czasami wyjdż do ogródka pooddychaj świerzym powietrzem
      nie można popadać w żadną skrajność
      • Gość: a Re: toksoplazmoza a ciaza IP: *.xdsl.tiscali.nl 30.07.03, 10:42
        no wlasnie, nie mozna popadaz w zadna skkrajnosc. zarazic mozesz
        sie nie od kota a od kocich odchodow, wiec nie powinnas po kocie
        sprzatac. jak i po psie. nie powinnas rowniez pracowac w ogrodzie
        bez gumowych rekawiczek, jesc surowego miesa/ryb, nieumytych
        owocow/ warzyw.
        • Gość: Kasia Re: toksoplazmoza a ciaza IP: *.a.004.pth.iprimus.net.au 02.08.03, 16:42
          Jesli chodzi o toksoplazmoze to wyczytalam ze rowniez mozna sie nia zarazic
          przez surowe mieso, wiec musisz bardzo uwazac i dokladnie je smazyc i dlugo
          gotowac, nie moze byc czerwone w srodku. Mozna rowniez zarazic sie przez prace
          ogrodkowe jesli masz doczynienia z ziemia. Podobno jesli ktos mial doczynienia
          ze zwierzetami przez wiele lat czasami moze byc odporny, ale nigdy nie ma
          pewnosci wiec lepiej dmuchac na zimne i uwazac.
    • Gość: k. Re: toksoplazmoza a ciaza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.03, 17:34
      kobitki, poczytajcie sobie to
      forum.rokcafe.pl/viewtopic.php?t=8048
    • Gość: patyczako Re: toksoplazmoza a ciaza IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 12.08.03, 19:21
      No cóż oprócz wszelkich zabezpieczeń możesz też przebadać się czy nie jesteś
      chora. Nie zawsze muszą to być wyraźne objawy. Badania robi sie w 2 klasach
      IgM i IgG. Klasa IgM świadczy o aktyalnym zachorowaniu zaś IgG o przechorowaniu
      lub kontakcie z chorym.
      • Gość: mamusia Re: toksoplazmoza a ciaza IP: *.proxy.aol.com 12.08.03, 20:29
        oczywiscie, ze sie przebadalam. wynikow jeszcze nie odebralam (upal, mdlosci
        etc), ale skoro do mnie nie dzwonia to aktualnie chora nie jestem.
        jak czesto sie badac w takim razie?
        • apniunia Re: toksoplazmoza a ciaza 13.08.03, 07:45
          ja robiłam badania chyba 4 razy w ciągu całej ciąży
          oczywiście tylko raz dostałam skierowanie od lekarza, a reszta prywatnie
          takie czasy
          • Gość: patyczako Re: toksoplazmoza a ciaza IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 14.08.03, 16:27
            Kobitki może nie przesadzajcie z tymi badaniami co?
            • Gość: Jacek Re: toksoplazmoza a ciaza IP: 195.94.201.* 29.08.03, 16:38
              Moja żona (mamy kotkę, która je mięso surowe) robiła badania w ciąży co
              miesiąc. Potem się dowiedzieliśmy, że "na Zachodzie" to jest norma (a nie 3
              razy w ciąży, jak to jest w Polsce). Fakt też, że najwięcej zachorowań nie jest
              podobno od kotów, ale od mięsa (tatar, grill). Pozdrawiam.
              • Gość: mamam Re: toksoplazmoza a ciaza IP: *.chello.pl 30.08.03, 22:52
                Co do toksoplazmozy, to zarazic sie nia mozna najczesdiej jedzac surowe
                zakazone mieso . Od kota ( i tylko kota!!)mozna sie zarazic tylko przez
                kontakt z kalem zakazonego kota, ale kal ten musialby przez 24 godziny byc nie
                sprzatniety, po takim bowiem czasie oocysty wydalane z kalem kota staja sie
                inwazyjne dla cz;lowieka . Grożna jest natomiast ziemia, ubrudzone ziemia
                warzywa. Na nich mogą znajdowac sie inwazyjne oocysty.
                POzdrawiam MAgda
    • Gość: patyczako Re: różyczka a ciaza IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 29.08.03, 17:40
      W takim razie co z różyczką moze tez by trzeba tak co miesiąc. Przecież chorych
      na różyczkę mozecie spotkac gdziekolwiek w tramwaju w sklepie???
      • Gość: mamusia Re: różyczka a ciaza IP: *.proxy.aol.com 30.08.03, 12:00
        ale rozyczki trudno nie zauwazyc, za to tokso moze przebiec jak lekkie
        przeziebienie albo bezobjawowo. zalecono mi badanie (brak odpornosci pomimo
        wieloteniej pracy w ogrodzie - wiec nie tak latwo sie zarazic) jeszcze 2 razy,
        w 2 i 3 trymestrze.
        • Gość: patyczako Re: różyczka a ciaza IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 30.08.03, 13:50
          Może i trudno nie zauważyć, ale jej czas inkubacji to 14-21 dni zanim wystąpią
          pierwsze objawy. Zatem możesz spotykać się z osobą chorą nie wiedząc o tym.
          Fakt,że nie jest bardzo zaraźliwa, ale zawsze jest jakieś ryzyko. Jedyne
          zabezpieczenie zaszczepić się przed ciążą...
          • apniunia Re: różyczka a toksoplazmoza 01.09.03, 07:47
            no właśnie, przed rózyczka mozna się zaszczepić przed ciążą, a przed
            toksoplazmozą nie ma szczepionki - można tylko uważać
            no i różyczkę większość z nas miało w dzieciństwie, a przynajmniej łatwo jest
            sobie o tym przypomnieć (tak upierdliwej choroby ciężko nie pamiętać)
            a na toksoplazmozę trzeba zrobić konkretne badania, żeby stwierdzić, czy jest
            się odpornym, czy nie, bo objawy choroby, to chyba każdy z nas miał (stan
            podgorączkowy, ewentualnie ból głowy, biegunka, czy inne osłabienie)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka