Dodaj do ulubionych

Płeć dziecka-ważne?

IP: *.net.autocom.pl 11.08.03, 23:22
Mamą nie jestem i myślę,że jeszcze długo nie będę ale sporo myślę nad
przyszłą rodziną,którą-rzecz jasna-bardzo chciałabym mieć.
Mam pewien ideał i tak sobie myślę,czy dla ludzi własnie zakładających
rodzinę sprawą naprawdę szalenie ważną jest płeć dziecka...
I ciekawi mnie jedna rzecz.Jeżeli miał(a)byś mieć tylko jedno dziecko to czy
wolał(a)byś syna czy córkę?
Obserwuj wątek
    • maniusza Re: Płeć dziecka-ważne? 11.08.03, 23:29
      powiem tak: jestem mamą 6 letniego synka. gdy byłam w ciąży, nie chciałam znać
      płci wychodząc z założenia, że wszystko jedno byle było zdrowe. choć tak po
      cichu, po cichutku marzyłam o dziewczynce. i wiesz co? nie zamieniłabym tego
      mojego cudownego łobuziaka za tuzin dziewczynek!!!!
    • Gość: agsza Re: Płeć dziecka-ważne? IP: *.recluce.one.pl / 192.168.0.* 11.08.03, 23:58
      gdy staraliśmy sie o dziecko, miał to być chłopak, całe 8 miesięcy nie
      wiedzieliśmy co będzie, ale wszyscy mówili, że "wyglądam na chłopca". Nawet
      imiona mielismy tylko dla chłopca...aż tu niespodzianka...miała urodzić się
      dziewczynka i jest dziewczynka bardzo podobna do tatusia (ponoć szczęsliwe sa
      takie dziewczynki). To dziwne uczucie było w ciąży, ale najważniesze dla mnie
      było zdrowe dziecko jednak. Teraz nie zamieniłabym mojej córci na żadnego
      chłopaka. Wydaje mi się ,że płeć jest na drugim planie jak się nosi dziecko pod
      sercem. Ciekawa jestem czy więcej jest mam tak myślących. Moja poprzedniczka
      myśli tak samo.Dla ojca jest chyba ważniejsza płeć. Mój mąż był troche
      rozczarowany, jego przyjaciel też (bo ma chłopca a chciał dziewczynkę). Znam
      przypadek, podobny do mojego ale tam mąż nie odzywał się kilka dni, jakby to
      była "wina" kobiety...
    • Gość: Iza2 Re: Płeć dziecka-ważne? IP: *.k.mcnet.pl 12.08.03, 09:33
      Ideał rodziny. Mama, Tata, dom, samochód, ogródek,a w nim
      idealnie czyste, idealnie inteligentne dziecko.
      Współczuję tobie, twoim ewentualnym dzieciom, bo na pewno
      nie spełnią tych twoich idealnych marzeń.
    • i.r Re: Płeć dziecka-ważne? 12.08.03, 09:43
      nie, nie jest wazna. kazda mama modli sie, zeby dziecko urodzilo sie zdrowe i
      robi wszystko, by tak bylo. kazda rozsadna mama, dodam. natomiast w zyciu bywa
      roznie... moze byc calkiem inaczej, niz sobie marzymy. nigdy nie jest idealnie
      i wcale nie musi byc.
      • Gość: melmire Re: Płeć dziecka-ważne? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.08.03, 09:51
        Ah,zawsze mamy te 50% szans na trafienie smile Ja marze o dziewczynce, a jak
        bedzie chlopak...to tez pokocham smile Z tym ze ja zapytam sie o plec jak bede w
        ciazy smile
    • Gość: Iza Re: Płeć dziecka-ważne? IP: *.introl.pl 12.08.03, 10:05
      Było nam obojętne. 3 lata temu w czasie ciąży nie chcieliśmy wiedzieć czy
      będzie dziewczynka czy chłopiec. Bo i po co, przecież czekaliśmy na dziecko!
      Imiona mieliśmy wybrane dla obu płci. Urodziła się córeńka. Oboje jesteśmy
      najszczęśliwszymi rodzicami pod słońcem. We wrześniu rozpoczynamy starania o
      kolejną dzidzię i też jest nam obojętne czy będzie to córa czy syn, ani nie
      będziemy "celować" w określoną płeć, imiona mamy już wybrane dla "obu
      wariantów rozwiązania" (co więcej, nawet przy założeniu bliźniaków... co u nas
      w rodzinie jest częste). I wtedy i teraz ważne, żeby dzieci urodziły się
      zdrowe. A co do idealnej rodziny, to każda z nas ma chyba jej wizję, i nie ma
      w tym nic złego. Też mi się marzyło i marzy: szczęśliwe małżeństwo, dobry mąż
      (w sensie dobry człowiek), gromadka dzieci, mały biały domek, duży ogród,
      samochód, stabilna praca... Marzenia są piękne i po to by je spełniać...
      • Gość: anma Re: Płeć dziecka-ważne? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.08.03, 10:24
        Zgadzam się z Tobą, ze nie ma nic złego w marzeniach, też sobie marzyłam o
        domku z ogródkiem i trójce dzieci....Domku nie mamy, z trójką dzieci też nie
        wyszłosad Mamy synka i raczej tak pozostanie ze względów zupełnie od nas
        niezaleznych. Dlatego zgadzam się też z ososbami ktore pisały wczesniej (chyba
        i.r.), ze takie wyidealizowane marzenia nie moga przysłonić rzeczywistości,
        bo można zadręczyć siebie i otoczeniesmile
        Ale do rzeczy, jesli chodzi o płeć... Przez wiele lat starań o dziecko zawsze
        było nam obojętne czy to będzie chłopiec czy dziewczynka, ale mi w środku coś
        tak podpowiadało, ze tak odrobineczkę bardziej chciałabym chłopcasmile No i
        kiedy wreszcie czekalismy na dziecko i zdaliśmy się zupełnie na przypadek,
        okazało się ze jest chłopiec. Najkochańszy chłopiec na swiecie (jak wszystkie
        dzieci przypuszczam)!!! I jak juz wcześniej ktoś napisał tuzin dziewczynek by
        go nie zastąpił, ani żaden inny chłopak. I jeśli kiedyś by się jednak zdarzyło
        drugie dziecko, też zdalibyślmy się się na przypadek, ale ja dalej po cichu
        marzyłabym o drugim synku. Mam kolezankę ktora ma dwie córki i spodziewa się
        trzeciego dziecka i wręcz obsesyjnie boi się zeby to nie był chłopak. Tak to
        ze mną nie jest, wiem ze kochałabym tak samo córkę jak syna, ale jesli już
        ktoś pyta, to mówię, ze jakoś jestem mentalnie zaprogramowana na synkówsmile)
        Pozdrawiam
    • Gość: patyczako Re: Płeć dziecka-ważne? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 12.08.03, 18:37
      Myśmy akurat bardzo chcieli mieć dziewczynkę (a szczególnie mąż) no i udało
      się ...jest ma już 5 lat. Teraz myślimy o drugim. I już nieważne co bedzie byle
      zdrowe. To jest najwazniejsze. Myśle że może różnie się wychowuje dziewczynkę
      czy chłopca ale na pewno jedno i drugie ma swoje uroki (nie wspominam o
      minusach bo o nich sie szybko zapomina)...
    • adria171777 Re: Płeć dziecka-ważne? 12.08.03, 20:06
      Ja marzylam o coreczce, Maz o synku. Mamy sliczna dziewczynke smile, Maz jest w
      Niej zakochany po uszy, a wszyscy powtarzaja, ze to "corusia tatusia" wink.
      Planujemy drugie dziecko, troszke nam sie marzy, zeby teraz byl syn, ale
      narodziny dziewczynki bylyby dla nas tez niesamowita radoscia. Czasem sie
      smieje, ze moglyby sie trafic blizniaczki, Maz zglupialby z tyloma kobietami w
      domu wink.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka